FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Regulacje w Malopolsce
Autor Wiadomość
Rey 


Posty: 8594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-01-10, 22:58   

Logan napisał/a:
no wlasnie problem w tym chyba ze nie bardzo, najblizsza zajmujaca sie "wodami"


Właśnie chodzi o to, żeby innego rodzaju organizację także pilnowały takich spraw :!: Wybetonowanie tego cieku wpłynie nie tylko na zmianę reżimu wód, ale także na zamieszkujące go zwierzęta, rośliny, czy choćby patrząc na te zdjęcia na estetyke krajobrazu :evil:
Nie wierzę że w Krakowie nie ma żadnej organizacji, która nie zajmowała by się ochroną zwierząt, siedlisk czy krajobrazu :?
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Logan 
moderator



Posty: 3860
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-01-11, 08:00   

Rey napisał/a:
Nie wierzę że w Krakowie nie ma żadnej organizacji, która nie zajmowała by się ochroną zwierząt, siedlisk czy krajobrazu


te co sa i maja "wpisana" m.in. ochrone zajmuja sie tym co napisalem powyzej (a te "duze, zane" jak PKE to molochy ktore zajmuja sie wszystkim=niczym), przynajmniej ja nie znam zadnej sensownej do ktorej moglbym isc i zapytac: "jest taka sprawa, zajmiecie sie tym?" i zajeliby sie tym :/ jak ktos zna to chetnie sie dowiem

[ Komentarz dodany przez: Rey: 2007-01-11, 09:46 ]
No to pogratulować Krakowowi takich "sprawnych" organizacji przyrodniczych :/
_________________
 
 
 
Rysiek 

Posty: 245
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-01-11, 16:38   

No pięknie się postarali. Widać, że na swoim terenie RZGW nie próżnuje (choć w tym wypadku to chyba WZMiUW). Muszą pokazać, kto tu jest gospodarzem. Piękna robota.
_________________
"Możesz spytać wody w rzece..."

JKK
 
 
 
Tekla 

Posty: 106
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-01-12, 14:53   

Logan wiem że wikipedia nie zawsze jest wiarygodna ale:

http://pl.wikipedia.org/w...ch_w_Prokocimiu


jeżeli są tam drzewa uznane jako pomniki przyrody to może zwrócić im na to uwagę? albo spróbować porozmawiać z ludźmi z tego towarzystwa przyjaciół? bo obawiam się że komitet ochrony zabytków może nie docenić istoty naturalnego koryta... :/ nie mam teraz więcej czasu ale postaram się coś jeszcze znaleźć, może kogoś kto uznałby to za ważne...
_________________
Aśka
 
 
 
for 
moderator
Zgórmysyn



Posty: 3618
Skąd: Bochnia
Wysłany: 2007-01-12, 15:12   

dowiem sie w pn czy tam sa jakies pomniki przyrody
_________________
 
 
 
Tekla 

Posty: 106
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-01-12, 15:19   

przy okazji- czy ten potok ma jakąś nazwę :?: jeżeli znacie to napiszcie mi bedzie łatwiej :smile:
_________________
Aśka
 
 
 
Logan 
moderator



Posty: 3860
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-01-12, 16:25   

Tekla napisał/a:
jeżeli są tam drzewa uznane jako pomniki przyrody to może zwrócić im na to uwagę?


jest kilka wiekowych pomnikowych drzew (wisza na nich tabliczki)
ale te drzewa nie rosna tuz przy potoku
potok nazywa sie Drwinka
_________________
 
 
 
Tekla 

Posty: 106
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-01-13, 01:09   

Logan

http://www.tnrop.most.org...ony/drwinka.htm

znalazłam coś takiego, tam te petycje są z przed kilku lat ale poszukam jeszcze czy utworzyli rzeczywiście park rzeczny i tam masz podane z kim sie możesz kontaktować (instytucje, które angażowały sie w ochronę potoku). Jest tez pismo PAN-u, w którym wyraźnie jest napisane, że regulacja cieku nie jest konieczna....poszukam czy Wojewódzka Komisja Ochrony Przyrody zajmowała w ogóle jakieś stanowisko w tej sprawie. Jak jeszcze cos znajdę to sie zgłoszę.
_________________
Aśka
 
 
 
Tekla 

Posty: 106
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-01-13, 01:37   

i jeszcze jeden link do gazety.
http://www.wiadomosci.kra...w_03_06-int.pdf

z artykułu na stronie 7 wynika, że projekt był przyjazny dla rzeki. Dzisiaj idę juz spać, ale poszukam jutro, według czyjego projektu oni to w końcu robią.
_________________
Aśka
 
 
 
Logan 
moderator



Posty: 3860
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-01-25, 13:20   

to teraz cos duzego

bardzo ciekawy raport Towarzystwa na rzecz Ziemi i Polskiej Zielonej Sieci

Zbiorniki Zaporowe
_________________
 
 
 
Rysiek 

Posty: 245
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-02, 23:17   

Nie do końca pasuje to do tematu "Regulacje w Małopolsce", bo to tyczy się Rzeszowa, ale poczytajcie o prawdopodobnie, przygotowaniach do regulacji:
Cytat:

W wiadłach Wisłoka i Przyrwy wycięto stare drzewa
Marek Kruczek 2007-03-01, ostatnia aktualizacja 2007-03-01 19:47:58.0

- Zrujnowali jedyne zielone miejsce w okolicy - skarżą się mieszkańcy ul. Siemieńskiego

Widły Wisłoka i Przyrwy w okolicy ul. Siemieńskiego w Rzeszowie to było szczególne miejsce. Zarośla, dużo starych drzew, doskonałe siedlisko dla ptaków. Było. Do ostatniej soboty, kiedy pojawili się tam ludzie z piłami motorowymi. - Wycięto stare drzewa, które rosły w głębokim korycie rzeki. To bezmyślność i bandytyzm - mówi pani Urszula, mieszkanka pobliskiego wieżowca.

Wyrąb trwał jeszcze we wtorek, w środę na brzegach płonęły ogniska. Palono gałęzie. Na moście co chwilę przystawali przechodnie. Z niedowierzaniem, niektórzy ze złością i żalem spoglądali na miejsce, gdzie jeszcze dwa dni wcześniej rosły potężne drzewa. - Przychodziłem tu z psem. To była cudowna enklawa dla zwierząt. Owszem, leżałó trochę szkieł i śmieci - ale to nasza polska przypadłość. Wystarczyło posprzątać. Było jednak fajnie i ekologicznie. Sporo ptaszków: kaczki, sowy, wilgi, kosy, parę gatunków dzięciołów. Po raz pierwszy widziałem tu jak na wyciągnięcie ręki małego dzięcioła, był wielkości wróbla. Wyjątkowe zjawisko, a latem wieczorami chmary nietoperzy krążyły wśród drzew - mówi pan Andrzej.

Co teraz tu będzie. Betonowy brzeg?

To pytanie chcieliśmy zadać urzędnikom Podkarpackiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych, który wnioskował do Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Rzeszowa o wycinkę drzew - i taką zgodę uzyskał.

W biurze PZMiUW dowiedzieliśmy się, że najbardziej kompetentnym człowiekiem w tej sprawie jest pan Bronisław Kaszuba. Gdy w końcu udało nam się z nim porozmawiać, usłyszeliśmy: - Nie mam prawa na ten temat się wypowiadać. Od tego są dyrektorzy, ale jeden jest w terenie, a drugi na urlopie. Możecie zadzwonić kiedy indziej, bo nic się przecież nie dzieje. Drzewa i tak już zostały wycięte, tego nie zmienicie. O co wam chodzi?

Chodzi nam między innymi o to: dlaczego i jakie wycięto drzewa i czy będą nowe nasadzenia oraz czy brzeg Przyrwy będzie regulowany betonem - odpowiadamy.

- Pytajcie dyrektorów - upiera się Bronisław Kaszuba.

W czwartek jednak żadnego z nich nie było w urzędzie.

Muszą znaleźć nowe miejsce na spacery

Na wycinkę drzew zezwolił Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Rzeszowa. Decyzji nie konsultowano z mieszkańcami. Dlaczego wydano zgodę? - Bo takie są przepisy - mówi Wiesława Sobala-Chłopek, dyrektor wydziału. - Stare drzewa nie mają prawa rosnąć w korycie rzeki, bo to utrudnia spływ wody, i koniec - tłumaczy.

- Ale przecież jest to bardzo głębokie koryto, nie przypominam sobie tam powodzi - oburza się pan Jerzy, mieszkaniec ulicy Siemieńskiego.

- Drzewa zatrzymywały wodę, a rzeka niebezpiecznie wzbierała powyżej tego miejsca. Przyrwa jest groźna - odpowiada Wiesława Sobala-Chłopek i podkreśla, że komisja, która wydała wyrok na drzewa, dwa razy im się przyglądała. - Jestem leśnikiem i zapewniam, że te drzewa były stare i schorowane. Nie podpisałabym pochopnie decyzji o ich wycięciu - mówi.

A co z ptakami i innymi zwierzętami, które tam żyły? - Jest jeszcze czas. Na pewno znajdą sobie nowe miejsca. Do brzegów Wisłoka jest bardzo blisko. My, niestety, musimy dokonywać takich wyborów. Zawsze na tym cierpi przyroda, ale staramy się robić to jak najmniejszym kosztem - mówi Sobala-Chłopek.

Czy na pewno? Pozbawiliście także mieszkańców tamtej okolicy kawałka zieleni.

- Trudno, ludzie też będą musieli znaleźć sobie nowe miejsca na spacery. Zresztą te drzewa były dla nich także zagrożeniem. Przy każdym wietrze mogły się złamać - kończy Wiesława Sobala-Chłopek, ale nie potrafi wymienić gatunków drzew, jakie wycięto w korycie Przyrwy.

Taka argumentacja nie przekonuje mieszkańców Siemieńskiego. - Przy odrobinie dobrych chęci i autentycznej dbałości o przyrodę można było tak przyciąć drzewa, żeby nie były groźne, a nie zupełnie rujnować przyrodę w korycie Przyrwy. Urzędnicy poszli po linii najmniejszego oporu - mówią Marta i Alina, które spotkaliśmy na moście nad Przyrwą podczas spaceru z psami.

Marek Kruczek


GW-Rzeszów
_________________
"Możesz spytać wody w rzece..."

JKK
 
 
 
Rey 


Posty: 8594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-03, 00:54   

Cytat:
- Drzewa zatrzymywały wodę, a rzeka niebezpiecznie wzbierała powyżej tego miejsca.


To bardzo ciekawe co zrobią jak będzie przybór wody, skoro wycieli drzewa :evil:
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Rysiek 

Posty: 245
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-03, 02:15   

Wybudują zbiornik. Choć w Rzeszowie już jeden mają.
_________________
"Możesz spytać wody w rzece..."

JKK
 
 
 
Rey 


Posty: 8594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-03, 11:07   

Rysiek napisał/a:
Wybudują zbiornik.


Kolejny :shock: :shock: :shock: :?:
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Atterdag 
Śmiałek Darniowy


Posty: 2684
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2007-03-03, 13:08   

Niech się spieszą przed nową dyrektywą, potem ich nic nie zbawi :twisted:

[ Komentarz dodany przez: Rey: 2007-03-03, 23:31 ]
Mam nadzieję :twisted:
_________________
...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…

LSz FP
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org