Z szafy to przesada. Ale jak udowodnisz w razie kontroli co sie stało z tym okazem? A tak kwit to kwit. Można robic to na rewers jak w bibliotece. Poza tym jeli komu wypożyczysz kto nie ma pozwolenia na posiadannie okazów chronionych to niejako będzie on nielegalnym posiadaczem. głupie ale w wietle prawa prawdziwe
Co do drugiego pytania - powiem więcej osoba której pozyczacie powinna miec tez zgode
No to co to jest za różnica pomiędzy przypadkiem gdy każdy sobie sam legalizuje swoj? kolekcję. Skoro i tak każdy, kto będzie miał "pióra które s? jego własnoci?" w "depozycie" u Bociana musi imeć zezwolenie, to ja w kwesti zmniejszenia formalizmu prawnego nie widzę różnicy, a nawet będzie większe zamieszanie bo najpierw każdy będzie musiał przesłać dane o swoich okazach do Bociana, który poza zezwoleniami na własne okazy będzie musiał dostać zezwolenie na okazy, które znajduj? się u osób fizycznych ale s? w dyspozycji towarzystwa. Osoby fizyczne także będ? musiały dostać pozwolenie no bo fizycznie pióra pozostan? u nich.
Trochę zagmatwane nie s?dzicie. (Pomijam tutaj oczywicie kwestie naukowe takie jak zwiększenie możliwoci badawczych, czy prowadzenie bogatszej ewidencji piór przez Bociana, który będzie mógł korzystać z kolekcji prywatnych, bo nie o tym tutaj mówimy).
Dodatkowo prosiłbym, choć wiem, że to trochę pracochłonne, abymy się posługiwali w dyskusji właciwymi fragmentami ustawy bo co mi się wydaje, że coraz bardziej się oddalamy od jej tekstu, a wchodzimy w jakie ideologiczne dyskusje.
_________________ FACTA NON PRAESUMUNTUR, SED PROBANTUR
Faktów się nie domniemywa, lecz je udowadnia
Bo jak My mamy pozwolenie i damy mu na pismie, ze to nasze, to on chyba nie musi miec zgody??
Ale wtedy pozostaje do rozwi?zania kwestia własnoci, czyli wszyscy, którzy będ? chcieli wejć w takie rozwi?zanie będ? musieli ze swoich kolekcji uczynić darowiznę na rzecz TP "Bocian". Zastanawiam się czy to wszystkim przyjdzie tak łatwo...
_________________ FACTA NON PRAESUMUNTUR, SED PROBANTUR
Faktów się nie domniemywa, lecz je udowadnia
Od darowizny płaci sie podatek!!!!
A tak na poważnie. Pióra "z formalnego" punktu widzenia rzeczywicie będ? stanowiły własnoć TPB. Ale chyba szefowie nie bed? rocić sobie do nich praw...zreszt? to już kwestia zapisów zezwoleniu.
No - jezeli zezwolenie jest na nas, to przynajmniej formalnie...
Trudno - trzeba bedzie miec do nas zaufanie...
A swoja droga - jak juz beda wykazane w MinSrod, ze sa nasze (czytaj TP Bocian) to wowczas... Ciezko bedzie je przekazac komus kto nie ma pozwolenia...
To tak na marginesie...
W sumie trudna sprawa...
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
A tak na poważnie. Pióra "z formalnego" punktu widzenia rzeczywicie będ? stanowiły własnoć TPB. Ale chyba szefowie nie bed? rocić sobie do nich praw
Będ? czy nie będ? to kwestia drugorzędna... będ? włacicielem i to jest najważniejsze. Jak będ? chcieli moje pióra sprzedać, albo wysłać na wystawę na drug? częć Polski to się nie będ? musieli mnie pytać o zdanie.
Ja oczywicie nie przypisuję nikomu złej woli i żebycie mnie tak nie zrozumieli. Ja tylko staram się przedstawić konsekwencje takiej decyzji.
Co więcej przekazanie własnoci nie rozwi?zuje problemu zezwoleń jeli pióra fizycznie pozostana w rękach osób które do tej pory były ich włacicielami. Ponieważ jest to zezwolenie na posiadanie
ustawa o ochronie przyrody napisał/a:
w stosunku do gatunków objętych ochron? cisł? na zbieranie, przetrzymywanie i posiadanie martwych, w tym spreparowanych zwierz?t, ich częci i produktów pochodnych
to musi je uzyskać ten kto pióra posiada a to nie musi być koniecznie ten kto jest ich włacicielem. Można być włacicielem a nie być posiadaczem. Te dwie kategorie nie musz? się pokrywać.
Cytat:
Coż takie prawo........głupie ale prawo.
Zawsze można jeszcze liczyć na nowelizację ustawy.
_________________ FACTA NON PRAESUMUNTUR, SED PROBANTUR
Faktów się nie domniemywa, lecz je udowadnia
Będ? czy nie będ? to kwestia drugorzędna... będ? włacicielem i to jest najważniejsze. Jak będ? chcieli moje pióra sprzedać, albo wysłać na wystawę na drug? częć Polski to się nie będ? musieli mnie pytać o zdanie.
zgadza się
Cytat:
to musi je uzyskać ten kto pióra posiada a to nie musi być koniecznie ten kto jest ich włacicielem. Można być włacicielem a nie być posiadaczem. Te dwie kategorie nie musz? się pokrywać.
i sie nie pokrywaj?. Można wiec wyst?pić prywatnie w kilka osób - przynajmniej rozłoży się 76 zł na kilka osób. Liczy się bowiem za decyzję a ilu osób ona dotyczy to nie istotne.
Cytat:
Zawsze można jeszcze liczyć na nowelizację ustawy.
Tylko żeby j? znowelizowac musi odejsc Wróbel!!!!!!
Można wiec wyst?pić prywatnie w kilka osób - przynajmniej rozłoży się 76 zł na kilka osób. Liczy się bowiem za decyzję a ilu osób ona dotyczy to nie istotne.
Miałbym w?tpliwoci. Decyzja administracyjna ma to do siebie, że jest wydawana wobec konkretnego podmiotu w konkretnej sprawie i wyst?pienie w kilka osób nie wydaje mi się możliwe (chyba, że osoby te założyłyby na przykład strowarzyszenie i wyst?piły o zezwolenie jako osoba prawna). To tak jakby w jednej miejscowoci kilka osób, które chc? zbudować sobie dom (każda według innego projektu i na innej działce) wyst?piło wspólnie o pozwolenie na budowe w celu szybszego i tańszego załatwienia sprawy.
_________________ FACTA NON PRAESUMUNTUR, SED PROBANTUR
Faktów się nie domniemywa, lecz je udowadnia
Miałbym w?tpliwoci. Decyzja administracyjna ma to do siebie, że jest wydawana wobec konkretnego podmiotu w konkretnej sprawie i wyst?pienie w kilka osób nie wydaje mi się możliwe (chyba, że osoby te założyłyby na przykład strowarzyszenie i wyst?piły o zezwolenie jako osoba prawna). To tak jakby w jednej miejscowoci kilka osób, które chc? zbudować sobie dom (każda według innego projektu i na innej działce) wyst?piło wspólnie o pozwolenie na budowe w celu szybszego i tańszego załatwienia sprawy.
Zgadza się ale jeli chodzi o budowę domu - reguluje to prawo budowlane które okresla kto moze wyst?pić jakie dokumenty itp. A ustawa o ochronie przyrody tego nie precyzuje. I jak s? prowadzone badania w rezerwatach to czesto występuje kilka osób które podpisuje sie pod jednym wnioskiem i jest to uznawane - wydawana jest jedna decyzja która dotyczy kilku osób. I nie widzę tu przeszkód prawnych - w tym wypadku. Wg zasady jeli co nie jest zabronione to jest dozwolone
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum