PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zakole Wawerskie
Autor Wiadomość
cacura 

Posty: 234
Wysłany: 2014-02-13, 21:37   

wieslawbaginski napisał/a:
Ciekawe czy wiesz dlaczego?

Pomijając czytanie jego wspomnień z wypraw do Peru :mrgreen: i możliwości w swoim czasie oglądania fragmentów zgromadzonej przez niego kolekcji to w zasadzie nie ... :> :>
Zresztą w świetle obecnych "standardów" to można powiedzieć iż był to krwawy, bezlitosny morderca zabijający ptaki setkami i to zwłaszcza w odniesieniu do gatunków endemicznych jak choćby perkoza srebrnoczubego, którego o ile pamięć mnie nie myli przywiózł blisko 100 sztuk i cześć mu jeszcze zgniła w podróży bo źle je zabezpieczył. Co więcej miejscowi nie chcieli go wpuścić drugi raz w okolice jeziora. Mimo iż chciał ich przekupić
 
 
wieslawbaginski 

Posty: 2548
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-02-13, 22:49   

Nie trafiłeś :mrgreen:
A tak nawiasem, Taczanowski pomimo,że napisał i wydał we Francji latach 1884–1886
monumentalne, 3-tomowe dzieło , liczące 1847 stron druku w tym 218 stron rycin, pt." Ornithologie du Pérou", w którym opisał systematykę i morfolologię oraz biologię 1343 gatunków ptaków w tym 198 nowych - nigdy w Peru nie był :mrgreen:
Pozdrawiam
 
 
cacura 

Posty: 234
Wysłany: 2014-02-13, 23:56   

wieslawbaginski napisał/a:
A tak nawiasem, Taczanowski pomimo,że napisał i wydał we Francji latach 1884–1886
monumentalne, 3-tomowe dzieło , liczące 1847 stron druku w tym 218 stron rycin, pt."

A masz rację - opisywał na podstawie zbiorów Stolemana i Jelskiego którzy tłukli wszystko co popadnie, może to było w ich pamiętnikach czy tez relacjach z wyprawy, i to oni drugi raz nie zostali wpuszczeni nad jezioro. Nie mam niestety możliwości odszukania tytułu w którym o tym wspominał. Tak czy siak kto to jest doskonale wiem :> .
 
 
Ulf 

Posty: 36
Skąd: Zielona Kępa
Wysłany: 2014-02-14, 00:02   

Jako człowiek to ty jesteś żałosny, złośliwy i zakłamany, nazywasz kogoś "myszakiem", mi coś o żołędziach piszesz, czyli kłamiesz, stosujesz typowe zagrywki zakompleksionego frajera, poza tym próbujesz naśmiewać się z ukrycia z ludzi, a wiadomo, że w realnym świecie byś tak nie pajacował. Ja danych osobowych w necie nie podaję byle komu, ale inteligentny człowiek znajdzie mnie z dokładnością do pół kilometra, a jak już będzie na miejscu, to przy jedynej drodze przy Zielonej Kępie jest tablica z moim numerem telefonu, bo ja staram się tam robić coś na miejscu w słusznej sprawie i co dzień się użeram z takimi typkami jak ty. A teraz jeszcze dzięki Wiesławowi wyszedł na jaw kolejny aspekt twojej nędznej działalności w necie, bo próbowałeś pisać tu coś o sprawach, w które ja i wiele osób nie wnika, więc nawet tego co napisałeś bym nie sprawdzał i nie prostował, a tak, to widać, jak przy ludziach mających wiedzę w temacie, w którym udajesz, że coś wiesz malejesz i znikasz.
 
 
cacura 

Posty: 234
Wysłany: 2014-02-25, 21:03   

Ulf napisał/a:
, stosujesz typowe zagrywki zakompleksionego frajera,

cóż to nie ja a ty ubierasz się w pseudomundur i malujesz sobie żołędzie na kasku aby udawać straż leśną - sam tym piszesz wiec jeśli ktoś ma jakieś kompleksy to ty.
Ulf napisał/a:
więc nawet tego co napisałeś bym nie sprawdzał i nie prostował,

t...a rzeczywiście popełniłem błąd i się przyznałem. ty jak rozumiem doskonale pamiętasz to co przeczytałeś 15-20 lat temu - jeśli cokolwiek kiedyś czytałeś....
Ulf napisał/a:
że coś wiesz malejesz i znikasz.

o to może ty powiesz co wiesz żeby nie maleć ...z chęcią przeczytam...chyba że nie masz się czym pochwalić..poza żołędziami na kasku :mrgreen: :mrgreen:
 
 
Ulf 

Posty: 36
Skąd: Zielona Kępa
Wysłany: 2014-02-26, 12:26   

No nie, to internetowe coś jeszcze szczeka? A myślałem że zdechło.

Jakie żołędzie, jaki pseudomundur? Nie odstawiaj leków.

Powiesz mi w twarz to samo co tu wypisujesz na mój temat? Chętnie z tobą porozmawiam jak się spotkamy, a kto mnie zna to wie jak taka rozmowa wygląda. W necie szkoda czasu na pisanie z byle kim/czym.
 
 
cacura 

Posty: 234
Wysłany: 2014-02-26, 23:35   

Ulf napisał/a:
Jakie żołędzie, jaki pseudomundur? Nie odstawiaj leków.

Masz racje nie odstawiaj bo pan Alzheimer się o ciebie pyta. Może przypomnisz sobie czyje to słowa jeśli brałeś dziś leki: "Pamiętam, że raz mieszkaniec jednej z wsi uznał, że jestem ze straży leśnej i zgłosił mi interwencję. Może to dlatego, że jeżdżę w mundurze, a na kasku mam namalowane liście Dębu. Zgłoszoną mi sprawę przekazałem straży leśnej podczas kontroli."
Ulf napisał/a:
a kto mnie zna to wie jak taka rozmowa wygląda

Widzisz problem w tym że nikt cie tu nie zna....wiec tylko można się domyślać: puścisz gazy? uciekniesz? rzucisz urok? dostaniesz ataku epilepsji? zatańczysz coś ? zaśpiewasz??? a może coś namalujesz lub zrobisz wielkie oczy??? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
Ulf 

Posty: 36
Skąd: Zielona Kępa
Wysłany: 2014-02-27, 13:17   

Po pierwsze chciałbym przeczytać o jakich żołędziach pisałem, bo inaczej to mamy tu ciąg dalszy kłamliwej, tchórzliwej gadki jakiegoś mało rozgarniętego chyba nastolatka, bo już nie mam pomysłów co to może być to coś co do mnie pisze. Po drugie, teraz robiąc zdjęcia w mundurze będziemy uważać na atak jakiegoś naćpanego lekami oszołoma niewiadomo skąd. No może nie atak, ale jakiś tchórzliwy donos. Innym wyjaśnię, że mundur to mundur, na przykład woodland albo multicam. A że dla miejscowych każdy mundur to wojsko albo straż leśna, albo że w chorej głowie coś sobie jakiś internetowy pyskacz dopowiada to nie nasz problem. To co tu piszę akurat czytają ludzie którzy mnie znają i wiedzą jaka jest moja reakcja na takie tchórzliwe zaczepki, więc kolejne kłamstwo w poście powyżej. A do tego ciągu bredni na koniec posta powyżej komentarz jest zbędny bo teraz już widać, że to jakiś chory maniak pisze żeby chyba potem samemu czytać te żałosne i tchórzliwe jęczenie
 
 
cacura 

Posty: 234
Wysłany: 2014-02-27, 13:41   

Ulf napisał/a:
Po pierwsze chciałbym przeczytać o jakich żołędziach pisałem

po pierwsze naucz się czytać bo ty pisałeś o lisciach dębu a ja napisałem byś sobie jeszcze do niego żołedzie na kasku dorysował :mrgreen: :mrgreen:
Ulf napisał/a:
że mundur to mundur, na przykład woodland albo multicam

hłe hłe hłe.... :mrgreen: :mrgreen: dawno się tak nie uśmiałem woodland czy multicam to TYPY kamuflażu a nie munduru - to tyle w temacie twojej znajomosci spraw związanych z wojskowością. Bo zapewne nie wiesz że jeden wzór munduru może mieć rózne TYPY kamuflażu. Reasumując ubaw po pachy!!!!

Poza tym naucz się rozstawiać namiot - bo to co masz na zdjeciach to zuchy lepiej rozkładają.
A ten niby wg ciebie zapewne chroniony grzyb na zdjęciu to zwykła huba siarkowa.
To tyle twojej znajomosci podstaw przyrody i rozpoznawania gatunków.
Ubawiłem się setnie - napisz coś jeszcze .... :mrgreen: :mrgreen:
 
 
lookhasz 
ornitolog


Posty: 1372
Skąd: Konstancin-Jez.
Wysłany: 2014-02-27, 13:45   

weźcie przejdźcie na prv z tymi pyskówkami i nie zaśmiecajcie tego wątku a najlepiej całego forum.

Prośba do modów aby ogarnęli tych gamoni.

pozdr ŁM
_________________
"Nie daj się mamić, że bój jest o tę Ziemię -
kto jej nie niszczy niech pierwszy rzuci kamieniem.
Ale nie daj sobie wmówić, że ma być wszystko jedno,
szacunek dla natury to pierwotne jest sedno."
Ostatnio zmieniony przez lookhasz 2014-02-27, 13:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Ulf 

Posty: 36
Skąd: Zielona Kępa
Wysłany: 2014-02-27, 15:29   

Sam jesteś gamoniem. Jak ci nie pasuje to nie czytaj wątku. Akurat jak napisałem, że nudzi mnie pisanie nie na temat wątku to "żeś się tu odezwał".

Mi nie jest na rękę marnować czas na odpisywanie atakującym mnie dziwnym typkom, wolę działać w realnym świecie, ale po tym co napisał to moja sprawa czy odpisuję i jak długo.

Po następnej odpowiedzi miałem zamknąć tę dyskusję. Poza tym cokolwiek się takiemu napisze na priva to i tak to wklei na forum.

Także nie znam cię, ale dziwię się, że tak sobie pozwalasz pisać o mnie. Jak masz coś do mnie to napisz na priva, nie wkleję.


Modzi czytają te wątki i akurat jak się z trzech zrobił jeden wątek użerania z tym typem to musiałeś się wyrwać.

Także weź wyluzuj, bo ja już poza jednym postem nie będę tego kontynuował. Jak masz prośby do modów to poproś ich o hydepark, co ja już raz zrobiłem. Zresztą może i nawet jakby był hydepark to i tak to jest forum publiczne i nie można pisać tego co by się bez świadków powiedziało co się myśli o kimś, także w sumie po co ten hydepark. Pisząc tutaj i tak się pilnuję, edytuję, wycinam. Co ty chyba też zrobiłeś, ale z mniejszą finezją i poszło. Zresztą myślę, że pisanie długich postów mi się znudzi wkrótce, a poza tym nie chcę żeby wyglądało, że się lansuję na forum.

Będę miał kilka pytań w sprawie rolnictwa i uprawy podmokłych łąk w taki sposób, żeby mieć "dopłaty" i żeby znów słyszeć głos derkacza, krzyki czajek, zobaczyć i usłyszeć bekasa i setkę żurawi na zlocie.

Po dziesięciu latach osuszania mam szansę wydzierżawić 8 hektarów w jednym kawałku, przy strudze, na której są żeremia bobrów. Wczoraj jechałem osiemdziesiąt kilometrów z przyczepką bez oświetlenia po kosiarkę konną, kultywator, pług i radło. Koniec z wjeżdżaniem traktorami na te łąki. Koń sobie da radę, a póki co zastępuje go... quad. Także można i tak. We Francji coraz więcej osób wraca do takiej uprawy "ekologicznej", ba nawet powstają firmy produkujące konne maszyny rolnicze. Ja mam oryginały z epoki, wystarczy trochę je odświeżyć. Ale teraz, jak będę miał pytania to zastanawiam się czy mi jeszcze ktoś odpowie po tym wszystkim. Coraz bardziej skłaniam się zamiast postów na pół strony do minimalizmu.

Zresztą idzie wiosna i nie będzie czasu na pisanie.

Czyli zamykam tę dyskusję nie na temat wątku, a ty gamoniu jak coś chcesz to napisz mi na priva.
 
 
mysz leśna 


Posty: 778
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-05-15, 14:41   Bocian czarny ponownie

Znowu bocian czarny brodzący w kanałku, w tym roku w dodatku niezbyt płochliwy. Ciekawe czy gnieździ się gdzieś na Zakolu, czy też w pobliżu. Ale gdzie ?
_________________
Obserwacje przyrodnicze - baza danych do pobrania, v. 28.2 (2018-05-30)
Kalkulator fotoprzyrodniczy
A co to ??? A co to ??? A co to leci NAPRAWDĘ ?
 
 
mysz leśna 


Posty: 778
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-10-17, 20:58   

Władze miasta Warszawy z jakiegoś powodu fałszują dane na temat wartości przyrodniczych Zakola Wawerskiego.

Niedawno na przykład znalazłem taki dokument:
http://www.ursus.warszawa...ekst3011091.pdf
PROGRAM OCHRONY ŚRODOWISKA
DLA MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY
na lata 2009 – 2012
z uwzględnieniem perspektywy do 2016 r.
Warszawa, listopad

Jest tam napisane, że na Zakolu występuje 35 gatunków ptaków co jest jawną obrazą rozumu ludzkiego. Poza tym Zakole wypada gorzej w porównaniu z jakimiś parkami. Tak jakby jacyś ludzie specjalnie zaniżali liczby gatunków i wartość przyrodniczą tego obszaru.
_________________
Obserwacje przyrodnicze - baza danych do pobrania, v. 28.2 (2018-05-30)
Kalkulator fotoprzyrodniczy
A co to ??? A co to ??? A co to leci NAPRAWDĘ ?
 
 
mysz leśna 


Posty: 778
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-10-17, 21:48   

Jest tam też napisane że w przeciwieństwie do niektórych innych miejsc Zakole jest objęte formą ochrony zespół przyrodniczo krajobrazowy z powodów estetycznych, a nie przyrodniczych (w tabeli). Niedostrzeganie wartości przyrodniczych jest niezgodne z rzeczywistością, jacyś ludzie w oczywisty sposób fałszują informacje.
_________________
Obserwacje przyrodnicze - baza danych do pobrania, v. 28.2 (2018-05-30)
Kalkulator fotoprzyrodniczy
A co to ??? A co to ??? A co to leci NAPRAWDĘ ?
 
 
mysz leśna 


Posty: 778
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-04-07, 19:24   brodziec leśny (łęczak)

Dzisiaj brodziec leśny - niedaleko Zastowskiej, najpierw leciał w lesie, potem nad kanałkiem Wawerskim (/Nowa Ulga) tak jakby chciał usiąść na brzegu, potem spowrotem do lasu, może z powodu paru spacerowiczów i mnie. Pokrzykiwania nawet nagrałem. To ważne bo kiedyś podejrzewano że gnieździł się. Oprócz tego tama bobrów na kanałku, zgryzy, piżmak na rozlewisku przy skrzyżowaniu Ostrobramskiej z Trasą Toruińską.
_________________
Obserwacje przyrodnicze - baza danych do pobrania, v. 28.2 (2018-05-30)
Kalkulator fotoprzyrodniczy
A co to ??? A co to ??? A co to leci NAPRAWDĘ ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.