PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Preparowanie okazów i piór
Autor Wiadomość
Avocet 
ornitolog
poznańsko pyra


Posty: 1984
Skąd: Czempiń
Wysłany: 2014-11-28, 15:06   

barnowl napisał/a:
Te z bażanta nawet zaczęły robić się nieco sztywniejsze i pachniały w porządku, ale po niecałym dniu skrzydła kaczki zaczęły śmierdzieć padliną. Być może kłopot w tym, grzejnik, na którym się ,,suszyły" był nieco chłodniejszy?
natury nie oszukasz - rozkładające się tkanki miękkie muszą śmierdzieć, i tyle ;)
_________________
Błażej Nowak
------------------------------------
Kowa Prominar TSN-883 + zoom 25-60x + konwerter Kowa 1.6x
statyw Manfrotto 290 xtra + głowica 128 RC
lornetka Zeiss Conquest HD 10x42
 
 
barnowl 


Posty: 369
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2014-11-28, 17:23   

Bardzo dziękuję za odpowiedź!
_________________
Ludzie rodzą się i całe życie uczą się jak być dobrym. Zwierzęta już to wiedzą, dlatego nie muszą pozostawać na świecie tak długo.
 
 
Raven 
Władczyni Mroku


Posty: 509
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2015-01-04, 18:42   

Witam, mam pytanie. Gdzie zdobić pozwolenia na wypchanie jakiegoś martwego ptaka, którego znajdzie się np. na drodze? I jak to zrobić, ja wypchać ptaka? A nadleśnictwo może to za mnie zrobić?
_________________
Może Mam 15 Lat,
Ale Ornitologia To Moja
Pasja Na Całe Życie...
 
 
 
Avocet 
ornitolog
poznańsko pyra


Posty: 1984
Skąd: Czempiń
Wysłany: 2015-01-04, 20:14   

Karolina11 napisał/a:
Witam, mam pytanie. Gdzie zdobić pozwolenia na wypchanie jakiegoś martwego ptaka, którego znajdzie się np. na drodze? I jak to zrobić, ja wypchać ptaka? A nadleśnictwo może to za mnie zrobić?
nikt tego nie zrobi za Ciebie, najwyżej doświadczony wypychać, a o takich już coraz trudniej. A jeżeli chodzi o pozwolenie to należy się zgłosić do RDOŚ o pozwolenie na posiadanie spreparowanych osobników gatunków chronionych
_________________
Błażej Nowak
------------------------------------
Kowa Prominar TSN-883 + zoom 25-60x + konwerter Kowa 1.6x
statyw Manfrotto 290 xtra + głowica 128 RC
lornetka Zeiss Conquest HD 10x42
 
 
Raven 
Władczyni Mroku


Posty: 509
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2015-01-05, 14:55   

Nie wiem jak to zgłosić, chyba pomocy potrzebowała bym :/ :roll: :sad:
_________________
Może Mam 15 Lat,
Ale Ornitologia To Moja
Pasja Na Całe Życie...
 
 
 
Martku 


Posty: 195
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2015-01-14, 21:00   

Czy znacie jakiś dobry sposób na pozbycie się ptasich odchodów z piór? Zauważyłam (na drodze eksperymentu), że nawet delikatne mycie pod ciepłą wodą powoduje odrywanie chorągiewek. Jak tego uniknąć?
_________________
"Bo człowiek bez pas­ji nudzi swoją duszę."
 
 
PTASIEK 


Posty: 202
Skąd: Jasło
Wysłany: 2015-01-14, 22:10   

a co to przeszkadza ??? Po umyciu i wyschnięciu, za pomocą pary z czajnika i własnych palców przywrócisz jej pierwotny kształt
_________________
Ptaki Rules
 
 
grus grus 


otop

Posty: 125
Skąd: stolica
Wysłany: 2015-01-14, 22:14   

Martku, ja wszystkie swoje piórka myję w lekko ciepłej wodzie z dodatkiem szarego mydła i zwykle po jednej lub ewentualnie następnej kąpieli brud znika. Czy wśród tego brudu zdarzały się odchody? Być może tak.
Natomiast niemożliwym jest, aby przy "delikatnym myciu" odrywały się chorągiewki. Być może znalazłaś bardzo zniszczone, stare pióra.
edit:
Chyba, że chodzi o zwykłe "rozłażenie się" promienie chorągiewki? :mrgreen: Bo początkowo zrozumiałem , że chodzi o odrywanie się chorągiewek od stosiny.
 
 
Martku 


Posty: 195
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2015-01-15, 19:16   

PTASIEK, grus grus, Nie, nie, mi naprawdę chodziło o odrywanie chorągiewek od stosiny. Pióra pochodziły ze "świeżo" zabitego kosa. Były zakrwawione, więc wymagały oczyszczenia. Myłam je na prawdę uważnie i delikatnie lekko ciepłą wodą ze zwyczajnym mydłem (czyt. innym niż szare). W czasie mycia chorągiewki odrywały się częściami. I to spowodowało "dziury" w najbardziej zabrudzonych sterówkach...
_________________
"Bo człowiek bez pas­ji nudzi swoją duszę."
 
 
barnowl 


Posty: 369
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2015-01-17, 11:32   

Może pióra pochodziły od ptaka bardzo starego lub chorego? ...chmm... I mówisz, że ,,dziury" pojawiały się na najbardziej zabrudzonych piórach? Może to właśnie krew je w jakiś sposób popsuła...
_________________
Ludzie rodzą się i całe życie uczą się jak być dobrym. Zwierzęta już to wiedzą, dlatego nie muszą pozostawać na świecie tak długo.
 
 
Myszołów 


Posty: 97
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2015-11-29, 10:39   

Witam,
Posiadam skrzydła i ogon słonki. Leżą u mnie na balkonie ze dwa dni. Mógłby mi ktoś w krokach podać co po kolei zrobić. Z góry dzięki
_________________
Jenotom, szopom i szakalom
Mówimy: NIE!
 
 
oriolus56 


Posty: 382
Skąd: Śrem/Czempiń
Wysłany: 2015-11-29, 11:32   

Możesz umoczyć końcówkę w spirytusie salicylowym, bądź nasolić. Skrzydła muszą leżeć w suchym miejscu, najlepiej przyczep delikatnie taśmą na tekturze w takim ułożeniu jakie Ci odpowiada (złożone/rozłożone) i czekaj. Ja tak robię i jeszcze ani jedno mi nie zgniło (oprócz kosa, w którym zdążyły złożyć jaja muchy, miałam plagę larw w całym pokoju, obecnie pełno much).
 
 
refleksja 


Posty: 2462
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2016-08-15, 21:07   

Czy znacie jakiegoś dobrego "wypychacza" z okolic Trójmiasta :?: :>
_________________
Agnieszka Labudda
Kątusiu teraz już poleciałaś..

https://www.facebook.com/.../?ref=bookmarks
 
 
 
refleksja 


Posty: 2462
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2016-08-17, 06:37   

Proszę osobę, która się do mnie zgłosiła o podanie @ bo wyłączyła opcję wiadomości prywatnych i nie mogę wysłać info ;)
_________________
Agnieszka Labudda
Kątusiu teraz już poleciałaś..

https://www.facebook.com/.../?ref=bookmarks
 
 
 
Kostroma 

Posty: 1
Skąd: Wiślinka
Wysłany: 2016-08-30, 18:06   

Więc jak jest z tym usuwaniem zapachu padliny z piór? Zasypałam swoje właśnie sodą, ale nie wiem jak długo utrzyma się efekt... Kawa na pewno zmieniłby ich barwę a ocet by je podniszczył, są jeszcze inne sposoby na TRWAŁE usunięcie zapachu z kompletu piór (wietrzenie na strychu przez 5 lat nie jest odpowiedzią ;) )?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.