Ale panowie robotnicy bardzo mili. Podeszli, zapytali co robię, zadali kilka pytań o to jakie ptaki można spotkać nad Wisłą
Zdziwiłbym się gdyby nie podeszli A często spotykasz takich miłych panów
corelli napisał/a:
A w którym miejscu leżą te kamienie i ta wielka, fotogeniczna kłoda
Dokładnie tak jak napisała Kami.. przy kolektorze bielańskim - a dokładniej troche w górę rzeki (po wydeptanej trasie ) Ps- sam nie moge dojść czy to kłoda czy taki ładny kamień.. chyba jednak kamień. I jeśli stan wody jest wysoki to będzie wystawać tylko kawałek..
Kamikazi Jak ptasiarze nazywaja strzyżyka ?
Ja dzisiaj też go słyszałem nad Wilanówka, ale mi tylko mignął, tak że do konca nie mam pewności czy to ON.
Wisła sie podniosła i wysepek nie widać Do tego dziś pracowała pogłębiarka na wysokości kolektora bielańskiego. Wszystkie ptaki przeniosły się na praską stronę.
Poraz pierwszy widziałem więcej nurogęsi (10) niż krzyżówek ( a może wtopiły się w tło..), kormorany i mewy co jakiś czas sie pojawiały - a tak PUSTKA
04 lutego 2007.
Kolektor Młociński i Bielański.
Wysoki poziom wody, ptaków mniej, niż zwykle, za to momentami sporo ludzi.
Wreszcie bliskie spotkanie pierwszego stopnia z bielikiem.
corelli, czy na pierwszym zdjeciu to jakas zorganizowana grupa ptasiarzy czy tez takie pospolite ruszenie? Naliczylem az 19 osob nie wiedzialem ze na kolektor takie tlumy wala
Dzięki, Kamikazi, po prostu leciał nisko, centralnie na mnie, miałem bardzo dużo szczęścia.
R_Michal, to była zorganizowana grupa, chodzili od jednego kolektora do drugiego i żywo dyskutowali.
Corelli, czy specjalnie przymknąłęś przysłonę na te raz: f 9, a raz: f 8 - by wycisnąć z obiektywu, co się da ? Przypomnij mi, jaki obiektyw? Rozumiem, że był ustawiony matrycowy/wielosegmentowy pomiar światła ?
Ja dla odmiany uderzyłem wczoraj do Gass od południa Warszawy. 4 bieliki (chyba wszystkie juv, ale było daleko) krążyły w kominie po drugiej stronie rzeki (generalnie ja mam często ptaki po drugiej stronie rzeki ), jakiś czas potem zapewne jeden z nich przeleciał nad łachą płosząc liczne kaczki.
Niestety, Kejbii, raczej Cię rozczaruję. Fotografuję w trybie "P", czyli programowej automatyki ekspozycji. To, co udaje się wycisnąć z obiektywu, to zasługa automatyki aparatu .
Pomiar światła wielosegmentowy.
Obiektyw 400mm made by Canon.
Od pewnego czasu coś czuję, że zaniedbuję ten tryb P, zbyt łatwo ustawiam AV - np. widzę, że czasy, zwłaszcza ptaków na niebie, nieraz niepotrzebnie mi się za krótkie ustawiają w tym trybie...
[Śmieszne jest natomiast to, że jedne z najfajniejszych fotek {ale nie mam ich za wiele bo sprzęt dośc świeży} - zrobiłem w trybie sportowym, czyli wsio aparat ustawił ]
A ten obiektyw to 400/5,6 L ? (chyba takie parametry tej elki, piszę z głowy tu szybciutko)..
A jak operujesz ISO w trybie P - aparat sam to dobiera w tym modelu body czy ustawiasz ? [Bo ja w Canonie 30D w trybach manualnych, w tym w P - sam to ustawiam; w trybach "automatycznych" zaś aparat ma zadane w zależności od programu, np. w portrecie wali rutynowo ISO 400, w sportowym też w tych fotkach, które w sporcie robiłem {niewiele}..]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum