Uprzejmie informuję, że zostałem upoważniony przez Prezesa Rady Ministrów do udzielenia odpowiedzi na interpelację Pani Poseł Anny Sobeckiej, pismo znak: SPS-024-147/07 z dnia 21 grudnia 2007 r., w sprawie budowy stopnia wodnego w Nieszawie.
Stopień wodny we Włocławku miał być jedynym z 8 projektowanych stopni Kaskady Dolnej Wisły. W wyniku zaniechania budowy kaskady stopień pracuje, od przekazania do eksploatacji w 1970 r., w warunkach odmiennych od tych, na jakie został zaprojektowany i wykonany. W wyniku powyższego - brak stopnia poniżej Włocławka - występuje zjawisko przyspieszonej i nadmiernej erozji koryta rzeki powodujące obniżenie dna, a tym samym obniżenie poziomu wody poniżej tego stopnia. Dotychczasowe rozmiary erozji w dolnym stanowisku przekroczyły już kilkakrotnie przewidywane w projekcie, a wynikające stąd obniżenie poziomu wody w dolnym stanowisku stopnia stwarza warunki eksploatacji odmienne od tych, na jakie stopień wodny Włocławek był projektowany.
Nadmierna erozja poniżej stopnia spowodowała m. in.: obniżenie się współczynników bezpieczeństwa. Od samego początku eksploatacji stopnia wodnego Włocławek prowadzone są badania i pomiary jego budowli. Od kilkunastu lat prowadzone są systematyczne badania korpusu zapory czołowej oraz analiza tych wyników. Na podstawie wyników wyżej wspomnianych kontroli i badań należy stwierdzić, że bezpieczeństwo stopnia wodnego Włocławek może być, szczególnie w ekstremalnych warunkach hydrologicznych, zagrożone.
Obecnie prace związane z trwałym zabezpieczeniem stopnia wodnego Włocławek są kontynuowane w ramach projektu ˝Ekologiczne bezpieczeństwo stopnia wodnego Włocławek, budowa stopnia wodnego lub progu stałego, zwiększenie bezpieczeństwa powodziowego i przeciwdziałania erozji na Wiśle od Nieszawy do Torunia, modernizacja wałów przeciwpowodziowych w Dolinie Ciechocińskiej, modernizacja stopnia wodnego we Włocławku˝, który został zgłoszony do Programu Operacyjnego ˝Infrastruktura i Środowisko˝ - III Oś Priorytetowa pn. Zarządzanie zasobami i przeciwdziałanie zagrożeniom środowiska. Przedmiotowa inwestycja znajduje się na uzupełniającej liście nowo przyjętych projektów indywidualnych w ramach Programu Operacyjnego ˝Infrastruktura i środowisko˝ 2007-2013, która stanowi załącznik do obwieszczenia ministra rozwoju regionalnego z dnia 12 października 2007 r. (poz. 883).
Jednocześnie informuję, że indykatywny wykaz indywidualnych projektów kluczowych, w tym dużych, jest jednym z trybów wyboru projektów w ramach osi priorytetowej III: Zarządzanie zasobami i przeciwdziałanie zagrożeniom środowiska. Umieszczenie projektu w wykazie nie oznacza automatycznego przyznania dofinansowania. W celu uzyskania dofinansowania niezbędne będzie przedłożenie wymaganych dokumentów oraz spełnienie kryteriów wyboru projektów (formalnych, merytorycznych I i II stopnia), które uwzględniają m.in. stopień przyczynienia się do wypełnienia celów danej osi priorytetowej oraz gotowości do realizacji.
Dodatkowo przedsięwzięcie pn. ˝Ekologiczne bezpieczeństwo stopnia wodnego Włocławek˝ znalazło się na liście przedsięwzięć zaakceptowanej przez ministra środowiska profesora Jana Szyszko, dla których dokumentacja techniczna ma być sfinansowana z Memorandum finansowego nr 2002/PL/16/P/PA/013 ˝Pomoc techniczna dla sektora środowisko w Polsce˝.
W ramach środków z ww. pomocy technicznej od III kwartału 2006 r. jest realizowany etap przygotowawczy projektu. W dniu 15.03.2007 r. został ogłoszony przetarg w trybie ograniczonym dla sporządzenia dokumentacji przygotowawczej dla tego projektu. W dniu 13 sierpnia 2007 r. została podpisana umowa między instytucją zamawiającą a wykonawcą dokumentacji przygotowawczej (Hydroprojekt Sp. z o.o. Warszawa - lider konsorcjum). Od dnia podpisania ww. umowy trwają prace nad przygotowaniem dokumentacji przygotowawczej dla zadania ˝Ekologiczne bezpieczeństwo stopnia wodnego Włocławek˝.
W zakres dokumentacji przygotowawczej wchodzi:
- aktualizacja koncepcji programowo-przestrzennej pt. ˝Budowa Stopnia Wodnego w Nieszawie-Ciechocinku˝ - termin opracowania do dnia 15 lutego 2008 r.,
- analiza i ocena wariantów ze wskazaniem wariantu optymalnego - termin opracowania do dnia 11 kwietnia 2008 r.,
- aktualizacja raportu o oddziaływaniu na środowisko - termin opracowania do dnia 25kwietnia 2008 r.,
- aktualizacja i uzupełnienie studium wykonalności - termin opracowania do dnia 18 lipca 2008 r.,
- uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia - termin opracowania do dnia 3 października 2008 r.,
- wypełnienie wniosku o dofinansowanie z funduszu spójności - termin opracowania do dnia 3 października 2008 r.,
- uzyskanie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego - termin opracowania do dnia 3 października 2008 r.
Dokumentacja przygotowawcza ma spełniać warunki pozwalające zamawiającemu na skuteczne ubieganie się o finansowanie zadania inwestycyjnego ˝Ekologiczne bezpieczeństwo stopnia wodnego Włocławek˝ ze środków Unii Europejskiej.
W ramach ekologicznego bezpieczeństwa stopnia wodnego Włocławek mają zostać rozpatrzone następujące działania dotyczące:
a) zadań modernizacyjnych na Stopniu Wodnym we Włocławku, w skład których wchodzi:
- modernizacja istniejącego progu stabilizującego dolne stanowisko wybudowanego w 2000 r. (w bezpośredniej bliskości Stopnia Wodnego we Włocławku - dł. progu 420 m),
- modernizacja zapory ziemnej (wibroflotacja) na dł. 250 m,
b) budowy nowego stopnia wodnego bądź progu poniżej stopnia wodnego we Włocławku,
c) prac związanych z robotami regulacyjnymi na rzece Wiśle na odcinku od stopnia wodnego we Włocławku do km 744,950 rzeki Wisły (dolna granica miasta Toruń), obejmujące odbudowę ostróg i opasek brzegowych wraz z przetamowaniami,
d) prac związanych z modernizacją wału przeciwpowodziowego (lokalizacja wału w stosunku do Wisły km 708,0-718,2 - brzeg lewy) w Dolinie Ciechocińskiej o długości 12 km.
Wykonawca dokumentacji przygotowawczej na etapie aktualizacji koncepcji programowo-przestrzennej ma przedstawić warianty możliwych rozwiązań - min. 5 wariantów, w tym warianty uwzględniające:
- rozbiórkę stopnia wodnego Włocławek,
- niepodejmowanie żadnych działań,
- lokalizację nowego stopnia wodnego w Nieszawie,
- lokalizację nowego stopnia wodnego w innym miejscu niż Nieszawa,
- budowę stałego progu piętrzącego poniżej stopnia wodnego Włocławek.
Projekt został również skierowany przez stronę polską do tzw. instrumentu JASPERS. Jest to wspólne wsparcie dla projektów w europejskich regionach, utworzone przez trzech partnerów: Europejski Bank Inwestycyjny, Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju oraz Komisję Europejską. Główne cele inicjatywy to: wsparcie przygotowania projektów w nowych państwach członkowskich, przyspieszenie przygotowania i zapewnienie odpowiedniej liczby projektów oraz polepszenie jakości wniosków o dofinansowanie zatwierdzanych przez Komisję Europejską. JASPERS nie zapewnia dodatkowych środków na sfinansowanie dokumentacji projektu. Wsparcie najczęściej przybiera postać: weryfikacji przygotowanej dokumentacji, analizy wybranych kwestii problemowych, wsparcia przy określaniu warunków dla konsultantów przygotowujących dokumentację.
Na potrzeby realizacji projektu został ustanowiony zespół konsultantów do bieżącej współpracy z wykonawcą dokumentacji przygotowawczej. Ponadto prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie powołał w październiku 2007 r. Doradczy Komitet Monitorujący (członkowie tego komitetu to przedstawiciele władz wojewódzkich, samorządowych i organizacji pozarządowych). Celem prac komitetu jest doradztwo i wspomaganie wykonawcy dokumentacji przygotowawczej.
Minister
Maciej Nowicki
Warszawa, dnia 15 stycznia 2008 r.
Co jest k...em - próba uznania rozbiórki tamy lub "nie robienie niczego" za wariant 0. Pomija się milczeniem prawdziwy wariant zerowy - czyli wykopanie nowego koryta rzeki, a MŚ akceptuje ten fakt. I łatwo mi sobie wyobrazić za kilka miesięcy jak zgodnie z unijnymi dyrektywami (konsultacje były, warianty przeanalizowano) będzie się próbować pchać tę inwestycję. Będzie o tyle łatwiej, że faktycznie jest to kwestia zagrożenia życia i zdrowia ludzkiego. I zielonej energii, tak potrzebnej.
To jest skandal na miarę Rospudy. A mamy czas by zaangazowac w to wszystkie największe i możliwe autorytety. Tylko trzeba działać teraz.
Hej,
to dla poczytania języka wroga polecam jeszcze to:
Cytat:
Ekologiczne bezpieczeństwo stopnia wodnego Włocławek
7 lutego 2008 roku w Urzędzie Miasta we Włocławku odbyło się spotkanie Doradczego Komitetu Monitorującego i Zespołu Konsultantów w ramach projektu "Ekologiczne bezpieczeństwo stopnia wodnego Włocławek". Na spotkaniu została przedstawiona wersja robocza koncepcji programowo - przestrzennej projektu.
Projekt omówił pan mgr inż. Ireneusz Ankiersztejn – generalny projektant stopnia wodnego Nieszawa. Koncepcja przewiduje cztery wariantowe rozwiązania odpowiadające postawionej tezie; przeanalizowano również lansowaną przez środowiska ekologiczne aspekty techniczno –ekonomiczne i środowiskowe rozbiórki stopnia.
I wariant zakłada pozostawienie stopnia we Włocławku bez żadnych nowych urządzeń podpierających dolne stanowisko. W celu zapewnienia bezpieczeństwa i odtworzenia dobrego stanu koryta Wisły na odcinku od stopnia wodnego Włocławek do Torunia konieczne jest poniesienie wydatków stanowiących ok. 50% kwoty koniecznej do budowy stopnia wodnego poniżej, w Nieszawie (III wariant) lub w Ciechocinku (IV wariant). Podobnie rzecz przedstawia się z rozwiązaniem polegającym na wybudowaniu niskiego stopnia podpiętrzającego w odległości 6 km poniżej istniejącej budowli.
Warianty I i II mają również tę wadę, że poza przewidywanym ograniczeniem ruchu rumowiska poniżej Włocławka nie generują żadnych korzyści: ani środowiskowych, ani ekonomicznych. Wariant I jest z tego punktu widzenia korzystniejszy, ponieważ umożliwia żeglugę, pomimo że uruchomienie śluzy wymaga znacznych wahań przepływu przez stopień z powodu przegłębień występujących na dolnej wodzie. Odpowiednie przekonstruowanie przepławki dla ryb, co jest technicznie możliwe, umożliwiłoby w tym wariancie wędrówkę ichtiofauny pomimo znacznego obniżenia się rzędnej dolnej wody na stopniu. W wariancie II powstanie przegroda niemożliwa do sforsowania przez jednostki pływające. Przyjęcie tego wariantu ochrony ekologicznej stopnia Włocławek, stawia pod dużym znakiem zapytania dalsze funkcjonowanie stoczni rzecznej w Płocku i żeglugi wiślanej w ogóle.
Warianty III i IV zakładają wybudowanie wielofunkcyjnego stopnia wodnego w przekroju Nieszawy (km 604 – wariant III) lub Ciechocinka (km 598 – wariant IV). W obu przypadkach nowy stopień zostanie wykonany jako samodzielny, niewymagający współpracy stopnia podpiętrzającego dolne stanowisko położonego niżej – dystans czasowy pomiędzy budową Włocławka a decyzją o podjęciu działań mających na celu wybudowanie stopnia poniżej skłania ku lokalizacji budowli niewymagającej podparcia. Takie rozwiązanie ma z punktu widzenia zagospodarowania Dolnej Wisły jedną niebagatelną wadę: może być początkiem końca inwestycji w regulację cieku, co na z racji udokumentowanego pogarszania się bilansu wodnego będzie decyzją bardzo kontrowersyjną.
Oba warianty przewidują utworzenie piętrzenia, które zapobiegnie dalszemu katastrofalnemu obniżaniu się wód gruntowych w sąsiedztwie silnie drenującego koryta rzeki, dodatkowo zaś powstanie zbiornik posiadający niebagatelną pojemność przeciwpowodziową, który podobnie jak od ponad 30 lat funkcjonujący zbiornik we Włocławku, pozwoli na znaczne obniżenie zagrożenia powodziowego regionów położonych nad Dolną Wisłą. Z tego też względu korzystniejsza jest lokalizacja ciechocińska – pojemność zbiornika jest większa, podwyższenie wód gruntowych – nie mniejsze, dodatkowo zaś zbiornik w Ciechocinku mógłby pełnić rolę zbiornika częściowo wyrównującego przepływy Włocławka, szczególnie czułego na niestabilne przepływy i zatory w rejonie Kępy Polskiej, zwłaszcza w okresie zimowym i wezbraniowym. Zbiorniki zostałyby w sposób właściwy obwałowane, co ograniczyłoby zagrożenie powodziowe terenów pomiędzy Włocławkiem a Nieszawą – Ciechocinkiem. Wariant IV lepiej zabezpiecza uzdrowisko i tereny zamieszkałe, ponieważ znajdą się one w większości powyżej zapory. Nikt, oczywiście, nie zakłada, że stopień wodny ulegnie zniszczeniu, ale ostatnie anomalie klimatyczne nakazują daleko idącą ostrożność przy zabudowywaniu i zagospodarowywaniu terenów zalewowych. Wydarzenia z 1997 roku na Dolnym Śląsku powinny stanowić dla nas ostrzeżenie przed pozostawianiem zdziczałej Wisły samej sobie. Nigdy nie wiadomo, kiedy nadejdzie „woda tysiącletnia” – doświadczenie uczy, że może nadejść w każdej chwili z prawdopodobieństwem 0,1%.
Warianty III i IV mają również tę zaletę, że jako jedyne generowałyby nie tylko korzyści dla gospodarki wodnej i regulacji stosunków wodnych na stosunkowo dużych obszarach zagrożonych stepowieniem, ale niosłyby ze sobą także realne profity ekonomiczne w postaci udrożnienia Wisły dla żeglugi poprzez wyrównanie głębokości toru wodnego i budowę śluz, wykorzystanie energetyczne siły płynącej wody dzięki powstaniu elektrowni wodnej, dobre zabezpieczenie przeciwpowodziowe terenów poniżej Włocławka, powstanie tak potrzebnej przeprawy przez Wisłę w przekroju Nieszawy – Ciechocinka, aktywację gospodarczą obszaru przylegającego do nowopowstałego zbiornika dzięki możliwościom wykorzystania go do turystyki i rekreacji… Te i inne wymierne i niewymierne korzyści wpłynęłyby na pewno na zmniejszenie obciążeń budżetu Państwa kosztami budowy stopnia, ponieważ podmioty oczekujące dochodów w związku z realizacją zadania mogłyby przedsięwzięcie współfinansować. Całkowity koszt zadania (z rewitalizacją koryta Wisły na odcinku włocławsko – toruńskim) przewyższa dwukrotnie wykonanie progu, jednak wobec przewidywanego udziału podmiotów innych niż Skarb Państwa rzeczywiste wydatki z budżetu mogą okazać się niższe niż w wariantach I i II.
Przedstawiono też wariant V, który nie bardzo mieścił się w temacie „Ekologicznego bezpieczeństwa stopnia Włocławek”, ponieważ zakładał całkowitą likwidację piętrzenia i rozebranie urządzeń. Opracowanie tej opcji uzmysłowiło zebranym ogrom tego przedsięwzięcia pod względem zarówno technicznym jak i ekonomicznym. Oprócz trudności technicznych i organizacyjnych, które należałoby pokonać, realizacja tego wariantu niesie ze sobą dodatkowe, a w ocenie wielu uznanych w świecie nauki znawców tego problemu – ogromne, zagrożenia dla środowiska. Wszelkie zanieczyszczenia komunalne i przemysłowe, które zrzucono w górnym i środkowym biegu rzeki, osiadły na dnie zbiornika we Włocławku, który pełni rolę wielkiej oczyszczalni ścieków. Aby w sposób bezpieczny zlikwidować stopień, należałoby najpierw wydobyć i utylizować to, co nazbierało się u stóp zapory w ciągu bez mała czterdziestu lat eksploatacji. Powstaje natychmiast problem pozyskania terenu w celu bezpiecznego składowania toksycznych odpadów, które teraz zalegają przykryte stosunkowo grubą warstwą słabo przepuszczalnego mułu. W przypadku gdy nie wszystko uda się wydobyć przed demontażem piętrzenia, skażeniu ulegną tereny poniżej Włocławka – będzie to na pewno bardziej szkodliwe niż na przestrzeni wielu lat sezonowe wahania poziomu wody na dolnym stanowisku stopnia (spowodowane naturalną niestabilnością przepływów w słabo uregulowanej Wiśle). W ostrożnych szacunkach realizacja wariantu V kosztowałaby dwukrotnie więcej niż budowa nowego pełnego stopnia (III i IV). Koszt te w całości musiałyby zostać poniesione z budżetu, gdyż ten wariant nie nosi cech, które zainteresowałyby inwestorów sektora komercyjnego. Nie należy również zapominać o odszkodowaniach, jakie Skarb Państwa będzie musiał wypłacić podmiotom korzystającym z piętrzenia we Włocławku, oraz o koniecznych do poniesienia kosztach budowy urządzeń ochrony przeciwpowodziowej.
Przedstawiciele Związku Miast Nadwiślańskich zgodnie stwierdzili, że rozważanie wariantu V jest z gruntu niewłaściwe, a jego rozpatrywanie jest nieetyczne z powodu ogromnych szkód, jakie niosłaby ze sobą jego potencjalna realizacja. Za najwłaściwsze rozwiązanie uznano budowę stopnia w Ciechocinku (wariant IV). Osiągnięcie tego celu będzie jednym z priorytetowych działań Związku. Do takiego rozwiązania będzie przekonywać wszystkich przedstawicieli społeczności lokalnych i o takie też rozstrzygnięcia będzie on zabiegać u władz.
najpiękniejsze w tym jest decydowanie jakie rozwiązania nie są "ekologiczne" przez gości od niszczenia rzek. Plus magiczne słowo "nieetyczne". Ech. Będzie grubo.
Pozdrawiam
Szymon
PS. Mam to w pliku doc nie wiem skąd ściągnięte, więc nie podaję źródła.
Ma nie tylko powstać "na obszarze", ale zniszczyć ten obszar.
Tylko, że własnie odgrywany jest scenariusz, zgodnie z którym analiza wariantowa (wraz z konsultacjami społecznymi - przykład jednych zacytowałem) wykaże, że dla ratowania życia i zdrowia ludzi zagrożonych rozpadnięciem sie tamy, nie ma innej alternatywy niż nowa tama.
Nawet KE nie będzie musiałą być pytana o zgode a tylko być poinformowaną.
Pozdrawiam
Szymon
Hej,
krzysztof1 - chyba trochę na wyrost to zdanie. Na razie niszczą rzeki za pieniądze na ochronę przeciwpowodziową. A za pieniądze środowiskowe to się aż ślinią, tak by chcieli je w betonie utopić. Ale ja wierzę, że to się nie uda. Ani za unijne, ani za nasze. Niemniej znam oficjalne stanowiska ministrów (juz byłych) - np. Wiecheckiego (Gospodarki Morskiej), który twierdził, że część Odry ureguluje się za unijne a "resztę" za polskie. Ta "reszta" to obszary Natura 2000. Czyli wychodziło na to, że nawet sam fakt, że można dzięki unijnym "uwolnić" krajowe środki - już był zagrożeniem. Ale to na szczęście mija.
A czy w ogóle wiecie jaki szmal ładuje się w regulację i zabezpieczenia takich rzeka jak Wisła i Odra? Albo umacnianie brzegu morskiego? Jakie to są gigantyczne środki w porównaniu do potrzeb ochrony przyrody? Tam jest po prostu lobby zdolne zassać każdą kasę, więc unijna im też w smak...
Pozdrawiam
Szymon
Teraz za unijne pieniądze na ochronę srodowiska niszczą /regulują rzeki...
Wszędzie to widać, ciekawe czy to robią za zgoda i wiedzą Unii?
Z nieoficjalnych rozmów wiem, że wnioski są inaczej formułowane a co innego jest robione i tak to idzie.
_________________ Podmokły Przewodnik - Ptaki Centralnej Polski
www.birdsofpoland.pl
ale na dziś - ciekawe. Za miesiąc ma być werdykt. Wynika z tego, ze Hydroprojekt zrobił ocenę z analizą wariantową. Rozbiórka tamy - 6,6mld zł, próg 1,4 mld zł. Nowa tama - nie napisali, ale wyraźnie jest forsowana przez piszącego. BYć może i przez wykonawce raportu...
Czy to nie byłoby $*&%)*($ście piękne, jakbyśmy tę tamę rozebrali...
Panuje 'Powszechne oburzenie na decyzje o zablokowaniu nieszawskiej inwestycji', donosi 'Gazeta Pomorska', a w źródle są linki do 2 innych artykułów. Polecam, również dyskusję na temat tychże artykułów, szczególnie interesujący jest głos jednego z czytelników, proponującego wybudowanie nowej tamy powyżej Zbiornika Włocławskiego, zamiast w Nieszawie.
Cytat:
29 marca 2008 - 0:05
Powszechne oburzenie na decyzje o zablokowaniu nieszawskiej inwestycji
Nasza wczorajsza informacja o blokadzie projektu budowy nieszawskiej tamy wywołała powszechne protesty w całym regionie.
PRZECZYTAJ WIĘCEJ
Nieszawa idzie na wojnę
2-04-2008
Kujawy idą na stolicę
31-03-2008
Jedynka z 29 marca
29-03-2008
Oburzeni są politycy, samorządy i zwykli ludzie.
Wczoraj na większości wydań "Pomorskiej” ujawniliśmy szokujące informacje o wstrzymaniu projektu budowy nieszawskiej tamy. Na spotkaniu pod przewodnictwem prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, wiceministra środowiska Andrzeja Sadurskiego postanowiono m.in., że sprawa tej inwestycji zostanie poddana ponownej ocenie dopiero po 2013 roku. Do tego czasu planuje się jedynie "konieczny remont na zaporze we Włocławku”.
Nasz artykuł wywołał szok, powszechne oburzenie i protesty. Największe we włocławskiej dzielnicy Zawiśle, na którą w razie pęknięcia tamy, już po kilkunastu minutach runie gigantyczna fala. Niedawno, po panice spowodowanej fałszywym alarmem o katastrofie zapory, mieszkańcy założyli stowarzyszenie walczące o ratowanie włocławskiej tamy. Jego przewodnicząca Katarzyna Świderska nie kryje, że już od rana, po ukazaniu się "Pomorskiej” dzwonili do niej wzburzeni działacze i członkowie zarządu.
- To się w głowie nie mieści! Po tylu zapewnieniach władz, że lada moment ruszy budowa nieszawskiej zapory, teraz po cichu blokuje się inwestycję. Tego nie możemy tak zostawić - mówi Świderska
- Władza musi się liczyć, że podejmiemy radykalne kroki , tym razem nie poprzestaniemy na petycjach i wiecach - zapowiada Stanisław Murawski, szef podobnego stowarzyszenia, działającego w Nieszawie i okolicznych gminach.
Podobne opinie wyrażają politycy. - Nie można lekceważyć problemów ekologii, ale jeśli obrońcy środowiska hamują rozwój regionu, ignorują bezpieczeństwo ludzi, to znaczy działają na szkodę interesu publicznego - mówi lider kujawsko-pomorskiej PO, poseł Tomasz Lenz.
- Jestem zaniepokojony traktowaniem naszego województwa. To jest szerszy problem. Przed chwilą okazało się, że żadna z bydgoskich uczelni nie dostała unijnych środków. To jest pytanie do kolegów z rządzącej koalicji: jaką mają oni pozycję w obozie władzy - pyta Janusz Zemke, poseł SLD.
- Myślę, że dopiero gdy pęknie włocławska zapora, zaleje całe miasto i kawałek Kujaw na dodatek, to może wtedy będzie to otrzeźwienie dla ludzi którzy podejmują takie decyzje. Znaczenie budowy nieszawskiej tamy akcentowano już od dawna. Teraz wreszcie pojawiła się szansa na sfinansowanie tej inwestycji. Wpisał ją na listę jeszcze poprzedni rząd, nie kryję, że po dużych zabiegach z naszej strony, ale o jej priorytecie przesądziło bezpieczeństwo ludzi żyjących w cieniu tamy. Bo jeśli nie można znaleźć środków na most dla Torunia, to się ryzykuje jedynie nasileniem ulicznych korków, ale tu chodzi o ludzkie życie. Łudzę się nadzieją, że to jakaś pomyłka i ktoś jeszcze raz przeanalizuje tę decyzję - mówi toruński poseł PiS, Zbigniew Girzyński.
- Jestem oburzony takim podejściem nowego rządu, zwłaszcza, że niedawno posłowie POogłaszali wielki sukces, bo tama znalazła się na liście tzw. projektów kluczowych. I co, już po sukcesie? - ironizuje lider toruńsko-włocławskiego PiS, poseł Łukasz Zbonikowski.
Ludzieee popatrzcie na to z innej strony-na tej projektowanej budowie do 2012 nikt na bank nawet łopatką nie grzebnie mamy do wybudowania do 2012 ze nie wiem czy zdążymy ale jedno jest pewne kasy na ta nową tamę nie będzie na bank a UE nam na to nie da do Euro 2012 mamy spokój
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
Ludzieee popatrzcie na to z innej strony-na tej projektowanej budowie do 2012 nikt na bank nawet łopatką nie grzebnie
Jesteś pewien? Podczas budowy "Czorsztyna" zbudowano "Klimkówkę". Protesty skupiły się na Pieninach, w Beskidzie Niskim było łatwiej. Przecież też niby kasy nie było.
Ale co to jest budowa czorsztyna do kilku stadionów,tych wszystkich autostradi dróg szybkiego ruchu o bazie hotelowej nie wspominając- wg obliczen niestarczy nam materialów na budowę dróg Potrzeba na to 100 mln ton kruszyw i 350 mln ton mas ziemnych i kopalin- sprawa jest prosta jeżei mamy cokolwiek zbudować na to Euro to wszystkie "siły" zostaną rzucone do tego Zresztą A.Sadurski sam stwierdził ze po 2013 dopiero jest to możliwe- czyli dopiero jak dojdziemy do siebie po Euro
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum