PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Plany zadań ochronnych na Zamojszczyźnie
Autor Wiadomość
tomaszb 


Posty: 429
Skąd: ok. Lublina
Wysłany: 2012-11-12, 22:32   

heh, znowu mi umknęła najistotniejsza rzecz :/ tak, spotkanie odbędzie się o godzinie 10 w sali Urzędu Gminy Sułów.
_________________
...szału nie ma :-) )
 
 
 
LTO 


Posty: 22
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-11-13, 20:05   

Czołem!
Tomek napisał, że "W prawdzie PZO to nie jest inwentaryzacja gatunków ale od tego tak na prawdę trzeba by zacząć" i ma rację z tym, że doprecyzujmy, że w dokumentacji przetargowej wymóg inwentaryzacji był poruszany w wielu miejscach; jest nawet napisane, że inwentaryzacja gatunków będącymi przedmiotami ochrony jest wręcz konieczna. I taki argument, jeśli chcemy chronić ptaki na Nieliszu i w innych ptasich obszarach Lubelszczyzny, powinien wybrzmieć na spotkaniach PZO. Howgh!
 
 
WingsHunter 
Robert Biały


zamtop

Posty: 422
Skąd: Podstary Zamość
Wysłany: 2012-11-15, 19:00   

Witam. Zwracam się z zapytaniem do kolegów po fachu-ekspertów przyrodniczych. Czy ktoś robił ekspertyzy w ramach PROW na terenie Ostoi Nieliskiej? Może ktoś publikował jakieś materiały o ptakach Ostoi Nieliskiej? Proszę o kontakt do mnie lub Tomka Bajdaka. Ważne są wszelkie źródła w kontekście PZO.

Kilka słów o IV spotkaniu ZLW, podsumowującym dotychczasowe ustalenia.


Na dzisiejszym spotkaniu padł wniosek o wyłączeniu Lasu pod Rudą z obszaru Natura2000, jako że nie stanowi siedliska dla przedmiotów ochrony Ostoi Nieliskiej, a gniazdujący tam bocian czarny i orliki krzykliwe są objęte ochroną strefową, co jest wystarczające. Ten pomysł spodobał się bardzo Nadleśnictwu Zwierzyniec.

Dodatkowo zaproponowano korekty przebiegu granic Natury2000 uwzględniając siedliska i dociągnięcia do granic działek ewidencyjnych.

Będą też odpowiednie wnioski o zmiany do Planów Przestrzennych dotyczące obszaru ostoi i jej otuliny.

Jakie nadzieje dla ptaków?

Plany związane z rybitwami i kaczkami powinny przynieść rezultaty.
Platformy, strefy ciszy, wydzielenie części zbiornika tylko dla ptaków okresie lęgowym, czy różne ograniczenia powinny zadziałać. Ale i tu jest problem: co zrobić żeby platform nie zajęła śmieszka? Wodować na początku maja platformy i wyciągać je na ląd po okresie lęgowym rybitw?


Sytuacja dubelta w kontekście PZO jest beznadziejna. Realnie nie ma możliwości przywrócenia mu siedliska tam gdzie był przed kilkoma latami obserwowany. Jego siedliska uległy degradacji, na większości tego obszaru na cofce w Dolinie Poru corocznie utrzymuje się woda i nie ma możliwości zmiany tego faktu. W dodatku nawet koszenie z łodzi nie będzie dobrym posunięciem, nie zmieni to warunków wodnych a skoszona biomasa będzie gnić zatopiona pod wodą. Być może przy sprzyjających warunkach uda się coś wykosić po stronie zachodniej cofki od Sułowa.

W dodatku pojawia się mały problem z dostosowaniem działań ochronnych na kompleksie łąkowym dla żurawia i dubelta, ptaków które preferują trochę odmienne siedliska. Uznaliśmy, że w tym wypadku dubelt będzie priorytetem, na czym skorzysta rycyk, który na tą chwilę zasługuje na największą uwagę z pośród ptaków występujących w siedliskach łąkowych w Ostoi Nieliskiej.

Będzie wniosek o wyłączeniu bobra spod ochrony na terenie ostoi nieliskiej, jako że jego działalność niszczy odpowiednia siedliska dla bekasów, zagraża rycykowi, dubeltowi, czy nawet bączkowi lubiącemu gniazdować na wierzbach.

Do doprecyzowania jest jeszcze kwestia dotycząca używania silników motorowych, chodzi o moc, okres i obszar.

Nie ma jeszcze ostatecznej wersji szablonu PZO, zachęcam do lektury. Określenie działań ochronnych i ich sprecyzowanie oraz dostosowanie do potrzeb gatunków kwalifikujących oraz zainteresowanych użytkowników zbiornika wodnego okazuje się być dużym wyzwaniem i najtrudniejszą kwestią w tworzeniu PZO. Tym bardziej, że wiedza na temat populacji lęgowej przedmiotów ochrony i ich rozmieszczenia jest mała.

Będziemy czuwać nad dalszymi pracami wykonawcy. Wierzę, że Tomek B. dopilnuje ptasich spraw. Dobrze, że są tacy ludzie w strukturach RDOŚ.
_________________

 
 
BoruFF 

Posty: 28
Skąd: Zamość
Wysłany: 2012-11-16, 00:18   

Witam!

Co do publikacji, to jest kilka, głównie konferencyjnych za czasów naszej okupacji byłej Akademi Rolniczej. Poźniej stan z lat 1998-2003 i 2005-2007 opisany był w pracy mgr pod kierunkiem śp. dr Marka Kellera. Ostatnie dane zawarte były w publikacji OTOP-u z 2010. W kolejnych latach to raczej badane były pojedyncze gatunki (podgorzałka, mewy, rybitwy) aniżeli całośći awifauny lęgowej.

1) "Na dzisiejszym spotkaniu padł wniosek o wyłączeniu Lasu pod Rudą z obszaru Natura2000, jako że nie stanowi siedliska dla przedmiotów ochrony Ostoi Nieliskiej, a gniazdujący tam bocian czarny i orliki krzykliwe są objęte ochroną strefową, co jest wystarczające. Ten pomysł spodobał się bardzo Nadleśnictwu Zwierzyniec."

I wychodzi brak inwentaryzacji, nie ma inwentaryzacji, nie ma danych, nie ma danych nie ma przedmiotu ochrony. A w Lesie pod Rudą gniazduje kilkanaście gatunków z załącznika I DP.
Jak dowodzą dane uzyskane przez Jurka i Suchego z Doliny Górnej Huczwy i Buczyn Grzędy Sokalskiej, muchołowka białoszyja czy dzięcioł średni może uzyskiwać liczebności w kompleksach wielkości Lasu pod Rudą co najmniej bliskie kwalifikujących.Starych dębów od tam od liku..

2) Co do platform lęgowych to najważniejsze pytanie jest, dla jakich gatunków bedą budowane. Chlidoniasy mają się dobrze, dopóki nie ma dużych zmian poziomu wody w zbiorniku w ciągu sezonu lęgowego. Choć to musztarda po obiedzie, bo ktoś "bystry" z góry postanowił połaczyć dwie wykluczające się funkcje zbiornika Nielisz (przeciwpowodziowa i hydroenergatyka).
Tak więc jak czytam sprawozdanie z spotkania ZWL a tam:
"...Pan Tadeusz Tchórz, kierownik zbiornika Nielisz zwrócił uwagę, że zbiornik powstał w celu ochrony przeciwpowodziowej doliny Wieprza a nie docelowo jako ostoja zwierząt więc planowanie jego ochrony powinno przede wszystkim uwzględniać jego pierwotne przeznaczenie..."

...to nóz mi się w kieszeni otwiera. Powtórka z Narodowego. Budujemy zbiornik przeciwpowodziowy, potem małą elektrownię co wyklucza funkcje przeciwpowodziowe. Izbicę i Krasnystaw jak zalewało, tak zalewa - ale włodarze zbiornika, mówią że najważniejsze są pierwotne funkcje, których zbiornik nie spełnia......żal

Może należałoby zrobić ukłon w stronę rybitwy białoczelnej i rzecznej, ta ostatnio i bez platfrom w niektóre lata uzyskiwała liczebności kwalifikujące.
A siedlisk dla rozrodu zdecydowanie mniej niż mają Chlidoniasy i to tylko przy niskich stanach wody. Co do kwestii śmieszki, to z tego co wiem to jedynie późniejszy termin wodowania platform zwiększa szanse zasiedlenia przez rybitwy.

3) Odnośnie dubelta to jego sytuacja generalnie jest beznadziejna, nie tylko na Nieliszu. Póki poziom wody w zbiorniku zapasowym był niski, dubelt był. Przy zakładanym stałym poziomie w zbiorniku zapasowym dubelt nie ma szans na tokowiska, ew. cofki obu zbiorników bądź dolina poru. Co do siedlisk łąkowych trzeba zachęcać rolników do wejścia w PROW.

4) "...Będzie wniosek o wyłączeniu bobra spod ochrony na terenie ostoi nieliskiej..." - kwestia mocno sporna, raczej na kuluarowe dysputy na zjeździe w Zwierzyńcu-wiadomo każdy ma swoje zdanie w tej materii. Nie można zapominać jednak, że gdyby nie bóbr to w wielu miejscach siewkowate by ustąpiły, w kwestii wycinki wierzb to większe szkody robi UMiUW, biorąc pod uwagę liczbę wycietych wierzb bóbr przegrywa z kretesem....

5) Co do przedmiotu ochrony to większość jest w porządku, brakuje aktualnego rozpoznania bo takie gatunki jak bączek (z zmianą statusu), zielonka, rybitwa rzeczna czy derkacz mają szansę wejśc jako przedmioty ochrony. Nie wspominając o pospolitszych wodnych. żuraw jako przedmiot ochrony, uważam że trochę na wyrost. Ale kwestia gustu.

Generalnie nie chcę krytykować PZO, ale w moim odczuciu w niektórych przypadkach jest to "sztuka dla sztuki". Oczywiście biorąc pod uwagę PZO rezerwatów - których de facto nie ma i Natura 2000, to jest to zdecydowany krok in + w polskiej ochronie przyrody.
Nie mogę zrozumiec jedynie jednej kwestii, jak można mówić o ostajach ciszy, strefach dla ptactwa, i zaleceniach ochronnyh dla gatunków na terenie Ostoi Nieliskiej nie mając pojęcia bladego pojęcia jak wygląda ich liczebność i rozmieszczenie. PZO bez inwentaryzji = właśnie co????.

Pozdrawiam
 
 
Przem Stachyra 

Posty: 165
Skąd: Zamość
Wysłany: 2012-11-16, 08:56   

WingsHunter napisał/a:
Może ktoś publikował jakieś materiały o ptakach Ostoi Nieliskiej? Proszę o kontakt do mnie lub Tomka Bajdaka. Ważne są wszelkie źródła w kontekście PZO

Robert - a czy przypadkiem zebranie tych danych nie leży w kompetencjach wykonawcy? Kończy się projekt - a przedstawiciele wykonawcy nie sporządzili nalezytej kwerendy i co w tym wszystkim najbardziej "kurwiozalne" - planują działania nie wiedząc praktyucznie nic o przedmiotach ochrony (ich liczebności i rozmieszczeniu). Wykonawca jest zobowiązany (poprzez dokument formalny) pozyskać dane i się znać na rzeczy - a z tego co widzę i wiem, inwentaryzacji pod kątem PZO nie było.

WingsHunter napisał/a:
padł wniosek o wyłączeniu Lasu pod Rudą z obszaru Natura2000, jako że nie stanowi siedliska dla przedmiotów ochrony Ostoi Nieliskiej

I choćby nie wiem co - to ani dzięcioł średni ani muchołówka białoszyja (ani tym bardziej pozostałe z kilku lęgowych w tym lesie) tego stanu nie zmienią. Po prostu ten las nie zdoła pomieścić ich tyle, żeby spełniały kryteria gatunków będących przedmiotem ochrony (brak dostatecznie dużych powierzchni siedlisk lub siedliska nieodpowiednie).
Natomiast - niezależnie od chwilowego poprawienia smutnych nastrojów pracownikom ALP postulatem wyłączenia z granic Lasu pod Rudą - uważam, że bardziej niż na dzięciole i muchołówce - trzeba się skupić na odnalezieniu wszystkich gniazd strefowców (w tym i puchacza) - i chwilowo wesołe gęby - staną się na powrót smutne. A dla ptaków tego lasu będzie to lepsze niż - nie do przeforsowania (w naszej rzeczywistości) zapisy ograniczające działalność gospodarczą w lasach.

WingsHunter napisał/a:
Sytuacja dubelta w kontekście PZO jest beznadziejna.

Nie do końca. Pomiędzy Sułówkiem a Sułowem (oraz od Sułowa po Źrebce) znajdują się dogodne siedliska dla tego gatunku. Wdrożenie programu rolnośrodowiskowego - może dodatkowo zwiększyć areał terenów dogodnych i dla dubelta i dla rycyka. Pojawił się (na pierwszym spotkaniu) świetny pomysł dzierżawy dużych połaci łąk i ich koszenia pod kątem pakietów przyrodniczych. I co najważniejsze - ten pomysł padł od konkretnej osoby mające chęci i potencjał do wykonania tego zadania.

WingsHunter napisał/a:
Będzie wniosek o wyłączeniu bobra spod ochrony na terenie ostoi nieliskiej, jako że jego działalność niszczy odpowiednia siedliska dla bekasów, zagraża rycykowi, dubeltowi, czy nawet bączkowi
- w przypadku tego obszaru - BZDURA! Nie ma żadnego zagrożenia (i dowodów na jego istnienie).

WingsHunter napisał/a:
W dodatku pojawia się mały problem z dostosowaniem działań ochronnych na kompleksie łąkowym dla żurawia
- żuraw w Ostoi Nieliskiej nie powinien być przedmiotem ochrony - on nad obszarem przelatuje. Nie tworzy w obszarze koncentracji podczas migracji - ani na żerowiskach ani na noclegowiskach. Nie brałbym w ogóle tego gatunku pod uwagę przy planowaniu działań.

BoruFF napisał/a:
Nie mogę zrozumiec jedynie jednej kwestii, jak można mówić o ostajach ciszy, strefach dla ptactwa, i zaleceniach ochronnyh dla gatunków na terenie Ostoi Nieliskiej nie mając pojęcia bladego pojęcia jak wygląda ich liczebność i rozmieszczenie

Kto nie ma ten nie ma - my mamy, ale my - to nie wykonawca... I sugeruję póki co nie podstawiać (i nie namawiać do podstawiania) gotowych materiałów i rozwiązań. Niech wykonawca wywiąże się sam ze zobowiązań.
 
 
WingsHunter 
Robert Biały


zamtop

Posty: 422
Skąd: Podstary Zamość
Wysłany: 2012-11-16, 09:14   

Witam. Daniel twoje uwagi są bardzo trafne. Późne terminy związane z finansowaniem narzucane z góry nie spowodowały, że wykonawca ruszył w teren dopiero w lipcu. Trudno jest mówić o czymś, jeśli się tego nie zna. Dlatego tak to wygląda. Jednak PZO nie musi dać odpowiedzi na wszystkie pytania na tą chwilę, będzie co robić w kolejnych latach. Inwentaryzacje, monitoring ptaków i realizacji działań ochronnych. Tak wygląda biurokracja i wymogi do PZO. A plan powstać musi i będzie taki jaki stan wiedzy na dzień dzisiejszy. Pozdrawiam.

PS. Czuję, że szykują się długie rozmowy w kuluarach po sesji zjazdowej:)

Poniżej propozycja podziału zbiornika na strefy (bordowy), na żółto zasięg żerowiska rybitwy wykraczający poza strefę lęgową.

nielisz.JPG
Plik ściągnięto 1378 raz(y) 27,36 KB

_________________

 
 
WingsHunter 
Robert Biały


zamtop

Posty: 422
Skąd: Podstary Zamość
Wysłany: 2012-11-16, 09:30   

Witam. Wykonawcy zależy na jak najszybszym dotarciu do celu:) Mi nie płacą za nic, w takim razie będę się tylko przyglądał:) Przemu twoje zdanie w kilku kwestiach jest zgoła odmienne od tego o czym mówiono na spotkaniu. Dobrze o tym wiedzieć, co przedstawiłeś. Twoje argumenty są racjonalne. Zgadzam się z twoim stanowiskiem. Nie wszystko jestem w stanie wyłapać. Sporządzanie PZO na podstawie rozmów i przypuszczeń to rzeczywiście sztuka artystyczna. Ostoja Nieliska jest bardzo problemowa, już jej samo powstanie takie było, ale trzeba dopilnować, żeby w PZO znalazły się pożyteczne dla ptaków zadania ochronne. Do usłyszenia.
_________________

 
 
Przem Stachyra 

Posty: 165
Skąd: Zamość
Wysłany: 2012-11-16, 10:11   

WingsHunter napisał/a:
Wykonawcy zależy na jak najszybszym dotarciu do celu

do którego celu?

A ta propozycja strefowania - to czyja jest? Moim zdaniem - nie uwzględnia dostatecznie "interesów" ptaków.
 
 
WingsHunter 
Robert Biały


zamtop

Posty: 422
Skąd: Podstary Zamość
Wysłany: 2012-11-16, 17:45   

Przem Stachyra napisał/a:
do którego celu? A ta propozycja strefowania - to czyja jest? Moim zdaniem - nie uwzględnia dostatecznie "interesów" ptaków.


Hej.To chyba pytanie retoryczne. Napisać PZO i spokój:)

Strefy to kompromis zainteresowanych stron, główną presję wywierają włodarze gmin i kierownik zbiornika. Jeśli będzie większa strefa to proszę o posiłki bo chyba nas powieszą;) Ale jak mówię doktor musi popracować nad wersją ostateczną szablonu. A po ukazaniu będziemy jeszcze apelować. Wtedy Przemu będziesz miał pole do popisu:)

Według mnie działania ochronne (dotyczy zbiornika wodnego) należy tak zaplanować, żeby były dobre dla wszystkich gatunków (przedmiotów ochrony), dotyczyły podobnego okresu i obszaru. Skorzystałyby wtedy i inne pospolitsze gatunki. To byłaby jasna sytuacja dla wszystkich. Bo gdy dla każdego gatunku będą inne założenia co do czasu, obszaru i poziomu ograniczeń to potniemy zbiornik na cząstki i w każdej strefie będą inne ograniczenia, zalew będzie wyglądał jak tor wioślarski czy basen z kolorowymi bojami. Trudno będzie się wtedy połapać zarówno użytkownikom akwenu jak i tym którzy będą próbowali egzekwować przepisy. A co na to ptaki?

Problem jest w tym, że ostoja leży prawie cała w dwóch gminach, a zbiornik jest administracyjnie tak pocięty, że ręce opadają. W dodatku w Nieliszu obowiązuje inny Plan Zagospodarowania Przestrzennego a w Sułowie inny. Nie ma zgodności między tymi opracowaniami. Wychodzi na to, że do każdej części ostoi trzeba podchodzić indywidualnie. Każda gmina chce ugryźć kawałek tortu i chce żeby PZO traktowało je jednakowo. A atrakcyjność terenu jest inna w Nieliszu, inna w Sułowie.

Skoro wykonawcy porwali się na tą robotę, to albo nie wiedzieli z czym mają do czynienia albo chcą pójść na skróty.
_________________

 
 
BoruFF 

Posty: 28
Skąd: Zamość
Wysłany: 2012-11-16, 22:51   

Cytat:
Skoro wykonawcy porwali się na tą robotę, to albo nie wiedzieli z czym mają do czynienia albo chcą pójść na skróty.


wszyscy przystępujący do przetargu wiedzieli kiedy będą wyniki przetargu, my nawet zadaliśmy sobie trud pojechania w tym roku w teren wcześniej profilaktycznie zobaczyć jak wygląda sytuacja gatunków kwalifikujących...wystarczyło trochę chęci....


Cytat:
I choćby nie wiem co - to ani dzięcioł średni ani muchołówka białoszyja (ani tym bardziej pozostałe z kilku lęgowych w tym lesie) tego stanu nie zmienią. Po prostu ten las nie zdoła pomieścić ich tyle, żeby spełniały kryteria gatunków będących przedmiotem ochrony (brak dostatecznie dużych powierzchni siedlisk lub siedliska nieodpowiednie).


Przemek z tym Lasem od Rudą to rzeczywiście bida, ale z tego co wiem to Natura 2000 to nie
IBA. Przy IBA dla danego gatunku tworzonych jest 10 najważniejszych ostoi (no chyba że populacja polska w skali EU skupia znaczną częśc populacji - wiadomo wówczas można wyznaczyć więcej ostoi). Przy Naturze2000 każdy z gatunków który osiąga 1% populacji krajowej zasługuje na miejsce w PZO.
Jezeli mnie pamięć nie myli to dla muchołowki białoszyjej kryterium C6 to jedynie 25 par.

Cytat:
Strefy to kompromis zainteresowanych stron, główną presję wywierają włodarze gmin i kierownik zbiornika. Jeśli będzie większa strefa to proszę o posiłki bo chyba nas powieszą;) Ale jak mówię doktor musi popracować nad wersją ostateczną szablonu. A po ukazaniu będziemy jeszcze apelować. Wtedy Przemu będziesz miał pole do popisu:)


Co do tej mapki, to nie ma szans na przyklepanie jej bez inwentaryzacji.
Musimy mieć dokładne i aktualne dane rozmieszczenia gatunków kwalifikujących,
ponadto chciałbym mieć (jako osoba mająca się odnieść do propozycji stref cisz dla ptactwa)
aktualny plan zagospodarowania przestrzennego, informacje od zarzadcy odnośnie przyszłego
przeznaczenia zbioników, dokładnej charakterystyki stanów wód (terminy spiętrzeń i spadków wody),
które determinują obecność siedlisk odpowiednich dla rozrodu gatunków kwalifikujących.
Na oko to można się leczyć ;] Co do buforu na kompromis można pójść mając w ręku jakieś merytoryczne przesłanki, a nie widzi mi się samorządów. A bufor będzie zależał tak naprawdę od tego jak będzie wyglądał poziom wody w zbiorniku.
Jak poziom wody w maju będzie niski to zielonki i kropiatki będzie jak orlików w Mirczu ;] a kolonie mew i rybitwy rzecznej osiągną wysokość wypożyczalni łódek na lewym brzegu, i cały misterny plan samorządów z tą mapką w piz....

Ponadto zastanawia mnie obecność jako przedmiotu ochrony mewy białogłowej, niby 1% pop. krajowej powinien być, ale idąc tym kierunkiemj to dlaczego nie ma perkoza dwuczubego, który też oscyluje wokół 1% pop. krajowej. W C7 to raczej Małopolski Przełom Wisły bym wrzucił, jako główną ostoje tego gatunku.

No i brak rybitwy rzecznej jako gatunku kwalifikującego.

Pozdrawiam

PS: Co do wieszania to spokojnie, wypunktujemy ich jak Kliczko Wacha :twisted:
 
 
WingsHunter 
Robert Biały


zamtop

Posty: 422
Skąd: Podstary Zamość
Wysłany: 2012-11-17, 20:08   

Witam. Całe te konsultacje społeczne powodują to, że wykonawcy wysłuchują skarg stron i idą na ustępstwa. Jakby postawić wszystkich przed faktem dokonanym, stworzyć rygorystyczne przepisy, dla ptaków otworzyłaby się furtka do lepszej przyszłości. Niestety znam mentalność Polaków, na siłę nic nie przejdzie. Trzeba umieć przewidywać następstwa każdego ruchu. Zbyt ostre ograniczenia mogą spowodować to, że działania ochronne będą lekceważone przez ludzi a zakazy nagminnie łamane. Jeśli wszyscy się na coś zgodzą, to wtedy łatwiej o sukces. Ciężko jest tez egzekwować później wprowadzone na zbiorniku regulaminy i kontrolować to wszystko. Pozostaje tylko 997, którym trzeba podać na tacy podstawę prawną, a wszystkich paragrafów nie można spamiętać. Jakie to wszystko popie...

Łatwo jest pojechać i pogapić się na podgorzałkę do Nielisza, trudniej jest chronić ją i jej siedliska. Ruszyły mi nerwy te PZO:) Pozdrawiam rozmówców.

PS. Cieszy mnie fakt, że każdy z WAS wysuwa mądre uwagi i pomysły. Kilka mądrych zdań daje więcej niż pół dnia gadania bez sensu i przepychanek.
_________________

 
 
tomaszb 


Posty: 429
Skąd: ok. Lublina
Wysłany: 2012-11-22, 10:10   

Hej. Dzieki za uwagi (zachęcam do ich przekazywania droga oficjalną na adres RDOŚ). Mimo ze forum przyroda nie jest oficjalnym miejscem na dyskusje dot. PZO to chciałbym podrzucic do dyskusji jeszcze jeden temat. Znalazła się osoba zaiteresowana wydzierżawieniem i kośnym uzytkowaniem ok 70 ha łak położonych powyżej cofki zbiornika wstępnego (obszar zaznaczony na mapie) Jednak jak się od Niej dowiedziałem, łaki te są coraz mocniej zabagnione i trzeba by je nieco przystosować. Pojawił sie pomysł na przeczyszczenie istniejących tam rowów melioracyjnych (RĘCZNE, bez użycia ciężkiego sprzętu) Co myślicie o takim pomyśle? Wiem że większości z Was wszelkie osuszanie łąk kojarzy się (często z resztą słusznie) z ich degradacja, ale czy degradacją nie jest tez ich zarastanie wierzbą i innym badziewiem? Sam mam mieszane uczucia do do tego tematu. Może dało by się zbudować na głównym rowie jakąś zastawkę, która zapewniała by wysoki poziom wody na wiosnę, a umożliwiała jego obniżenie powiedzmy pod koniec czerwca żeby łąki nieco obeschły i żeby można je było wykosić? Oczywiście są to tylko moje luźne myśli więc nie biczujcie za mocno jeśli stwierdzicie że pisze głupoty :twisted:

Nielisz_odwodnienie.JPG
Plik ściągnięto 1385 raz(y) 48,44 KB

_________________
...szału nie ma :-) )
 
 
 
maciek 


Posty: 2133
Skąd: z lasu i gór...
Wysłany: 2012-11-30, 07:50   

WingsHunter napisał/a:
Zbyt ostre ograniczenia mogą spowodować to, że działania ochronne będą lekceważone przez ludzi a zakazy nagminnie łamane.

pozwólcie że się przypnę do dyskusji
Otóż w PZo nie powinno się tworzyć zakazów. "Plan zadań ochronnych" to plan "rzeczy do zrobienia" pod kątem utrzymania właściwego stanu ochrony. Od zakazów jest procedura ooś i planom zadań ochronnych nic do tego.

I tak naprawdę prywatnym właścicielom gruntów nic nie jesteśmy w stanie w pzo nakazać. Nawet jeżeli zapiszemy jako działanie obligatoryjne koszenie łąk po 1 sierpnia, to nie ma procedur na zweryfikowanie tego. Idea byłą taka, że to ARiMR będzie to kontroować w ramach kontroli zasad cross comliance. Tylko jak to ma wyglądać? Jakie będą sankcje za nieprzestrzeganie ustaleń pzo?

i jak kiedyś usłyszałem: cyt.: "w pzo nie wolno zamieszczać zakazów. Nakazów też nie. Jedynie delikatnie sformułowane prośby" :]
 
 
 
WingsHunter 
Robert Biały


zamtop

Posty: 422
Skąd: Podstary Zamość
Wysłany: 2012-11-30, 17:46   

maciek napisał/a:


i jak kiedyś usłyszałem: cyt.: "w pzo nie wolno zamieszczać zakazów. Nakazów też nie. Jedynie delikatnie sformułowane prośby" :]


Witam. Utwierdzam się co raz bardziej w tym, że to całe PZO to zamieszanie o nic. Wychodzi na to, że PZO jest nic nie warte i jest sztuką dla sztuki, a skorzystają na nim tylko wykonawcy, którzy wezmą kasę, a główny cel czyli pomoc przedmiotom ochrony obszaru, może tylko w niewielkim stopniu zostanie osiągnięty. To wszystko jest przygnębiające.
_________________

 
 
ssissii 

zamtop

Posty: 32
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-12-01, 20:50   

Hej,
Cytat:
Wychodzi na to, że PZO jest nic nie warte i jest sztuką dla sztuki


Nie do końca, zawsze to jakiś ślad w papierach ;)

Cytat:
a skorzystają na nim tylko wykonawcy, którzy wezmą kasę


Niektórym są już naliczane karne odsetki, więc i kasy nie nabiorą...

maciek nie szalałbym zbytnio z restrykcyjnymi zapisami odnośnie działań obligatoryjnych, tym bardziej jeśli chce się zachować cokolwiek na danym obszarze, albo nie che się z bronami w plecach chodzić ;)
_________________
Sylwia Anna

http://kartoteka-przyrodnicza.pl/
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA


www.sadistic.pl



.