Bylo nie zle. Niestety rok chyba nie jest dobry jezeli chodzi o owocowanie buka, a moze z powodu znanych chlodow wiosenno-letnich jeszcze orzeszki bukowe nie dojrzaly. Zatem wokalnie nie bylo najlepiej, ale popielice nie zawiodly i kilka razy sie odezwaly. Znalezlismy tez kilka (doslownie) zgryzionych przez nie bukowych orzeszkow. ALE BYLY i to jest najwazniejsze.
Co do koszatek - bylo od groma w budkach. I bardzo istotne - zupelnie niespodziane pojawila sie orzesznica, wiec byla okazja obejrzec tez ja.
Pewnie wiele osob rzuci jakas fotke, a Adam Tarłowski lub Mopek napisza cos o powieszonych przez nas budkach.
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Mogłem obejrzeć z bliska orzesznicę i trzy kosztaki w jednej budce, lekko już zaspane. ?liczne stworzonka! Wyjechałem ze dwie godziny przed końcem warsztatów - były w budkach popielice?
A nagrał kto może głos popielicy dla mniej wtajemniczonych którzy jeszcze nigdy jej nie słyszeli? Mylę, że zamieszczenie na forum mp3 z popielic? pomogłoby tym którzy np nie mogli się wybrać na warsztaty.
Wyjechałem ze dwie godziny przed końcem warsztatów - były w budkach popielice?
popielic w budkach nie było, tak że wiele nie stracilicie
A odpowiadaj?c Pawelele - nie nagrywalimy głosów popielic głównie dlatego, że potrzeba do tego specjalnego sprzętu, którego niestety nie mielimy. Poza tym, akurat w czasie tych warsztatów, popielice nie odzywały się szczególnie intensywnie. Trzeba by sie nieżle natrudzić, by solidne nagranie zmontować. Znacznie łatwiej byłoby, gdybymy już zdobyli dyktafon cyfrowy (czy co w tym stylu - nie znam się na tym), pojechać do Puszczy Kozienickiej, gdzie popielice s? liczne i głono daj? znać o swojej obecnoci.
Moim skromnym zdaniem i tak było super !!! Popieram szybszego w ocenie !!! Mam nadzieję, że będzie co pokazać...:) Z tego co wiem plan pracy też został wykonany:) i oby został dobrze odebrany przez potencjalnych mieszkańców.
Odnonie sprzętu do nagrań co postaram się w tym temacie zrobić... i jeli tylko się uda dam natychmiast znać !!!
Nie no... przecież ja sie też z tym zgadzam! A moja poprzednia wypowiedĽ - co może nie do końca było jasne - dotyczyła tylko pytania Szybszego i tego, że wyjeżdżaj?c wczeniej nie stracił widoku popielicy w budce
A na dowód sympatii dla widzianych zwierz?tek wstawiłam sobie "koszatkowy" Avatar
[ Dodano: 2004-09-06, 00:49 ]
A oto kilka fotek z warsztatów (mam nadzieję, że uda mi sie je wstawić)
[ Dodano: 2004-09-06, 01:01 ]
...
[ Dodano: 2004-09-06, 01:09 ]
nie bardzo się udaje muszę jeszcze nad tym popracować
Brawo, brawo, ladne fotki. Co do pierwszej to dodam (Forum ma tez byc edukacyjne...), ze orzeszek z prawej pokazuje wszystkie cechy charakterystyczne zgryzania przez popielice.
Popielica wygryza jedna z czterech klapek orzeszka, nie nadgryzajac sasiednich klapek, zjada jedno nasionkoi najczesciej zadgryza drugie. Tu tylko pierwsze jest nadgryzione. Jezeli odgryzione sa dwie klapki, albo jedna i spore kawalki sasiednich, wowczas typujemy wiewiorke.
Drugi orzeszek - bardzo mila dla mnie historyjka... Zapadlismy pod starym bukiem i czekamy w kompletnej ciszy. Raptem - puk, puk, puk, puk - cos spada z korony. Najpierw przyjalem spadajacy przedmiot dzielnie na klate, podalem w prawo do Judy, ta przyjela na kolano. Okazalo sie, ze popielica zbombardowala nas orzeszkiem, ktory chyba wymsknal jej sie z lapek (nie jest calkowicie rozgryziony).
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Uważny obserwator na pierwszym zdjęciu dostrzeże tan fakt ale na wszelki wypadek dodam bo sam miałem z tym problem - na pierwszym zdjęciu s? TYLNE strony budek, to jest od strony pnia. Od "zwykłej" strony jest lite drewno bez żadnych wejć.
A w ogóle te budki wygl?dały tak ładnie, że gdyby bym był ptakiem lub koszatk? to baaaardzo chętnie bym w nich zamieszkał
to chyba jest problem jak z budkami dla nietoperzy - dzięcioły wykuwaj? dziury?
Jak narazie, odpukać, nie wykuły ani jednej dziury, zobaczymy co bedzie w kolejnych latach. Jednak mam pewn? teorie na ten temat, ale musze jeszcze j? sprawdzić.
Bardzo edukacyjne Forum! Poogl?dałam sobie zdjęcia orzeszków bukowych i poczytałam komentarz, potem porozgl?dałam się pod bukami i znalazłam ... popielice, a raczej wyjedzone przez nie bukwie. Ale mam pytanie czy jest jeszcze jaki zwierzaczek który może podobnie wyjadać orzeszki bukowe I jeszcze jedno: Czy jest jeszcze szansa usłyszeć popielice w okolicy gdzie znalazłam te orzeszki U nas jest już strasznie zimno noc?.
Jezeli sa ponadgryzane tak jak to opislalem, to popielice. Uslyszec mozna, ale teraz juz bardzo rzadko sie odzywaja - wlasnie dlatego, ze zimno. Nie wiem jak u Was, ale mam wrazenie, ze jest to znowu slaby rok pod wzgledem bukwi. Wowczas odzywaja sie jeszcze mniej intensywnie.
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum