Może być krzyżówka, chociaż pióra s? poobgryzane, więc to raczej robota lisa a nie bielików. Po tym zdjęciu pewnoci co do gatunku ofiary raczej mieć nie będziemy
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
A ja mam jeszcze taki dylemat: mam kilka ładnych piór drapoli: myszaków, jakiej sowy, i kilka dużych, np. łabędzia, bażanta. Chciałbym je jako ładnie wyeksponować np. podczepić do regału czy co podobnego. Mam jednak obawy, czy aby pióra mi się nie zniszcz?, tzn, nie odbarwi?, zaniedz?. Czy s? jakie metody konserwacji piór? I czy można je trzymać np. w wazonie?
_________________ _______________________________________
Ku pamięci Winera
Ja trzymam w wazonie niektóre Ale teraz został tylko kruk, myszak i żuraw. Główny powód - kurz? się. Ciemne barwniki maj? to do siebie, że wolniej się niszcz? - patrz wycieranie jasnych końcówek piór u ptaków.
[ Dodano: 22 Lis 2004 05:23 pm ]
... kończ?c myl - dlatego wyżej wymienione mog? sobie stać w wazonie przez kilka lat zanim się odbarwi?. Inna sprawa była z piórem bażanta złocistego - wyblakło w rok, półtora.
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
W koszulkach jeszcze mi się żadne nie odbarwiło.
Tamto żabanta było bardzo intensywnie czerwone. Koloru nie straciło, tylko jego intensywnoć. Teraz jest 'po prostu czerwone' Nie wiem, może k?piel w wodzie z mydłem by pomogła, ale chyba jednak trochę zblakło. Nadmienię jeszcze, że stoi w oknie, więc słonce lubiło zagl?dać. To mogła być przyczyna.
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Tak na marginesie co do samej konserwacji - kiedy na studiach maj?c zajęcia z preparowania podawano taki przepis na zakonserwowanie piór i skóry ptaków . Najpierw pióra nalezy odtłucić w benzynie ekstrakcyjnej - usuwa resztki tłuszczu. następnie pióra nalezy przez około 15 min moczyć w wywarze z tytoniu ałunu i szarego mydła. nastepnie układa się je na mokro. Zamiast lisci tytoniu uzywalimy 2 paczek najtańszych fajek. Ałun można było jeszcze kupić w sklepach chemicznych jak to jest terez trudno powiedzieć ale wiem jedno bazant którego wtedy wypychałem z koleg? stoi do dzi nic go nie gryzie pióra nie blakna - wiec chyba działa.
Była kiedy na Wilczej w PAN w bibliotece ksi?zka o preparowaniu i konserwacji zwierz?t tam był podobny przepis - wiec chyba moge go polecić.
Jedna uwaga gotuj?cy sie wywar z tytoniu ałunu i szarego mydła ma niepowtarzalny zapach który na długo pozostaje w pamięcie jeżeli gotuje się go w zamkniętym pomieszczeniu
Mniejsze pióra można ciekawie wyeksponować umieszczaj?c je w antyramie. Duże w tym przypadku odpadaj? ze wzgledu na grub? dudkę. Jeżeli kto posiada większ? iloć piór jednego gatunku, może je ułożyć odpowiednio na płycie antyramy, następnie przycisn?ć szybk? i założyć zaciski. Można wczeniej dodać tło w dowolnym kolorze i wydrukowan? informację o gatunku, szacie, płci itp. Pozostaje już tylko znalezienie miejsca na cianie i wbicie w ni? gwoĽdzia.
ja przyklejałem piórka do duuuuuzej kartki tam? klej?c? - nie polecam... jeli zdarzy się tak że piórka będzie trzeba ci?gn?ć z kartki to niezbyt wygl?daj? po takim zabiegu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum