Z ptaszyskami "chudieńko" - bo pogoda marna ale.
-Ulów N2000 Zarośle
jarząbek
Poza tym pozwoliłem sobie na małą komparystykę ornitologiczną- zdjęcie orlika wykonane przez Marcina ( z lewej ), w środku mój orlik o cechach grubodziobego ( z września ) i orlik krzykliwy, aliści z lekko klinowatym ogonem.
Wszystko w gwarantowanej jakości.
Ponieważ pojawiły się myszołowy włochate polecam dyskusję na pewnym "inostrannym" forum. Czyli myszołów o niepodręcznikowym wyglądzie.
http://www.birdforum.net/showthread.php?t=5908
Co do orlików przedstawionych przez Roztoczola- sprawa jest dość skomplikowana.
Wiadomo że aby prawidłowo oznaczyć orlika potrzebny jest zestaw cech upierzenia bo sama sylwetka i wielkośc nie wystarczy (rozmiary obu gatunków nachodza na siebie a do tego dochodzi kwestia mieszańców o niejednoznacznych cechach).
Orlik Marcina którego orginalne fotografie widziałem ma dłoń z 6 palczastymi lotkami i 7 bardzo krótką, u nasady lotek dłoni 2 jasne "przecinki" (chociaż było to słabo widoczne a na jednym zdjęciu wręcz uwidaczniało sie jako jeden), do tego pokrywy podskrzydłowe dość ciepło ubarwione- co w sumie wskazuje raczej na orlika krzykliwego ( fotografie oglądał także J.lontkowski). Cechy są niejednoznaczne i słabo widoczne aby bezbłędnie oznaczyć ptaka -aczkolwiek sugerują Pomarine.
Twój orlik (ten środkowy) ma typowy dla Clangi kontrast ciemnych pokryw podskrzydłowych z nieco jaśniejszymi (szarawymi) lotkami- co szczególnie widoczne jest na prawym skrzydle. Natomiast z drugiej strony ptak ma także dość krótką 7 lotke a w lewym skrzydle u nasady lotek I-rzędu mam wrażenie istnienia 2 jasnych "przecinków"- więc cechy Pomariny- może to wina nienajlepszej ostrości zdjęcia ale załączyłeś w tedy 2 zdjęcia i na tym drugim ptak miał ewidentnie 6 lotek. Może masz fotografie ptaka z wierzchu które rozwiałyby wszelkie wątpliwości?
Ostatni orlik to typowy ksiązkowy pomarina- wszystkie szczegóły dobrze widać ale ptak jest najlepiej sfotografowany.
Wiele zależy od tego co obserwator widział bo fotografia nie zawsze wiernie oddaje szczegóły upierzenia, często widzi sie wiecej niz sie fotografuje.
Twój orlik (ten środkowy) ma typowy dla Clangi kontrast ciemnych pokryw podskrzydłowych z nieco jaśniejszymi (szarawymi) lotkami- co szczególnie widoczne jest na prawym skrzydle. Natomiast z drugiej strony ptak ma także dość krótką 7 lotke a w lewym skrzydle u nasady lotek I-rzędu mam wrażenie istnienia 2 jasnych "przecinków"- więc cechy Pomariny- może to wina nienajlepszej ostrości zdjęcia ale załączyłeś w tedy 2 zdjęcia i na tym drugim ptak miał ewidentnie 6 lotek. Może masz fotografie ptaka z wierzchu które rozwiałyby wszelkie wątpliwości?
Trochę z mojej strony odgrzewanie kotletów z wczorajszgo obiadu, lecz gwoli zaspokojenia ciekawości wrzucam jeszcze zdjęcia tego orlika , który niezbyt chciał pokazać grzbiet. Jako laik niewiele mogę powiedzieć.
Pozdrawiam
Na tych 3 fotografiach widać że 7 lotka jest jednak dość krótka (ktoś może powiedzieć że dopiero rośnie ) a pokrywy podskrzydłowe ciepło ubarwione (brązowawe) -ale ptak jest nadal nieco zagadkowy. Wśród orlików istnieje bardzo duza zmienność- może dobrze sfotografowany ptak wyjaśniłby całą sytuacje- ale wiadomo że szponiaste zazwyczaj niechetnie pozuja.
Możesz zapytać prywatnie o oznaczenie któregoś z członków KF (mających duże doświadczenie) lub po prostu zgłoś im obserwacje na formularzu- w końcu to oni powinni ocenić orlika jako eksperci.
A mógłbyś Przemek przybliżyć w jakim wieku (ewentualnie płci) był ten błotniak? Bo dość późna jak na łąkowca już pora roku
wprawdzie fachowcami nie jesteśmy - ale był to młody tegoroczny
Idąc dalej...
"Łikend" miniony w Puszczy Solskiej i Roztoczu w peregrynacjach: R. Cymbały, P. Stachyry z selektywnym towarzyszeniem K. Łopuszyńskiej, P. Mazurka i W. Michalczuka (że o innych nie wspomnę)
Stawy w Tarnawatce:
nur rdzawoszyi - 1 młody
kaczki z filmu o agencie 007 - 2f
bielik - para
biegus z mniejszych - 1 - czort wie czy mały czy malutki (któryś z nich na pewno), ale daleko był i rozmywał się we mgle
Stawy w Rudzie Różanieckiej:
łabędź krzykliwy - 1 ad., od wiosny próbujący rozwalić trwały związek pary niemych
kormoran mały - 5 (było 6, widać 1 szczezł - co by to nie znaczyło)
kormoran - c. 15
bielik - 3 młodociane
myszołów włochaty - 3
czeczotki - 4
czapla biała - 13
Koniec tygodnia zwieńczony ogniskiem w Puszczy Solskiej z szaszłykami w deszczu - udało się
Przemysław stworzył istny ptasiarski Dream Team , z którym trudno się równać.
Więc "zapodaję" tylko śmiesznego myszołowa, ściągniętego z niebios w okolicach Jarczowa, który pomykał rączo na południe poganiany przez krogulca.
Pozdrawiam
Dziś (tj. osiemnastego.listopada.dwatysiąceósmego roku) przestrzeń powietrzną nad Roztoczańskim Parkiem Narodowym, okupowały głównie samoloty (pasażerskie, szpiegowskie i inne), jednakże udało się (z trudem co prawda) wyczochrać takie oto rzadkości:
Powinienem się ugryźć w język ( czytaj klawiaturę) pisząc poprzedni post o mizerii ptasiej
Przed 5 minutami zza biurka wyglądając przez okno zauważyłem :
-samolot liniowy 1 os. nierozpoznany
-bielik ad. 1
-bielik jeszcze bez białego ogona 1
-bielik nieokreślonej maści 1
-myszołów 1
towarzystwo kotłowało się w stratosferze i poleciało na wschód
zdjątka byle jakie , ale czytelne będą później.
Howgh!
Przemysław stworzył istny ptasiarski Dream Team , z którym trudno się równać.
Czekamy Roztoczol, aż przycumujesz do naszego DT, który w istocie - jest iście odlotowy (fachowcy, jajcarze i w ogóle nikt się na niczym nie zna, ale twardo jeździmy moim syfem z turbodziurą ).
U mnie za oknami (zabytkowymi) piękne Niebo, ale czyste (żadne tałatajstwo się nie plącze).
roztoczol napisał/a:
Z ptaszyskami "chudieńko" - bo pogoda marna ale.
-Ulów N2000 Zarośle
jarząbek
Ten skurczybyk, któregoś wyczochrał w zaroślach (w Zaroślu), to jednak bardzo rzadki gość w naszych stronach - obserwacja
Zapodaj mi Twój nr drewutni (na priva) - jak będziemy sie katulać w Twoje strony - zatarabanię.
I tak na koniec: może wychylmy czerepy z naszych prac (Roztoczol, Robert, Wiacek i ja) i zrealizujmy projekt badawczy pt. (np.) "Niewystępowanie awifauny przelotnej na Roztoczu i w Padole Zamojskim w dniu osiemnastego.listopada.dwutysięcznegoósmego roku"
No i nie koniec (ale przynajmniej posta se nabiję )...
Przem Stachyra napisał/a:
I tak na koniec: może wychylmy czerepy z naszych prac (Roztoczol, Robert, Wiacek i ja) i zrealizujmy projekt badawczy pt. (np.) "Niewystępowanie awifauny przelotnej na Roztoczu i w Padole Zamojskim w dniu osiemnastego.listopada.dwutysięcznegoósmego roku"
Robert Cymbała Suchym zwany czerepu nie wychyli, bo w piwnicy pracuje
Ja zaś, czerep z biura wychyliwszy, klęski doznałem, bo tytuł projektu trza zmieniać (albo projekt obalić):
o 13.10. w dniu osiemnastego.listopada.dwutysięcznegoósmego roku nad Dyrekcją RPN orzeł przedni popikował - i to już nie są żarty
Przemysław napisał
o 13.10. w dniu osiemnastego.listopada.dwutysięcznegoósmego roku nad Dyrekcją RPN orzeł przedni popikował - i to już nie są żarty
Ledwie wyciągnąłem trzy asy /bieliki / z rękawa , a tu już mnie przebili orłem przednim .
Moje asy poleciały w kierunku Korni ,tam Marcin zrobi im zdjęcia jakości albumowej i znowu do tyłu ja marny wyrobnik na ptasiej niwie.
PS
Z listy ptaków nieobserwowanych należy zdjąć 30 jemiołuszek przy Urzędzie Miasta w Tomaszowie.
bieliki.jpg Konflikt międzypokoleniowy
Plik ściągnięto 6 raz(y) 136.36 KB
PB184168.jpg ten trzeci niech się nie miesza !!!
Plik ściągnięto 6 raz(y) 115.94 KB
PB184157.jpg Drugi dorosły bielik opędzał się przed myszołowem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum