O ile mi wiadomo liste ekspertów (m.in. ornitologów, botaników) miało przygotować Centrum Doradztwa Rolniczego.
Dlatego najlepiej do nich zgłosić się z tym pytaniem.
Adres internetowy Centrum to http://www.cdr.gov.pl
Dodatkowo jest do pobrania w internecie broszura pt. "Pakiety przyrodnicze Programu Rolnośrodowiskowego
2007-2013 czyli jak rolnik może chronić przyrodę i zarabiać pieniądze" dostępna na stronie: http://cmok.free.ngo.pl/pl/broszura.pdf
Na końcu są adresy i kontakty do instytucji zajmujących sie m.in. takimi ekspertyzami.
Tak sobie poczytałem kilka wypowiedzi na temat „złych” urzędników czy pracowników ministerstwa na temat Natury 2000, oczywiście trudno się nie zgodzić z wieloma wypowiedziami, ale może by tak zerknąć trochę w nasza stronę. Ja się zajmuje ptakami i ostatnio dowiedziałem się, że w Ostojach Ptaków w Polsce wydanych przez Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków nie ujęto takiego terenu Jak Zbiornik Siemnianówka z terenami przyległymi który znajduje się w Dolinie Górnej Narwi. Wymnienie tylko z lęgowych regularnie wodniczki, pliszki cytrynowe (max 14par), rybitwy białoczelne (max25par), rybitwa zwyczajna (100-300 par) białoskrzydłe(max 200par), białowąse (max (150 par), czy puchacze, bielki, orliki czy w niektóre lata batalion, biegus zmienny, brodziec pławny albo mewa mała i czarnogłowa nie wspominam o zielonkach kropiatkach czy podróżniczku i łabędziu krzykliwym to tylko cześć „ciekawych” gatunków lęgowych z tego terenu (dane z publikacji M.Polakowski, N.Niedźwiecki Awifauna zbiornika Siemnianówka). A w Ostojach wydanych przez OTOP teren nie ujęty (ja mam 1 wydanie to tam nie ma a, że w 2 również nie ma to słyszałem) nie wspomnę, ze również w Naturze 2000 ten teren nie został ujety przez "złych" urzędników.
Janek
Tak sobie poczytałem kilka wypowiedzi na temat „złych” urzędników czy pracowników ministerstwa na temat Natury 2000, oczywiście trudno się nie zgodzić z wieloma wypowiedziami, ale może by tak zerknąć trochę w nasza stronę. Ja się zajmuje ptakami i ostatnio dowiedziałem się, że w Ostojach Ptaków w Polsce wydanych przez Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków nie ujęto takiego terenu Jak Zbiornik Siemnianówka z terenami przyległymi który znajduje się w Dolinie Górnej Narwi. Wymnienie tylko z lęgowych regularnie wodniczki, pliszki cytrynowe (max 14par), rybitwy białoczelne (max25par), rybitwa zwyczajna (100-300 par) białoskrzydłe(max 200par), białowąse (max (150 par), czy puchacze, bielki, orliki czy w niektóre lata batalion, biegus zmienny, brodziec pławny albo mewa mała i czarnogłowa nie wspominam o zielonkach kropiatkach czy podróżniczku i łabędziu krzykliwym to tylko cześć „ciekawych” gatunków lęgowych z tego terenu (dane z publikacji M.Polakowski, N.Niedźwiecki Awifauna zbiornika Siemnianówka). A w Ostojach wydanych przez OTOP teren nie ujęty (ja mam 1 wydanie to tam nie ma a, że w 2 również nie ma to słyszałem) nie wspomnę, ze również w Naturze 2000 ten teren nie został ujety przez "złych" urzędników.
Janek
To prawda, że Zbiornik nie został ujęty w Ostojach Ptaków w Polsce, nie jest też chroniony w żaden inny sposób . Z naszych badań wynika, że jest to jedno z najważniejszych lęgowisk niektórych gatunków (rybitwa białowąsa, pliszka cytrynowa i inne), niemało jest też ptaków uznawanych w Polsce za rzadkie (orlik krzykliwy, puchacz, wodniczka i wiele innych), teren ten jest też ważnym miejsce postoju w trakcie wędrówek różnych gatunków ptaków wodno-błotnych. Jednym z celów opublikowania ptaków Zbiornika było właśnie zwrócenie uwagi odpowiednich instancji na wartość ornitologiczną Zbiornika i objęcie go ochroną. Mam nadzieję, że tego właśnie się doczekamy po opisaniu awifauny tego akwenu i szczegółowym rozszerzeniu tej publikacji w formie kolejnego artykułu, do którego się właśnie przymierzamy.
Witam. Mam pytanie odnośnie doliny nurca. Czy dalej teren znajduje sie na shadow list? Czy jest jakaś szansa na objecie doliny rzeki od Bociek do Kleszczel ochrona. Ostatnio widziałem mapke przebudowy drogi S19 na ekspresową przecinać ma ona wschodnia cześc gminy gdzie są najwieksze kompleksy leśne widuje sie tam miedzy innymi wilki a z ptactwa bociana czarnego, orlika krzykliwego. Tern w żaden sposób nie jest chroniony przed ewentualna inwestycja.
Witam. Mam pytanie odnośnie doliny nurca. Czy dalej teren znajduje sie na shadow list?
Proponowany obszar ptasi Dolina Górnego Nurca nie został dotąd wyznaczony przez Ministra, czyli jest wciąż na "Shadow List". Wyznaczenie go jest m. in przedmiotem pozwu do Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich, jaki Komisja Europejska skierowała 3 grudnia 2007 (sprawa C-547/07). Polska wie, że przegra ten proces, dlatego nasze Ministerstwo planuje obecnie, by do czerwca 2008 dodać do sieci ten obszar (i pozostałe). Do czasu wyznaczenia, obszar podlega ochronie prawa europejskiego (por. wyrok ECJ nr C-96/98)- nie wolno podejmować żadnych działań które wpłynęłyby negatywnie na obszar (nawet w imię nadrzędnego interesu publicznego, nawet przy braku alternatw i nawet gwarantując kompensację). Dodatkowo, dopóki ten obszar jest niewyznaczony, to żadna inwestycja wpływająca negatwynie na ten obszar nie może być sfinansowana ze środków unijnych. Czyli reżim ochrony tego obszaru jest obecnie wręcz ostrzejszy, niż będzie docelowo.
Ale wilki nic do tego nie mają i nie korzystają z tego przepisu; to będzie obszar "ptasi" a wilki są "siedliskowe".
Wysłany: 2008-02-05, 19:47 Budowa stawu na terenie NATURA 2000
Witam
Mam pytanie do lepiej zorientowanych w zagadnieniach prawa wodnego i ochrony środowiska.
Właściciel łąki na terenie będącym zarówno ostoją ptasią, jak i siedliskową zamierza wykopać staw. Zgłasza się do starostwa w Tomaszowie Lubelskim i otrzymuje odpowiedź pracownika Wydziału Rolnictwa Leśnictwa i Ochrony Środowiska powołującego się na ustawę Prawo Wodne:
Jeżeli nie będzie pan pobierać wody z rzeki nie wymaga to żadnych zezwoleń.
Rolnik zadowolony wjeżdża koparką i kopie bez żadnych ograniczeń, choćby było to 10 ha. Proceder jest to całkiem opłacalny, bowiem przy okazji sprzedaje torf na opał, lub ogrodnikom co znakomicie pokrywa koszty najmu maszyn .
Jak ze strony prawnej zablokować takie inwestycje ( bardzo częste )i na jakie przepisy konkretnie powołać się by wybić i rolnikowi i urzędnikowi takie pomysły .
Wysłany: 2008-02-28, 14:27 Re: Budowa stawu na terenie NATURA 2000
roztoczol napisał/a:
Witam
Mam pytanie do lepiej zorientowanych w zagadnieniach prawa wodnego i ochrony środowiska.
Właściciel łąki na terenie będącym zarówno ostoją ptasią, jak i siedliskową zamierza wykopać staw. Zgłasza się do starostwa w Tomaszowie Lubelskim i otrzymuje odpowiedź pracownika Wydziału Rolnictwa Leśnictwa i Ochrony Środowiska powołującego się na ustawę Prawo Wodne:
Jeżeli nie będzie pan pobierać wody z rzeki nie wymaga to żadnych zezwoleń.
Rolnik zadowolony wjeżdża koparką i kopie bez żadnych ograniczeń, choćby było to 10 ha. Proceder jest to całkiem opłacalny, bowiem przy okazji sprzedaje torf na opał, lub ogrodnikom co znakomicie pokrywa koszty najmu maszyn .
Jak ze strony prawnej zablokować takie inwestycje ( bardzo częste )i na jakie przepisy konkretnie powołać się by wybić i rolnikowi i urzędnikowi takie pomysły .
Podstaw do zablokowania takiego pomysłu, a przynajmniej rozpatrzenia w drodze postępowania wodnoprawnego zakończonego decyzją - pozwoleniem wodnoprawnym - jest kilka.
Na początek proponuje powołac się na ustawę Prawo wodne (DZ.U.01.115.1229) - proszę spojrzeć w art. 9 pkt. 19 c) i przyrównac go do art. 122 ust. 1 pkt. 3
To powinno skłonić urzędnika do zmiany stanowiska w sprawie, choc powinien to rzecz jasna wiedzieć.
Jeśli nie pomoże to w zanadrzu mamy jescze kilka innych przepisów - ale póki co prosze spróbować od tego.
Podstaw do zablokowania takiego pomysłu, a przynajmniej rozpatrzenia w drodze postępowania wodnoprawnego zakończonego decyzją - pozwoleniem wodnoprawnym - jest kilka.
Na początek proponuje powołac się na ustawę Prawo wodne (DZ.U.01.115.1229) - proszę spojrzeć w art. 9 pkt. 19 c) i przyrównac go do art. 122 ust. 1 pkt. 3
To powinno skłonić urzędnika do zmiany stanowiska w sprawie, choc powinien to rzecz jasna wiedzieć.
Jeśli nie pomoże to w zanadrzu mamy jescze kilka innych przepisów - ale póki co prosze spróbować od tego.
dokladnie pozatym staw do powierzchni 30 m2 mozna zrobic na zgloszenie budowlane w starostwie a powyzej to na pozwolenie na budowe no i tu schody hehe
pozdrawiam
Projekt "Wsparcie społeczności lokalnych zagrożonych inwestycjami szkodliwymi dla środowiska" -
Dzięki wsparciu finansowemu Unii Europejskiej Towarzystwo na rzecz Ziemi rozpoczęło projekt, którego celem jest udzielenie pomocy lokalnym grupom mieszkańców zagrożonym inwestycjami szkodliwymi, ich wzmocnienie i integracja. Działaniami zamierzamy objąć co najmniej 8 lokalnych grup społecznych w Polsce, które próbują przeciwstawić się realizacji takich przedsięwzięć. Dlatego zwracamy się z prośbą o wskazywanie miejsc i sytuacji, gdzie mieszkańcy pozostawieni sami sobie wymagają wsparcia prawnego i eksperckiego. Priorytetowo zamierzamy traktować mieszkańców wsi i małych miasteczek, co nie wyklucza również pomocy grupom z dużych aglomeracji miejskich. Przykładami interesujących nas inwestycji mogą być m.in. planowane spalarnie odpadów, wysypiska odpadów, planowane zapory wodne, drogi czy też uciążliwe zakłady przemysłowe. Szczególnie zależy nam na przypadkach inwestycji ingerujących równocześnie w miejsca wartościowe przyrodniczo (np. Natura 2000).
Za pomoc z góry serdecznie dziękujemy.
Robert Wawręty, koordynator projektu, tel. 508 585 130
Witam
Mam pytanie odnośnie shadow list..... Podobno została zaktualizowana w ostatnich dniach.... Czy ktoś wie gdzie mogę znaleźć aktualną wersje shadow list??
Stronę wcześniej pisałem o stawach w Kraśniczej Woli - pisałem też o nich na różnych listach dyskusyjnych, mówiłem na KTG N-ctwa Chojnów itp. Miło jest mi donieść, że mimo iż formalnie chyba nic się nie zmieniło [trwają starania o powołanie użytku ekologicznego] to w rzeczywistości zmieniło się b. dużo. Stawy mają zastawki na mnichach, dziury po bobrach załatane workami z piaskiem, zainwentaryzowane wszystkie urządzenia piętrzące itp. Tą rzeczywistą pracę zrobili koledzy Adam Tarłowski i Mariusz Grzeniewski z TP Bocian [Mopkowi się nie spodoba, ale może mnie nie zbanuje ] Niemożliwe stało się ciałem - wody coraz więcej. Więcej informacji w wątkach zaprzyjaźnionego forum:
Pasmo niemożności zostało przełamane dzięki "pracy społecznej". Sami sądziliśmy [a nawet wynajęty geodeta-spec od stawów], że wody w tym roku nie wystarczy na wszystkie stawy, a okazuje się że jest jej dość dużo. Jeśli "złota młodzież" nie zdewastuje mnichów to wody wystarczy pewnie na wyprowdzenie lęgów nie tylko przez gęgawy, ale też perkozy rdzwoszyje i być może odbuduje się kolonia śmieszki.
Dzisiaj mniej optymistycznie - post z listy dyskusyjnej
Cytat:
Dzisiaj byłem na Bagnie Całowanie [Mazowieckie] - podwójny obszar naturowy. Ci co znają problem to co nieco wiedzą, ale to co się dzieje teraz to przekracza juz wszelkie granice. Nie wiem jak w inne dni, ale dzisiaj na południe od szosy Warszawice - Osieck odbywały się loty non-stop nad terenem naturowym [a samo prywatne lotnisko jak wiemy też właściwie nielegalnie zostało wybudowane na terenie obszaru naturowego]. Starty odbywały się dzisiaj co 5 minut, a wiadomo jaki jest ryk silnika przy starcie - w powietrzu cały czas było kilka samolotów. O słuchaniu śpiewu skowronków to sobie można tylko pomarzyć.
Cytat z powyższej strony : "Dziś hangar szkoły może pomieścić 22 samoloty. Wkrótce rozpocznie się budowa następnych trzech, wraz z wieżą i zapleczem technicznym."
Kto chciałby sobie poczytać o unikalności mazowieckiego Bagna Całowanie, to poniżej jest syntetyczne opracowanie:
Jestem w stanie zrozumieć budowę drogi przez obszar naturowy, ale prywatne lotnisko???
Najgorzej, że wbrew prawu to jak widać inwestycja nie tylko została dokończona - lotnisko funkcjonuje - to jeszcze ma być mocno rozbudowywane [ i co z tego, że są jakieś sprawy sądowe wszczęte - a może już umorzone (nie wiem)].
Witajcie
Zacznę od tego iż jestem tutaj nowy, i niewiele wiem na temat czegokolwiek. Brak czasu, obowiązki, życie nie pozwala mi na dokładne zgłębianie tematu ochrony przrody.
W każdym razie co mnie gnębi. Od lat podróżuję po lasach Puszczy Sandomierskiej przylegającej do Stalowej Woli. Puszcza z roku na rok jest coraz bardziej wycinana. W ostatnich latach huta Stalowa Wola zlikwidowała własne ogrodzenie. Niejako oddała część lasów (które są strasznie zanieczyszczone..) Niestety nie był to dobry znak, została wybudowana droga przelotowa (chodniki w lesie..) Wzdłuż drogi powstają coraz to nowe zakłady, tym samym wcinając się coraz bardziej w obszar Puszczy Sandomierskiej. Ponoć jest również planowana budowa kolejnej huty w tychże lasach. Zakłady te zanieczyszczają strasznie powietrze, prawie oddychać się nie da będąc w lasach w pobliżu. Co gorsza obszary wokół huty nie są w żaden sposób chronione, N2k tego nie obejmuje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum