FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Obserwacje ptaków w Warszawie
Autor Wiadomość
Skomor 

Posty: 181
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-02, 16:30   

W sumie to Joanna powinna zgłaszać, bo to ona jest autorką obserwacji. Ja ino dokumentowałem fotograficznie ;)
 
 
Hubert 
moderator
Szef



Posty: 5734
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-03, 00:42   

Zgłaszać powinien każdy obserwator, bo z tego co się zorientowałem to nie obserwowaliście jej jednocześnie.
_________________
ceterum censeo Carthaginem esse delendam

Kruk odrzecze: Nigdy więcej!!

Strona przyrodnicza "Dziewięćsił"
browsehappy.pl
 
 
 
Szybszy 


Posty: 1202
Skąd: W-wa
Wysłany: 2008-05-06, 12:20   

Skomor napisał/a:
Tę lodówkę to trzeba gdzieś zgłaszać ?


kartotekaprzyrodnicza.pl - szybko, łatwo i przyjemnie
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2053
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-06, 13:37   

Skomor napisał/a:
W sumie to Joanna powinna zgłaszać, bo to ona jest autorką obserwacji. Ja ino dokumentowałem fotograficznie
A ja nie mam z kolei zdjęcia i nie jestem dobra w zgłaszaniu bo zapominam tego robić, więc zgłaszaj. Ponoć dzisiaj niestety lodówki nie było za to był... no wiecie.... żółw czerwonolicy :roll:
 
 
Wychuchol 


Posty: 905
Skąd: Joozephoslaw
Wysłany: 2008-05-06, 14:23   

Chyba jej nie zeżarł ? ;)
 
 
amikosik 


Posty: 2275
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-06, 14:24   

Tam jest sporo trzcin i mogła się gdzieś schować.
 
 
Skomor 

Posty: 181
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-06, 15:23   

Ja tam byłem rano, koło 8.00, i była zarówno lodówka, jak i żółw czerwonolicy ;) Tylko że poprzednio lodówkę widziałem na tym stawie z trzciną, a dzisiaj - na tym z fontanną.
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2053
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-08, 19:53   

Skomor napisał/a:
jak i żółw czerwonolicy
Jeden żółw stamtąd został podobno dzisiaj odłowiony podbierakiem i zawieziony do zoo.
 
 
Lanius 


Posty: 824
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-11, 11:44   

Spóźnione ale może jeszcze aktualne. We wtorek (6 maja) na warszawskim Polu Mokotowskim obserwowałem świergotka leśnego. A do tego z ciekawszych, słyszałem dwie świstunki leśne.
_________________
Chcąc chronić przyrodę pamiętaj, że odpowiadasz nie tylko za swoje błędy, ale i za opinię jaką wystawisz swoim kolegom "ekologom".
 
 
 
Piotr G. 

Posty: 115
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-11, 17:30   

Ciekawa obserwacja. A apropos tych żółwi to jakaś plaga?
Dziś byłem w Rajszewie. Na jeziorku pomiędzy polami golfowymi a Ławicami Kiełpińskimi też był żółw czerwonolicy (wczoraj też go widziałem w tym samym miejscu). Dołączam fotkę.

Pozdrawiam
Piotrek

11.05.08. 308_640x428.jpg
Plik ściągnięto 20 raz(y) 132.54 KB

 
 
Nyctereutes 


Posty: 192
Skąd: Wawa
Wysłany: 2008-05-12, 23:18   

Piotr G. napisał/a:
Ciekawa obserwacja. A apropos tych żółwi to jakaś plaga?
Dziś byłem w Rajszewie. Na jeziorku pomiędzy polami golfowymi a Ławicami Kiełpińskimi też był żółw czerwonolicy (wczoraj też go widziałem w tym samym miejscu). Dołączam fotkę.

Pozdrawiam
Piotrek


Są w bardzo wielu juz zbiornikach na terenie całego kraju, nie tylko w miejskich parkach, ale poza granicami miast również. Najlepiej uświadamiać ludzi żeby ich nie wypuszczali. W Warszawie są w większości miejskich parków, a nad Wisłą też można spotkać pojedyncze osobniki.
_________________
There are patterns everywhere in nature
 
 
Wychuchol 


Posty: 905
Skąd: Joozephoslaw
Wysłany: 2008-05-13, 00:05   

Dziś o zmroku 5 metrów ode mnie przeleciała nisko sowa (na 95 % puszczyk). Obserwacja prowadzona u mnie z ogródka :cool: Pięknie widać było buźkę i obły kształt. Jak widać czasami nie ma potrzeby jeździć na obozy sowiarskie ;)
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2053
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-14, 16:01   

W Łazienkach na kanałku rodzina mandarynek z 8 pociechami, samiec taki zabawnie przejęty rolą tatusia ubezpieczał resztę biegnąc truchcikiem po brzegu a rodzinka płynęła wodą ;) . A kilka metrów dalej czujny i młody (z 14-15 cm) następny paskowany gad z pancerzem :roll: Muszę sobie podliczyć ile tego jest procentowo bo jutro mam w tej sprawie rozmawiać z tzw. prasą....
 
 
Wychuchol 


Posty: 905
Skąd: Joozephoslaw
Wysłany: 2008-05-14, 23:14   

Puszczyk znowu przeleciał w tym samym miejscu o tej samej porze. Podejrzewam że gnieździ się w kępie drzew niedaleko ode mnie i o zmierzchu rusza na łowy stałą trasą :oki: Chyba będę często przesiadywał przed domem o tej porze :tup:
 
 
amikosik 


Posty: 2275
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-15, 00:08   

To zamontuj w ogrodzie skrzynkę a będziesz miał puszczyka na codzień. A młode nie wydzierają się gdzieś obok?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org