PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zakole Wawerskie
Autor Wiadomość
robert_c 

Posty: 645
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-24, 16:59   

No to widze, że tego uskoku raczej nie dałoby się zrobić.
W tym rejonie planowany jest węzeł z Trasą Olszynki Grochowskiej. Przesuniece TS spowodowaloby, że zrobienie połaczenia TOG/TS byłoby niewykonalne.



Powyższe zdjecie przedstawia autorski projekt SISKOM mozliwości połaczenia TOG z TS nałozony na zdjecie satelitarne.

Przy okazji pytanie o ewentualne oddziaływanie Trasy Olszynki Grochowskiej na Zakole Wawerskie. Czy są jakies wieksze zagrożenia?
Zapewne zlokalizowanie tego węzła Wam się nie spodoba :/
 
 
Rey 


Posty: 8576
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-24, 18:55   

robert_c napisał/a:
Zapewne zlokalizowanie tego węzła Wam się nie spodoba :/


Zniszczy to co jeszcze się udało uratować :evil:
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
robert_c 

Posty: 645
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-24, 20:32   

Rey napisał/a:

Zniszczy to co jeszcze się udało uratować :evil:

No widzisz...
A my myśleliśmy, że tam ważny jest tylko ten lasek. Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że cały ten teren jest tak dla Was cenny.
Ten projekt to oczywiście tylko propozycja firmowana przez SISKOM, z którą dopiero chcemy wystąpić do ZDM. Mozna więc wiele w nim zmienić.

Trasa Olszynki Grochowskiej musi powstać i wpisana jest nawet w Strategię rozwoju Warszawy, jako element planowanej Obwodnicy Miejskiej. Bez niej za kilka lat polegnie system drogowy prawobrzeznej Warszawy, gdyż TOG ma być kręgosłupem tej części mista. W Wawrze obecnie jest tylko jedna trasa lepszej klasy - Wał Miedzeszyński. Obecnie już wał jest zakorkowany.

Trzeba wspólnie pomyślec nad optymalnym rozwiązaniem.
Obawiam się, że ewentualny projekt firmowany przez miasto byłby o wiele bardziej ingerujacy w Zakole Wawerskie.

Cięzko będzie cos zrobic z samym wezłem, ale myślę, że trasę na południe od niego można będzie odsunąć bardziej na zachód.

To kolejny przyklad na to, że konieczna jest współpraca drogowców z przyrodnikami we wstępnym etapie projektowania.
 
 
Rojst 
Oenanthe


Posty: 2917
Skąd: W-wa
Wysłany: 2006-11-24, 23:11   

robert_c napisał/a:
Cięzko będzie cos zrobic z samym wezłem, ale myślę, że trasę na południe od niego można będzie odsunąć bardziej na zachód.

OK, w takim razie - z przyrodniczego punktu widzenia - warto. Ten brazowawy kolorek ciagnacy sie na zdjeciu wzdluz kanalu to otwarte bagna - nalezaloby je mozliwie najbardziej oszczedzic. Mimo, ze nie wchodza w sklad zespolu przyrodniczo-krajobrazowego, na co nie poradzimy (kiedys tak zadecydowano i juz), stanowia jego integralna czesc, zasadnicza z punktu widzenia ptaszorow.

A z samym wezlem to nie ma co dyskutowac.
 
 
 
Rey 


Posty: 8576
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-24, 23:31   

Oenanthe napisał/a:
OK, w takim razie - z przyrodniczego punktu widzenia - warto. Ten brazowawy kolorek ciagnacy sie na zdjeciu wzdluz kanalu to otwarte bagna - nalezaloby je mozliwie najbardziej oszczedzic. Mimo, ze nie wchodza w sklad zespolu przyrodniczo-krajobrazowego, na co nie poradzimy (kiedys tak zadecydowano i juz), stanowia jego integralna czesc, zasadnicza z punktu widzenia ptaszorow.


Słusznie :oki:

Oenanthe napisał/a:
A z samym wezlem to nie ma co dyskutowac.


Byle tylko zrobić taki, który najmniej naruszy ekosystem zakola :?
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
robert_c 

Posty: 645
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-25, 02:53   

Jeśli chodzi tylko o te otwarte bagna wzdłuż kanałku, to myślę, ze przebiegu Trasy Olszynki Grochowskiej w kierunku Wawra nawet nie ma co ruszać.
Najlepszym sposobem na zachowanie stosunków wodnych i uratowanie tych bagien jest poprowadzenie wszystkiego na estakadach. W projekcie jaki tu wkleiłem wystarczy w zasadzie wynieśc na estakadę jedną tylko łącznicę z TOG w kierunku Marsa/Płowieckiej, gdyż wszystkie inne jezdnie są już na estakadach (czerwony kolor) i idą nad bagnem.
Zgłosiłem problem do naszego Prezesa, który jest autorem tego projektu.

Na pocieszenie napiszę, ze budowa TOG to perspektywa 10 może nawet 15 lat.
Jednak wkleilem tu projekt, by unaocznić Wam, że przesuniecia Trasy Siekierkowskie na drugą strone kanałku nie dałoby się zrobić własnie z powodu planowanego w tym miejscu węzła drogowego.
Na kolejne pocieszenie napiszę, że paradoksalnie być może dzieki planowanej TOG Zakole Wawerskie da się uratować.
Gdyby nie planowana trasa, to te tereny bylyby zabudowywane osiedlami mieszkaniowymi i wtedy dopiero nastąpiłoby gwałtowne obniżenie wód gruntowych. Sytuacja analogiczna do tego, co sie dzieje w rejonach Aleksandrowa w MPK. Wiem, że tam w ciągu 8-10 lat zniknęły nawet całe jeziorka właśnie przez to, że nastąpiła ekspansja mieszkaniówki.

Patrząc jeszcze na zdjecie satelitarne Zakola Wawerskiego nasuwa mi się sugestia, by zalesić caly teren pomiędzy planowaną TOG, a Płowiecką. Tyle, że wtedy Zakole Wawerskie przestałoby być "zakolem", a stałoby sie "trapezem".

A co do kanalku, to doszły mnie słuchy, ze pewien (były już) dyrektor ZDM ma powaznie problemy z prokuraturą (dzięki dr Nowickiemu) z powodu, ze przebudowa kanałku odbywała się bez waznego pozwolenia.

A tak wyglądał projekt omawianego połączenia TOG z Siekierkowską w planach z 2000 roku:


Przy powyzszym rozwiązaniu nastąpiłaby w zasadzie całkowita degradacja bagien wzdłuż kanałku. Planowany węzeł był bardzo rozbudowany z relacjami we wszystkich kierunkach.
 
 
Rey 


Posty: 8576
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-25, 17:53   

robert_c napisał/a:
Patrząc jeszcze na zdjecie satelitarne Zakola Wawerskiego nasuwa mi się sugestia, by zalesić caly teren pomiędzy planowaną TOG, a Płowiecką. Tyle, że wtedy Zakole Wawerskie przestałoby być "zakolem", a stałoby sie "trapezem".


Co do zalesienia, to lepiej by się zapytać specjalistów, czy było by to tutaj korzystne.

robert_c napisał/a:
A co do kanalku, to doszły mnie słuchy, ze pewien (były już) dyrektor ZDM ma powaznie problemy z prokuraturą (dzięki dr Nowickiemu) z powodu, ze przebudowa kanałku odbywała się bez waznego pozwolenia.


Bo u nas najpierw się przebudowuje, a później dopiero dystępuje się o zgodę :evil: A jak się jej nie uzyska, to kończy się tak jak w opisanym przez Ciebie przypadku :twisted:
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
robert_c 

Posty: 645
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-27, 13:37   

Rey napisał/a:
robert_c napisał/a:
Patrząc jeszcze na zdjecie satelitarne Zakola Wawerskiego nasuwa mi się sugestia, by zalesić caly teren pomiędzy planowaną TOG, a Płowiecką. Tyle, że wtedy Zakole Wawerskie przestałoby być "zakolem", a stałoby sie "trapezem".


Co do zalesienia, to lepiej by się zapytać specjalistów, czy było by to tutaj korzystne.


hehe. Jak się domyślam, to zapewne nie byłoby to korzystne.
 
 
cacura 

Posty: 234
Wysłany: 2006-11-28, 11:48   

Co do trasy olszynki grochowskiej – jest maly problem – swego czasu BRiPS dokladnie zaczęło się przygladać jej przebiegowi – co się okazało – otóż – znów musimy sięgnąć do historii – gdy w roku 1990 finalizowal się mpzp dla m.st. Warszawy wrysowano trasę w „cyplu” – zaznaczone na zielono rezerwatu przyrody „Olszynka Grochowska” ten cypel nie przedstawia sobą żadnej wartości przyrodniczej porolny teren zalesiony rachityczną sosną w trójkącie tory, tory, rurociąg – odcięty jest od reszty rezerwatu obskurnym rurociągiem – takie były ustalenia z Panem Łaszkiem – zgodził się na to by ochronić resztę rezerwatu bo rurociąg miał iść środkiem. Niestety nigdy po tym nie wystąpił o formalne zniesienie ochronności dla tych 200-300m. czyli trasa idzie przez rezerwat. a przesunąć nie ma gdzie – tereny PKP z myjnią i ośrodkiem wdrażania technik PKP – z drugiej strony rezerwat.
Co do samego węzła – jeśli byłby on planowany na terenie zakola – tak jak rysujesz to czemu deweloperzy już skupują tereny w rejonie pod mieszkaniówkę??? zresztą puszczenie trasy okolicami Kwatery Głownej – raczej nie przejdzie.
Jakiś czas temu pojawiła się jeszcze przedwojenna koncepcja trasy OG – na nią wciąż dziwnym trafem jest rezerwa – co więcej istnieje jej wybudowany około 300m odcinek – to ul. Żupnicza – ma po dwa pasy z poboczami – trasa miałaby iść wzdłuż torów PKP – „w świetle ul. Makowskiej – ta ul ciągnie się od dw. Wschodniego do dworca PKP Wawer. Do wybużenia jest jeden budynek – na wysokości ul. Szklanych Domów. Nawet budowane w latach 60 garaże przy Makowskiej są odsunięte z rezerwą na trasę, również szpital na Szaserów – też odsunięty od torów – jest to trasa która biegnąć od dw. wschodniego przy torach. może być przerzucona na wysokości ul. Wiatracznej – tam ul Koziej Górki do Nowozabranieckiej – i znów przy torach łącznik do Chełmżyńskiej – nic się nie niszczy z przyrody. Po stronie grochowa – w świetle ul. Makowskiej aż do Wawra – zobacz chociaż rozstaw podpór pod przejazdem na Marsa – też były szykowane pod trasę – znacznie większy ich rozstaw niż od strony Chełmżyńskiej.
Kolejna rzecz to zrobienie do końca trasy Łazienkowskiej – urywa się na rondzie Wiatraczna – dalej ul. Wiatraczna jest dziwnie szeroka – wyburzyć dwa budynki – i mamy cały ruch wywalony na drugą stronę torów – az do ul Dudziarskiej.

olszynka.JPG
Plik ściągnięto 808 raz(y) 141,1 KB

olszynka 2.JPG
Plik ściągnięto 793 raz(y) 126,72 KB

olszynka 3.JPG
Plik ściągnięto 788 raz(y) 133,41 KB

 
 
Rojst 
Oenanthe


Posty: 2917
Skąd: W-wa
Wysłany: 2006-11-28, 12:30   

...ochrona rezerwatowa takich miejsc, jak Olszynka Grochowska, kompromituje ideę ochrony rezerwatowej...
 
 
 
Rojst 
Oenanthe


Posty: 2917
Skąd: W-wa
Wysłany: 2006-11-28, 12:32   

robert_c napisał/a:
hehe. Jak się domyślam, to zapewne nie byłoby to korzystne.

Zalesianie zwykle nie ma nic wspólnego z ochrona przyrody. Ma wiele wspolnego z ochroną środowiska (życia człowieka).
To zależy, co się chce chronić. Dla ptaków krajobrazu otwartego zalesianie to wyrok.
 
 
 
Rey 


Posty: 8576
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-28, 12:36   

Oenanthe napisał/a:
ochrona rezerwatowa takich miejsc, jak Olszynka Grochowska, kompromituje ideę ochrony rezerwatowej


Mógłbyś rozwinąć powyższą myśl :?:
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Rojst 
Oenanthe


Posty: 2917
Skąd: W-wa
Wysłany: 2006-11-28, 12:48   

Rey napisał/a:
Mógłbyś rozwinąć powyższą myśl :?:

Jasne (skoro moderator nalega, to pociagne dalej ten off-topic ;-)

To troche tak, jak z ochroną gatunkowa pospolitaków - ich ochrona obniża rangę tych gatunków chronionych, które są naprawdę rzadkie. Np. taka kruszyna albo "lilie wodne"...

Tak samo jest z rezerwatami. Jeśli rezerwatem przyrody jest sztucznie nasadzony las pozbawiony prawie jakichkolwiek walorow przyrodnicznych - to coś jest nie tak. Mnie argument o konieczności ochrony przyrody miejsca historycznych wydarzeń nie przekonuje. Takie obiekty jedynie sztucznie zawyżają powierzchnię kraju objętą tą rygorystyczną formą ochrony.

[ Komentarz dodany przez: Rey: 2006-11-28, 12:54 ]
Dziękuje :res: :arrow: aczkolwiek mam inne zdanie na ten temat :]
 
 
 
cacura 

Posty: 234
Wysłany: 2006-11-28, 14:04   

to w ramach offu -
co do kruszyny – sam gatunek zagrożony nie jest ale został wzięty pod ochronę z racji jego gospodarczego użytkowania – inaczej niekontrolowana zbiórka na rzecz herbapolu czy innnych firm zajmujących się produkcją medykamentów mogłaby doprowadzić do niekontrolowanej, czy wręcz pazernej eksploatacji tego gatunku – przykład herbapol zbiera również kwiat lipy – często zbieracze ścinają całą lipę by obrać ją do ostatniego kwiatu.
Co do Olszynki Grochowskiej – znów trzeba odwołać się do historii – jak wiesz jest to miejsce gdzie Ruscy dostali łomot – choć bitwa nie była rozstrzygnięta to było ze wskazaniem na Polaków. Po II WŚ – władza robiła wszystko żeby „zatrzeć” to miejsce – od strony Marsa wsadzono bazę paliwową jednostki sowieckiej – przecięto olszynkę torami na pół, od strony ul. Chłopickiego i Dudziarskiej wybudowano potężną zajezdnię PKP i ośrodek rozwojowy PKP, wybudowano spalarnię odpadów PKP – dziś już nieczynną, zbudowano więzienie dla kobiet tzw „Syberię” – wg planów tereny od strony ul Szerokiej miał być przeznaczone pod dalszą strukturę PKP a na terenie samej olszynki miało być złomowisko używanego sprzętu PKP. Jeszcze – a już po utworzeniu rezerwatu wwalono ciepłociąg do Kawęczyna i rozbudowano strukturę PKP, zaś w sąsiedztwie – ul Dudziarska wybudowano slumsy dla biedoty. Starano się, by odgrodzić OG – tak by miejsce było jak najmniej dostępne i atrakcyjne – tory, ulica. Jeszcze do połowy lat 90 z terenu PGR Bródno podjeżdżały ciężarówki i brały torf – ślady widać do dziś – od strony ul. Makowskiej. Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Ogrodniczych traktowało OL jako „śmietnik” – co nie było posadzone w mieście sadzono w OG – świerki, modrzewie inne. Z kanału przebiegającego przez rezerwat zrobiono ściek odprowadzający fekalia z bazy paliwowej i okolicznych domów.
Na ówczesne czasy jedyną rzeczą jaką można było zrobić by uratować co się da to utworzenie rezerwatu – innej możliwości śp. Łaszek nie miał. Dziś pewno powstałby zespół przyrodniczo – krajobrazowy a nie rezerwat – wtedy takiej opcji nie było.
A że jego wartość przyrodnicza jest niewielka – cóż rezerwatów nie tworzy się na 5 minut – za 100 lat – kto wie co będziemy mieli.

[ Komentarz dodany przez: Rey: 2006-11-28, 21:44 ]
Otóż to - a tereny zadrzewione w Warszawie warto chronić, gdyż presja aby je wyciąć jest ogromna :/
 
 
robert_c 

Posty: 645
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-28, 16:26   

Cytat:
Jakiś czas temu pojawiła się jeszcze przedwojenna koncepcja trasy OG – na nią wciąż dziwnym trafem jest rezerwa – co więcej istnieje jej wybudowany około 300m odcinek – to ul. Żupnicza – ma po dwa pasy z poboczami –

Bardzo ciekawe rzeczy piszesz.
Aż rzuciłem się do własnie uchwalonego studium zagospodarowania przestrzennego Warszawy. I co? Po tej rezerwie nie planuje się żadnej trasy... Wielka szkoda, bo to mogłaby być całkiem wygodna alternatywa dla Grochowskiej, idąca wzdłuż torów, a więc w minimalnym stopniu uciązliwa dla ludzi (chyba że tych jadacych pociągiem).
Z załaczonych przez Ciebie zdjęć satelitarnych wynika, że rzeczywiście jest tam spora rezerwa i miejsce na ulicę najmniej 2 x 2 plus rozjazdy. Wprpost genialne połączenie Wawra z dworcem Wschodnim. W dodatku trasa mogłaby być praktycznie bezkolizyjna.

Obecna TOG planowana jest jako wschodni odpowoiednik Trasy NS.

Cytat:

Kolejna rzecz to zrobienie do końca trasy Łazienkowskiej – urywa się na rondzie Wiatraczna – dalej ul. Wiatraczna jest dziwnie szeroka – wyburzyć dwa budynki – i mamy cały ruch wywalony na drugą stronę torów – az do ul Dudziarskiej.

Tam ma powstać tzw. obwodnica Pragi i połaczyć Rondo Wiatraczna z Rondem Żaba. Tu są wstepne plany:
http://siskom.waw.pl/obwodnica-sr.htm
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.