niewykluczone...
szkoda że mam tylko jedno pióro, sterówkę, a zdjęcie zrobię w najbliższym czasie gdy odzyskam aparat
Proponowałem turkawkę, ponieważ zdaje mi się, że w tym piórze jest o wiele więcej czerni niż bieli (czerni jakieś 2/3). Pióro ma 12,8 cm długości, przy czym 3,5 to biel a 7 to czerń. Jest to zewnętrzna sterówka.
Tyle mogę powiedzieć o tym piórze...
mam prosbe. zbieram informacje nt martwych sow z Polski zachodniej czyli w woj. lubuskie, dolnoslaskie, zachpom.
dane standardowe tzn. data, miejsce, gatunek, plec i wiek (o ile ktos potrafi), przyczyna smierci (o ile jest sie w stanie to swtierdzic) i nzwisko autora obserwacji.
osoby chetne do przekazania takich danych prosze na priv
sowy@onet.eu
Rozkladanie martwego organizmu nastepuje w chwili smierci. Oczy ulegaja bardzo szybkiemu rozkladowi i bardzo szybko sie zapadaja.
Robatcwo nic tutaj nie ma do rzeczy.
Rozkladanie martwego organizmu nastepuje w chwili smierci. Oczy ulegaja bardzo szybkiemu rozkladowi i bardzo szybko sie zapadaja.
Robatcwo nic tutaj nie ma do rzeczy.
WojtekG napisał/a:
Wiktoria, o ile dobrze widze, to uszatka jest już dosyć stara; oczy mogły wyschnąć albo coś takiego ; na robactwo chyba jeszcze zawczesnie
Dzisiejsze znaleziska ze stawów rybnych w Otorowie koło Solca Kujawskiego:
* czapla siwa: 3 strzelone koło domku pana stawowego, kolejne 4-5 na groblach
* kormoran: 3
* bażant: 1 zgryziony
* łabędź niemy: 1 im
* śmieszka: 1 ad ewidentnie świeżo zjedzona
* nurogęś: 1
* wodnik: 1
Te czaple to było moje pierwsze spotkanie z ewidentnie strzelonymi ptakami (widoczne dziury po śrucie). Wrażenia jednoznacznie i definitywnie negatywne
Być może ptaków było więcej, ale nie obeszliśmy wszystkich grobli...
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Te czaple to było moje pierwsze spotkanie z ewidentnie strzelonymi ptakami (widoczne dziury po śrucie). Wrażenia jednoznacznie i definitywnie negatywne
Kessy, a jak to się ma ze stanem prawnym? facet może tak bezkarnie ?
_________________ tylko ptaki & Życzliwość jest przyjemna Władysław Bartoszewski
kessy napisał/a:
Te czaple to było moje pierwsze spotkanie z ewidentnie strzelonymi ptakami (widoczne dziury po śrucie). Wrażenia jednoznacznie i definitywnie negatywne
Kessy, a jak to się ma ze stanem prawnym? facet może tak bezkarnie ?
pozwolę sobie za Kessy odpowiedzieć ... otóż na terenach stawów rybnych można strzelać do czapli siwej przez cały rok, czyli takowy proceder jest legalny...
a że to akurat w "moim terenie" sie dzieje, to widać na przestrzeni kilkunastu lat, iż czapli jest na owych stawach o wiele mniej ( z kilkudziesięciu osobników obserwowanych naście lat temu do maxymalnie kilkunastu obecnie). No i stały się strasznie ostrożne ( nie ma sie co dziwić) i okupują jedynie obrzeża stawów
_________________ "Vsechny zdi, o ktere se rozbijim, jsou v me hlave"
<LVMEN>
Dzisiaj mój kot złapał i zjadł szczygła chyba to bedzie mój ostatni kot Poprzednie wyłapały jaszczurki,a ten za ptaki się wziął żeby chociaż z głodu,ale gdzie tam,miska pełna a on poluje
żeby chociaż z głodu,ale gdzie tam,miska pełna a on poluje
Taki już koci zwyczaj Ja kota nie hoduję i nie mam zamiaru
A żeby nie było "od rzeczy":
Na polskich drogach:
trznadel
makolągwa
rudzik
W skubalniach:
śpiewak
Hej
a ja dziś w Gdyni Chylonii jechałem ratować słonkę, kobieta znalazła na trawniku, ale ptak zdechł zanim przyjechałem...
Poza krwotokiem z dzioba, niewielkie, ale krwawe uszkodzenie "pod pachą" - atak drapieżnika?
Pozdrawiam
Szymon
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum