Wysłany: 2004-08-26, 21:26 Sezon popielicowy w pełni
Zachęcam wszystkich do wybrania się w teren i nasłuchiwania w swojej okolicy czy się gdzie popielice nie odzywaj?! Sezon w pełni!
Dzisiaj wraz z Cezarym (forumialny Cezaryk) bylimy kontrolować budki powieszone podczas [link usunięty ze względu na kradzież danych przez członków zarządu TP Bocian] I Warsztatów Pilchowych w Puszczy Kozienickiej. Na marginesie już warto sobie szykować czas na warsztaty tegoroczne, które jak wskazuj? wszystkie znaki na ziemi i niebie obęd? się już za tydzień (pi?tek/sobota). Postaram się poinformować wszystkich w specjalnym ogłoszeniu!
teraz na zachętę i dla przypomnienia zapodam dwie foty z dzisiejszej kontroli. Wyniki przeszły nasze najmielsze oczekiwania! Na 10 powieszonych budek 7 jest wykorzystywanych przez popielice! Przy czym z pozostałych 3 w jednej były szerszenie więc jej nie sprawdzalimy - siła wyższa
buda.jpg tak wygląda budka z popielicą w gnieździe (klasycznym) z liści
Plik ściągnięto 2533 raz(y) 46.38 KB
buda1.jpg a tak wygląda budka z popielicą bez liści
Ciesze się niezmiernie, w przygotowaniu kolejne modele odporne (mam nadzieje) na ptaki i modele dla ptaków odporne na pilchy.
A jak tam inne oznaki zajecia budek, kiedys wspominałes o charakterystycznych odchodach na deseczce, czyżby załatwiały sie czycioszki na zewn?trz?
lesniczy juz jest w szoku:).W nadlesnictwie pytal pana od ochrony przyrody co to za dziewne budki, ze chyba ktos nie wiedzial jak wieszac?:-) Juz na szczescie wie.
No mopku, brawo...dla Ciebie i Adama. Ja mam nieoficjalny cynk, że popielice mog? być w jednym z kompleksów lenych n.Bugiem. Jak to potwierdzę, to może warsztaty w przyszłym roku zrobi się bliżej Siedlec! Postaram się to sprawdzić. Do ubiegłego roku żyłem w głębokiej niewiedzy, jeli chodzi o wiadomoci nt.popielic, ale teraz jak usłyszę tego zwierzaczka to chyba poznam go po głosie... jest przesympatyczny. Tak więc w imieniu mopka (mylę, że mogę ) gor?co zachęcam do wzięcia udziału w warsztatach!
Z popielicami nie miałem nigdy do czynienia ale znajomy mówił mi że na Jurze Krakowsko - Częstochowskiej można spotkać. Przeczytałem, żeby nasłuchiwać - tylko że ja nie wiem czego bo nigdy popielicy nie słyszałem - może zapodacie jaki link z głosem?
No włanie, chyba trudno będzie o to. W zwi?zku z tym trzeba chyba zmobilizować organizatorów warsztatów o postaranie się o dyktafon cyfrowy i spróbować nagrać takie głosy i potem zapodać na Forum. Mooopku To małe wyzwanie dla Ciebie...
Najlepiej to po prostu jechać do lasu jak jest ciemno, posłuchać w cich? i ciepł? noc... Jak co fuka i wydaję dziwne piski, to popielica. Obowi?zkowo trzeba mieć latarkę i powiecić na zwierz?tko, często wtedy nieruchomieje na chwilę. Mopku, popraw mnie jak co Ľle napisałem...
Duże kompleksy lene, liciaste z podszytem z leszczyny. Ale lepiej, aby to wyjanił mopek. A wiek drzewostanu - oczywicie ma znaczenie. W końcu potrzebne s? im dziuple!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum