Zrobiłem co takiego.Oprócz tego co widać w zał?czniku jest jeszcze druga strona z wypowiedzi? Filipa i Rey'a.Ale nic narazie nie roznosiłem po szkołach,musze jeszcze trochę rzeczy dopracować.,a to czy dodam co o z forum do biuletynu to nie wiadomo,będzie to zależne od zdania Mopka,czy mogę dodać to w takiej formie czy nie ???.Uważam,że powinienem dodać nad logo zdanie -Forum dyskusyjne Towarzystwa Przyrodniczego "Bocian".
Srokacz jezeli chcesz zeby nie ucierpiala awifauna zbirnika to dowiedz sie dokladnie jak maja przebiegac trasy spywow kajakowych oraz w jakim terminie maja byc one organizowane. Moze zostaly tak zaplanwane, ze nie beda przeszkadzaly ptakom. Jezeli jednak beda narazaly legi to postaraj sie przekonac pomyslodawcow tego przedsiewziecia o slusznosci zmiany w załozeniach projektu. Najwazniejsze, aby szlaki przebegały z dala od wysp i łach na ktorych chetnie gniezdza sie i zeruja ptaki. Moze uda ci sie wspolnie z pomyslodawcami wytyczyc takie trasy!!.
Chyba raczej do wycigów,przy tym zbiorniku jest klub kajakowy "Resowiak",mamy medaliste z mistrzostwa wiata.Działecze włanie na to licz? że dzięki tym medalom,jest szansa na wybudowanie toru,tak samo jak przykład Adama Małysza - wiele osi?gn?ł i w zwi?zku z tym powstaj? nowe skocznie.Zaczynam myleć podobnie jak Filip - wszystko powinno istnieć ,trzeba tylko to poł?czyć i odpowiednio ułożyć.Jeli chodzi o te wyci?gi to może lepiej jakby jeszcze powstały kolejne na podkarpaciu,wtedy ludzie by się rozproszyli a nie grupowali by się w dużej liczbie osób w jednym miejscu co by było korzystne dla przyrody.Jeli nie to trzeba by wprowadzić odpowiednie rozporz?dzenia o rozmieszczeniu narciarzy,tylko trochę czarno widzę współprace z włacicielami wyci?gów,oni chc? mieć na stoku jak najwięcej ludzi żeby zarobić dużo pieniędzy.Czyli wyci?gi mog? istnieć,wszystko trzeba tylko poukładać,no i jest jeden warunek przy budowie nowych starajmy się jak najmniej zniszczyć bo tylko tutaj pojawia się zagrożenie dla przyrody,no bo jak już napisałem z duż? kumulacj? narciarzy/turystów można walczyć, jeżeli doszło by do takiego poukładanego funkcjonowania wyci?gów (uregulowana liczba narciarzy na stoku) to przyrodzie naprawde nic nie szkodzi.Jeli chodzi o wycinkę drzew w wyniku prac melioracyjnych w Boguchwale to dochodze do wniosku że nic się nie stało,skoro ludziom zalewało pola,a przecież ja mogę zadbać o wzbogacanie na wiosnę tego regionu przez sadzenie wierzby i innych drzew,jak mi pozwol?.Niech istnieje i tor kajakowy tylko pod warunkiem że nie zaszkodzi przyrodzie .
--------------------------------------------------------------------------------------------------
Dzisiaj jak wracałem na nogach z Boguchwały do Mogielnicy 3 km to przemylałem sobie pewne sprawy i dochodze do wniosku że nie może być mowy o żadnych kompromisach.Wiele razy już zastanwiałem się czym jest sport ,dzisiaj doszedłem ostatecznie do wniosku że sport jest nie potrzebny,kończe z żużlem którym się intresowałem od 95 r,sport to prymitywizm ,po co ta rywalizacja ???.Szczególnie silnie odczuwałem to jak wracałem z meczów i szedłem do lasu,dało się odczuć olbrzymi? kontrastowoć,w lesie - czułem spokój duchowy,wtedy zdawałem sprawe jak beznadziejnym zjawiskiem jest ten stadionowy szum.Więc skoro kończe ze sportem to po co jakie kompromisy,ta dzisiejsza myl dała mi podpowiedż,że trzeba się trzymać zasady wszytsko dla przyrody,bo większoć działań ludnoći naszej planety to s? działania bezwartociowe ,włanie takie zjawiska jak opisywałem : sport , a pozatm gry komputerowe i filmy propaguj?ce przemoc,alkohol i papierosy ( tutaj uważam że rz?dy wszystkich krajów powinny wycofać alkohol i papierosy - dla mnie to oczywiste że to s? negatywne zjawiska społeczne ).Czyli tory kajakowe,skocznie narciarskie,rajdy samochodowe, ,wycigi motorówek powinny przestać istnieć.Przyroda zawsze mam być na najwyższym dobrem i nie można robić nic co będzie j? niszczyć,a większoć inicjatyw które niszcz? przyrodę to s? przyszłe pożywki dla mas ludzi zgłodniałych prymitywizmu : skoki narciarskie,wycigi motorówek,autostrady,samochody.Ci ludzie nie wiedz? co znaczy kontakt z natur? ,miłoć,przyjażn,spokój duchowy,nie wiedz? gdzie szukać Boga.
Zapachniało dyktatur?... Niestety kompromisy musz? być bo jeżeli utrzymasz t? swoj? postawę to nic nie zdziałasz. Większ? szansę na powodzenie ma:
Zakaz kajakarstwa od tego do tego.
niż:
Zakaz kajakarstwa.
_________________ ceterum censeo Carthaginem esse delendam
Dzisiaj jak wracałem na nogach z Boguchwały do Mogielnicy 3 km to przemylałem sobie pewne sprawy i dochodze do wniosku że nie może być mowy o żadnych kompromisach
Srokacz nie jestem polonista i czasami rowniez popelniam gafy jezykowe (zdarza mi sie powiedziec pomagam dla mamy-to tak po podlasku ) ale musze ci zwrocic uwage.
Mowi sie: wracalem pieszo!
Cytat:
Więc skoro kończe ze sportem to po co jakie kompromisy,ta dzisiejsza myl dała mi podpowiedż,że trzeba się trzymać zasady wszytsko dla przyrody,bo większoć działań ludnoći naszej planety to s? działania bezwartociowe ,włanie takie zjawiska jak opisywałem : sport , a pozatm gry komputerowe i filmy propaguj?ce przemoc,alkohol i papierosy ( tutaj uważam że rz?dy wszystkich krajów powinny wycofać alkohol i papierosy - dla mnie to oczywiste że to s? negatywne zjawiska społeczne ).Czyli tory kajakowe,skocznie narciarskie,rajdy samochodowe, ,wycigi motorówek powinny przestać istnieć.Przyroda zawsze mam być na najwyższym dobrem i nie można robić nic co będzie j? niszczyć,a większoć inicjatyw które niszcz? przyrodę to s? przyszłe pożywki dla mas ludzi zgłodniałych prymitywizmu
Od dzisiaj jestes naszym Duce
Wspolnie uwolnimy masy spod jarzma prymitywizmu
W takim razie dzięki,wezmę to do siebie ,nawet się nad tym nie zastanawiałem,przy okzaji zwrócę uwagę jakim terminem posługuj? się ludzie.
AAAAHHHHHHHHAA no tak jeste może z Warszawy ???, bo moja siostra która tam studiuję,mówiła że jak kto powie" idę na pole " to jest niezły obciach,poprawnie jest "idę na dwór" .
A nie sorki nie jeste,chociaż nie mieszkasz aż tak daleko od Warszawy
:shock: W takim razie dzięki,wezmę to do siebie ,nawet się nad tym nie zastanawiałem,przy okzaji zwrócę uwagę jakim terminem posługuj? się ludzie.
AAAAHHHHHHHHAA no tak jeste może z Warszawy ???, bo moja siostra która tam studiuję,mówiła że jak kto powie" idę na pole " to jest niezły obciach,poprawnie jest "idę na dwór" .
A nie sorki nie jeste,chociaż nie mieszkasz aż tak daleko od Warszawy
Ten temat jest już nie aktualny,wracam do poprzedniej koncepcji .
Tak to jest - wrażaliwoć płata różne figle.Jednak ostatnio sobie pomylałem że trzeba wykazać pewn? eleastycznoć umysłow?,od tego wszystko zależy,nie dawać ponosić się emocjom.Duży wpływ na moj? postawę ma życzliwe podejcie innych ludzi , i tak np: jak ostatnio rozmawiałem z życzliw? pani? z domu ludowego,pomylałem sobie że głupio troche być takim człowiekiem zapatrzonym w jednym kierunku,odrzucaj?cym wszystko.Wszystko jest OK,zależy tylko jak się na to patrzy:elastycznie lub nieelastycznie,ja ostatnio poszedłem w tym drugim złym kierunku,nie próbuj?ć rozwi?zać pewnych kwestii.
Ostatnio to wogóle pojawiła się wizja że zbiornik retencyjny przestanie istnieć.
Srokacz, chyba musisz dostac oficjalne upomnienie.
Ile mozna prosic? 2 posty jeden po drugim mozna znosic przez dlugi czas, ale trzy? Przesada. Nie bede sie wdawac w dywagacje, ale wez to sobie do serca i zastanow sie nastepnym razem czy nie masz juz nic wiecej do dodania zanim wcisnisz przycisk "wyslij".
Chyba, ze zalezy Ci na "nabijaniu licznika"
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Mimo to, pisanie 3 postow pod rzad to przesada Chyba zastanawiasz sie co masz do powiedzenia zanim zakonczysz pisac posta? A potem czekasz na to, co powiedza inni. Poza zagadkami nie widze wiekszego sensu postowania jednen pod drugim. Osobiscie uzywam tego tylko do poprawiania zrobionych literowek, ktore jakos dziwnym trafem latwiej wychwycic w wyslanym poscie. Ale to przeciez miesci sie w 15 (dotychczas) minutach na edytowanie...
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Ja osobicie, nie wiem jakie były daty tych postów, ale kessy, my zwykłe szaraczki, nie możemy edytować cały czas.
Hubert... to nie jest incydentalne - to jest NAGMINNE u Srokacza!
Cytat:
Osobiscie uzywam tego tylko do poprawiania zrobionych literowek, ktore jakos dziwnym trafem latwiej wychwycic w wyslanym poscie. Ale to przeciez miesci sie w 15 (dotychczas) minutach na edytowanie...
i taki dokładnie jest sens tego kwadransu do edycji!
To jest temat chyba sprzed kilku miesięcy, przepraszam że nie potrafiłem przewidzieć wtedy że zbiornik może przestać istnieć , a przecież nikt o tym wtedy nie mówił, czyli wychodzi na to że miałem sobie to wyprorokować !!!.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum