Wszyscy wiemy jak ważna jest obecnoć starych drzew lesie dla ekosystemu. Czy istnieje jakie prawo wymagaj?ce zachowania przynajmniej częci dużych, dojrzałych drzew w lasach prywatnych i państwowych (nie mam na myli obszarów chronionych)? Wiem, że przynajmniej w teorii na wycięcie drzewa musz? wydać zgodę służby lene. Jakimi kryteriami się posługuj?? Będę wdzięczny za wytłumaczenie laikowi
Z tego co wiem to w miejscach gdzie s? wycinki zostawia się kilka starych drzew jako rozsiewniki(tak to się nazywa??) oraz aby dawały cień młodym drzewk?.
_________________ ceterum censeo Carthaginem esse delendam
co dziesięć lat w każdym nadlenictwie wykonywany jest operat urz?dzania lasu na następne dziesięciolecie. Tam jest opisane w jaki sposób będ? przebiegały prace i w jakim zakresie. Wycinka ustalana jest w/g wieku rębnego poszczególnych gatunków drzew (np. sosna z tego co pamiętam 120 lat). Natomiast zmienia się podejcie do zagospodarowania i tak np. kiedy stosowano nagminnie rębnie zupełne a teraz preferowane s? raczej rębnie gniazdowe
Nasienniki (nie rozsiewniki) pozostawia się tylko na wybranych powierzchniach (pozostawiane drzewa musz? być naprawdę zdrowe i mieć bardzo dobra jakoć techniczn?). Pozostawia się je na okres kilku do kilkunastu lat - do uzyskania odpowiedniej jakoci odnowienia. W drzewostanach gospodarczych raczej nie praktykuje się pozostawiania drzew aż do ich smierci i dłużej (o takie pozostawianie chyba chodzi Szybszemu), ze względów sanitarnych. Za lasy prywatne odpowiada starosta (powiat), który może zlecić sprawę nadlenictwu lub zorganizować odpowiedni wydział w starostwie. Gospodarka w lasach prywatnych również powinna odbywać się na podstawie operatu urz?dzania lasu ( jak w LP).
Kwalifikowanie drzewa na pomnik następuje na podstawie piersnicy rzeczonego, musze poszukać listy z wymiarami>
Guzik prawda nie ma żadnej obowi?zuj?cej listy!!!!!!!!! po raz kolejny pojawia się mit który odbija się czkawk? !!!!!!!!!!! Owszem kiedy Pan Łaszek sporz?dził tak? listę ale dotyczyła ona tylko szacunkowych wymiarów dla drzew na terenie dawnego woj. warszawskiego, Były też przymiarki Ministerstwa żeby sporzadzić tak? listę i wydać w formie rozporz?dzenia ale została zjechana przez przyrodników od góry do dołu!!!!!!!!!!!!! Jak kto kiedy powiedział "pomnikiem powinno być drzewo przed którym z pokor? i szacunkiem zdejmujemy czapkę z głowy" a nie listy z wymiarami!!!!!!!!!!!!!!!
Propozycje zawarte w tabeli Klubu obejmuj? też krzewy.Z praktyki raczej unikałbym uznawania za pomniki krzewów, z uwagi na ich zdecydowanie krótszy czas życia (rzadko ponad 50 lat, przeciętnie 20-30).
Podobnie się rzecz ma z gatunkami drzew o drewnie beztwardzielowym.
Propozycja Grzeka (zdejmwanie czapkiprzed drzewem) jest stosowana.
Z moich dowiadczeń wynika jedna rzecz jełi jeste niedaleko drzewa pomnikowego i nie jeste w stanie wskazać go od razu to był to pp zrobiony na siłę bo osi?gn?ł jaki hipotetyczny wymiar.
Przy wyznaczaniu pp trzebac brac tez pod uwage jego zdrowotnoć, pokrój i wrażenie ogólne (to ta czapka z głowy).
Proponuje praktyke u Pani Ani Bro, pracownika biura mazowieckiego WKP. Trudno o lepsza szkołe jeli chodzi o pomniki przyrody.
No cóż, wiat sie zmienia a ja jestem ze szkoły Łaszka.
Jednak wielu urzędników np. w gminach nadal posługuje się tymi listami, chyba musz? sie czym podeprzeć przed zwierzchnictwem? Oczywicie popieram stanowisko Grzegorza o zdejmowaniu czapki, takie kryterium bardzo mi się podoba.
Michale, czy pisz?c o stanie zdrowotnym drzewa mylisz o tym, że powinno być zdrowe, w pełni sił?
Czy nie można obj?ć ochron? drzewa w nienajlepszej kondycji, np. zamieraj?cego? Takie drzewo jest szczególnie cenne, często zabiegi "chirurgiczne" niszcz? inne rzadkie organizmy. Oczywicie nie dotyczy to bezpieczeństwa, np. w miecie, ale po co usuwać posusz z pomników w rodku lasu, zakłócaj?c spokój mieszkańcom przepastnych dziupli!
Czy nie można obj?ć ochron? drzewa w nienajlepszej kondycji, np. zamieraj?cego? Takie drzewo jest szczególnie cenne, często zabiegi "chirurgiczne" niszcz? inne rzadkie organizmy
No włanie, a takie zamieraj?ce drzewa to przecież siedlisko wielu gin?cych i zagrożonych zwierz?t, ot choćby takiego dzięcioła trójpalczastego( Picoides tridactylus).
Cytat:
Oczywicie nie dotyczy to bezpieczeństwa, np. w miecie, ale po co usuwać posusz z pomników w rodku lasu, zakłócaj?c spokój mieszkańcom przepastnych dziupli!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum