Mam pytanko skierowane do wszystkich piórologów czy nowe pióra w Atlasie (jak moja makolągwa i gil) mogą być w formie jakiej są, czy też lepiej dać sobie spokój z innymi skanami (które nie są wyśmienitej jakości ) i nie wrzucać ich do Atlasu
Mile widziane jakiekolwiek wypowiedzi na ten temat
Co prawda na białym tle trochę słabo widać zasięg bieli na chorągiewkach, ale są na prawdę fajnie ułożone I oczywiście im więcej skanów tym lepiej Każde takie piórko wiele wnosi, zauważam to zwłaszcza kiedy sama próbuję jakieś oznaczyć. Wtedy często zaglądam do Atlasu i każde zdjecie/skan ma dla mnei duże znaczenie
Co prawda na białym tle trochę słabo widać zasięg bieli na chorągiewkach, ale są na prawdę fajnie ułożone
Wtedy bym proponowal ulozyc piora najlepiej na czarnym tle. Na tej makolągwie wcale nie widze bialych krawedzi zew choragiewek, ale moze to sprawa moich niezdrowych oczu
I podpisuje sie pod Goblinką
Minęły 2 miesiące inni coś znajdują i piszą, wiec pora i na mnie (żeby nie było, że pióra przestałem zbierać )
Po tych 2 miesiącach (a zwłaszcza po lutym) do życiowego dochodza mi 4 gatunki:
-nur czarnoszyi - wypierzona lotka znad morza
-nurogęś - analogicznie
-uhla - 3 oskuby i całe trupy
-myszołów włochaty - wypierzona pokrywa
W rocznym mam 52, z ciekawszych znad morza to: alka, rybitwa rzeczna i czubata, szlachar, gągoł, mewa siodłata i srebrzysta, gęś białoczelna, markaczka, lodówka.
A z rodzimego podwórka jastrząb, myszołów, orlik krzykliwy, pustułka, uszatka (to takie zleżałe z 2007), puchacz czy dzisiejszy gil
_________________ Nie jest dobrze...
To są trudne rzeczy...
Co się tak nikt nie odzywa
Niewierzę, że nieznaleźliście nic od swojego ostatniego postu
W takim razie ja dopiszę:
ż: 38(39)+dzwoniec+prawdop. czeczotka- upewnię się później bo narazie nie mam aparatu,
r: 26(27)+powyższe+śpiewak
Dobrze znajdować nowe sqbalnie
Co się tak nikt nie odzywa
Niewierzę, że nieznaleźliście nic od swojego ostatniego postu
Ja (i chyba nie tylko ja) przyjąłem sobie taką zasadę, ze pisze o swoich znaleziskach pod koniec miesiąca. czasem musiałbym pisać jednego posta dziennie
WojtekG napisał/a:
ż: 38(39)+dzwoniec+prawdop. czeczotka- upewnię się później bo narazie nie mam aparatu,
Obowiazuje też zasada, ze zaliczamy sobie gatunki, których jesteśmy absolunie pewni (tak jak w obserwacjach). Nie masz na razie aparatu, a wolisz się upewnić, to zaczekaj na potwierdzenie. To nie jest wyścig.
_________________ Nie jest dobrze...
To są trudne rzeczy...
Zauważyłem żeczywiście może czasami zabardzo zaszaleję...
S Aftyka napisał/a:
Obowiazuje też zasada, ze zaliczamy sobie gatunki, których jesteśmy absolunie pewni
Jestem pewny,że nie mam takiego w swoich zbiorach, a najbardziej przypomina czeczotkę. Zdążyłem przeglądnąć kilka stron, stąd moja propozycja...
Ale żeczywiście może lepiej poczekać na ten aparat
Dziękuję za uwagi,
Pozdr.
dzisiaj mój roczny wzbogacił się o skowronka i szpaka (niestety niekompletne oskuby) i pojedynczą lotkę jastrzębia. ponadto gdzieś mi się zapodział kos, a więc roczny - 25
a do życiówki dochodzi skowronek - życiowy 46 (57)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum