Wyobraźcie sobie, że jesteście doradcami Minisra Środowiska, a on pyta się Was o wymienienie najważniejszych zadań, jakimi musi się zająć.Jakie są Wasze pomysły? Jak wywiązalibyście się z zadania?
Ja myślę, ze potrzeba zmiany sposobu ochrony przyrody w całości.
Po pierwsze wyznaczenie większej liczy obszarów w które nie ingerujemy w ogóle. Ten 1% PN, nie mówiąc o promilach ochrony ścisłej, to zdecydowanie za mało. Myślę, ze warto wyznaczyć tez jakby nowy sposób ochrony przyrody, dowolna penetracja ludzka(zbieranie grzybów, jagód), ale np brak ingerencji w drzewostany, usuwania "chorych drzew" itp. W ogóle reforma leśnictwa. Może lepiej zintensyfikować pozyskiwanie drewna na obszarach niezbyt cennych przyrodniczo, a ograniczyć na terenach cennych przyrodniczo? Umówmy się, ze od pozyskiwania drewna sie nie uwolnimy, ale może zmienić miejsce ich pozyskiwania(uwolnić np PK i rezerwaty, zmniejszyć ilość zrębów itd itd). (nie wiem nawet jako laik, czy LP podlegają pod MŚ, ale tak tylko proponuję)
Na pewno potrzeba zainteresować ludzi ochrona przyrody, zmienić stereotyp myślenia o ochronie przyrody, jako "skansenie i mieszkaniu w jaskini". Pokazać jakim skansenem jest np Japonia, gdzie lasy zajmuje 60% powierzchni kraju, albo Korea PD 66% powierzchni, generalnie pokazywać, jak kraje wysoko rozwinięte UE podchodzą do ochrony przyrody.
Na pewno trzeba wyznaczyć tereny które nie były by przeznaczone pod zabudowę, PZP to jedna wielka kpina przecież. W tym celu warto współpracować z min bud. Zaprojektować ogólny plan korytarzy ekologicznych, i uwzględnić go przy zalesianiu i budowie dróg.
Ważna będzie tez reklama turystyczna, zarówno w kraju, jak i zagranicą. Niemcy pokazują, jak na przyrodzie można zarobić. Te 2% PKB wytworzone przez LP, można spokojnie uzyskać na turystyce ekologicznej. Potrzeba ustawy o strażnikach przyrody, zwiększeniu kar, za niszczenie przyrody, może jakiś taryfikator. Zabicie rysia 200tyś, niedźwiedzia 100tyś, zaśmiecanie w lesie 1tyś. Ciekawe, że w mieście, gdzie są służby porządkowe, śmiecić nie wolno, a w lesie.....
Generalnie 90% jest do d... póki co, gdzie nie pojadę na wycieczkę, to wszędzie żal człowieka bierze. Byłem np ostatnio w Dolinkach krakowskich. W Zimnym dole, rosną sobie takie bluszcze na skałach, coś nieprawdopodobnego. Ze skały np wychodzi bluszcz grubości 15cm, i wrasta w skałę wapienna, na powierzchni 100m2, pozwijany itd itd--> kapitalna rzecz, idziesz dalej, a tam jakiś buc przeciął bluszcz przy ziemi, cały usycha. W odległości 50 metrów od rezerwatu pełno nowych domów, śmieci, wycięte drzewa w samym rezerwacie. Przyłapać kilku delikwentów, wpieprzyć mandat 4 cyfrowy, dla przykładu, to by sie oduczyli.
Ciekawe, czy to w ogóle możliwe, aby jeden człowiek, który chce coś zrobić, dla nas wszystkich, miał na to szanse.
LP to tak jadą po Nowickim, za wypowiedź, ze PN powinny być wzorem dla LP w pozyskiwaniu drewna, ze szkoda gadać. Mówią, że nieżyciowy, niedoinformowany, idiota itd
Jaki jest cel tworzenia takich tematów, nikt z nas nigdy nie będzie żadnym doradcą ministra,minister zrobi to co będzie mu się podobało ale niestety nie liczę na wielką zmianę, w stosunku do poprzedniego, chociaż jest co robić.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum