My sobie to o tyle odpuscilismy, ze PTOP Salamandra monitoruje kilka razy dziennie wszystkie aukcje internetowe (i strony z ogloszeniami) wychwytujac takich kwiatkow nascie dziennie. Grubodziob to male miki, byly juz kozice itp. Allegro juz dziala na ich interwencje blyskawicznie - natychmiastowe usuniecie aukcji i przekazanie danych delikwenta miejscowej Policji.
Jakis podzial zadan jest niezbedny...
A co do pozwolenia - MS moze wydac zgode na posiadanie i obrot zwierzetami chronionymi.
Wreszcie Ministerstwo, bo w poprzedniej ustawie byl wojewoda i instytucja ogolnopolska nie wiedziala co ma robic - miec 16 zgod?? Nasza interpretacja byla taka (poparta jakimis ustaleniami prawnymi), ze wystarczy jeden wojewoda wlasciwy umiejscowieniu zbioru zwierzat chronionych. I taka TPB, ale teraz musimy wystepowac do MS...
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Zastanawiam się też, czy nie spróbować szczęcia w poinformowaniu organizacji takich jak OTOP czy KOO. Ewentualny brak reakcji z ich strony też... dałby do mylenia A może nie ma sensu... Jak mylicie?
moim zdaniem koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!
[ Dodano: 17 Maj 2004 03:54 pm ]
nie mogę wejć na te aukcje, bo zostały pousuwane!!!!!!!!!!!!!!
czy to znaczy że sukces!!!
Mylę, że wszyscy otrzymalismy "odpis" w podobnym tonie - blablabla, zgłoszenie przyjęte, blablabla. Wiadomoć automatycznie generowana przez e-sekretarke.
może dajcie im szansę włanie wszystkie wymienione aukcje s?:
Aukcja została usunięta przez pracownika Allegro (numer XXXXXXXX)
Sukces, tak, ale połowiczny. Nie wiedziałam Marfu, że Salamandra monitoruje. Zreszt? co chyba ostatnio odpucili, bo przecież przez Zjazdem była podobna sytuacja a i wczeniej spotykałam takie przypadki. Ja i tak co jaki czas sprawdzam, więc to akurat nie problem.
Chodzi o to, żeby wymóc na Allegro umieszczenie wypchanych zwierz?t na licie Towarów Zakazanych". Wiem, że można takowe wypchane zwierzaki posiadać maj?c zezwolenie Ministra, ALE:
1. jeszcze żadna aukcja na Allegro takowego nie miała
2. o ile mi wiadomo, nie jest to zezwolenie zbywalne. A może się mylę?
Może nasz Forumowy prawnik Anem albo Adam Tarłowski będ? mieli co do powiedzenia na ten temat? Skoro administratorzy Allegro wreszcie zareagowali - pierszy raz od dawna zreszt? - usunięciem aukcji, to znaczy że może co drgnęło. Chciałabym więc sformułować list, w którym podałoby się odpowiednie ustawy, paragrafy i na ich podstawie poprosiło o wci?gnięcie "zwierz?t wypchanych i preparowanych b?dĽ ich częci" na wspomnian? listę Towarów Zakazanych.
W praktyce niewiele to pewnie zmieni, ale będzie stanowiło podstawę do wyci?gania poważniejszych konsekwencji wobec takich użytkowników - w końcu to już by było łamanie regulaminu... A im trudniej co przeprowadzić tym mniej jest chętnych - może więc i liczaba takich aukcji by zmalała...
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Natomiast chyba trofea mysliwskie to sprzedawac wolno... Nie mam pod reka ustawy Prawo Łowieckie, chociaz pewnie jest na naszych stronach (juz widze, jak ogladalnosc rosnie ) - to jak, ktos sprawdzi? Bo chyba porozek sarenki to mozna sprzedawac... A nie mozemy zabraniac im sprzedawac tego co wolno. Zreszta w kazdym sklepie mysliwskim mozna kupic trofeum (jak sie komus nie chce strzelac - jak znalazl, a wlasciwie kupil).
Prawe posiadania nie jest zbywalne, ale kupujacy tez moze miec takie prawo.
A Salamandra monitoruje, to znaczy... BATMAN - napisz szczegolowo co robicie...
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
No tak jeli Batman działa tak sprawnie jak prawdziwy Batman, to nic dziwnego, że aukcje już zdjeli.
Pisemko z postulatami do Allegro zawsze można wysmarować, ale ciekawia mnie szczegóły z Poznania, czekamy.
Przepraszam za zwłokę, ale włanie na Allegro pojawiło sie pare niepokoj?cych ofert (m.in.Skórę krowy kto chciał sprzedać jako pandy wielkiej, ale były też poważniejsze np. małpka.
Tak więc Salamandra jest zaangażowana w Program CITES zw. też Konwencj? Waszyngtońsk?. Akurat ledzę ogłoszenia dot. ssaków - chodzi o to, aby mieć kontrolę nad oferowanym towarem, czy ludzie maj? zezwolenia (często nie maja, a podaj? że jest - dla więtego spokoju), jaki procent oferowanych zwierz?t ma zezwolenia, jeli jest ogłoszenie nielegalne, wtedy interweniujemy: Zostaje powiadomiony admin danej aukcji (nie tylko jest Allegro), a policja ma obowiazek przyjmować zgłoszenia o popełnionym przestępstwie i już sami dochodz? kto jest sprzedawc? i czy kto już nie kupił czego, co znajduje się na licie CITES.
St?d też mam probę, jeli kto z Was natrafi na co podejrzanego na jakiejkolwiek aukcji internetowej o powiadamianie mnie najlepiej na adres: umangit@wp.pl - to jest mój "CITESowy" adres. Oczywicie interesuja mnie wszystkie zwierzeta i roliny, nie tylko ssaki - wtedy przkażę to odp. osobie.
Z góry dziękuję
_________________ _______________________________________
Ku pamięci Winera
Trudno jak na razie szacować: nie działamy zbyt długo, ale szykuje się doniesienie na ten temat na stronach Salamandry. Zreszt?, jak tylko co będę wiedział, to dam znać (jak będę mógł).
Pozdrawiam
G.
_________________ _______________________________________
Ku pamięci Winera
Oczywicie że nie jest zbywalne. Zezwolenie wydaje się konkretnej osobie w konkretnej sprawie po złożeniu przez ni? wniosku i nie ma możliwoci jego zbycia. S? możliwe przypadki kiedy można się dogadać z organem, który decyzję wydał i przenieć prawa wynikaj?ce z zezwolenia na inn? osobę za jej zgod?.
Tak jest na przykład w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym odnonie co do decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (Art. 63 ust. 5)
Nie wiem jednak jak to jest w naszym przypadku.
Jak kto wie dokładnie gdzie jest kwestia zakazów obrotu konkretnymi rzeczami i udzielania zezwoleń w ustawie to podajcie artykuł to zerknę.
Cytat:
Prawe posiadania nie jest zbywalne, ale kupujacy tez moze miec takie prawo.
Nie ma sensu się wdawać w polemiki dotycz?ce rozumienia posiadania, ale obecnie powszechnie uważa się, że posiadanie nie jest prawem tak jak na przykład własnoć. Nie mniej jednak jest to bardzo ważny element, bo w prawie cywilnym istnieje domniemanie, że posiadanie jest zgodne ze stanem prawnym, to znaczy w skrócie i uproszczeniu, że ten kto rzecz? włada ma do niej okrelone prawo.
Kupuj?cy nabywa posiadanie w momencie w którym rzecz obejmuje w swoje władanie, to znaczy dostaje je do ręki. Nie musi to być rzecz jasna ten sam moment w którym nabywa własnoć tej rzeczy.
[ Dodano: 2004-05-20, 15:57 ]
Cytat:
Chciałabym więc sformułować list, w którym podałoby się odpowiednie ustawy, paragrafy i na ich podstawie poprosiło o wci?gnięcie "zwierz?t wypchanych i preparowanych b?dĽ ich częci" na wspomnian? listę Towarów Zakazanych.
Służę pomoc?, jeli będzie potrzebna.
_________________ FACTA NON PRAESUMUNTUR, SED PROBANTUR
Faktów się nie domniemywa, lecz je udowadnia
No cóż, tak, jednak jest potrzeba wystosowania takiego listu z paragrafami. Proceder jest kontynuowany. Tym razem na odstrzał poszła samiczka krogulca http://allegro.pl/show_item.php?item=25247864
Wysłałam już maila na "citesowy" adres, zgłosiłam też aukcję, ale... Jako nie widzę różnicy
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum