a ja dzis usłyszałem że mamy aktualnie najcieplejszy klimat od 12 tys lat. A co do epoki lodowcowej - jak jeszcze troche się potopią lodowce, wody będzie więcej to automatem będzie robiło się chłodniej... Bo woda ogrzewa się wolniej niż powietrze i ziemia. Za 200 lat bedzie zdecydowanie chłodniej
A poza tym - podobne zmiany były już i ziemia sobie radzila, przypuszczam ze bedzie podobnie. Co nie zmienia faktu ze wzrost poziomu wody o kilkanascie metrów to nie ma wielu km2 powierzchni lądu.... no ale cóż... Wiele gatunków wyginie, ale pojawią się nowe.
a MOZE bedziemy miec okazje zobaczenia tego co chińczycy 2 tysiące lat temu - czyli śladów cywilizacji na Antarktydzie która nie tak dawno nie była pokryta lądem... Takie są ostatnie przypuszczenia.
_________________ "Those were the days of good hunting and good sleeping" Rudyard Kipling
No tak są jeszcze przecież wulkany itd. Gatunki dawniej też wymierały, a za jakiś czas pojawiały się nowe. W końcu człowiek też jest częścią przyrody więc filozofując można uznać, że przemysł stworzony przez ludzi też jest jej częścią.
Może to wszystko było od początku naszej planecie przeznaczone?
_________________ There are patterns everywhere in nature
a MOZE bedziemy miec okazje zobaczenia tego co chińczycy 2 tysiące lat temu - czyli śladów cywilizacji na Antarktydzie która nie tak dawno nie była pokryta lądem... Takie są ostatnie przypuszczenia.
??
_________________ There are patterns everywhere in nature
10 lat upałów i huraganów za zanieczyszczenie środowiska
Nawet jeśli kraje produkujące najwięcej zanieczyszczeń podejmują działania w celu ograniczenia emisji gazów cieplarnianych i rozwijania energetyki ze źródeł odnawialnych, i tak muszą się przygotować - ostrzegają naukowcy - na dziesięciolecia zawirowań i anomalii pogodowych.
Podczas spotkania w meksykańskim Monterrey ministrowie środowiska i energetyki obiecali przyspieszenie prac nad walką z ocieplaniem się klimatu.
Choć w nieformalnych rozmowach nie ustalono docelowej wielkości zmniejszenia emisji zanieczyszczeń, delegaci potwierdzili potrzebę poszerzenia globalnego rynku emisjami, aby zapewnić inwestowanie w "zielone inicjatywy".
Jak poinformował brytyjski minister ds. środowiska David Miliband, naukowcy ostrzegli uczestników spotkania, że jeśli nie zostaną podjęte globalne działania, emisja dwutlenku węgla do roku 2050 zwiększy się ponad dwukrotnie.
Nawet gdyby z dnia na dzień zamrozić poziom emisji, świat i tak stoi w obliczu 30 lat powodzi, fal upałów, huraganów i erozji wybrzeża - powiedział główny doradca naukowy brytyjskiego rządu David King.
King, który ocenia, że globalne ocieplenie klimatu stanowi groźbę większą od terroryzmu, zaapelował do państw bogatych, by pomogły krajom rozwijającym się w przygotowaniu się na zmiany pogodowe, które mogą zagrozić życiu milionów ludzi.
Przed nami, nawet gdybyśmy się w tej chwili zatrzymali (z produkcją zanieczyszczeń), 30 lat zmian klimatycznych. Staramy się przekonać kraje, że muszą adaptować się do nadchodzących zmian - powiedział King na spotkaniu krajów emitujących najwięcej gazów cieplarnianych.
Ponieważ tak szybko podnosimy poziom dwutlenku węgla emitowanego do atmosfery, klimat Ziemi nie nadąża. To jest taki nadmiar, z jakim planeta nie miała do czynienia od 45 mln lat - powiedział.
Podniesienie się w ciągu ubiegłego wieku średniej temperatury o około 1 stopień Celsjusza spowodowało już, że na Grenlandii zaczęto uprawiać jęczmień, a w Hiszpanii rolnicy walczą z suszą.
Ludzie zaprzeczający zmianom klimatu stanowią obecnie odpowiednik Flat Earth Society (Towarzystwa Płaskiej Ziemi - organizacji zwolenników osobliwych poglądów) - powiedział agencji Reutera brytyjski minister ds. energetyki Malcolm Wicks. Ludzkość znalazła się w wyścigu o życie z globalnym ocieplaniem się klimatu - dodał.
Delegaci dyskutowali o wydajności energetycznej i o sposobach finansowania takich inicjatyw jak magazynowanie pod ziemią dwutlenku węgla z elektrowni węglowych.
Wśród krajów, które wysłały swoich ministrów do Monterrey, były Chiny i Indie; gwałtownie rosnące zapotrzebowanie na energię czyni z nich największych emitentów zanieczyszczeń zaraz po Stanach Zjednoczonych, na które przypada jedna czwarta emisji gazów cieplarnianych na świecie.
Krajom rozwijającym się, które uczestniczyły w spotkaniu, m.in. RPA, Brazylii i Meksykowi, radzono, aby przygotowały się na powodzie, susze, burze i wzrost zachorowań na choroby tropikalne, takie jak malaria.
Krajom rozwijającym się, które uczestniczyły w spotkaniu, m.in. RPA, Brazylii i Meksykowi, radzono, aby przygotowały się na powodzie, susze, burze i wzrost zachorowań na choroby tropikalne, takie jak malaria.
Fajnie. My trujemy a wy się gotujcie na katastrofy... No to faktycznie pomagamy krajom trzeciego świata. Jak dużo ludzi zginie, to więcej zostanie dla tych, którzy przeżyją.
_________________ Chcąc chronić przyrodę pamiętaj, że odpowiadasz nie tylko za swoje błędy, ale i za opinię jaką wystawisz swoim kolegom "ekologom".
Ogólną i szczególną teorię względności na świecznik , a samego Einsteina do lamusa ! Bo się autowypromował . OR , POR , czy PO , ORMO-wiec , ZOMO-wiec jakiś .
Zgubiliście swoją wikizasadę : Niekoniecznie prawdziwe , ale weryfikowalne . Wikicenzorzy ! Nadgorliwi nadubowcy ! Piorunem przesądzili , a nie doczytali , choć encyklopedyści .
Jak się to dziś niektórzy pchają na chybcika do góry , że trzeba stawiać zaporę . A z drugiej strony jak łatwo jest kogoś skasować . Za nogi i w dół ! Wylać dziecko z kąpielą . Polska klasyka , polskie piekiełko ! A miało się coś zmienić po 1989 roku .
Kupcie sobie zwykłą encyklopedię PWN z papieru i czytajcie ją na cmentarzu przy świecach , albo obok – na śmietniku historii .
Zainteresowany czytelniku ! Inkryminowany , inkludo-wiki-wany tekst znajdziesz w nie-wiki-necie z analogicznym tytułem po angielsku : C_B_Effect .
Jak dużo ludzi zginie, to więcej zostanie dla tych, którzy przeżyją.
Prawdopodobnie właśnie tak będzie.
Twierdzenie, że ocieplanie się klimatu jest w tym wypadku naturalne jest głupie. Sam jeszcze niedawno myślałem, że może tak właśnie jest, ale poważne argumenty (które niełatwo znaleść w mediach) to zmieniły. Wystarczy chociażby pierwszy lepszy wykres:
http://www.grinningplanet...ing-1000-v2.gif
Jedynym ratunkiem jest zaprzestanie emisji (co wydaje się kompletnie niemożliwe). Chyba, że jakiś geniusz wymyśli cudowny sposób. Ale wygląda na to, że czeka nas niezła rewolucja. Można gdybać o wojnach, katastrofach itd. (i to jeszcze za mojego życia.... ) Jedyne pocieszenie, że jak już natura rozwali te wszystkie 'kominy', to może wszystko wróci do względnej 'normy'...
_________________ For I know one thing,
Love comes on a wing...
www.anthus.prv.pl
W 2040 r. Arktyka wolna od lodów w wyniku ocieplenia klimatu
Ocieplenie klimatu na kuli ziemskiej może do roku 2040 doprowadzić do całkowitego stopienia się lodów Arktyki - zapowiadają naukowcy kanadyjscy i amerykańscy w opublikowanym we wtorek opracowaniu.
Wyniki ich badań, ukazujące się na łamach "Geophysical Research Letters", wskazują na znaczne i zarazem coraz szybsze zmniejszanie się rozmiarów pokrywy lodowej wokół bieguna północnego.
Mierzona we wrześniu, kiedy zajmuje najmniejszą powierzchnię, pokrywa ta będzie się w najbliższych dwóch dziesięcioleciach zmniejszać prawdopodobnie tak gwałtownie, że pod koniec tego okresu tempo redukcji lodu będzie czterokrotnie szybsze niż w jakimkolwiek dotychczasowym okresie objętym badaniami.
Byliśmy już do tej pory świadkami znacznych ubytków lodu na morzu, ale - wg naszych badań - redukcja ta w ciągu najbliższych kilku dziesięcioleci będzie prawdopodobnie przebiegać znacznie bardziej dramatycznie, aniżeli jakiekolwiek podobne zjawisko zachodzące do tej pory - powiedziała Reuterowi uczestnicząca w badaniach prof. Marika Holland z Amerykańskiego Ośrodka Badań Atmosferycznych (NCAR), który obok zespołu z montrealskiego Uniwsersytetu McGill współtworzył program badawczy.
Zmiany te są zaskakująco szybkie - oceniła. Oznacza to, że można spodziewać się zakończenia okresu względnej stabilizacji pokrywy lodowej w Arktyce, jaką mieliśmy, przy pewnych wahaniach, do tej pory i rozpoczęcia fazy nagłego cofania się lodu pod wpływem wzrostu temperatury wód Morza Arktycznego.
Wg jednego z opracowanych modeli przyszłościowych, powierzchnia pokrywy lodowej we wrześniu zmniejszyłaby się w ciągu 10 lat z obecnych 6 mln km kwadratowych do 2 mln km kwadratowych.
Do roku 2040 większość Morza Arktycznego byłaby we wrześniu wolna od lodów i tylko wzdłuż północnych wybrzeży kanadyjskich wysp arktycznych oraz Grenlandii utrzymywałaby się pod koniec lata wąska pozostałość wiecznych lodów. Zmniejszyłaby się też znacznie grubość kry zimowej, z obecnych średnio ok. 3,7 m do zaledwie ok. 1 metra.
W miarę cofania się pokrywy lodowej wody oceanu przynoszą do Arktyki coraz więcej ciepła z południa, a jednocześnie otwarte wody pochłaniają coraz więcej promieni słonecznych, co jeszcze bardzie przyspiesza tempo ocieplania się morza i topienia się lodu - powiedziała pani Holland.
2006 był szóstym najcieplejszym rokiem w ciągu ostatnich 150 lat. To kolejny dowód na to, że globalne ocieplenie staje się coraz większym zagrożeniem.
Nie oczekujcie mrozów i śnieżnych zamieci w najbliższych dniach. Wczoraj wprawdzie w górach padał śnieg, ale w sylwestra zacznie on płynąć. W Nowy Rok również będzie pochmurnie i deszczowo.
Mimo mizernej do tej pory zimy, najcieplejszej od 227 lat jesieni, a także wyjątkowo suchego i gorącego lipca cały rok 2006 zostanie przez nas zaklasyfikowany w zależności od rejonu kraju jedynie jako ciepły lub lekko ciepły - podsumowuje dla "Gazety" prof. Halina Lorenc z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Ciepłe lato i końcówkę roku zrównoważyła chłodna i śnieżna zima ze stycznia, lutego i marca (wyjątkowa jak na ostatnie 19 lat, w których przeważały zimy ciepłe). Do tego mieliśmy też w tym roku chłodną wiosnę, a śnieg leżał aż do połowy kwietnia. Dopiero 16 czerwca nagle wybuchło lato. Przez cały lipiec utrzymywały się 31-32-stopnie, a w pierwszych dniach sierpnia przyszły gwałtowne opady deszczu oraz podtopienia i powodzie na południu Polski.
Zła prognoza pogody
Tak było w Polsce. Na świecie rok 2006 uznano za bardzo ciepły. Według Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO), która podsumowała pogodę z ostatnich 150 lat, zajmuje on szóste miejsce wśród rekordowo ciepłych lat. Średnia temperatura wyniosła w tym roku 14,42 st. C i była prawie o pół stopnia wyższa, niż wynosi uznana za normę średnia z lat 1961-90.
Eksperci WMO zwracają uwagę, że w tym roku zanotowano potężne susze i powodzie w Afryce, ogromne pożary w USA, ulewne deszcze na Filipinach i najcieplejszą od niepamiętnych czasów jesień w Europie (w niektórych częściach kontynentu zanotowano temperaturę cieplejszą nawet o 3 st. C od normalnej). Oprócz Polski swoją najcieplejszą jesień miały: Wielka Brytania, Holandia i Dania. Z kolei w Australii zanotowano najcieplejszą wiosnę i wyjątkowo upalne lato. Kiedy w styczniu słońce doskwierało mieszkańcom antypodów, na drugim krańcu świata w Kanadzie panowała najcieplejsza zima w historii tamtejszych pomiarów temperatury.
Jak wynika z danych WMO, wszystkie najcieplejsze lata ostatnich 150 lat zdarzyły się w ciągu... ostatnich 12 lat.
Te upały to efekt globalnego ocieplenia. Winne jest nie tylko bardzo aktywne od 50 lat Słońce, ale także my sami. Emitujemy do atmosfery tak wielkie ilości gazów cieplarnianych, że przyroda nie nadąża z ich przetwarzaniem. Powiększająca się warstwa dwutlenku węgla zaczyna otulać Ziemię niczym koc.
Naukowcy oceniają, że do końca wieku temperatury na świecie mogą wzrosnąć od 2 do 6 st. To zła prognoza nie tylko dla górali i narciarzy. - Zmiany klimatyczne spowodują masowe wymieranie gatunków. Zginie od jednej dziesiątej do połowy z nich - ostrzegał we wrześniu podczas Brytyjskiego Festiwalu Naukowego w Norwich prof. Chris Thomas, biolog z Uniwersytetu w Yorku w Wielkiej Brytanii.
Dokąd dotrą oceany
Ocieplenie klimatu świetnie widać w Arktyce, gdzie topnieją wieczne do tej pory lody. Jak wynika z opublikowanych we wrześniu badań Sona Nghiema z NASA, arktyczna zmarzlina, która do tej pory nie dawała się Słońcu nawet latem, od 2004 do 2005 r. skurczyła się aż o 14 proc. (w ciągu roku stopniał lód o powierzchni dwukrotnie większej niż Polska). W ciągu kilku poprzednich dziesięcioleci kurczyła się zaledwie o 0,7 proc. rocznie.
Jeśli tak dalej pójdzie, to do 2040 r. większość Oceanu Arktycznego będzie latem otwarta dla żeglugi. - Lód zniknie stamtąd całkowicie - ostrzega Marika Holland z amerykańskiego Narodowego Centrum Badań Atmosferycznych. Z symulacji dokonanych przez jej zespół wynika, że wieczna arktyczna zmarzlina będzie skuwać tylko północne wybrzeża Grenlandii i Kanady.
Problem w tym, że lód, który zniknie z północnych krańców naszej planety, nie wyparuje w kosmos. Rozpływająca się Arktyka spłynie do mórz i oceanów całego świata. - W ciągu stu lat ich poziom może się podnieść od pół do 1,4 m - pisze w "Science" niemiecki uczony Stefan Rahmstorf z poczdamskiego Instytutu Badania Klimatu. Do tej pory przewidywano, że ten wzrost będzie mniejszy i wyniesie od 8 do 88 cm. Wzbierające wody oceanów zagrożą nie tylko maleńkim wysepkom Pacyfiku. Zagrożone będą także nadmorskie tereny wszystkich kontynentów. - Z niektórych symulacji wynika, że za 50 lat także w Polsce część terenów nadmorskich może znaleźć się pod wodą - mówi prof. Anna Szaniawska z Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego.
Odwilż na Kilimandżaro
Cała Ziemia to system naczyń połączonych. Naukowcy biją na alarm, że rachunek za podgrzanie Ziemi przez kraje uprzemysłowione zapłacą narody biedne, które najsłabiej zanieczyszczają nasze powietrze. To ich najbardziej dotkną susze, powodzie, zniszczenia w rolnictwie.
Duże straty może też przynieść upadek turystyki. Nie tylko zimowej, ale także letniej do nadmorskich rajów czy afrykańskich pejzaży.
Z tych ostatnich znikają właśnie ostatnie ślady śniegu. Afryki nie ominął bowiem światowy trend topnienia lodowców. Cofają się one w europejskich Andach, azjatyckich Himalajach, południowoamerykańskich Andach, a także powoli znikają z najwyższych szczytów Afryki. Naukowcy przewidują, że w ciągu 20-50 lat zniknie śnieżna czapa pokrywająca szczyt Kilimandżaro.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum