moment bo nie za bardzo trybię Czy to nie stwarza przypadkiem mozliwości zalesienia prawie wszystkiego czego sie tylko chce A potem wpisania tego w plan ochrony Bo jezeli taka mozliwośc istnieje to to jest tragedia a nie sukces
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
nie bardzo rozumiem Ptysiu o co chodzi...
Co ma plan ochrony N2k wpisany w planie urządzenia lasu do zalesiania?
w planach urządzenia w tej chwili praktycznie nie daje sie zalesień. Wiekszość zalesień realizowana jest na gruntach prywatnych.
No dobra a jeżeli grunty prywatne są na terenie naturowym w najkrótszych słowach chodzi mi o to czy nie będzie tak : Zalesiamy jakieś niezbadane pod względem florystycznym obszary motywując to ich znikomą wartością przyrodniczą, a potem wpisujemy to w plan zagospodarowania jako dzialanie służące ochronie przyrody i proekologiczne Przecie nie wszędzie zalesianie ma sens Zobaczcie jakie zdziwienie panuje wsród ludzi kiedy dowiadują sie ze na terenach Natura 2000 nie wolno zalesiać W spoleczeństwie nadal panuje przekonanie ze wszystkie "nieużytki" trzeba zalesić bo stoją takie niezagospodarowane,ten stan udziela sie wielu osobom które decydują w tych sprawach na poziomie gmin i powiatów a także nadleśnictw Np moje najukochańsze nadleśnictwo w Pińczowie to by chyba nawet niebo zalesilo gdyby sie dało Zresztą tą mode na zalesianie można zaobserwowac takze w mediach - o doplatach do zalesiania jest duzo informacji a o doplatach rolnośrodowiskowych cisza a jak już coś sie ten temat ruszy to w kontekscie Wodniczki czy innych ptaków a gdzie doplaty do muraw,mechowisk, czy choćby lak uzytkowanych ekstensywnie Tymczasem czas mija a rękę mamy nadal w nocniczku
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
A-cha bo żem sobie zabył- jak wygląda sprawa otulin parków krajobrazowych które wchodzą w Natura 2000- czy otuliny wchodza wraz z parkami czy zostają poza Moze glupie pytanie ale nie wiem
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
Aby wpisać w plan urządzenia lasu wskazówkę "zalesić" wykonawca p.u.l. musi to uzgodnić z Nadleśnictwem objętym opracowaniem planu. Nadleśnictwo musi mieć zgodę gminy - czyli odpowiedni zapis w planie zagospodarowania przestrzennego gminy. Tak było do tej pory.
Aktualnie podczas sporządzania programu ochrony przyrody dla nadleśnictwa opisuje się wyniki inwentaryzacji siedlisk i gatunków przeprowadzone w 2007 r. W zadaniach ochronnych dla tych siedlisk daje się zalecenia, jak Nadleśnictwo powinno chronić dane cenne fragmenty swojego terenu - niekoniecznie tylko w obszarach Natura 2000.
Istnieje wówczas konieczność, aby wręcz zakazać zalesienia gruntu, który pierwotnie był przeznaczony w planie zagospodarowania gminy, a potem w zadaniach Nadleśnictwa, jeżeli jest cenny przyrodniczo (np. łąk ekstensywnych).
Najważniejsze, że po inwentaryzacji wiemy więcej. Wówczas możemy właściwie zaprojektować zadania ochronne.
Do ptysia: więcej optymizmu
A-cha bo żem sobie zabył- jak wygląda sprawa otulin parków krajobrazowych które wchodzą w Natura 2000- czy otuliny wchodza wraz z parkami czy zostają poza Moze glupie pytanie ale nie wiem
Zasięg PK i ich otulin najczęściej nie pokrywa się z granicami obszarów Natura 2000. Te dwie formy ochrony traktowane są oddzielnie. W zeszłym roku na zlecenie Ministerstwa Środowiska BULiGL przeprowadził inwentaryzację siedlisk i gatunków w aspekcie sieci Natura 2000 w granicach obszarów poza gruntami należącymi do LP i rezerwatami przyrody oraz Parkami Narodowymi. Granice obszarów N2000 otrzymaliśmy z MŚ. Muszę powiedzieć, że mają sie one nijak do rzeczywistości.
BULiGL wykorzystywał ortofotomapy oraz pomiary GPS. Wówczas było widać, że istnieje pilna potrzeba dowiązania granic do działek ewidencyjnych (np. gruntów LP).
Aby mówić o ochronie, najpierw trzeba wiedzieć, co - gdzie - i ile należy chronić.
no dobra ale np taka projektowana Ostoja kozubowska to jest zywcem Kozubowski Park Krajobrazowy w przypadku Ostoi szanieckiej jest bardzo podobnie I teraz mi chodzi o to czy obszary natury obejmą PK wraz z otuliną czy zostaną one włączone ze się tak wyrażę "gole":idea: bo jezeli tak to się zdaje sie ździebko cofamy z ochroną
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
I teraz mi chodzi o to czy obszary natury obejmą PK wraz z otuliną czy zostaną one włączone ze się tak wyrażę "gole"
w każdym przypadku jest inaczej. Natury 2000 nie wyznacza się w oparciu o dotychczasowe formy ochrony (wyjątek - parki narodowe, tu de facto obszary wyznaczone zostały z automatu), choć często się mniej lub bardziej, czasem całkowicie pokrywają. Obszary "siedliskowe" Natura 2000 tworzy się w oparciu o zupełnie inne kryteria - obecność i jakość siedlisk i gatunków z załącznika I i II DS.
no dobra ale obecność gatunkow nie jest na calym wymienionym obszarze np w jednym miejscu jest kseroterma czy torfowisko a następne jest za 2 czy 3 km - skoro by to mialo być jedynym wskazaniem to trzeba by takie pojedyńcze fragmenty terenu chronić a nie caly- ale dla ich bezpieczeństwa chroni sie wiekszy obszar Prawda:?: mi chodzi o prostą sprawę - co ze stanowiskami roślin chronionych które przedtem znajdowaly sie w otulinie a z uwagi na brak obserwacji terenowych nie zostaly wlaczone ani do parku krajobrazowego wcześniej ani teraz do Sieci natura 2000 bo fakt iz granice projektowanej ostoi pokrywają sie w 100% z obszarem Parku krajobrazowego świadczy ze nie były robione zadne nowe badania terenowe a po prostu wpisano teren automatycznie ,a tym czasem w przypadku Ostoi Kozubowskiej obszar naturowy powinien być powiększony o otulinę KPK{Kozubowski Park Krajobrazowy} od strony południowej o tereny otuliny lezące na terenach sołectw: Stradów,Mękarzowice,Probołowice dalej obejmując laki pomiędzy wsiami Pełczyska i Stawiszyce dodatkowo obemując kurhan w Miernowie z dużym stanowiskiem Jaskra iliryjskiego{obecnie nie ma tam zadnej formy ochrony} wtedy całośc kończyła by sie pod wsią Koniecmosty i przylegała by bezpośrednio do Ostoi nidzianskiej Jako ciekawostkę podam ze KPK ma powierzchnie niewiele wiekszą niz jego otulina- podejrzewam ze to wlaśnie z powodu dośc niklego rozpoznania terenowego
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
Ptyś - obszar Natura 2000 nie obejmuje WSZYSTKICH stanowisk roślin naturowych lub zaewidencjonowanych siedlisk. Sama definicja powołania obszarów Natura jest inna. Chodzi mniej więcej o to, aby w skali kraju - regionu była wystarczająca, reprezentatywna dla danego rodzaju - ilość siedlisk objęta ochroną w ramach obszarów Natura 2000. To samo tyczy się gatunków naturowych - nie obejmuje się ochroną w ramach obszaru N2000 Wszystkich stanowisk danych gatunków roślin i zwierząt, tylko wymaganą ilość - reprezentatywną dla każdego gatunku. O tym czy wystarczająca ilość siedlisk i gatunków objęta jest obszarem N2000 decydują seminaria.
no to w takim razie po piernika chronić np kserotermy pod Szczecinem czy inną Bydgoszczą skoro wartościowsze są pod Pińczowem a rośnie na nich wiecej niż na tamtych Jak można stwierdzić ze dany obszar jest reprezentatywny i wartościowszy od tego drugiego gdy nasza wiedza co igdzie rośnie czy żyje w znacznym stopniu jest mglista,dzisiaj był u mnie znajomy od storczyków i pokazal mi na mapie calkiem nowe stanowisko dwulistnika muszego podejrzewam ze tak jest nie tylko u mnie ale wszędzie poza tym w przypadku rośliny która jest krytycznie zagrożona chyba by można coś zrobić bo to najprawdopodobniej ostatnie stanowisko a ochrony zadnej
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
no to w takim razie po piernika chronić np kserotermy pod Szczecinem czy inną Bydgoszczą skoro wartościowsze są pod Pińczowem a rośnie na nich wiecej niż na tamtych
Bo reprezentatywność ma kilka konkretnych kryteriów, z którym jednym jest tzw. reprezentatywność geograficzna, czyli ochrona siecią Natura 2000 całego zasięgu siedliska / gatunku
Ptyś napisał/a:
poza tym w przypadku rośliny która jest krytycznie zagrożona chyba by można coś zrobić bo to najprawdopodobniej ostatnie stanowisko a ochrony zadnej
Pewnie że można, napisz na prv co trzeba Ophrysowi, adres znasz. Na pewno trzeba zacząć od pisemnego poinformowania WKP.
Ptysiu: Po to pod Szczecinem i Bydgoszczą by chronić cały zasięg geograficzny siedliska. Taksator dobrze prawi i rację mu przyznaję. W Polsce mamy do czynienia z kilkoma aspektami poszczególnych siedlisk i tak murawy Pomorskie będą się zdecydowanie różnić od Pińczowskich gdyż inna jest ich geneza i warunki w jakich występują. I żeby dalej występowały obejmujemy je ochroną. Co ponad to to oczywiście murawy na południu są niezwykle cenne i o tym wie większość z nas i nawet wojewódzki zespół ze świętokrzyskiego, który włączył większość propozycji. Dlaczego zatem jeżeli znałeś położenie takich stanowisk nie zgłosiłeś się do nich, a sprawy nie podniosłeś przy ustalaniu nowe ShadowList.
_________________ ...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum