FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Imprezy na Zamku Tęczyn
Autor Wiadomość
Alcedo 
Maskotka Forum ;]


Posty: 5577
Skąd: Krosno/Kraków
Wysłany: 2007-07-27, 18:09   

jakbyś jechał busem to ja bym się reflektował na wspólną podróż ;)

ale tak hmm... koło 12 byłbym w Krk. jak coś to gadu czy telefon - jestem co chwilke :)
_________________

Przyznane tytuły: Tańczący z Zimorodkami oraz Al-Szybki Bill

 
 
 
Alcedo 
Maskotka Forum ;]


Posty: 5577
Skąd: Krosno/Kraków
Wysłany: 2007-07-29, 13:11   

Alcedo który teraz rangą na forum jest wyżej niż admin (po tym jak Krotom jadł mi z ręki :mrgreen: ) melduje iż dotarł do Kaliny domu gdzie ma zostać nakarmiony i wysłany w dalsiejszą podróż ;)

informuje też że Pełkus podejmie sie pisania relacji z impresski która była bardzo owocna w ... nie powiem co ;)

poprosze dużo fotek - Kamil, wyślij mi moze pocztą płytke z fotkami :> :D
_________________

Przyznane tytuły: Tańczący z Zimorodkami oraz Al-Szybki Bill

 
 
 
Kalina 


Posty: 753
Skąd: Krzeszowice
Wysłany: 2007-07-29, 15:00   

Alcedo spakowany i wysłany w podróż ;-)

:res: dla wszystkich, co sie zjawili na zamku i pozdrowienia :mrgreen:
a teraz zmykam... na drugą stronę garbu Tenczyńskiego :] tylko jeszcze nie wiem jak... na butach :tup: czy za dużym rowerem... :roll:
_________________
"Tylko milczenie
jest właściwym językiem
w obcowaniu z nimi
Tylko w wielkiej ciszy
słyszy się ich głos

Czasami"
 
 
 
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 2654
Skąd: 50.068N,19.918E
Wysłany: 2007-07-29, 16:08   Tenczyn 27/28 VII 2oo7

Alcedo, a gdzie ty neta znalazłeś???

Pozdrowienia od Goblinki z Polibudy! ;) Przypuszczam że to Claviceps ją tam zaciągnął, ale teraz już do rzeczy :D

Tenczyn 27/28 VII 2oo7


Długo wyczekiwana i przekładana impreza ku czci i chwale Fora i PioSu wreszcie się odbyła. Miejsce tradycyjne -> Zamek w Rudnie! ;)
Wpierw były przygotowania i przyjazdy ludzi. Niektórzy z bliższa (Krosno), inni z dalsza (Turawa, Suwałki, Brodnica, Gdynia).
Skupmy się tylko na dniu imprezy...

Miejsce - Kraków. Godzina 15.10.

Wraz z Athene spotykam jeszcze niedoszłą forumowiczke Natalie i Kamila Kowalskiego. Mina Kamila jest lekko przerażona z kim ma do czynienia i taka mina utrzymuje się do końca spotkania z tym że staje się coraz bardziej przerażona ;)
Po bilety i do pociągu. Osobówką w 4 pędzimy do Krzeszowic.

Krzeszowice, 16.00
Alcedo i Kalinka już na nas czekają.... Mój bieg do Alceda rodem z "motylem byłem ale utyłem", a także okazywanie sobie jak wiele dla siebie znaczymy ;) Ogólne powitania i do Kalinki. Tu chwila nieśmiałych rozmów, oglądania filmików na komórkach, także Happy Tree Friends, krótkie spotkanie zapoznawcze i wyruszamy po prezent, przeciez trzeba coś solenizantom sprezencić. Nie masz wizji - Biedronka jest tak blisko!

Krzeszowice, Biedronka 17.00
Alcedo poszukujący piwa VIP, a przy dziale z piwami zaczynamy wybierać co tu każdy sobie może znaleźć dla siebie. I spada na nas OLŚNIENIE!! For dostanie 5pak! :) Wybraliśmy wszystkie najbardziej firmowe piwa , które miały stanowić rdzeń prezentu. I odwrót do tajnej siedziby -> u Kalinki

Krzeszowice, tajna siedziba zjazdu, 17.20
Tworzymy prezent. Wizja artystyczna nas nie zawiodła. Pięknie obwiązane piwa, z ogórkiem, z wygrawerowanymi cyferkami, instrukcja obsługi i dedykacją. Zapakowane w piękny ozdobny papier, obwiązane śliczną wstążeczką.... JEST 50% sukcesu za nami! :) Ćwiczymy ręke do szabli... wiemy że za chwil kilka będziemy potrzebowali sprawności posługiwania sie ostrymi narządami!

Krzeszowice, SuperSam, 17.50
Tu postanowiliśmy dopełnić prezentacje.... tzn. prezentowanie się, no.... kwestie prezentowe :) Stoisko monopolowe. Miał być drugi 5pak, ale inny, jednak pani miała słabo zaopatrzony sklep i musieliśmy się uciec do nalewki. Wybraliśmy taką z najwyższej półki! Pani jednak znowu dała w tyłek bo nie miała czerwonej wstążeczki :( Udało się, prezenty załatwione, teraz trzeba się zaopatrzyć...
W tym momencie spotykamy PioSu a ten nam mówi że w środku jest For i Krotom. Dzwonimy do Orchidki i okazało się że o 18.00 spotkaliśmy się, ale pod sklepem.
Intensywna akcja wpakowywania się do 2 samochodów - jedziemy!

Zamek w Rudnie -> Tenczynek, 18.10
Rozpakowywanie i zdobywamy zamek. Niektórzy porwali maczete i popędzili młócić drzewa, inni szukali skarbów. Jeden skarb nie został odnaleziony!!!!!!! wstyd, przykre ale prawdziwe.... No to tniemy!! Robinie padały jedna za drugą. Niektóre walczyły, część stawiała opór. Nie potrzebnie. Wydzielały się szybko, a gdy Kuba dotarł z siekierą, albo raczej niemal toporem bojowym to kładły się niemal same niemal od razu! Wtem zaczyna padać deszcz. musimy przerwać karczowanie i zająć się znoszeniem drewna. W tym roku baza pod wieżą!!

Zamek, 19.30
Mamy drewno, trzeba uporządkować salon. Pare kamiennych bloków które pamiętałem jak leżały od zawsze w jednym miejscu - zmieniły to miejsce i pięknym półkolem stanęły niedaleko ogniska. Ognisko miało komin!! Rozpoczęła się biesiada! Praktycznie bez namiotów, z dużą dozą uśmiechu i radości. NIesamowicie pozytywna atmosfera, nauka obsługi maczety, smakowanie wody mineralnej, gazowanej, chmielonej (wygrałem piwo! :D ) ..... i wiele wiele innych!

Zamek, 22.00
Dociera Claviceps wraz z Goblinką! :) Po Krotomie byłem pierwszym który ich zaliczył na zamku! :D :D :D
Godziny zaczęły się zacierać. For spija pięciopak, Kamil jest przerażony, Goblinka przemoczona, wszyscy niemal przeszczęśliwi.... Szkoda tylko że Kuba i Ewcia szybciej pojechali i nie zostali z nami do końca.

Zamek, godzina około 2.00
Ludzie zaczynają znikać, niektórzy miłośnicy ornitologii zaczynają oznaczać pawie, inni piją na sępa, a jeszcze inni strugają dudka i udają że nie wiedzą o co chodzi. Kolejni śpiewają widziałem orła cień, a uralala przewija się przez usta.... Goblinka gdzieś znika i rozpoczynają się poszukiwania. Odnaleziona w norce sobie smacznie śpi nieświadoma poszukiwań.

Zamek, 3.00 - Zasnąłem
Zamek 6.00 - rozpoczyna się przebudzenie, a o 7.00 normalne życie
Opuścił nas Krotom bo mu sie kajś spieszyło, ale reszta twardo na posterunku. Claviceps i For znajdują nic (0,5 na dwóch) i myślą że sobie z tym świetnie poradzą. Wygrał FOR !! Bartek odpadł i padł. Palenie drewna, by nie zostało dla innych, próby wspinaczkowe (niektóre wcale szalone), poszukiwanie skarbów i życie własnym życiem gdy przez zamek przetaczają się grupy weekendowych turystów.

Zamek, 12.00
Zbieramy się z zamku. Ostatnie porządki, dopijamy, dogaszamy, pożegnania i niestety w drogę :( Ale wpierw trzeba było obudzić Clavicepsa który odmówił posłuszeństwa :P

KOCHAM WAS LUDZIE!!!!! i mówie to całkiem szczerze!!!!! Z wami to można iść na koniec świata i jeszcze dalej!!

Przez całą noc wiele pomysłów, wiele prześmiesznych tekstów i sytuacji !! Kto był wie o czym mówie, a kto nie był - niech żałuje!!


Ogólnie na nieoficjalnym prawie IV zjeździe pojawili się:
Athene
Goblinowicz
Kalina
Orchid
Natalia (przyszła ~Mrówka)
KROTOM
Claviceps
Alcedo
PioSu
For
Kamil Kowalski
Kuba
Marcin (wkrótce forumowicz)
i autor :)

love.jpg
Wszyscy sie kochamy i bardzo nam wesoło ;) Goblinka, Natalia, Alcedo, ja... a z tyłu zawieszony Claviceps
Plik ściągnięto 46 raz(y) 145.91 KB

starcie.jpg
Starcie Gigantów ;) Maczeta vs. Szwajcar ;)
Plik ściągnięto 30 raz(y) 133.2 KB

Amamay.jpg
No to tu Admin je z ręki Alcedowi. Widać kto tu rządzi ;) Prosze zwrócić uwage na radość Kaliny i zawistną minę For'a :)
Plik ściągnięto 38 raz(y) 75.25 KB

Grupa2.jpg
Od prawej:
For, Goblinowicz, Krotom, Kalina, Alcedo a dalej jak na drugim zdjęciu ;)
Plik ściągnięto 61 raz(y) 87.38 KB

grupa1.jpg
Od Lewej:
Ochid, Kuba, Claviceps, Natalia, PioSu, Kamil Kowalski, Athene, Alcedo
Plik ściągnięto 47 raz(y) 93.28 KB

_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" Rudyard Kipling

Przewodnik Beskidzki
 
 
 
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 2654
Skąd: 50.068N,19.918E
Wysłany: 2007-07-29, 16:17   Fotki i foteczki z mojej stajni ;)

foteczki! :)

mrow.jpg
wkrótce forumowiczka -> Natalia (Mrówka / Mrówek ) :)
Plik ściągnięto 22 raz(y) 41.97 KB

Krotom.jpg
Krotom I padający Bartek...
Plik ściągnięto 27 raz(y) 60.83 KB

AliPioSu.jpg
Al i PioSu (cóż za medytacja... :D )
Plik ściągnięto 21 raz(y) 148.35 KB

Camil.jpg
Kamil Kowalsky
Plik ściągnięto 19 raz(y) 80.83 KB

Clavi.jpg
Claviceps
Plik ściągnięto 24 raz(y) 130.81 KB

_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" Rudyard Kipling

Przewodnik Beskidzki
 
 
 
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 2654
Skąd: 50.068N,19.918E
Wysłany: 2007-07-29, 16:26   

ostatnia seria zdjąć

ForMa.jpg
For, Maczeta (mityczna ;) ), Klin Klinem - 0.5 na kamieniu, i umierający Claviceps.
Plik ściągnięto 39 raz(y) 90.19 KB

Gobelin.jpg
Jestem mała, zła, wredna,
Jestem Goblinowicz ;)
Po przebudzeniu! :)
Plik ściągnięto 28 raz(y) 92.73 KB

Marcin.jpg
Wkrótce forumowicz...
Plik ściągnięto 18 raz(y) 115.27 KB

pajak.jpg
Alcedo jako człowiek pająk... Już nie koholik ;)
Plik ściągnięto 18 raz(y) 133.43 KB

Goblin5.jpg
Goblinka i For z 5 packiem.... zwrócić uwagę na złowrogą minę Fora, który wątpi czy podoła wyzwaniu! :)
Plik ściągnięto 34 raz(y) 85.6 KB

_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" Rudyard Kipling

Przewodnik Beskidzki
 
 
 
Alcedo 
Maskotka Forum ;]


Posty: 5577
Skąd: Krosno/Kraków
Wysłany: 2007-07-29, 20:07   

BOSKO :!: :lol:

Pełek napisał/a:
Kto był wie o czym mówie, a kto nie był - niech żałuje!!
dokładnie :res:

fotki przerewelacja...
Pełek napisał/a:
Starcie Gigantów ;) Maczeta vs. Szwajcar ;)
tutaj może nie widać końca walki, ale filmik autorstwa Goblinki ukazuje ze ja wygrałem starcie maczeta vs kij (ja miałem kij :mrgreen: )
Pełek napisał/a:
No to tu Admin je z ręki Alcedowi. Widać kto tu rządzi ;)
Pełek napisał/a:
Alcedo jako człowiek pająk... Już nie koholik ;)
te dwie rzeczy sprawiły ze Tęczyn Rok Trzeci był zupełnie inny niż pozostałe... moze dlatego że nie byłem umarty ? :mrgreen:


więcej zdjęć, więcej zdjęć :!: :D
_________________

Przyznane tytuły: Tańczący z Zimorodkami oraz Al-Szybki Bill

 
 
 
for 
moderator
Zgórmysyn



Posty: 3615
Skąd: Bochnia

Wysłany: 2007-07-30, 07:24   

dziękuję wszystkim za przybycie. Było świetnie - WRÓCIMY TAM ZA ROK!
_________________
 
 
 
kamil kowalski 
Spis-Hodowcow.pl


Posty: 417
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2007-07-30, 08:08   

Pełek napisał/a:
Mina Kamila jest lekko przerażona z kim ma do czynienia i taka mina utrzymuje się do końca spotkania z tym że staje się coraz bardziej przerażona


w niektórych momentach nie miałem takiej miny... :P

wzloty i upadki... następnym razem będzie lepiej muszę się oswoić :]




zaraz dam fotki tylko wynajde jakiś serwer.
_________________
 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 8053
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2007-07-30, 08:26   

Cytat:
No to tu Admin je z ręki Alcedowi.
taaa, nicpoń wykorzystał moją chwilową słabość i jakimś steropianem mnie nakarmił

oto kilka fotek (do skomentowania w albumie ;) )

jak widać Claviceps sie nie oszczędza


co się skończyło tym, że nie zdołał się nieborak dowlec do wyrka przez co kimał na zewnątrz zamku


po odniesionych ranach widać że ostro walczył z grawitacją, która go niestety pokonała :lol:


powód radości Goblinki


piło się ustami i nosem


sam istny w akcji


radosna Orchidka i podniecony For


próba odwagi Pełka


Kuba z mityczną maczetą w akcji


nocne Polaków rozmowy ("pójdźka" i PioSu)


:mrgreen:


dementuję pogłoski jakoby północ zakopała topór wojenny z południem... a tym bardziej w plecach Pełka


radość z powodu odnalezienia zeszłorocznego skrabu (drugi się nie odnalazł)


Syzyfki w akcji




sardynki (podobno któraś część ciała Al'a odcisnęła się na Kalinie... ale nie dociekałem która)
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
for 
moderator
Zgórmysyn



Posty: 3615
Skąd: Bochnia

Wysłany: 2007-07-30, 08:36   

super fotki - chcemy więcej :D
_________________
 
 
 
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 2654
Skąd: 50.068N,19.918E
Wysłany: 2007-07-30, 08:44   

:D :D :D :D :D :D :D
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" Rudyard Kipling

Przewodnik Beskidzki
 
 
 
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 2654
Skąd: 50.068N,19.918E
Wysłany: 2007-07-30, 08:46   

krotom napisał/a:
jak widać Claviceps sie nie oszczędza
Z tym że to był nasz kieliszek, bo mniejszych nie było ;) taki półlitrowy :D
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" Rudyard Kipling

Przewodnik Beskidzki
 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 8053
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2007-07-30, 08:50   

...jeden kieliszek podobno był... tyle że bez dna :lol:
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
for 
moderator
Zgórmysyn



Posty: 3615
Skąd: Bochnia

Wysłany: 2007-07-30, 09:00   

krotom napisał/a:
...jeden kieliszek podobno był... tyle że bez dna

Piosu go dostał - a dzis nawet kwitnąco wygląda ;)
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org