FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Puszcza Kampinoska wysycha
Autor Wiadomość
Jurek7 

Posty: 883
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2003-10-15, 13:15   Puszcza Kampinoska wysycha

Łasica - największy ciek - na kilka tygodni przestała płyn?ć. Teraz po deszczach cieknie niemiały strumyk. ródła zbliżone do pracowników PN mówi?, że "nic się nie da" , czekaj? aż rowy same zarosn? :cry: Bobry s? jakie leniwe, piętrz? wodę o kilkanacie centymetrów.

Ile czasu zarasta rów melioracyjny :?: Mam wrażenie, że rów głębokosci półtora metra będzie zarastać sto lat :cry:

Czy można co z tym zrobić :?:

Jurek
 
 
Bocian 


Posty: 296
Wysłany: 2003-10-15, 13:27   

W olsie gdzie miałem gniazdo zurawia szybko odpływała woda takim włanie rowem. Postanowiłem zorganizować nielegaln? akcję zatamowania rowu. Trochę patyków, błota i podobnego budulca i młody żuraw szczęliwie opucił gniazdo. Noralnie woda opadała tam w ci?gu 2 tygodni prawie do zera.
_________________
(...) Bocian zwany "Wojtusiem" lotnicz? poczt? zajmował tu się"
 
 
Bocian 


Posty: 296
Wysłany: 2003-10-15, 13:32   

I tak dobrze że s? tam bobry to jak by nie patrzeć co pomagaj? w kwestii tamowania. Rów nie będzie zarastał 100 lat ale może to długo potrwać. Prognozuję jednak że po suchym lecie zima będzie sroga i z duż? pokryw? niegu co na wiosnę wyrówna niedobory. Zobaczymy. Wszędzie s? niedobory wody i nawet spore rzeczki zmieniaj? się w leniwe strumyki.
_________________
(...) Bocian zwany "Wojtusiem" lotnicz? poczt? zajmował tu się"
 
 
mopek 
administrator
mars napada



Posty: 3799
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2003-10-15, 14:01   

Bocian napisał/a:
(...)Wszędzie s? niedobory wody i nawet spore rzeczki zmieniaj? się w leniwe strumyki.


Ba! nawet Wisła wygl?da jak by jej połowę ubyło!! stan prawie wcale się nie poprawił od letniej suszy - po prostu tragedia!

tylko się chyba ptaki ciesz? bo jest od diabła wysp i wysepek... piach widać do połowy Wisły
_________________
Błażej Wojtowicz®
!!MoPeK!!


:] uważaj na zarząd TP Bocian :]
 
 
 
Jurek7 

Posty: 883
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2003-10-15, 16:02   

Nie, rowów zasypywać nie będę :D Chociaż dwie osoby z łopatami przegrodziłyby Łasicę w jeden dzień. A park narodowy nie moze tego zrobić przez lata :(

Wyspy na Wile s? rzeczywicie super :D

Jurek
 
 
Marfu 

Posty: 2015
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2003-10-15, 20:09   

Jest pytanie czy chce.. i czy moze... problem wysychania Parku i problem Lasicy trwa od lat. A bobry nie pomoga, bo sa w Puszczy, ale poza Parkiem... Za moich czasow osiedlaly sie na kanalkach sciekowych poza parkiem, przynajmniej w wiekszosci. A co do czyszczenia kanalow - tez nie wiem czy sie cos zmienilo, ale za moich czasow po prostu kanaly byly czyszczone, bo i tak zadzor nad nimi mial nie park, tylko czyscicieloe kanalow.
_________________
Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
 
 
 
Dominik 


Posty: 556
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 2003-10-15, 22:09   

Na Bugu w tym roku też bardzo mało wody. Niektóre odnogi koryta rzeki całkowicie powysychały. Rzeczywicie cieszyły sie tylko ptaki. Szczegolnie rybitwy i sieweczki- to był dla nich dobry rok!. Dla nas lachy i wysepki mog? wygl?dac fajnie ale dla hydrobetonów sa pretekstem do propagowania regulacji rzek (kaskadyzacji). Słyszałem takie wypowiedzi. Bydowa zapor m.in na Wisle ma wyrownac przepływy, tak aby nie było takich nizówek oraz powodzi. Oczywiscie bardzo w to w?tpie!
Pozdrawiam
DK
_________________
Dominik Krupiński
www.bocian.org.pl
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2003-10-20, 21:09   

Cytat:
Rzeczywicie cieszyły sie tylko ptaki. Szczegolnie rybitwy i sieweczki- to był dla nich dobry rok!.


Nie powiedziałbym tego w 100%. Ta słoneczna pogoda wywabiła tłumy " turystów " na nadrzeczne plaże, które napewno ptakom nie pomagały. Poza tym to co jednym ptakom pomaga innym szkodzi. Zgadza się suche lato zapewniło nam ogromn? iloć łach na rzekach, gdzie gniazduj? mewy, rybitwy, sieweczki itd. Ale za to w Biebrzańskim Parku Narodowym i w Parku Narodowym " Ujcie Warty " odnotowano katastrofalny spadek poziomu wód. Np. w rezerwacie Słońsk do lęgów prawie wogule nie przyst?piły gęgawy, łabędzie a liczba gniazduj?cych kaczek i perkozów była wyj?tkowo mała. Nie wszystkim ptakom sprzyja upalne i suche lato.

A co do Kampinosu to aż strach pomyleć że przy dalszym wysychaniu puszczy to lęgowe żurawie i bociany czarne będ? już tylko wspomnieniem :cry: :cry: :cry:
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
pawelput 


Posty: 1198
Skąd: Świętokrzyskie
Wysłany: 2003-10-20, 23:20   

Do zatamowania rowów czy małych rzeczek, przez które w suche lata zbyt szybko ucieka woda najlepszy jest stary sprawdzony sposób zbudowanie tamy z worków z piaskiem. Łatwo tak? tamę zbudować a w razie koniecznoci bez większych problemów można j? zlikwidować.
 
 
 
Jarek P 

Posty: 349
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2003-10-24, 07:59   

Wracaj?c do Puszczy, jak wygl?da sprawa wykupu gruntów - o ile się nie mylę prywatni właciciele s? największ? przeszkod? w szybkim i skutecznym poprawieniu stosunków wodnych (np. samowolnie otwieraj? zastawki)
_________________
Jarosław Paciorek
TP "Bocian"
 
 
KuBa 

Posty: 136
Skąd: Raci?ż
Wysłany: 2003-10-25, 09:38   

Ja mam ten sam problem,tylko że u mnie odnowili rowy melioracyjne,a w maj na tych ł?kach obserwowałem bataliony,rycyki,łęczaki,krwawodzioby,żurawie.jedynym plusem jest to że wykoszono o wiele więcej trawy niż wczeniej.
 
 
 
KuBa 

Posty: 136
Skąd: Raci?ż
Wysłany: 2003-10-25, 09:46   

A co do bobrów to u mnie zbudowały kiedy tame na rowie i zwiększyły poziom wody o jakie 1.5 m,niestety tame rozebrali rolnicy :cry:
 
 
 
Marfu 

Posty: 2015
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2003-10-26, 08:10   

Cytat:
Wracaj?c do Puszczy, jak wygl?da sprawa wykupu gruntów - o ile się nie mylę prywatni właciciele s? największ? przeszkod? w szybkim i skutecznym poprawieniu stosunków wodnych (np. samowolnie otwieraj? zastawki)


Tu z kolei najwiekszym problemem jest brak pieniedzy. Decyzje o wywlaszczeniu podjeto w roku 1976 i przez 10 lat mialo byc wszystko zakonczone. Nic z tego nie wyszlo. Gdzies kolo roku 1997 znowu wykupy ruszyly. Ale powoli. Jak odchodzilem z Parku piec lat temu na terenie KPN mieszkalo jeszcze okolo 2000 osob. Ciekawe jak sprawa idzie teraz. Sprobuje zachecic kogos z Parku do odpowiedzi...
_________________
Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org