FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Motocrossowcy
Autor Wiadomość
Logan 
moderator



Posty: 3815
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-06-18, 20:33   

W trakcie obozu na Mogielicy mielismy watpliwa przyjemnosc obcowac z kilkoma grupami motocrossowcow. Jedni wjechali dwoma terenowkami na polane zeby po 5 minutach z niej zjechac (oczywiscie na przelaj) a inni jezdzili motorami i kladami po szlakach rozjezdzajac przy okazji plazy w kaluzach. Probowalismy zatrzymac grupe ok. 10 gosci na motorach z napisami zdaje sie KTM RACING, oczywiscie BEZ NUMEROW na motorach. Skonczylo sie na wyzwiskach i rekoczynach :evil: Dzwonienie do Nadlesnictwa by powiadomic Straz Lesna nic nie dalo bo motocrossowy szybko odjechali.
Ci ludzie musza miec dobrze platne prace skoro stac ich na takie hobby, jednoczesnie pozwalaja sobie na lekcewazenie przepisow i grozenie osobom na szlakach :!:

Zamiescie tu prosze fotki zrobione tym milosnikom gorskiej jazdy.
_________________
 
 
 
Rysiek 

Posty: 245
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-06-19, 11:51   

A co dadzą zdjęcia? Robimy akcję REDWATCH? ;-)
Jeśli przydybie się takich delikwentów w strefie nadgranicznej to trza dzwonić po Straż Graniczną, oni mają największe szanse ich złapania i zazwyczaj robią to z przyjemnością (choć sami często jeżdżą na crossach).

Kiedyś zatrzymaliśmy grupkę ok. 10ciu motocrosowców próbujących wjechać na Rotundę od strony bazy SKPB w górnym Regetowie. A ze akurat był mawiany remont cmentarza wojskowego nr 51 (Rotunda) to było kilka osób, kilka siekier i piła motorowa... nie wjechali :smile:
_________________
"Możesz spytać wody w rzece..."

JKK
 
 
 
Logan 
moderator



Posty: 3815
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-06-19, 12:00   

Rysiek napisał/a:
A co dadzą zdjęcia? Robimy akcję REDWATCH?


a niech sie poogladaja w sieci :P na fotkach motocrossowcow pewnie nie wiele widac ale PioSu zdaje sie ma dobre fotki terenowek z twarzami i tablicami rejestracyjnymi

Rysiek napisał/a:
to było kilka osób, kilka siekier i piła motorowa... nie wjechali


niestety my nie mielismy takich akcesoriow a szkoda :twisted: i liczebnie bylo nas 2x mniej, pozniej mielismy rozne pomysly na zalatwienie tych motopalantow, moznaby np. ustawic dzialko na polanie i troszke postrzelac :>
_________________
 
 
 
for 
moderator
Zgórmysyn



Posty: 3552
Skąd: Bochnia
Wysłany: 2006-06-19, 12:58   

ja tam mysle ze bejsbolowki i kominiarki starcza...a motory spalimy na ognichu
_________________
 
 
 
Alcedo 
Maskotka Forum ;]


Posty: 5541
Skąd: Krosno/Kraków
Wysłany: 2006-06-19, 14:10   

for napisał/a:
a motory spalimy na ognichu
juz lepiej sprzedać i kupić sprzęd do obserwowania/fotografowania ptaków :8):
_________________

Przyznane tytuły: Tańczący z Zimorodkami oraz Al-Szybki Bill

 
 
 
Atterdag 
Śmiałek Darniowy


Posty: 2671
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2006-06-19, 14:11   

Można zrobić GREENWATCH - lista osób niszczących środowisko. Łącznie z przyklejaniem widocznych nalepek na pojazdach w stylu: NISZCZĘ PRZYRODĘ i inne bardziej brutalne....


PS Na niżu motocykliści to też problem. Zbocza nadrzeczne często są rozjeżdżone przez Quady i motory.... co gorsza byłem świadkiem jak w pewnej wiosce (ok 200 mieszkańców) młodzież urządzała sobie wieczorami na MZ, komarach i innym sprzęcie cross na terenie zabytkowego parku dworskiego kompletnie niszcząc krzewy i rośliny zielne..... drzewom (w większości pomnikowe) też zresztą się dostawało...
_________________
...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…

LSz FP
 
 
 
jaboja 


Posty: 565
Skąd: 52N47' 15E12'
Wysłany: 2006-06-19, 19:31   

a co gdyby zrobić tak, że na żyłce powiesić na jakimś drzewie koło którego jeżdrzą jabłko. tak na wysokości twarzy. Jak ktoś pieszo będzie szedł to ominie. Ale jak się jedzie ileś km/h to jabłko rozbryzga się na twarzy ;p
_________________
 
 
 
Alcedo 
Maskotka Forum ;]


Posty: 5541
Skąd: Krosno/Kraków
Wysłany: 2006-06-19, 19:37   

jaboja napisał/a:
Jak ktoś pieszo będzie szedł to ominie.
ja bym zjadł :P
jaboja napisał/a:
Ale jak się jedzie ileś km/h to jabłko rozbryzga się na twarzy ;p
albo - skoro to na żyłce jest - pociacha sobie buźke :twisted:
_________________

Przyznane tytuły: Tańczący z Zimorodkami oraz Al-Szybki Bill

 
 
 
jahod 
nosicielka Malinki


Posty: 1377
Skąd: z prawie Reszla
Wysłany: 2006-06-19, 20:57   

Alcedo napisał/a:
albo - skoro to na żyłce jest - pociacha sobie buźke :twisted:


W takich wielkich kaskach i pancerzach w których śmigają chyba raczej ciężko się pociachać czymkolwiek :?
_________________
Carmensita is coming.. bu!
 
 
 
for 
moderator
Zgórmysyn



Posty: 3552
Skąd: Bochnia
Wysłany: 2006-06-20, 07:21   

Felix to miał pomysła - zawieszał linki metalowe od drzewa do drzewa przecięte w połowie z karteczką: ....NASTĘPNE SĄ NIE PRZECIĘTE... :res:
_________________
 
 
 
Atterdag 
Śmiałek Darniowy


Posty: 2671
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2006-06-20, 11:48   

for: to jest dobra myśl!!! :) Poza tym przeciąganie kolczatki na duktach leśnych..... albo drut kolczasty....
_________________
...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…

LSz FP
 
 
 
for 
moderator
Zgórmysyn



Posty: 3552
Skąd: Bochnia
Wysłany: 2006-06-20, 12:22   

Atterdag napisał/a:
duktach leśnych..... albo drut kolczasty....

piekny pomysl...tylko zeby to robili lesnicy, bo jak zamaskujemy sami to straz lesna podziurawi swoj samochód :/
_________________
 
 
 
jahod 
nosicielka Malinki


Posty: 1377
Skąd: z prawie Reszla
Wysłany: 2006-06-20, 14:36   

Atterdag napisał/a:
Poza tym przeciąganie kolczatki na duktach leśnych..... albo drut kolczasty....


Albo wilcze doły! :twisted:
_________________
Carmensita is coming.. bu!
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-06-20, 16:06   

Atterdag napisał/a:
PS Na niżu motocykliści to też problem.


Dokładnie - szczególnie kiedy wjadą np. do kolonii lęgowej mew, rybitw, sieweczek czy ostrygojadów na wiślanych łachach :evil:
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
jaboja 


Posty: 565
Skąd: 52N47' 15E12'
Wysłany: 2006-06-20, 18:45   

jahod napisał/a:
Atterdag napisał/a:
Poza tym przeciąganie kolczatki na duktach leśnych..... albo drut kolczasty....

Albo wilcze doły! :twisted:


To najlepiej tak zrobić, żeby przykryć dół deskami tak dobranymi, żeby pieszy mógl łazić do woli, ale jak się czymś ciężkim na to wjedzie to... niestety
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org