Wysłany: 2004-02-26, 00:10 rezerwaty - zmiana celu ochrony
Witam,
Interesuje mnie jedna sprawa, a mianowicie:
Czy można w czasie istnienia rezerwatu zmienić przedmiot jego ochrony? Jeli tak to jakie s? tego procedury?
Przykład:
Istnieje rezerwat przyrody, którego celem ochrony s? obszary porolne, na których zachodzi naturalna sukcesja (dawne porolne + porzażysko), głównie brzoza i osika, trochę sosny. S? one już w doć zaawansowanej fazie sukcesji, tak że niedługo powstanie tam zwarty las. Kilkanacie lat temu wszedł na ten teren cietrzew Tetrao tetrix, który ze względu na całkowite zaronięcie tego obszaru może się z tamt?d niedługo wynieć. Czy możliwe jest ingerowanie w ten teren i zachowanie stanu obecnego?
Przyniosłoby to korzyci w postaci zachowania jednej z niewielu już ostoi tego ptaka.
Jednakże, i tu drugie pytanie - natury raczej moralnej, czy powino się to zrobić, jeli założono wczeniej, że nie będzie się nic tam ruszać?.
Będę wdzięczny za wasze zdanie.
Aby rozstrzygn?ć trzeba znać kilka dodatkowych faktów:
1) czy jest to rezerwat cisły?
2) jak dokładnie został okrelony cel ochrony, podejrzewam, że chodzi o ochronę włanie naturalnych procesów sukcesyjnych?
3) jak? powierzchnię zajmuje?
4) jaka jest sytuacja cietrzewia w okolicy - czy s? inne tokowiska?
5) czy s? o okolicy potencjalne tokowiska?
W sprawach formalnych na pewno trzeba zacz?ć od rozmowy z wojewódzkim konserwatorem przyrody (i dyrektorem PN, jeżeli jest to na terenie jakieko?)
jak dokładnie został okrelony cel ochrony, podejrzewam, że chodzi o ochronę włanie naturalnych procesów sukcesyjnych?
I tu włanie mam problem bo brzmi to tak:
"zachowanie szczególnego krajobrazu i rodowiska oraz zabezpieczenie przebiegu sukcesji wtórnej na porzuconych jałowych gruntach porolnych"
Natomiast jak można zachować istniej?cy krajobraz, jednoczenie chroni?c procesy sukcesji wtórnej? Chyba, że chodzi tu o zmieniaj?cy się krajobraz z ni? zwi?zany.
Cytat:
jak? powierzchnię zajmuje?
Jest to obszar doć spory ponad 200 ha, z czego 1/3 jest już zaronięta lasem - tam cietrzewia nie ma.
Cytat:
jaka jest sytuacja cietrzewia w okolicy - czy s? inne tokowiska?
W promieniu kilkunastu km od tego istniej?cego nie stwierdziłem żadnych innych. Po rozmowach z mieszkańcami dowiedziałem się, że cietrzew występował kiedy bardzo licznie na tym terenie, często siedz?c na torfowiskach, które teraz s? osuszone.
Powiem tylko, że na obszarze tym, jako że jest to wschód Polski, s? jedne z większych skupień tego ptaka. To w rezerwacie znajduje się jednak na skraju zasięgu.
Cytat:
czy s? o okolicy potencjalne tokowiska?
W promieniu kilkunastu km od tego nie stwierdziłem innych potencjalnych miejsc toków, czy choćby bytowania. Głównym problemem jest osuszenie większoci przyległych terenów.
Wydaje mi się, choć bardziej kompetentny w tych sprawach bedzie grzegorzb, że ewentualna zmiana celu ochrony rezerwaty (powołanego przecież jakim zarz?dzeniem czy rozporz?dzeniem) jest mozliwa tylko na mocy aktu prawnego wydanego przez organ, który zatwierdził dany rezerwat (minister lub wojewoda).
Cytat:
czy jest to rezerwat cisły?
Obecna ustawa o ochronie przyrody nie przewiduje czego takiego jak rezerwat cisły. Form? ochrony przyrody jest rezerwat, dla którego organ powołuj?cy okrela zakazy z listy wymienionej w ustawie. Nie wiem natomiast (tu pytanie do bardziej kompetentnych osób) jak te przepisy maja się do rezerwatów utworzonych wczesniej jako cisłe lub częciowe....
W ustawie brak jest podanej mozliwoci zmiany celu ochrony. W art 3a jest natomiast mowa, że Wojewoda po zasięgnieciu opinii wojewódzkiej komisji ochrony przyrody w uzgodnieniu z ministrem może znieć ochronę rezerwatow? (i być może wtedy pwołać nowy rezerwat...)
Widzę że zostałem wywołany do tablicy
Więc sprawa wygl?da tak - zmiana przedmiotu ochrony jest mozliwa tylko najpierw trzeba sobie odpowiedziec na pytanie na ile to stanowisko jest stabilne i czy za kilka lat cietrzewie się nie wynios? a więc zaniknie przedmiot ochrony.
Jeżeli chcecie grzebać w rozporz?dzeniu nalezy skontaktować się z Konserwatorem i złożyć wniosek o zmianę przedmiotu ochrony - zostanie przygotowane nowe rozporz?dzenie zmieniaj?ce dotychczasowe. Podstawa prawna utworzenia rezerwatu pozostaje bez zmian natomiast grzebie się w bebechach. Procedura biurokratyczna trwa około roku.
Natomiast moim zdaniem nalezałoby sprawdzić jakie s? zapisy w planie ochrony dla tego rezerwatu - jeżeli plan jest aktualny i obowi?zuj?cy. Jeżeli nie ma planu ani rocznych zadań ochronnych nalezy pogadać z Nadlesnictwem i Konserwatorem. Może wystarczy złożenie wniosku o wydanie zgody na usunięcie z częci rezerwatu "tego co niepotrzebne". I wykonanie zabiegów. Jeżeli jest to rezerwat scisły - a wiec nie prowadzi się tam żadnych zabiegów to sory Batory ale z całym szacunkiem dla cietrzewia - dzis jest jutro go nie bedzie - bo tak chce przyroda a nie my. i nie nam się wtr?cać ani pomagać. I przedmiotem ochrony jest sukcesja - i jej kolejne stadia a nie cietrzew.
Poza tym na terenie parków narodowych - z punktu widzenia czysto prawnego nie ma rezerwatów!!!!! sa tylko obszary ochrony cisłej i obszary gdzie ochrone prowadzi się w sposób czynny. Dlaczego nie ma - ponieważ brak jest zaleznoci pomiędzy Wojewoda a Dyrektorem PN i były by enklawy którymi na terenie parku zarz?dzał by wojewoda.
Zgadzam się z tym co napisał grzegorzb. Z informacji, Filipa wynika, że przedmiotem ochrony jest naturalna sukcesja. Ale ze względu na to, że chodzi cietrzewia, a rezerwat jest doć duży prponował bym rozważenie koncepcji zdjęcia ochrony cisłej z częci jego powierzchni.
Zgadzam się z tym co napisał grzegorzb. Z informacji, Filipa wynika, że przedmiotem ochrony jest naturalna sukcesja. Ale ze względu na to, że chodzi cietrzewia, a rezerwat jest doć duży prponował bym rozważenie koncepcji zdjęcia ochrony cisłej z częci jego powierzchni.
Gzresiek poszedł do domu.
Odpowiem więc za niego.
Rezerwat jest albo częciowy, albo cisły. Innej formy nie przewiduje prawo.
W efekcie wugodniej jest zrobic częciowy i tworz?c plan ochrony lub okrelaj?c roczne zadania ochronne ustalić czeci rezerwatu, które berd? traktowane jak cisły.
Natomiast moim zdaniem nalezałoby sprawdzić jakie s? zapisy w planie ochrony dla tego rezerwatu - jeżeli plan jest aktualny i obowi?zuj?cy.
Do planu ochrony nie dotarłem - szukałem jak na razie w internecie (BIP, Podlaski Urz?d Wojewódzki) i do tego rezerwatu akurat nie ma nic, urz?d konserwatora jest w Białymstoku - teraz niestety nie jest mi tam po drodze.
Cytat:
Jeżeli jest to rezerwat scisły - a wiec nie prowadzi się tam żadnych zabiegów to sory Batory ale z całym szacunkiem dla cietrzewia - dzis jest jutro go nie bedzie - bo tak chce przyroda a nie my.
I ja też tak mylę, choć nie powiem że nie mam w?tpliwosci co do słusznoci takiego rozwi?zania. W głębi duszy korci mnie strasznie, i jednoczenie co mówi, że skoro raz zadecydowano tak to należy to pozostawić...
Cytat:
a jaki to rezerwat?
No nie wiem czy tak można o tym mówić? Cietrzew wszak ptaszyna strefowa...
Zreszt? i tak można go już odnaleĽć po tych wskazówkach, które s? powyżej.
Streszczaj?c powyższa dyskusje. mamy klasyczny przykład wylania "dziecka z k?piel?".
Ochrona stworzeń wymagaj?cych okrelonych warunków do bytowania wymusz? ochronę czynn?.
Niestety, with full respect, niekiedy brakowało wiedzy o skutkach wprowadzenia ochrony cisłej dla bytowania chronionego gatunku.
Podona sytuację ćwiczono w przypadku susłów na ZamojszczyĽnie, gdy zakazano wypasu bydła w ich rezerwatach.
Uczymy się na błędach
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum