A ja mam pytanie odnonie koszatki. Czy podczas poprzednich warsztatów został stwierdzony ten gatunek ? I czy będ? zakładane budki dla tego gatunku podczas tegorocznych warsztatów ?
Czy beda nie wiemy, ale koszatek nie bylo, bo poprzednie warszataty byly w Puszczy Kozienickiej. A koszatka niestety omija Nasze Najpieksziejsze Mazowsze. Jest natomiast w Lasach Przysuskich i Koneckich, tuz za granica...
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Nie. Gatunek ten wystepowal w Polsce w gorach (Sudety, Pieniny, Beskidy), na Roztoczu oraz w poludniowej częci Niziny Wielkopolsko-Kujawskiej. J. J. Karpinski podawal ja z Puszczy Bialowieskiej, ale poniewaz podawal z tej Puszczy prawie wszystko (obsesja...), wiec nie jest to pewne.
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Coz - zolednicy w Polsce nie stwierdzono od ponad 30 lat...
A w "Polskiej Czerwonej Księdze Zwierz?t" można przeczytać że latem 1998 na Babiej Górze zaobserwowano starego osobinka z kilkoma młodymi przy gnieĽdzie umieszczonym w zarolach kosówki
Wiem, że w ub. roku wyszła Monografia przyrodnicza Babiej Góry - wczoraj nawet miałem j? w ręku. Ale na myl mi nie przyszło, aby tam szukać żołędnicy
Ja mam przy sobie t? monografię i faktycznie w danych szczegłowych wymienione s? 4 obserwacje żołędnicy, sporód których 3 dotycz? lat 60-tych i jedna z 1998 o której wspominałem wyżej.
Przed chwil? skontaktowałem się z osoba pracuj?c? w Babiogórskim PN - może się zaloguje i co rozjani w temacie!
[ Dodano: 03 Wrz 2004 08:45 pm ]
Hmm...Wczoraj z Marcinem I. spradzilimy kilka miejsc noc? w poszukiwaniu popielicy w wymienianym kompleksie lenym n.Bugiem koło Korczewa. Niestety, popielic ani sztuki. Natomiast doć aktywne były puszczyki. Ł?cznie mielimy 3 osobniki (2 samice i samiec) w róznych miejscach!
Przed chwil? skontaktowałem się z osoba pracuj?c? w Babiogórskim PN - może się zaloguje i co rozjani w temacie!
Wygl?da na to że na Babiej Górze zachowały się jeszcze żołędnice. Samicę z 4 młodymi w dziupli obserwowano w 2000 roku. Niestety od tamtego czasu nie zdarzyło się a przynajmniej nic mi o tym niewiadomo
A - sorry za szczere pytanie - jakie byly umiejetnosci osoby ogladajacej? W koncu to pierwsza obserwacja od kilkudziesieciu lat... Czy jest ona stuprocentowo pewna?
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum