Ten paragraf o kompensacji brzmi niepokojaco, bo może być nadużywany - np. zamiast starodrzewu gr?du zasadzimy sadzonki drzew liciastych.
To chyba akurat jest przykład poprawnej kompensacji? Chyba nie chodzi ci o to że powinno się sadzić starodrzew?
Jurek7 napisał/a:
Ja równiez słyszałem niepokoj?ce wieci o Natura2000. Na przykład z terenów do ochrony zamierza się powycinać poszczególne "mniej cenne" kawałki, tak, że pozostały teren będzie tak narażony na presję z otoczenia, że ochrona jego będzie możliwa tylko na papierze.
Te mniej cenne kawałki to przede wszytskim tereny zabudowane, tereny gdzie wiadomo, że co będzie budowane - z reguły tereny o niskiej wart. przyrodniczej.
Jurek7 napisał/a:
Albo do ochrony Wisły zamierzaj? wpisać wyj?tki, aby budowa praktycznie wszystkich urz?dzeń hydrotechnicznych, wycinanie łęgów, było dozwolone.
To ostatni trend w Ministerstwie ?rodowiska - chronimy na papierze, ale pozwalamy na wyj?tki, nagłe działania, i wszystko zostaje po staremu
.
Zaprzeczasz sam sobie, troche sie zagalopowałe
To zamierzaj? wpisać (na papier) czy nie?
Pamiętaj, że Natura 2000 to całkiem nowe spojrzenie na ochronę przyrody - z uwzględnieniem i poszanowaniem działalnoci gospodarczej, kulturowej i społecznej człowieka.
Pamiętaj, że Natura 2000 to całkiem nowe spojrzenie na ochronę przyrody - z uwzględnieniem i poszanowaniem działalnoci gospodarczej, kulturowej i społecznej człowieka.
Zgadza się ale weĽmy np. pod uwagę ostoje OSO Dolina ?rodkowej Wisły. Aby zapewnić dostateczn? ochronę temu obszarowi trzeba by obj?ć ochron? cał? rzekę, oczywicie wraz z piaszczystymi wyspami w jej nurcie oraz łęgi ci?gn?ce się wzdłuż rzeki. A Ministerstwo ?rodowiska może uznać że ochron? w ramach NATURA 2000 maj? zostać objęte tylko wyspy, a w zwi?zku z tym łęgi mog? zostać wycięte, brzegi zabudowane przez domy letniskowe, pojawi? się znieczyszczenia, hałas i 2/3 ptaków może przestać się gnieĽdzić na rodkowej Wile. I tego włanie się obawiam, aby ministerstwo nie wycięło zbyt dużo tych kawałków, bo póĽniej okaże się że powierzchnia ostoi jest tak mała że bardzo trudno będzie je skutecznie chronić.
Ochrona tylko wysp w dolinie rzeki to dobry przykład - ptaki na wyspach żeruj? gdzie indziej, wyspy przemieszczaj? się.
Oto inne przykłady: ochrona częci brzegu jeziora, na drugiej częci można spuszczać cieki np. z domków letniskowych - ginie całe jezioro.
ochrona częci torfowiska albo doliny rzecznej. W innej częci dopuszcza się odwadnianie albo zabudowe => wysycha też teren chroniony.
Ochrona częci puszczy albo bagien jako ostoi ssaków - obok buduje się autostradę, ssaki gin? na autostradzie.
Albo korekta granic ostoi lenej - zamiast 400km2 chronimy 40km2.
Jeli kto patrzy na to pobieżnie, łatwo przeoczy i pomyli, ze teren chroni się właciwie.
Art. 32. 1. Jeżeli realizację planu lub projektu przedsięwzięcia uzasadniaj? potrzeby bezpieczeństwa powszechnego, przyczyny natury społecznej lub ekonomicznej, niezależnie od wyników oceny, o której mowa w art. 31 ust. 2, i wobec braku rozwi?zań alternatywnych, podejmuje się działania kompensacji przyrodniczej, niezbędne do zapewnienia spójnoci funkcjonowania obszarów Natura 2000, polegaj?ce na wyznaczeniu innego obszaru o równorzędnych lub zbliżonych wartociach przyrodniczych albo na odtworzeniu podobnych siedlisk na innych obszarach.
2. Wojewoda, w drodze decyzji administracyjnej, ustala zakres kompensacji przyrodniczej, miejsce, termin, sposób wykonania tej kompensacji.
3. Decyzję, o której mowa w ust. 2, wojewoda przekazuje do wiadomoci ministrowi właciwemu do spraw rodowiska, a także informuje ministra o wykonaniu decyzji.
4. Koszty kompensacji przyrodniczej ponosi wykonawca planu lub przedsięwzięcia, o których mowa w ust. 1.
5. Minister właciwy do spraw rodowiska informuje Komisję Europejsk? o realizacji przedsięwzięcia na obszarze Natura 2000, o którym mowa w ust. 1, oraz o zastosowanej kompensacji przyrodniczej.
Kochani moi takie zapisy to stek poboznych życzeń!!!!!
ten kto to pisze nie zna zasad prawodawstwa!!!!!!!!!!!!!!
prawo nie może być niedefiniowalne!!!!!
już teraz w ustawie o ochronie przyrody czy kodeksie karnym mamy okrelenie "kto powoduje znacz?ce straty w srodowisku" co oznacza znacz?ce????? czy jeżeli kto zniszczy gniazdo bociana czy jest to znacz?ce?? dla populacji nie!!!
"uzasadniaj? potrzeby bezpieczeństwa powszechnego, przyczyny natury społecznej lub ekonomicznej, " a kto to oceni zawsze znajdzie sie jakis ekspert który udowodni ze wymagaj?!!!!
Kochani moi takie zapisy to stek poboznych życzeń!!!!!
ten kto to pisze nie zna zasad prawodawstwa!!!!!!!!!!!!!!
prawo nie może być niedefiniowalne!!!!!
już teraz w ustawie o ochronie przyrody czy kodeksie karnym mamy okrelenie "kto powoduje znacz?ce straty w srodowisku" co oznacza znacz?ce????? czy jeżeli kto zniszczy gniazdo bociana czy jest to znacz?ce?? dla populacji nie!!!
"uzasadniaj? potrzeby bezpieczeństwa powszechnego, przyczyny natury społecznej lub ekonomicznej, " a kto to oceni zawsze znajdzie sie jakis ekspert który udowodni ze wymagaj?!!!!
To fakt że te zapisy nie s? najszczęliwsze i niedoprecyzowane ale znaj?c polskie prawodastwo ten fakt nie dziwi . Ja osobicie licze na to, że przecież w przypadku każdej kompensacji przyrodniczej informowana będzie Komisja Europejska, więc taki inwestor co zechciałby co zmieniać w obszarach NATURA 2000 będzie musiał( mam tak? nadzieje) faktycznie wywi?zać się z tego zadania. Może fakt że na wszystko " będzie miała oko " Komisja Europejska powstrzyma ludzi chc?cych naruszać ostoje NATURA 2000.
Ja bym uważał z t? Komisj?. Duchem w. to ona nie jest a jak ktos chce poogl?dac skutki poczynan prawodawców z Brukseli to zapraszam na płycizny wokół półw. Jutlandzkiego zasłane zwałami martwych ryb nie odpowiadaj?cych normom unijnym w zakresie rybołówstwa. Jako to Panom z Brukseli nie przeskadza. Im musi się wszystko zgadzać na papierze.
Polska musiała sobie wymęczyć specjane odstępstwo na połowy szprotów i ledzi bałtyckich, traktowanych w przepisach UE jako surowiec do produkcji maczki rybnej.
Kochani parszywy czas dopiero nadchodzi
Może fakt że na wszystko " będzie miała oko " Komisja Europejska powstrzyma ludzi chc?cych naruszać ostoje NATURA 2000.
Nie sposób sie nie zgodzić z Michałem. Komisja bedzie miala oko, ale nie jakbymy chcieli na dobro naszej przyrody, tylko na to czy Polska wywi?zuje się ze swych obowi?zków względem matki Unii
Parszywy czas to delikatnie powiedziane. Chyba raczej MASAKRA!
Znowu zawieszono udostępnianie listy obszarów NATURA 2000 . Najpierw na stronie Salamandry, teraz także na stronie Instytutu Ochrony Przyrody PAN. Jest to tym dziwniejsze, że to przecież powyższy Instytut jest instytucj? odpowiedzialn? za udostępnianie informacji o pracach nad sieci?. Dlaczego Ministerstwo ?rodowiska " prosi " o niepublikowanie informacji o obszarach projektowanych do sieci Natura 2000 w Polsce Czyżby obawiało się że póĽniej będzie można zobaczyć jak bardzo okrojono proponowane wczeniej ostoje ?
Dlaczego Ministerstwo ?rodowiska " prosi " o niepublikowanie informacji o obszarach projektowanych do sieci Natura 2000 w Polsce ?
Czyżby obawiało się że póĽniej będzie można zobaczyć jak bardzo okrojono proponowane wczeniej ostoje ?
w rzeczy samej
Podkrelam jednoczenie, że na to "cięcie" projektu sieci trzeba patrzeć szeroko - zaprojektowac można wiele - ale potem trzeba to utrzymać (KOSZTY administracji, ochrony, spełnianie wszystkich wymogów dyrektywowych itd, itp), a Komisja Europejska nie będzie się z nami piecić ...
a jeli nie będziemy w stanie zapewnić odpowiedniego funkcjonowania (a jaki Polska ma budżet wszyscy wiemy) - to kto za to płaci? pani, pan - społeczeństwo.
Więc może to "cięcie" ma jaki sens?
Może i mieć sens, obawiam się tylko czy nasze kochane ministerstwo nie utnie aby za wiele z tych projektow. Obawiam się że ministerstwo wykroi tak małe kawałki proponowanych ostoi, że aby je zniszczyć nie trzeba będzie w nie ingerować, gdyż wystarczy jedna katastrofalna inwestycja w pobliżu i już w ostoi pojawi? się zaburzenia, które mog? się przyczynić do likwidacji walorów przyrodniczych dla których powołano powyższy obszar .
Co do Reya i siska polecam dokładne zapoznanie się z wytycznymi co do Natury 2000 zawartymi na stronach angielskojęzycznych. Mili moi traktujecie narure jak zbawienia boze a to g....prawda sam we Francji bylem na obszarze stawów rybnych uznanych za naturowe gdzie głównym dochodem z stawów rybnych jest przychod z polowan na kaczki i uprawa kukurydzy!!!!!!!! do do ciszy w ministerstwie oni po prostu boja sie wielkiej draki!!!!!!!! dokumentacje w wiekszosci nadaja sie do smieci, brak katastru gruntow spowoduje ze nie bedzie de facto z kim podpisywac umów i wyplacac rekompensat i dlatego siedza cicho a Simonides z Wróblem robi? dobra minę!!!
I jeszcze raz polecam lekture czym jest natura 2000 wyzb?dzie sie marzen juz teraz!!! potem bedzie łatwiej
No coż jako urzędnik szczebla innego niż Grzegorz muszę mu przyznać rację.
UE zajęła się ochrona przyrody bo musiała.
Panowie urzędnicy z Brukseli reprezentuj? marny poziom wiedzy merytorycznej a ich decyzje sa efektem kompromisu czyli czego, co jak twierdzi pewna Pani Konserwator - a trudno się z tym nie zgodzić - czego przyroda nie uznaje.
Przypomina mi sie też ostatnia wypowiedĽ Pani Minister S na temat załacznika Dyr. Siedliskowej dotycz?cego siedlisk (dno i trzy metry mułu - streczenie 1/2h wywodu). No cóż lepiej poĽno niż wcale.
I oby nie skończyło się to tak jak na załaczonym obrazku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum