FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
NATURA 2000
Autor Wiadomość
sisiek 


Posty: 317
Skąd: Warsiawa
Wysłany: 2003-11-05, 18:36   NATURA 2000

Mylę, że warto poci?gn?ć dyskusję o Natura 2000 jako nowy temat (jak nam przykazał admin nasz najjaniejszy, niech mu się nic nie zawiesza i html sprzyja!).


Rey napisał:
"Z tym że wczeniej ministerstwo rodowiska zapewniało że dyskusja nad NATURA 2000 będzie publiczna i dane będ? dostępne m.in. organizacj? ekologicznym. Dlaczego więc ostatni i końcowy etap weryfikacji OSO ma być tajny ?"

Dyskusja może być publiczna, nikt Ci tego nie zabrania. Projekt sieci znajduje się na stronach IOP PAN Kraków, czyli dane s? dostępne. Jak sobie wyobrażasz weryfikcję projektu nietajn?? Pracownicy Departamentu siedz? w akwarium i każdy może sobie ich poogl?dać? Nikt nie broni Ci ustosunkować się do projektu i przekazać to Ministrowi.
_________________
SILENCIO

INWENTARYZACJA PRZYRODNICZA
..... http://bernese.webpark.pl/ ......
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2003-11-05, 19:11   

Ja tego nie neguje ale zastanawiam się czemu Ministerstwo ?rodowiska nie udostępnia opisy poszczególnych obszarów OSO w takiej formie jak do niedawna Salamandra. A skoro mamy już dyskusję nad NATURA 2000 to mam jedno pytanko. Wiadomo że OSO się wyznacza m.in. ze względu na obecnoć odpowiednch( tzn. wymienionych w zał?cznikach) gatunków ptaków. Moje pytanie dotyczy derkacza. W wielu miejscach u nas jeszcze doć pospolicie występuje ten gatunek, więc gdyby się cile trzymać wytycznych Dyrektywy Ptasiej to należało by obj?ć ochron? w formie OSO znaczn? częć naszego kraju. Jakie więc można wypracować Waszym zdaniem korzystne rozwi?zanie tego problemu, aby nie obejmować znacznej częci Polski ochronn? w formie OSO, a jednoczenie zapewnić ochrone jak największej częsci populacji derkaczy ?
 
 
 
sisiek 


Posty: 317
Skąd: Warsiawa
Wysłany: 2003-11-05, 22:07   

Rey napisał/a:
Ja tego nie neguje ale zastanawiam się czemu Ministerstwo ?rodowiska nie udostępnia opisy poszczególnych obszarów OSO w takiej formie jak do niedawna Salamandra.


No cóż. To jest oczywiste. Z obecnego projektu sporo wypadnie, więc po co pokazywać co co za chwilę będzie nieaktualne.

Rey napisał/a:

A skoro mamy już dyskusję nad NATURA 2000 to mam jedno pytanko. Wiadomo że OSO się wyznacza m.in. ze względu na obecnoć odpowiednch( tzn. wymienionych w zał?cznikach) gatunków ptaków. Moje pytanie dotyczy derkacza. W wielu miejscach u nas jeszcze doć pospolicie występuje ten gatunek, więc gdyby się cile trzymać wytycznych Dyrektywy Ptasiej to należało by obj?ć ochron? w formie OSO znaczn? częć naszego kraju.


Spoko. wcale nie. Jeli chodzi o cisłoć, to wyznaczone przez nas obszary maj? zapewnić odpowiednie funkcjonowanie populacji krajowej i europejskiej. Mamy to uczynić wyznaczaj?c obszary gdzie występuj?ca populacja jest odpowienio liczna, zdolna przetrwać, reprezentatywna itd, itp (zał?cznik III Dyrektywy Siedliskowej).

Rey napisał/a:

Jakie więc można wypracować Waszym zdaniem korzystne rozwi?zanie tego problemu, aby nie obejmować znacznej częci Polski ochronn? w formie OSO, a jednoczenie zapewnić ochrone jak największej częsci populacji derkaczy ?


Akurat derkacz jest wietnym przykładem tego jak dyrektywy unijne nie pasuj? do warunków powiększonej Unii. Oni tam jak znajd? derkacza to więto i nie wiadomo co. U nas na szczęcie na razie jest ich sporo. Np ja mieszkam w Warszawie, 10 km od centrum i gdy ide z psami na spacer to mam ukazję usłyszeć "crex, crex" (odgłos paszcz?).
_________________
SILENCIO

INWENTARYZACJA PRZYRODNICZA
..... http://bernese.webpark.pl/ ......
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2003-11-05, 22:59   

Cytat:
Akurat derkacz jest wietnym przykładem tego jak dyrektywy unijne nie pasuj? do warunków powiększonej Unii. Oni tam jak znajd? derkacza to więto i nie wiadomo co. U nas na szczęcie na razie jest ich sporo.


Bardzo słuszne spostrzeżenie. Takich przykładów jak derkacz można by wymienić więcej np. żuraw czy też bocian biały. Najlepiej na tym widać że nasze rodowisko jest jeszcze w dobrej( w porównaniu do krajów UE) kondycji.
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Marfu 

Posty: 2015
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2003-11-06, 11:33   

Krazy juz po sieci informacja o tym, ze MS chce zredukowac o polowe powierzchnie obszarow naruralnych (naturowych?). Chyba WWF pragnie stworzyc list do Ministerstwa w tej sprawie, ale moim zdaniem nic to nie da. Od poczatku pisalem, ze najlepiej bedzie nie ogladac sie na siec tworzona przez MS, ale stworzyc wlasna i dobijac sie o nia w Brukseli. I tu pojawia sie pytanie - na ile jest szansa tam powalczyc? Ktos tu wygladal na zorientowanego w tych sprawach - chyba Sisiek... Jakie sa szanse na stworzenie sieci alternatywnej i wywalczenie jej w Brukseli? W Dyrektywie Habitatowej jest atrykul czwarty, ktory mowi ze jest taka szansa...
_________________
Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2003-11-06, 11:46   

No włanie też chciałem się o to spytać. Poza tym interesuje mnie niezmiernie inny fakt. Obszary OSO wstępnie zaplanowane obejmuj? 141 ostoi i zajmuj? ł?cznie 15% powierzchni kraju. Natomiast obszary SOO tworzone na podtawie Dyrektywy ?rodowiskowej obejmuj? 280 ostoi ale zajmuj? one raptem 10,3 % powierzchni kraju. Zastanawia mnie ten fakt, tym bardziej że o ile w Dyrektywie Ptasiej chorni się tylko ptaki i ch siedliska, to w Dyrektywie ?rodowiskowej ochronie podlegaj? m.in. pozostałe grupy zwierz?t kręgowych, rzadkie zbiorowiska rolinne itd. Czym to jest spowodowane ? Wydaje mi się że większa częć rodowiska u nas jest w dobrej kondycji i odpowiada wymogom Dyrektywy ?rodowiskowej niż tylko te 10%. Czy to może być efekt mniejszego zainteresowania i nacisku niż w przypadku ochrony ptaków ? A może to zapisy w Dyrektywie ?rodowiskowej nie s? przystosowane do chronienia rodowisk występuj?cych w Europie ?rodkowej ? Może przepisy powyższej dyrektywy maj? na uwadzę tylko rodowiska znajduj?ce się w Europie Zachodniej i Południowej ?
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2003-11-06, 11:47   

Oczywicie chodziło mi o Dyrektywe Siedliskow?, nie rodowiskow? przepraszam za pomyłkę.
 
 
 
sisiek 


Posty: 317
Skąd: Warsiawa
Wysłany: 2003-11-06, 13:43   

Marfu napisał/a:
Krazy juz po sieci informacja o tym, ze MS chce zredukowac o polowe powierzchnie obszarow naruralnych (naturowych?). ...


Tak to się pewnie skończy. Należy pamiętać, że utworzenie i zarz?dzanie kilkuset obszarmi wymaga zabezpieczenia administracyjnego. Potrzeba na to kasy. Obecnie istniej?ce służby ochrony przyrody i bez sieci Natura 2000 maj? roboty full a kasy zero.
Porównuj?c nasze proponowane 18% ze redni? europejsk? nie przekraczaj?c? 10% możemy powiedzieć, że mamy gest (oczywicie z drugiej strony mamy przyrodę w dobrym stanie i st?d ta powierzchnia).

Marfu napisał/a:

Chyba WWF pragnie stworzyc list do Ministerstwa w tej sprawie, ale moim zdaniem nic to nie da. Od poczatku pisalem, ze najlepiej bedzie nie ogladac sie na siec tworzona przez MS, ale stworzyc wlasna i dobijac sie o nia w Brukseli. I tu pojawia sie pytanie - na ile jest szansa tam powalczyc? [...]
Jakie sa szanse na stworzenie sieci alternatywnej i wywalczenie jej w Brukseli? W Dyrektywie Habitatowej jest atrykul czwarty, ktory mowi ze jest taka szansa...


List nic nie da, ale napisać go trzeba.
Propozycja stworzenia swojej sieci trochę mnie rozmieszyła: skala przedsięwzięcia jest spora - praktycznie trudne do zrobienia (z wielu przyczyn: brak inwentaryzacji przyrodniczej, brak kasy, brak czasu!, koordynacja w skali kraju?).
Natomiast idea czuwania nad kształtem sieci jak najbardziej. NGOSy maja info przyrodnicze, czesto w skali lokalnej - niezbedny element do stworzenia odpowiedniej sieci.
Walka w Brukseli - tak. Jest to praktyka stosowana w UE - zreszta Komisja Europejska włanie rozliczaj?c kraje członkowskie z kształtu sieci korzystaja z pomocy NGOSów i ich SHADOW LIST (czyli obszarów które powinny byc w sieci a rz?d ich tam nie umiecił).
Chcę jednak podkrelić, że przyszłoć widzę raczej we współpracy z adm. rz?dow? (bo to od niej zależy prawodastwo odonie konkretnych miejsc - Bruksela może dawać ogólniejsze prikazy).
Na pewno trzeba bedzie powiadomić KE o obszarach, które nie znalazły się w sieci a powinny.
_________________
SILENCIO

INWENTARYZACJA PRZYRODNICZA
..... http://bernese.webpark.pl/ ......
 
 
sisiek 


Posty: 317
Skąd: Warsiawa
Wysłany: 2003-11-06, 13:56   

Rey napisał/a:

Obszary OSO wstępnie zaplanowane obejmuj? 141 ostoi i zajmuj? ł?cznie 15% powierzchni kraju. Natomiast obszary SOO tworzone na podtawie Dyrektywy ?rodowiskowej obejmuj? 280 ostoi ale zajmuj? one raptem 10,3 % powierzchni kraju. Zastanawia mnie ten fakt, tym bardziej że o ile w Dyrektywie Ptasiej chorni się tylko ptaki i ch siedliska, to w Dyrektywie ?rodowiskowej ochronie podlegaj? m.in. pozostałe grupy zwierz?t kręgowych, rzadkie zbiorowiska rolinne itd. Czym to jest spowodowane?


Oj długo by pisać.
Dyrektywa siedliskowa (DS) nakazuje tworzenie obszarów dla ochrony gatunków dzikich roslin i zwierz?t oraz siedlisk przyrodniczych. Te przedmioty ochrony wylicza konkretnie w zał?cznikach I i II.
O polskim projekcie:
Obszary ptasie obejmuj? duże powierzchnie, bo wł?czano np. całe duże kompleksy lene, jeziora, doliny rzek. Różne gat. ptaków wykorzystuj? cały taki obszar.
Obszary siedliskowe o dużej powierzchni to tylko te dla ochrony dużych drapieżników (wilk, ry, niedĽwiedĽ). Reszta to najczęciej niewielkie powierzchnie konkretnych siedlisk przyrodniczych (np. murawy kserotermiczne, buczyna kwana, ł?ka trzęlicowa, itp.) lub miejsca "nietoperzowe", całkiem niewielkie (dom, fort, bunkier itp).
Mały jest udział obszarów stworzonych dla ochrony konkretnych gatunków zwierz?t czy rolin

Rey napisał/a:

Wydaje mi się że większa częć rodowiska u nas jest w dobrej kondycji i odpowiada wymogom Dyrektywy ?rodowiskowej niż tylko te 10%. Czy to może być efekt mniejszego zainteresowania i nacisku niż w przypadku ochrony ptaków ?



Cóż, o ptakach wiemy najwięcej, bo s? miłe do obserwacji i badań :)

Rey napisał/a:

A może to zapisy w Dyrektywie ?rodowiskowej nie s? przystosowane do chronienia rodowisk występuj?cych w Europie ?rodkowej?


Oczywicie, że s?. Kraje wstępuj?ce miały jednak możliwoć wynegocjować swoje propozycje zmian zał?czników do DS.
_________________
SILENCIO

INWENTARYZACJA PRZYRODNICZA
..... http://bernese.webpark.pl/ ......
 
 
Marfu 

Posty: 2015
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2003-11-06, 14:51   

Cytat:
Propozycja stworzenia swojej sieci trochę mnie rozmieszyła: skala przedsięwzięcia jest spora - praktycznie trudne do zrobienia (z wielu przyczyn: brak inwentaryzacji przyrodniczej, brak kasy, brak czasu!, koordynacja w skali kraju?).


Chyba nas nie doceniasz! :D Przeciez to wlasnie organizacje przyrodnicze maja najwieksza wiedze o przyrodzie. Gdybysmy dwa lata temu ustalili, ze robimy wlasne opracowania, na pewno daloby sie zdobyc fundusze np. na inwentaryzacje przyrodnicza obszarow slabozbadanych czy zbadanych dawno.

Nie mam tez nic przeciw wspolpracy z administracja panstwowa, a wrecz przeciwnie :) Natomiast jak nasza wladza dostalaby prikaz z Brukseli, ze jest zle i nalezy poprawic, to by poprawili. A tak skonczy sie na tym, ze bedzie mniej niz zaplanowano wczesniej.
_________________
Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
 
 
 
sisiek 


Posty: 317
Skąd: Warsiawa
Wysłany: 2003-11-06, 16:41   

Marfu napisał/a:

Chyba nas nie doceniasz! :D Przeciez to wlasnie organizacje przyrodnicze maja najwieksza wiedze o przyrodzie. Gdybysmy dwa lata temu ustalili, ...


aaaaa, 2 lata temu to tak!
ja czuję już oddech UE na karku :)

Marfu napisał/a:

Nie mam tez nic przeciw wspolpracy z administracja panstwowa, a wrecz przeciwnie :) Natomiast jak nasza wladza dostalaby prikaz z Brukseli, ze jest zle i nalezy poprawic, to by poprawili. A tak skonczy sie na tym, ze bedzie mniej niz zaplanowano wczesniej. ...


nie rozumiem. i tak Komisja każe nam uzupełnić, a już od NGOsów będzie zależało o jakie obszary powinnimy poszerzyc sieć. jesli NGOsy przekonaja Komisję że jakie miejsce musi byc w sieci to Komisja zarz?da tego od naszego rz?du. Od naszego rz?du będzie potem zależało, czy obroni dotychczasow? wersję (np. dane siedlisko czy gatunek jest zabezpieczony w zupełnoci przy pomocy innych obszarów), czy nie.
_________________
SILENCIO

INWENTARYZACJA PRZYRODNICZA
..... http://bernese.webpark.pl/ ......
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2003-11-06, 17:54   

Chciałbym się spytać co s?dzicie o tym zapisie jaki znalazł się w projekcie nowej Ustawy o Ochronie Przyrody :
Art. 32. 1. Jeżeli realizację planu lub projektu przedsięwzięcia uzasadniaj? potrzeby bezpieczeństwa powszechnego, przyczyny natury społecznej lub ekonomicznej, niezależnie od wyników oceny, o której mowa w art. 31 ust. 2, i wobec braku rozwi?zań alternatywnych, podejmuje się działania kompensacji przyrodniczej, niezbędne do zapewnienia spójnoci funkcjonowania obszarów Natura 2000, polegaj?ce na wyznaczeniu innego obszaru o równorzędnych lub zbliżonych wartociach przyrodniczych albo na odtworzeniu podobnych siedlisk na innych obszarach.
2. Wojewoda, w drodze decyzji administracyjnej, ustala zakres kompensacji przyrodniczej, miejsce, termin, sposób wykonania tej kompensacji.
3. Decyzję, o której mowa w ust. 2, wojewoda przekazuje do wiadomoci ministrowi właciwemu do spraw rodowiska, a także informuje ministra o wykonaniu decyzji.
4. Koszty kompensacji przyrodniczej ponosi wykonawca planu lub przedsięwzięcia, o których mowa w ust. 1.
5. Minister właciwy do spraw rodowiska informuje Komisję Europejsk? o realizacji przedsięwzięcia na obszarze Natura 2000, o którym mowa w ust. 1, oraz o zastosowanej kompensacji przyrodniczej.

Czy Waszym zdaniem w naszym kraju o doć niskim poziomie wiadomoci ekologicznej przepis ten nie będzie nadmiernie nadużywany ? Czy zabezpieczenia s? wystarczaj?ce czy też może trzeba by tutaj co zmienić ?
 
 
 
sisiek 


Posty: 317
Skąd: Warsiawa
Wysłany: 2003-11-07, 10:14   

Rey napisał/a:
Chciałbym się spytać co s?dzicie o tym zapisie jaki znalazł się w projekcie nowej Ustawy o Ochronie Przyrody :
Art. 32. 1. Jeżeli realizację planu lub projektu przedsięwzięcia uzasadniaj? potrzeby bezpieczeństwa powszechnego, przyczyny natury społecznej lub ekonomicznej, niezależnie od wyników oceny, o której mowa w art. 31 ust. 2, i wobec braku rozwi?zań alternatywnych, podejmuje się działania kompensacji przyrodniczej, niezbędne do zapewnienia spójnoci funkcjonowania obszarów Natura 2000,

Czy Waszym zdaniem w naszym kraju o doć niskim poziomie wiadomoci ekologicznej przepis ten nie będzie nadmiernie nadużywany ? Czy zabezpieczenia s? wystarczaj?ce czy też może trzeba by tutaj co zmienić ?


Nie bardzo wiem kogo masz na myli mówi?c o tej niskiej wiadomoci.
Uważam że akurat ten przepis niech będzie nadużywany - lepiej aby była kompensacja niż by jej nie było. Warto pamiętać o artykule który nakazuje każdej inwestycji ocenę oddziaływania na rodowisko - tu jest duża szansa dla ochrony przyrody (teoretycznie).
Te zapisy (art 32) akurat w miarę wiernie przepisuj? zapisy dyrektywy siedliskowej.
_________________
SILENCIO

INWENTARYZACJA PRZYRODNICZA
..... http://bernese.webpark.pl/ ......
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2003-11-07, 14:21   

Mówi?c o niskiej wiadomoci ekologicznej miałem na myli to iż u nas nie ma w większoci społeczeństwa sprzeciwu przeciw np. budowaniu inwestycji na terenach objętych ochron?. A przepis o kompensacji może być nadużywany i tego się obawiam.

A wie kto, kto ma zarz?dzać obszarami NATURA 2000 ? W ustawie pisze iż :

Art. 26. Jeżeli Komisja Europejska zatwierdzi obszar z listy obszarów Natura 2000, obszar Natura 2000 wyznacza minister właciwy do spraw rodowiska w porozumieniu z ministrem właciwym do spraw rolnictwa, ministrem właciwym do spraw rozwoju wsi i ministrem właciwym do spraw gospodarki wodnej, w drodze rozporz?dzenia, podaj?c jego nazwę, położenie, obszar, przebieg granicy, cel i przedmiot ochrony oraz sprawuj?cego nadzór nad tym obszarem.

Kto ma być t? osob? " sprawuj?c? nadzór nad tym obszarem " ?
 
 
 
Jurek7 

Posty: 875
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2003-11-07, 14:47   

Ten paragraf o kompensacji brzmi niepokojaco, bo może być nadużywany - np. zamiast starodrzewu gr?du zasadzimy sadzonki drzew liciastych.

Ja równiez słyszałem niepokoj?ce wieci o Natura2000. Na przykład z terenów do ochrony zamierza się powycinać poszczególne "mniej cenne" kawałki, tak, że pozostały teren będzie tak narażony na presję z otoczenia, że ochrona jego będzie możliwa tylko na papierze. Albo do ochrony Wisły zamierzaj? wpisać wyj?tki, aby budowa praktycznie wszystkich urz?dzeń hydrotechnicznych, wycinanie łęgów, było dozwolone.

To ostatni trend w Ministerstwie ?rodowiska - chronimy na papierze, ale pozwalamy na wyj?tki, nagłe działania, i wszystko zostaje po staremu.

Co z ochron? Modlina i okolic (ujcie Wkry do Narwi)?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org