Bardzo ¿a³uje, ¿e w koñcu nie mog³em siê zabraæ,
Ale za tydzieñ to nadrobie
Apropo ognika w lesie... kiedy¶ jak zaczytywa³em siê Danikenem i innymi tego typu bzdurami pamiêtam o takim zjawisku jakie opisujecie Chyba nawet mia³o ono jakie¶ naukowe wyjasnienie... poszukam mo¿e ¿eby Was uspokoic
Czekamy na foty, zw³aszcza z tego "ma³¿eñskiego ³o¿a" (dwóch chopów, kobita i pies... )
Hm, je¶li myslisz o tzw b³êdnych ognikach to nie ten typ ¶rodowiska... To BY£ duch
_________________ Lata³ sobie z radarem pewien gacek m³ody
I po drodze omija³ przeró¿ne przeszkody,
Lecz w³a¶nie gdy siê cieszy³, ¿e je tak omija,
Wpad³szy na jedn± z przeszkód rozbi³ sobie ryja.
Tetrao, ja tam planuje wrocic aby posowiæ znów to siê przekonamy... ale ponoæ wzd³ó¿ tej drogi by³y w³a¶nie wspomniane na tablicy kurchany.... no wiêc ja tam wierze w to co widzia³em. I nie chce naukowych uzasadnieñ, bo to nie jest naukowe. TO by³o prawdziwe.
Szkoda ze Cie nie bylo. Pozdrawiam!
_________________ "Those were the days of good hunting and good sleeping" Rudyard Kipling
je¶li myslisz o tzw b³êdnych ognikach to nie ten typ ¶rodowiska
Nie nie mysle o b³êdnych ognikach...
to by³y ¶wiate³ka pal±ce siê na wysoko¶ci jaki¶ 2 m nad ziemi± w lesie... innych szczegó³ów nie pamiêtam, nie wiem nawet gdzie szukac...
Po wabieniu Uralem, nastapi³o prze³amanie - odezwa³ siê !!!! PUSZCZYK!!
Pe³ek napisa³/a:
us³yszeli¶my samice urala nadaj±c± z bardzo bliska. ... Co dziwne, 5 minut przed wydarzeniem for wabi³ PUCHACZEM!! czyli ¿adna rozs±dna sowa wed³ug metodyki nie powinna siê odezwaæ .
Gratuluje tego urala z tego co wiem, to w okolicach Myslenic byla tylko 1 obserwacja dotad
Wbrew pozorom (i metodyce ) takie cos zdarza sie dosc czesto - mniejsze gatunki reaguja na glos wiekszych, moze ze strachu, przewaznie nie trwa to jednak dlugo
A ural jest na tyle agresywny, ze puchaczem sie raczej nie przejmuje jakby popatrzec na rozmieszczenie ich rewirow w miejscach gdzie wspolwystepuja to dziela sie terenem i raczej nie wchodza w droge. Las tam musi byc niczego sobie jesli jest tyle puszczykow w sasiedztwie urala, albo rok byl tak dobry ze duzo mlodych ptakow szuka swojego miejsca.
A czy te puszczyki byly wyraznie z roznych miejsc i jednoczesnie bo mogly sie przemieszczac i stad az taka ich ilosc
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum