temat jest z pogranicza ochrony, ale piszę tu, gdzie zagl?daj? wszyscy znaj?cy się na rzeczy PoradĽcie proszę, jak zdobyć informację, jakie gatunki i kiedy były wprowadzane sztucznie do rezerwatu Las Bielański. Nawet ostatnio widziałam tam jak? now? szkółkę, ale zależy mi też na informacjach dla poprzednich lat. Nie chodzi o jakie wielkie szczegóły, tylko orientację Może te informacje s? gdzie publikowane?
Chyba najwięcej się dowiesz nt. temat jak pojawisz się w niedzielę przy stoisku "Bociana". Adam WoĽniak tam często urzędował i pewnie inni, którzy będ? obecni, również.
Jest jaka ksi?żka opisuj?ca Las Bielański (chyba pod takim wlanie tytułem), wydana w latach 70 czy 80, a może trochę wczeniej. Nie wiem gdzie j? zdobyc, czasem pojawia się na Allegro. Poza tym las ten znajduje się w gestii Działu Lasów Zakładu Oczyszczania Miasta. Ich siedziba znajduje się w Alejach Jerozolimskich (vis a vis Smyka). Szefem działu jest bardzo miła pani Halina Seremet (mam nadzieję, że nie pomyliłem imienia, nazwisko jest właciwe).
jakie gatunki i kiedy były wprowadzane sztucznie do rezerwatu Las Bielański.
Co rozumiesz pod pojęciem wprowadzane sztucznie? Sadzone z ręki? Czy chodzi ci o gatunki obce? - czyli robinia - wprowadzona w okresie I wojny wiatowej, klon jesionolistny - sam się wprowadził oraz bez czarny - "wsiany przez ptaki w okresie gdy Las Bielański był ich noclegowni?. Sosna została dosadzona po II wojnie wiatowej w ramach "radosnej" akcji zalesiania kraju.
Piszez o szkółce która jest poza terenem rezerwatu.
Cytat:
Szefem działu jest bardzo miła pani Halina Seremet (mam nadzieję, że nie pomyliłem imienia, nazwisko jest właciwe).
Pani Halina przeszła na emeryturę - teraz szefuje jaki młodziak - lenik urz?dzeniowiec.
Chodzi mi o gatunki sadzone z ręki. Podczas zajęć w Lasku mignęła mi taka szkółka między cieżk? prowadz?c? +- przez rodek rezerwatu a Rudawk?. Za póĽno się zorientowałam, że to może mieć znaczenie dla pomiarów, które tam robiłam, a teraz mnie to dręczy. Chodzi właciwie tylko o dęby. Jeli wród nich s? pochodz?ce nie z naturalnego odnowienia, ale jako wprowadzane, lub jeli jakie dęby tam wycinano, to ma ogromny wpływ na strukturę populacji owych dębów (któr? włanie opisuję -- na pewnym wycinku Lasu).
Że to rezerwat -- jeszcze nic nie znaczy. W Lesie Młocińskim, zdaje mi się, także s? drzewa (i to nawet dęby -- w łęgu!) dosadzane nie tylko z ręki, ale też z zupełnie innego siedliska... nie mogę przysi?c że widziałam je na terenie rezerwatu, może już poza jego granic?, ale w obrębie łęgu, czyli kompletnie bez sensu.
zdaje mi się, także s? drzewa (i to nawet dęby -- w łęgu!) dosadzane nie tylko z ręki, ale też z zupełnie innego siedliska... nie mogę przysi?c że widziałam je na terenie rezerwatu, może już poza jego granic?, ale w obrębie łęgu, czyli kompletnie bez sensu.
D?b w lesie łegowym nie jest niczym nadzwyczajnym. Ma tam równe prawo być jak jesion, wi?z, jawor, topola. olsza, wierzba czy lipa.
Grzegorzu, nie b?dĽ taki podejrzliwy, nie wszyscy ludzie, którzy maj? czelnoć wchodzić do rezerwatu, czyhaj? na jego integralnoć Przypuszczam, że WKP o tym wie, a wręcz nie jest to moje zmartwienie, tylko Instytutu Botaniki Wydziału Biologii UW, który od dawna prowadzi tam badania (i zajęcia ze studentami, których padłam ofiar?).
A o dębach już się dowiedziałam, sadz? je tam od 2001, co wietnie pasuje mi do wyników
Coż co do tej uczelni wielu ma zastrzeżenia - uważaj? bowiem że skoro Simonides była GKP to wszystko im wolno - przy okazji zapytaj się czy zgłaszali swoje kolekcje do legalizacji zapewniam Cię że nie
Cytat:
A o dębach już się dowiedziałam, sadz? je tam od 2001
A tak na marginesie to słowo "łeg" może być różnie pojmowane. Dla jednych to typ siedliskowy lasu, dla drugich jeden z zespołów rolinnych, a dla innych jako siedlisko.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum