PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Oddajcie parki narodowi!
Autor Wiadomość
mysz leśna 


Posty: 729
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-13, 15:24   

wieslawbaginski napisał/a:
Tu leci ale chyba już się kończy: http://www.sejm.gov.pl/Se...12579B5003A3724
Ojej, ktoś podał potem tego linka na jednej z list, więc sprostowałem informacje we wszystkich miejscach z wyjątkiem Przyrody i Bociana ...
_________________
Obserwacje przyrodnicze - baza danych do pobrania, v. 27.1 (2016-08-14)
Kalkulator fotoprzyrodniczy
A co to ??? A co to ??? A co to leci NAPRAWDĘ ?
 
 
BJK 


Posty: 5892
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2012-03-13, 19:08   

Retransmisja z dzisiejszej sejmowej komisji w sprawie Puszczy Białowieskiej
_________________
"Żywa substancja jest bytem,który naprawdę jest podmiotem,albo,innymi słowy,jest bytem o tyle, o ile substancja jest ruchem zakładania i ustanawiania siebie samego, czyli zapośredniczeniem między swoim stawaniem się czymś innym i sobą samym. " G.W.F.Hegel
 
 
darius 

Posty: 1349
Skąd: fg,,,j
Wysłany: 2012-03-13, 19:13   

BJK ,Carr był szybszy :] Zapodał już tego linka w SB :]
 
 
 
mysz leśna 


Posty: 729
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-13, 22:22   

Zmianę w ustawie przeprowadzono w zaciszu gabinetów, bez konsultowania się z kimkolwiek, a próba odkręcenia tego wymaga tyle zachodu ... Dlaczego tamci nie musieli zebrać tylu podpisów żeby to zrobić ?
Ustawa weszła w życie 2 lutego 2001 roku, była datowana na 7 grudnia 2000, projekt powstał jeszcze wcześniej, a pomysł nie wiadomo kiedy. To był jakiś skutek żądań rozszerzenia Białowieskiego Parku Narodowego kilkanaście lat temu i zablokowanie go (?). Bardzo skuteczne, poza zamianą bezleśnego (--> i bezkonfliktowego z Lasami Państwowymi) rezerwatu Słońsk na Park Narodowy Ujście Warty zaraz na początku nie rozszerzono żadnego parku ani o milimetr kwadratowy. Jedynie w Puszczy Białowieskiej utworzono Rezerwat Lasy Naturalne Puszczy Białowieskiej, tak duży jak sam park. Bo tylko na to pozwalały przepisy.
_________________
Obserwacje przyrodnicze - baza danych do pobrania, v. 27.1 (2016-08-14)
Kalkulator fotoprzyrodniczy
A co to ??? A co to ??? A co to leci NAPRAWDĘ ?
 
 
carr 


Posty: 583
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-03-14, 11:56   

Transmisje mogłem oglądać dopiero od 14.00 (wcześniej była powtórka czegoś z grudnia, a potem nic się nie buforowalo). Następnie retransmisja mi się urwała z napisem "video niedostępne" po ok 40 minutach (z 4godzin). Także niewiele usłyszałem.

Teraz trochę marzeń.....
Mam pytanie do obcykanych z naszą legislacją. Czy istnieje teraz taka możliwość, aby społeczeństwo mogło składać uwagi, wnioski, etc, do tego projektu zmian w Ustawie?? Czy temat udziału społeczeństwa zamknął się wczoraj po zakończeniu "wysłuchania"? O co mi chodzi - o zmasowany atak listów adresowanych do Sejmu lub do właściwych Komisji - listów popierających zmiany w Ustawie. Pism konkretnych z rzetelnie podanymi argumentami, a nie zwykłe "chcemy zmiany bo tak!". Może jakaś organizacja już coś takiego prowadzi, nie wiem. Zaznaczam, że nie chodzi mi o meile tylko prawdziwe listy, z imieniem i nazwiskiem nadawcy.
Jesteście pewnie członkami wielu organizacji pro przyrodniczych - Pracownia, OTOP, KP, nie ważne jakich. Gdyby nadal społeczeństwo mogło brać udział w procesie legislacyjnym, to te organizacje mogłyby zrobić jakiś wzór pisma i porozsyłać wici do ludzi. Samorządy i leśnicy będą nadal lobbować za swoimi racjami. My musimy lobbować za swoimi.

Chyba się rozmarzyłem nie? :oops:
_________________
Kto to pędzi tak przez miasto
komu w tych ulicach ciasno...
 
 
mysz leśna 


Posty: 729
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-14, 18:09   

Z porównania powierzchni jaką zajmują parki narodowe w różnych krajach wynika, że Polska z tym swoim 1% jest na szarym końcu (czerwony słupek). Pod względem liczby parków jest już znacznie lepiej, ale przecież chodzi o powierzchnię.
Wykresy na podstawie danych ze strony:
http://en.wikipedia.org/w..._national_parks





(obrazki pobierane z internetu więc znikną kiedyś)
_________________
Obserwacje przyrodnicze - baza danych do pobrania, v. 27.1 (2016-08-14)
Kalkulator fotoprzyrodniczy
A co to ??? A co to ??? A co to leci NAPRAWDĘ ?
 
 
mysz leśna 


Posty: 729
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-16, 11:28   

Ochrona przyrody w Polsce stoi więc na POTWORNIE niskim poziomie.
Przy okazji można tutaj zadać sobie pytanie, czy te astronomiczne sumy z oddłużenie Polski (chyba m.in. z jakiegoś Ekofunduszu i Euro z Uniii) dla organizacji "poza"rządowych i innych podmiotów czy jak to nazwać nie idą na śmietnik. Chociaż z drugiej strony ochroniarze nie za wiele mogą.
No i w przypadku parków wszystko zablokowane jest przez rząd (ministerstwo środowiska) z Lasmi Państwowymi, chowające się za sztucznie wytworzonym przez siebie konfliktem ekolodzy - samorządy. Jak to mówią - "dziel i rządź", niech się otumaniany motłoch kłóci.
_________________
Obserwacje przyrodnicze - baza danych do pobrania, v. 27.1 (2016-08-14)
Kalkulator fotoprzyrodniczy
A co to ??? A co to ??? A co to leci NAPRAWDĘ ?
 
 
sAdam 


Posty: 219
Skąd: Arsenal Warsaw
Wysłany: 2012-03-17, 18:12   

„Jakiegoś” EkoFunduszu już nie ma (wikipedysta trochę zaspał), pozostałością jego majątku dysponuje NFOŚiGW. Pytanie chyba trochę nie na miejscu, bo narzekając na niezależne organizacje, że są wg Ciebie za mało niezależne i za mało skuteczne (a nic w zamian nie proponując) raczej się nie przysługujesz sprawie. Bardziej to po myśli oszołomów doszukujących się – wobec braku rzeczowych argumentów – finansowania przyrodników przez wrogie mocarstwa. Daj Waść spokój przynajmniej w tym wątku w obliczu powagi sytuacji.
mysz leśna napisał/a:
No i w przypadku parków wszystko zablokowane jest przez rząd (ministerstwo środowiska) z Lasmi Państwowymi, chowające się za sztucznie wytworzonym przez siebie konfliktem ekolodzy - samorządy. Jak to mówią - "dziel i rządź", niech się otumaniany motłoch kłóci.
Taki sztuczny konflikt, o jakim piszesz, to moim zdaniem raczej „ekolodzy vs. leśnicy” i o jałowe nakręcanie go winiłbym głównie media, ale to trochę inny, długi temat. U polityków mamy powtórkę z historii. Wmawiając prostym, wręcz prymitywnym (vide gwizdy i buczenie na wysłuchaniu publicznym) ludziom, że władza w ich okolicy powinna należeć do nich, liczyli pewnie na łatwe głosy i cel osiągnęli. Jednak faktycznie oddając im tę władzę stali się ich zakładnikami i teraz czy chcą, czy nie chcą, to ani im tej władzy w równie prosty sposób nie odbiorą, ani nie przekonają tych ludzi, że do niej nie dorośli. Zupełnie jak królowie, którzy chcąc się przypodobać szlachcie obdarzyli ją przywilejami, do których ta szlachta nie dorosła – uruchamiając w ustroju I RP tryb powolnej autodestrukcji. Teraz jednak gra o głosy toczy się już przy otwartych drzwiach, każdy rozumny człowiek może oglądając relacje z wysłuchania poznać fakty (od których nie sposób się wykręcić zarzucając manipulację nielubianej telewizji czy gazecie) i wyrobić sobie zdanie. Argumenty przeciwników nowelizacji wyczerpały się na oczach kamer i jedno, co zostało politykom, to jej przyjęcie razem z jakimś uczciwym pakietem osłonowym chroniącym budżety gmin i portfele leśników, a przy okazji także finanse parków narodowych. Wykonując tę odrobinę pracy, która im została (bo resztę już wykonały NGOsy), rozwiążą wiele problemów jednocześnie. Umywając ręce tak jak do tej pory przegrają u obu stron. A rozwiązania, które uczciwie przedstawione zadowolą wszystkich poza garstką niedouczonych fanatyków z poprzedniej epoki, mają podane na tacy.
 
 
mysz leśna 


Posty: 729
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-19, 00:43   

sAdam napisał/a:
raczej się nie przysługujesz sprawie. Bardziej to po myśli oszołomów doszukujących się – wobec braku rzeczowych argumentów – finansowania przyrodników przez wrogie mocarstw.
przysługujesz, sprawie (?). Nie zrozumiałeś. Chodzi o to, że wydawane są astronomiczne pieniądze, a efektu nie ma, żałosne 1%. A nie w doszukiwaniu się źródeł finansowania. Nie ma co pocieszać się tym, że prze 89 rokiem parki narodowe pokrywały 0.5% powierzchni kraju (wtedy gdy Lasy Państwowe miały jeszcze większe wpływy). Czy te pieniądze idą na ochronę przyrody czy na utrzymanie "działaczy" ?
sAdam napisał/a:
Taki sztuczny konflikt, o jakim piszesz, to moim zdaniem raczej „ekolodzy vs. leśnicy” i o jałowe nakręcanie go winiłbym głównie media.
Moim zdaniem to właśnie naturalny konflikt, bo wynikający z konfliktu interesów pomiędzy leśnikami a przyrodnikami. Ci pierwsi chcą wycinać żeby spieniężyć i hodować jak kukurydzę, ci drudzy zostawić w spokoju. Natomiast samorządowcy zasadniczo nie mają nic wspólnego z lasem, nie mieszkają w lesie, ludzie z puszczy też przecież nie mieszkają w Puszczy ale obok. Po prostu Lasy Państwowe z Ministerstwem Środowiska sprezentowały im paragraf w postaci prawa veta i korzystają z tego żeby robić na złość i ustawiać się okoniem. A tamci są zadowoleni że nie muszą tego robić swoimi rękami, że skonstruowali samoblokującą się maszynkę prawną, udają że to nie oni.
Chociaż gdyby las oddać samorządowcom na własność, zapewne wycięli by wszystko w pień, zasypali i zabetonowali. Więc już lepsze Lasy Państwowe niż armagedon (bardzo proszę o pochwałę za ten komplement !!!). W pewnym sensie istnieje więc wspólnota interesów pomiędzy przyrodnikami a Lasami Państwowymi. Zależy to od tego z jakiego dystansu patrzymy. Ale dopuki lasy należą do skarbu państwa, to Lasy Państwowe są rzeczywistym przeciwnikiem.
_________________
Obserwacje przyrodnicze - baza danych do pobrania, v. 27.1 (2016-08-14)
Kalkulator fotoprzyrodniczy
A co to ??? A co to ??? A co to leci NAPRAWDĘ ?
 
 
sAdam 


Posty: 219
Skąd: Arsenal Warsaw
Wysłany: 2012-03-19, 10:44   

Tak nabijasz posty emocjami, że czasem trudno załapać o co w nich chodzi poza wykrzyczeniem „Fuck the system”. Nadal uważam, że szukając dziury w działalności przyrodniczych NGOsów (i sugerując istnienie takowej) tu i teraz, kiedy walczą o przyszłość polskich parków narodowych, nie pomagasz im w tej walce. Ale z konfliktem „przyrodnicy (czy, jak wolą media żeby zaciemnić i odjąć powagi, „ekolodzy”) vs. leśnicy” to akurat Ty nie zrozumiałeś. Sam konflikt nie jest fikcyjny, tylko fikcyjnie ulokowany. Toczy się on faktycznie wewnątrz szeroko rozumianego środowiska leśników, ale takie przedstawienie go byłoby nie na rękę konserwatywnej stronie pielęgnującej mit jedności Braci Leśnej. Przeciwstawianie „leśników” „ekologom” uważam za podobną niedorzeczność, jak przeciwstawianie chudych łysym. Myślę, że licznie na tym forum obecni studenci i absolwenci leśnictwa działający w organizacjach przyrodniczych zgodzą się ze mną, bo w moim rozumieniu „leśnikami” są też oni, a nie tylko relikty minionych epok nadające ton w korporacji PGL LP i zawężanie znaczenia słowa do tych drugich krzywdzi pierwszych (chyba, że nie czują się "leśnikami"), a na pewno krzywdzi porządnych przyrodników pracujących dla PGL LP. Ale to właśnie kwestia rozumienia obu pojęć, wykorzystywanego propagandowo tak, jak komu wygodnie.
 
 
mysz leśna 


Posty: 729
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-19, 11:01   

Ten konflikt osiągnął apogeum w latach dziewęćdziesiątych, czego wynikiem właśnie było wprowadzenie veta. Niestety nie wiem o co chodziło, co w działaniach ekologów, w tym organizacji pozarządowych doprowadziło do takiej zawziętości Lasy Państwowe i miejscowe samorządy (często dwa w jednym). A przeciwstawianie, nieprzeciwstawianie, konflikt, to tylko słowa, wiatr. Bo chodzi o pieniądze polityków - warchołów i żadne argumenty nie mają znaczenia.
Natomiast co do walczenia NGOsów (cokolwiek to jest) to jeszcze niedawno były przeciwko parkom narodwym na korzyść Natura 2000 i "obcych" Euro, jakby jedno wykluczało drugie. Zbojkotowały chociażby tzw. projekt prezydencki bo był nie z tej partii (no i "sukces"), również media zrobiły to samo. Hałas wokół partyjnej Rospudy był z milion razy silniejszy. Dlaczego nie było tego wokół Białowieskiego Parku Narodowego ?
Jedyne co jest na swój sposób pocieszające to to, że ten projekt to był prawdopodobnie tylko fragment propagandy kreującej pozytywny wizerunek prezydenta poprzez otaczanie się "dziećmi" i tak naprawdę nikt nie miał zamiaru rozszerzać parku.
_________________
Obserwacje przyrodnicze - baza danych do pobrania, v. 27.1 (2016-08-14)
Kalkulator fotoprzyrodniczy
A co to ??? A co to ??? A co to leci NAPRAWDĘ ?
 
 
carr 


Posty: 583
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-03-19, 12:47   

Link do Wysłuchania Publicznego z dnia 14.03.2012 na YouTubie:
http://www.youtube.com/watch?v=lB5JyCLa6-8
_________________
Kto to pędzi tak przez miasto
komu w tych ulicach ciasno...
 
 
mysz leśna 


Posty: 729
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-04-10, 23:26   

Podobno tu ma być transmisja już dzisiejszego posiedzenia podkomisji w sprawie projektu usuwającego z ustawy o ochronie przyrody prawo veta lokalnych polityków wobec tworzenia i rozszerzania parków narodowych:

http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/transmisje.xsp
(środa, 11 kwietnia, godz. 17.00)

http://puszcza-bialowieska.blogspot.com/

zapis publicznego wysłuchania z 13 marca:
http://orka.sejm.gov.pl/z...ile/0032107.pdf
_________________
Obserwacje przyrodnicze - baza danych do pobrania, v. 27.1 (2016-08-14)
Kalkulator fotoprzyrodniczy
A co to ??? A co to ??? A co to leci NAPRAWDĘ ?
 
 
mysz leśna 


Posty: 729
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-06-26, 20:38   

Wiadomość za stroną Leszy i listą mailingową PnrWI bo nie śledzę tego szczegółowo - rząd (ministerstwo środowiska) poparł ten projekt w jakimś druku.

http://puszcza-bialowiesk...846612796545005

oraz:

Cytat:
Pełna treść stanowiska rządu
http://www.premier.gov.pl...atelskieg,10512
Komentarz ministra środowiska do stanowiska rządu
http://www.mos.gov.pl/art...za_parkami.html

Więcej wobec Inicjatywie Ustawodawczej:
http://pracownia.org.pl/i...tawodawcza-2010
_________________
Obserwacje przyrodnicze - baza danych do pobrania, v. 27.1 (2016-08-14)
Kalkulator fotoprzyrodniczy
A co to ??? A co to ??? A co to leci NAPRAWDĘ ?
 
 
BOS 

Posty: 50
Skąd: wschód
Wysłany: 2013-04-28, 01:34   

Czy górskie Parki Narodowe powinne zostać zlikwidowane?

Niektórzy uwielbiają góry ale są tacy, którzy ich nienawidzą, to ludzie, którzy do pracy muszą chodzić pod górkę (często stromą). To ludzie, którzy ciężko pracują chodząc pod górkę i z górki.

Dużo ludzi nie ma zdrowych domów a w górskich lasach pełno drewna, kamieni na funamenty no i w czasie lata, jesieni dużo pożywienia np. w postaci owoców borówek czernicy (jagód) i grzybów.
Wg mnie ochrona zwierząt i roślin w imię istnienia Parków Narodowych kosztem zubożenia ludzi to bardzo anormalna sytuacja.

Szczegółowe uzasadnienie mogę zamieścić w następnej wiadomości.
Pozdrawiam.
_________________
http://bos.cba.pl/Rospuda/ZRODLA_Supienie
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.