Bo ja żuczek biedny jeszcze nie w temacie za bardzo bylem w sensie kto, co i jak ustala i po prostu nie wiedzialem , z drugiej strony te stanowiska to nie sa jakieś nowości w bo w mojej okolicy podkolan bialy byl do tego roku bardzo częsty tzn i teraz mozna go spotkać stosunkowo czesto jak sie wie gdzie szukać ale to są pojedyńcze rośliny badz grupy po kilkanaście szt duzych stanowisk już nie ma -nie ma nawet takich które by mialy ponad 100 szt a 10 lat temu bylo przynajmniej 3 takie ktore liczyly ponad 1 tyś roślin- pierwszy cios storczykom zadaly doplaty unijne- wtedy zaorano 60% wszystkich stanowisk w tym 2 z tych najwiekszych a teraz doplaty do zalesienia wykańczają resztki
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
A tak swoją drogą to na tych łąkach miedzy Folwarkiem a Zwierzyńcem o których ześmy sobie rozmawiali ktoś na stanowisku G.densiflora staw wykopał a teren jest na Shadow List , zaraz pewnie jakaś altanka sie kolo tego stawu pojawi- tak ze wszystkie przepisy związane z tym tematem to teoria - przepisy ze nie wolno sobie a rzeczywistośc sobie- Jedyne szczeście w tym ze ja to co znalazlem w sumie nielegalnie przesadzilem na lakę 200 m bardziej na poludnie bo zauważylem przygotowania do inwestycji jakoś wczesnym latem. a jakbysie ktoś czepial ze nielegalnie to odpowiem tylko tyle ze najprawdopodobniej zgodę na jakiekolwiek dzialanie otrzymal bym pewnie wiosną ale mysle ze bym jej po prostu w ogóle nie dostał a tak to przynajmniej cześc roślin ocalała{ok 150szt}
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
wszystkie przepisy związane z tym tematem to teoria
zwłaszcza, jak przyrodnicy tacy jak Ty, zamiast wziąć się do rzeczywistych działań w w celu zapobieżenia dalszym szkodom, umiejętnie wykorzystując narzędzie jakim jest Natura 2000 (bez niej nie miałbyś żadnych solidnych podstaw do przeciwdziałania kopaniu stawu, zwłaszcza, jeśli ktoś miał na to pozwolenie), wylewają swoją frustrację na forum i krytykują wszystko i wszystkich za wszystko...
Bez społeczeństwa (a dokładniej - jednostek działających społecznie, zrzeszających się w NGO itd.), przepisy związane z ochroną przyrody zdane są na łaskę i niełaskę urzędników, a Ci - bardzo często - mają jej ochronę "w głębokim poważaniu". Zwłaszcza na poziomie powiatu, gminy itd. Nawet nie wiesz, Ptysiu, jak dużo od Ciebie zależy
A co mi po podstawach Rojst jak ryją Nic sie pod tym względem nie zmienilo nie bylo Natura 2000 ryli- jest-ryją widzisz jakieś zmiany bo ja niestety nie Ja wiem ze ode mnie wiele żależy i sie staram- o czym świadczy nieudana co prawda ale próba ratowania tych podkolanów u mnie{teraz to nie wiem czy mi chałupy w odwecie nie sfajczą jak sie dowiedzą ze to ja } mi wlaśnie chodzi o to ze Natura 2000 ladniew wyglada na papierze, w dzialalności ministerstwa ze sie robi ze sie chroni itd itp a na prowincji pies z kulawą nogą o tym nie wie ze nie wolno zalesić ,ze nie wolno wycinać, kopać ,budować, rownać ,rozpychać,pozyskiwać torfu czy kruszywa co wiecej mam wrażenie ze jezeli zrobi sie doniesienie ze cos gdzieś na takim miejscu rośnie to jakoś szybciej przebiegają roboty na tym miejscu - jakby ktoś tym ludziom mówil zeby sie szybciej uwijali bo sa problemy ale jak sie pospieszą to sprawa sama sie rozwiąze bo przedmiotu ochrony już nie bedzie
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
nie mam siły ani czasu wyprowadzać Cię z galopującego malkontenctwa. Napiszę tylko tyle: podkolan nie jest chroniony przez Dyrektywę Siedliskową. Ale jego siedlisko - o ile to jest murawa kserotermiczna (6210) - już tak, a jeśli są tam ważne populacje storczyków - to nawet jest to siedlisko priorytetowe z Załącznika I Dyrektywy. Podobnie, "dyrektywowe" są ekstensywne łąki świeże (6510), które również mogą być u Ciebie na Ponidziu siedliskiem storczyków. Ale ja bym się skupił na tych priorytetowych (bo storczykowych - najlepiej, aby tam jeszcze jakieś gatunki Orchis były - może być np. O. militaris) murawach 6210 i naciskał na konserwator a także nadleśnictwo (które przecież opiniuje plany zalesienia), aby o to zadbały, bo jak sam mówisz - świadomość tych nowych, unijnych przepisów bywa nikła. Zaś co do dopłat i zaorywania - na tym się nie znam, ale czy zaorywanie trwałych użytków zielonych jest w ogóle dozwolone - mógłby ktoś coś więcej na ten temat
dawno sie nie odzywalem w tym temaćie ale moze mi odpowiesz na takie pytanie Skoro: wszystkie storczyki w Polsce podlegają ochronie na podstawie "Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 lipca 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących roślin objętych ochroną (Dz. U. z dnia 28 lipca 2004 r.) na podstawie art. 48 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880)". prawda No to niby jak to jest ze roslina jest chroniona a miejsce w ktorym ona rośnie nie jest widze pewną niekonsekwencję przecie z tego co wiem to sa rośliny i mają korzenie które sa umiejscowione w glebie -jak można u licha chronić roslinę nie chroniąc stanowiska w którym rośnie Poza tym 6210 brzmi : murawy kserotermicczne z istotnymi stanowiskami storczyków -czyli w sumie nie chodzi o same murawy lecz o storczyki i teraz mam pytanie takie- co to jest istotne stanowisko storczyków czy stanowisko 2-3 tyś roślin Podkolana bialego na 60arach gruntu jest juz takim czy jeszcze nie Bo skoro zostalo poorane to widocznie nie a jeśli tak jest to moje następne pytanie czy murawa z Dwulistnikiem muszym i storczykiem kukawką{każdego rośliny po kilkadziesiąt roślin } jest priorytetowa - jeśli tak to co z tego skoro została zalesiona{służę współrzędnymi stanowiska} a w tym wszystkim najlepsze jest to ze badania terenowe w niektórych okolicach nie byly robione w ogóle- więc oczywiscie stwierdzono ze nie ma na ich obszarach nic wartosciowego
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
Jeszcze pare lat temu tak samo myslalem o ochronie ptakow i lukach w proponowanej N2k jak Ty o tych storczykach
Ptyś napisał/a:
No to niby jak to jest ze roslina jest chroniona a miejsce w ktorym ona rośnie nie jest
wiekszosc ptakow tez jest chroniona a wystepuja praktycznie wszedzie wiec analogicznie do Twojego toku rozumowania cala Polska (i swiat ) powinna byc chroniona, ale nie jest wcale wylacznie dlatego, ze
Ptyś napisał/a:
badania terenowe w niektórych okolicach nie byly robione w ogóle- więc oczywiscie stwierdzono ze nie ma na ich obszarach nic wartosciowego
tylko po prostu wszystkiego nie da sie ochronic (a szkoda, zwlaszcza w przypadku rzadszych gatunkow). N2000 wcale nie ma na celu ochrony wszystkich stanowisk tych rzadkich gatunkow tylko jakis procent z nich, ktory zapewni (w teorii, bo nie wiem jak to bedzie w praktyce) ich przetrwanie w Europie
i nie ma co zwalac winy tylko na brak badan terenowych bo Polska chociaz jest dosc malym krajem to i tak jest to ogromny obszar i po prostu z braku odpowiednich specjalistow/srodkow/funduszy/projektow badawczych itp. nie dalo sie wszystkiego wszedzie zbadac, wiec w wielu miejscach tacy zapalency jak Ty odnajduja kolejne stanowiska rzadkich gatunkow
wiec jezeli zalezy Ci na tych stanowiskach storczykow zbadaj je dokladnie, opisz i opublikuj te informacje (albo zainteresuj nimi jakiegos speca ktory to zrobi z Toba/za Ciebie) i probuj sam dzialac w celu ich ochrony nie czekajac az jakis urzednik czy naukowiec sie ta sprawa zainteresuje i interweniuje bo mozesz sie nie doczekac
Poprę jak najbardziej Logana. Co z tego, że ty to wiesz, ktoś to wie jeżeli nigdzie nie ma to odzwierciedlenia na papierze, a to wbrew pozorom jest najskuteczniejszą metodą na zwrócenie uwagi. Sam przecież możesz zgłaszać wnioski o objęcie ochroną rezerwatową lub stworzenie użytku ekologicznego. Mogłeś również zgłaszać takie stanowiska jako obszary N2000 w ramach uzupełniania ShadowList.
Do pracy, do pracy... jak czas się znajdzie to można zrobić jakiś małopolski projekt odszukujący takie miejsca... i pomyśleć co z tym dalej.
_________________ ...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…
ale to nie śa jakieś cuda na kiju jak to sie mówi bo może nie wszystkie te stanowiska ale co niektore sa wymienione w opracowaniach naukowych np to jest calkiem interesująca lektura : http://www.iop.krakow.pl/...2-200605-11.pdf
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum