21.12.07 wzięłam udział (jako przedstawicielka OTOP) w kolejnej już akcji monitoringu i oczyszczania brzegów Wisły na odcinku Włocławek – Toruń po dwóch wyciekach oleju z pękniętego rurociągu. Niestety było to tuz przed świętami i nie zdążyłam zamieścić relacji z tej akcji od razu, więc robię to teraz. Z Warszawy wyjechaliśmy 10osobową ekipą (ludzie byli z Greenpeace i Ja Wisła). Najpierw skontrolowaliśmy lewy brzeg Wisły w Gąbinku. Tam w poprzednim tygodniu w przybrzeżnych zakolach i między ostrogami zebrała się spora warstwa oleju, którą udało się prawie w całości usunąć dzięki szybkiej interwencji osób z WWF, Greenpeace, OTOP, STOP i Ja Wisła, którzy zmobilizowali do działania miejscowe służby ratownicze (dokładna relacja na jawisla.pl). W Gąbinku postawiono (niestety tylko w jednym miejscu i na połowie szerokości koryta) specjalną pływającą zaporę do zbierania warstwy oleju z powierzchni wody. W tym miejscu oleju przy brzegach i na rzece już prawie nie było, czuć jednak było lekki zapach substancji ropopochodnych z przybrzeżnych trzcinowisk. Następnie pojechaliśmy do miejscowości Nieszawka pod Toruniem gdzie pomagaliśmy przy usuwaniu resztek oleju zgromadzonego między ostrogami i w zakolach. Były to cienkie ale rozległe płynące plamy. Niestety przypominało to trochę syzyfową pracę, ponieważ nie dysponowaliśmy odpowiednio dobrymi i profesjonalnymi środkami do usuwania tych plam na taką skalę (w tym miejscu nie było zapór postawionych przez strażaków), a poza tym nadpływały coraz to nowe plamy z góry rzeki (są to wypływające prawdopodobnie z dna rzeki cięższe frakcje oleju które związały się z innymi substancjami/materiałami i opadły na dno a teraz spowrotem wędrują ku górze). Sorbenty których używaliśmy do zbierania i usuwania oleju miały obniżoną skuteczność działania z powodu niskiej temperatury. Przykre i niepokojące było to że służby ratownicze i instytucje odpowiedzialne za monitorowanie i usuwanie skutków takich awarii zdawały się bagatelizować sprawę. Świadczy o tym fakt, że dopiero po interwencjach osób z ww. organizacji ekologiczno-przyrodniczych instytucje i organy państwowe zaczęły się tym interesować, wysłały służby ratownicze i obiecały pomoc i zajęcie się sprawą oczyszczenia Wisły. Wiem że w dniach 22-24.12.07 miały odbyć się kontrole od Włocławka do Gdańska, pod kątem sprawdzenia w jakim stanie jest ptactwo wodne, czy nie nastąpiły zatrucia olejem itp. Nie wiem na jakim etapie i z jakimi wynikami/wnioskami ten przedświąteczny monitoring się zakończył. To tyle co na razie wiem. Jeśli macie jakieś info na ten temat z ostatnich dni to dajcie znać. Jeśli coś będę więcej wiedzieć to też napiszę. Pozdrawiam poświątecznie i życzę wszystkim dobrego nowego roku, obyśmy nie musieli więcej oglądać/słuchać/czytać o takich awariach i zanieczyszczeniach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum