Wysłany: 2005-09-08, 12:05 Las Bielański woła o pomoc
Witam!
Grupa miłoników Lasu Bielańskiego apeluje o poparcie postulatów jego skuteczniejszej ochrony. Wobec planowanych inwestycji szkodliwych dla Lasu 9 sierpnia skierowalimy w tej sprawie list otwarty do Prezydenta Warszawy ( tekst w formacie PDF )
poparty przez 309 osób.
Ze względu na wagę poruszonych w licie problemów kontynujemy zbieranie podpisów co najmniej do końca wrzenia. Do 7.IX list poparło już ponad 500 osób! Jeli podzielasz nasz? troskę o Las i chcesz poprzeć list, zajrzyj pod adres www.zm.org.pl/bielany .
Udziel poparcia lub pobierz formularz do zbierania podpisów i wł?cz się aktywnie do naszej inicjatywy. Przyszłoć Lasu zależy także od Ciebie!
Tylko duży odzew społeczny pozwoli powstrzymać degradację bezcennego rezerwatu. Każdy podpis jest cenny!
Las to nasze wspólne dobro, każdy ponosi cz?stkę odpowiedzialnoci za nie - nie b?dĽ obojętny!
Z góry dziękujemy!
Chcesz wiedzieć więcej? Napisz na nasz adres kontaktowy bielany(na)zm.org.pl
--
Pozdrawiam,
w imieniu grupy mieszkańców Bielan
Marcin Jackowski
Coż można pisać i do samego Pana Boga tylko po co- po pierwsze jeli pismo dotyczy rezerwatu "Las Bielański" to automatycznie zostanie przekierowane do Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody - z pisma nie wynika czy dotyczy terenu rezerwatu czy kompleksu lenego nazywanego las bielański. poza tym:
"Wykopy narusz? stosunki wodne i spowoduj? dalsze osuszanie i być może
zamieranie Lasu." - czy jestecie w stanie przedstawic jakiekolwiek wyniki badań - bowiem piezometry zainstalowane w rezerwacie i stale monitorujace poziom wód nic takiego nie wskazuja. Za to obserwuje sie spadek lusttra wody na krawedzi rezerwatu - ale ma to zwiazek z zabudowa głębi Bielan i corasz szczelniejszym systemem odbioru wod deszczowych które nawet nie dociraja droga kapilarna do rezerwatu. Co wiecej garaze sa usytulowane na terenie w poblizu skarpy - wiec z czystych praw fizyki wynika ze nie bedzie ich wplywu na rezerwat- dalej jest bowiem tylko trasa.
"Uważamy, że należy
wstrzymać wszelkie inwestycje przy ul. Dewajtis i ograniczać wpływ istniej?cych obiektów,"
uważać to sobie można - zdanie powinno brzmieć - domagamy sie wstrzymania wydawania wszelkich decyzji lokalizacyjnych do czasu opracowania i zatwierdzenia miejscowgo planu zagospodarowania przestrzennego - opracowania planu dla tego terenu w pierwszej kolejnoci.
"Dotychczas ogrodzone wysokim murem
i niezbyt uci?żliwe zakłady nie wpływały znacz?co na rezerwat. Budowa i eksploatacja osiedla
stwarza dla niego poważne ryzyko, co przemawia przeciw tej lokalizacji."
Co do zakładow - a ta rura któr? płyneły g... do Rudawki i inne zanieczyszczenia to jeszcz jest czy kto j? już zaszpuntował? - poza tym osiedle od rezerwatu dzieli potok Rudawka - wiec jakie rodzaje ryzyka autorzy maja na mysli.
a jakie ryzyko - znowu puste słowa - bez rzetelnych badań takie twierdzenia nic nie znacz? - ładnie wygl?da ale nic za tym nie idzie.
"mimo to w ramach
planowanego remontu estakad ZDM nie zamierza wyposażyć ich w ekrany dĽwiękowe, powołuj?c
się na brak zastrzeżeń ze strony Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody."
g..no prawda - projekt był opinowany u WKP - polecam wizyte na placu bankowym. Oprócz ekranów WKP zarzadał by bandy byly w kolorach stonowanych z otoczeniem oraz owietlenie ustwaone tak by owitlało tylko trase a nie ół lasu przy okazji - pisma sa wystarczy poprosic u WKP zrobic z nich kopie i dołaczyć - wykazac ze ZDM kłamie.
"Uważamy, że społeczeństwo ma prawo opiniować podobne działania wpływaj?ce na rodowisko, w
którym żyje, a przynajmniej być o nich zawczasu i dokładnie informowane"
znajac życie była informacja na talbicy ogłoszeń przed urzędem - ale kto czyta ogloszenia. - Poza tym jesli nie jest inwestorem gmina tylko ktos "prywatny" to nie ma obowiazku prawnego aby powiadamiac wszystkich potencjalnie zainteresowanych.
"Ustanowienie otuliny rezerwatu w całym obszarze ograniczonym ulicami Marymonck?, Wybrzeże
Gdyńskie, GwiaĽdzist? i Podlen?. Do otuliny należałoby wł?czyć cały teren AWF i KS Hutnik."
to mili moi właciwoć prawna Wojewody a nie prezydenta - to tak jakby pisać do eskimosów żeby przysłali banany. Poza tym co da ustalenie otuliny? w swietle obowi?zuj?cego prawa nic. - to miejscowy plan ZP powienien ja wyznaczyc i okrelić dla niej wytyczne.- tylko że wtedy poprawna nazwa brzmi nie "otulina rezerwatu" a strefa ochronna rezerwatu"
Jednoczenie ani słowem nie ma napisane żeby wreszcie Kaczka dała po łbie burmistrzowi Bielan za podchody zwiazane z przebudowa ul. Dewajtis -tak by mogły poruszc sie ni? autobusy ZDM, o wykorzystaniu zatoki znajduj?cej sie na estakadach dla autobusów ZDM, o fakcie bezprawnego wytyczenia cieżek przez rowerzystów, o ustawieniu znaków zakazu wjazdu na ul. Dewajtis z wyj?tkiem samochodów posiadaj?cych specjlane identyfikatory, o podjęciu działan zmierzaj?cych do przejęcia od RZGW przez miasto końcowego odcinka rzeki Rudawki - dzieki temu nie bedzie czyszczona.- czy chciażby o budowie orodka edukacji przyrodniczej na miesjcu starej spalonej leniczówki.
Generalnie inicjatywa słuszna tylko że w?tpię czy z tego co bedzie.
Dziękuję bardzo za odzew !
Podziwiam, że chciało się Panu tak obszernie odnieć do sprawy, któr? Pan uważa za przegran?.
Spróbuję ustosunkować się chociaż do głównych zdań Pana wypowiedzi.
1. pismo dotyczy Lasu jako całoci, ekosystemu, cennego obszaru.
2. O osuszaniu lasu i obniżaniu wód mówili wielokrotnie naukowcy, np. prof. Luniak.
Chyba pan żartuje oczekuj?c "wyników badań" od grupy społecznej.
S?dzimy, że badania takie podejm? władze i do tego chcemy je zdopingować.
Jeli to już miało miejsce i s? wiarygodne wyniki, to powinny być upublicznione.
Powinni je też mieć inwestorzy jako dowód na nieszkodliwoć swoich inwestycji.
Może Pan wie, na czym oparł się WKP opiniuj?c budowę parkingu podziemnego?
3. Garaże będ? w zagłębieniu, tam gdzie obecny parking, doć odległym od skarpy.
4. Postulat wstrzymania prac znalazł się na samym wstępie listu. "Priorytetowe opracowanie i zatwierdzenie miejscowego planu zagospodarowania" znajdzie Pan dalej.
5. Przyznaję, że problem cieków w Rudawce nam umkn?ł. Choć obserwacje wskazuj?, że cieki płyn? już z dużo wyżej położonych miejsc niż Tczewska.
6. Dziękuję za informacje o opinach WKP n.t. estakad. Jeli Pan posiada kopie dokumentów, to proszę je udostępnić.
Ludzie zaanagażowani w tę sprawę niestety pracuj? i nie maj? mnóstwa czasu na wizyty w urzędach. A urzędy wcale nie czekaj? z otwartymi rękami by udzielać wyczerpuj?cych informacji.
7. Temat obejmuje kompetencje różnych organów. Wybór prezydenta jako adresata nie ogranicza, gdyż może on (i chyba powinien) wyst?pić do wojewody i innych instytucji.
8. "Jednoczenie ani słowem nie ma napisane żeby ..."
Chyba nie s?dzi Pan, że w takim pimie można było zawrzeć wszystkie sprawy wydłużaj?c je do 10 stron...
Być morze urz?d miasta zaproponuje nam spotkanie podobne do ->>odsyłacz
Może Pan wówczas na nie przyjć i przedstawić swoje słuszne zastrzeżenia odpowiednim organom.
Może Pan też zebrać uzupełnienia, a my je dodamy jako kolejny artykuł na http://www.zm.org.pl/bielany
Nasz adres: bielany (na) zm.org.pl
9. "żeby wreszcie Kaczka dała po łbie burmistrzowi Bielan".
Uważa Pan że taktowne i skuteczne w takim licie będzie pouczanie adresata, jakie konsekwencje ma wyci?gać wobec podwładnych?
Nasz? opinię o postawie U.Dz. napisalimy. Reszta należy do prezydenta.
Szczerze żałuję, że nie da się już Pana uwag wprowadzić do listu, skoro został złożony.
Ma Pan do wyboru, jak wykorzystać swoj? orientację w dziedzinie Lasu i jego ochrony:
1. stać z boku i wystawiać oceny tym, którzy co robi? (to bardzo łatwe),
2. wł?czyć się do (zapewne niedoskonałych) działań i wnieć do nich co konstruktywnego (trudniejsze).
Nawet jeli tej "bitwy" nie wygramy, to może w przyszłoci urzędy zmieni? swoje podejcie do podobnych zagadnień. Nie s?dzi Pan, że warto się do tego przyczynić?
O osuszaniu lasu i obniżaniu wód mówili wielokrotnie naukowcy, np. prof. Luniak.
z tego co znam prof. Luniaka to jest ornitologiem a nie hydrologiem - zresztę profesor m.in odemnie miał wyniki badań z piezometrów
jacky napisał/a:
Chyba pan żartuje oczekuj?c "wyników badań" od grupy społecznej.
S?dzimy, że badania takie podejm? władze i do tego chcemy je zdopingować.
skoro tak to dlaczego piszecie ze sie obniżyły - skutkuje to potem tym ze wykonanie dokladnych badań pokazuj?cych że taka sytuacja nie ma miejsca podważa wiarygodnoć osób podpisuj?cych sie pod takim protestem.
jacky napisał/a:
Garaże będ? w zagłębieniu, tam gdzie obecny parking, doć odległym od skarpy.
no włanie ale na terenie ATK - gdyby ATK znajdowało sie od storny torów tramwajowych to wtedy jak najbardziej bym sie z tym zgodził ze ma to wpływ na rezerwat . poza tym co tez warto wiedziec - abstrachuj?c od kwestii czy ten parking jest słuszny obecne technologie pozwalaj? na wbudowywanie obiektów w ziemie tak że stosunki wodne nie ulegaj? pogorszeniu - wiec nie chodzi o to czy budować a jak budować.
jacky napisał/a:
Może Pan wie, na czym oparł się WKP opiniuj?c budowę parkingu podziemnego?
na obowi?zuj?cym prawie - które wyklucza udział WKP w decyzjach na obszarach nie będ?cych pod jego juryzdykcja prawn? - czyli gmina mogła ale nie musiała zapytać WKP o zdanie. Ponadto WKP jedynie opiniuje na bazie przepisów prawnych i -zgodnie z normami prawnymi nie ma prawa odnosić sie do aspektów merytorycznych.
jacky napisał/a:
Jeli Pan posiada kopie dokumentów, to proszę je udostępnić.
Ludzie zaanagażowani w tę sprawę niestety pracuj? i nie maj? mnóstwa czasu na wizyty w urzędach. A urzędy wcale nie czekaj? z otwartymi rękami by udzielać wyczerpuj?cych informacji.
tak jak wspomiałem wystarczy sie zglosic do WKP na plac bankowy - wczeniej zadzwonić umowic sie i na pewno zostan? udostępnione.- nie sa bowiem zadn? tajemnica.
jacky napisał/a:
Temat obejmuje kompetencje różnych organów. Wybór prezydenta jako adresata nie ogranicza, gdyż może on (i chyba powinien) wyst?pić do wojewody i innych instytucji.
Moża wiec napisać i do prezydenta RP - tylko po co? konstytucyjnie zapisany podział kompetencyjny ma to do siebie ze pismo skierowane do niewłaciwego organu zostanie przez ten organ do niego przekierowane - a to trwa czas mija i nic sie nie dzieje. to tak jakby pisać do kogo list i podać błedny adres.
jacky napisał/a:
Uważa Pan że taktowne i skuteczne w takim licie będzie pouczanie adresata, jakie konsekwencje ma wyci?gać wobec podwładnych?
Nie chodzi o pouczanie - a o wskazanie ze kto za plecami kreci wlasny biznes i kopie dolki
jacky napisał/a:
1. stać z boku i wystawiać oceny tym, którzy co robi? (to bardzo łatwe),
2. wł?czyć się do (zapewne niedoskonałych) działań i wnieć do nich co konstruktywnego (trudniejsze).
coż jak kto powiedział kiedy "lepiej nic nie robic niż robić Ľle" - czesto można niechc?cy wiecej zaszkodzić niż mimo najczystrzych intencji pomóc.
Co do udział mojej osoby - prosze mi wierzyc ze wielokrotnie brałem udział w spotkaniach w urzedzie dzielnicy z burmistrzem. rowniez widziałem raport zanim ujrzał wiatło dzienne - a prof Luniak prosił mnie o jego weryfikacje z punktu widzenia prawa i wniosków
Wysłany: 2006-02-13, 09:17 Spotkanie radni-mieszkańcy-instytucje 20 lutego, 18:30, U.Dz
Grupa mieszkańców Bielan zaprzasza na spotkanie poświęcone problemom Lasu Bielańskiego, zwłaszcza stale rosnącego i szkodliwego ruchu samochodów do UKSW i parafii.
Odbędzie się ono 20 lutego [poniedziałek] o 18.30 w U.Dz. Warszawa-Bielany, ul. Przybyszewskiego 70/72, na ostatnim piętrze.
Oficjalnym organizatorem jest radny Kacper Pietrusiński.
Zaproszono przedstawicieli UKSW, parafii i miejskich instytucji.
Spaliny, hałas, sól drogowa, zagrożenie pieszych i zwierzyny, dewastacja poboczy, groźby kolejnych inwestycji - taka sytuacja utrzymuje się od lat i zmienia tylko na gorsze przy zupełnej bierności władz dzielnicy, także w sferze informacyjnej. Jednak dzięki społecznym akcjom zauważonym przez media sprawa nabiera rozgłosu i zyskuje przychylność części radnych miasta i dzielnicy.
Liczny udział społeczeństwa w spotkaniu pomoże wywołać szeroką, publiczną dyskusję nad bardzo niepokojącymi sprawami Lasu, które bielański urząd woli 'zamiatać pod dywan' zamiast rozwiązywać w sposób bezstronny i przejrzysty dla ogółu.
Może władze zauważą wreszcie, że nie ma społecznego przyzwolenia na lekceważenie praw rezerwatu i podporządkowywanie jego dobra wygodzie kierowców i uczelni, której wogóle nie powinno w nim być!
Trwają konsultacje społeczne projektu połączenia ul. Dewajtis z Wisłostradą przy Lesie Bielańskim i obszarze Natura 2000 w Warszawie.
U podstaw tej inwestycji leżał zgodny zamiar radnych, naukowców, samorządowców i ekologów, aby wyeliminować ruch samochodowy z drogi przecinającej rezerwat, dzięki zapewnieniu innego dojazdu. Tymczasem obecny projekt nie tylko nie gwarantuje zmniejszenia tego ruchu, ale stwarza realne zagrożenie, a właściwie pewność, że
ruch ten lawinowo wzrośnie. Nie przewidziano zamknięcia ul. Dewajtis przy Marymonckiej, więc zmieni się ona w drogę przelotową i wygodny skrót tranzytowy!
Z kolei nowe jezdnie łączące ul. Dewajtis z Wisłostradą zaprojektowano tak szerokie, że ich budowa spowoduje wycinkę około 200 drzew!
To tylko dwa najważniejsze zastrzeżenia do projektu. Nie trzeba tłumaczyć, że ta inwestycja ukształtuje na dziesiątki lat warunki komunikacyjne i przyrodniczo-środowiskowe. Obecny projekt rodzi wiele obaw. Pochłonie dużo pieniędzy, a może nic nie poprawić lub nawet pogorszyć to, na czym tak zależy wielu miłośnikom Lasu Bielańskiego. Czy urzędy za
publiczne pieniądze pomogą tej unikalnej enklawie przyrody, czy spowodują kolejne straty i szkody?
Nic nie jest jeszcze przesądzone, wciąż mamy na to wpływ dzięki udziałowi społeczeństwa w postępowaniu. Dlatego gorąco zachęcam do składania formalnych uwag w tej sprawie.
Więcej pod adresem http://www.zm.org.pl/?a=las_bielanski_apel-07a
Wysłany: 2008-02-19, 11:49 Ponowne konsultacje poączenia ul. Dewajtis z Wisłostradą
Inwestor wykonał raport OOŚ
można się z nim zapoznać w Wydziale Ochrony Środowiska Dzielnicy Bielany, ul. Schroegera 82 (Dom Nauki), pok. 130, tel. 0-22 835 94 09, 0-22 663 65 49, w godzinach pracy Urzędu tj.: w poniedziałki w godz. 10:00 - 18:00, w pozostałe dni w godz. 8:00 – 16:00.
Zainteresowani mogą składać uwagi i wnioski w terminie do 20 marca 2008 r., w Wydziale Obsługi Mieszkańców Urzędu Dzielnicy Bielany, ul. Przybyszewskiego 70/72, w godzinach j.w.
To tylko niektóre najnowsze z najbogatszej internetowej kolekcji materiałów o działaniach na rzecz ochrony Lasu Bielańskiego i dotyczących go dokumentów. Więcej (już ponad 100 pozycji) pod adresem
http://www.zm.org.pl/?t=las_bielanski
Pod adresem http://www.zm.org.pl/?a=dewajtis-ekspertyza-082
można przeczytać opinię profesorów Macieja Luniaka, Stanisława Miścickiego o wpływie projektu połączenia ul. Dewajtis z Wisłostradą na ptaki i drzewostan.
Las Bielański znalazł się w podobnym punkcie zwrotnym, jak 30 lat temu, gdy decydowano o przebiegu Wisłostrady [zobacz http://www.zm.org.pl/?a=wywiad_prof_luniak-076 ]. Wtedy znaleźli się we władzach ludzie zdolni do obrony przyrodniczego dziedzictwa. I udało im się! Miejmy nadzieję, że dzisiejszym decydentom też nie zabraknie odwagi i dalekowzroczności by kontynuować to, czego dokonali wówczas Czesław Łaszek i Halina Skibniewska. Później, gdy decydowano o lokalizacji i rozbudowie UKSW, tej dalekowzroczności zabrakło. Teraz można albo dalej pogłębiać szkody, albo choć częściowo je naprawić. Domagajmy się od władz tego drugiego. Jak? Składając wnioski w postępowaniu.
Wysłany: 2008-03-25, 12:24 Rozprawa administracyjna 31 marca
U.Dz. Bielany napisał/a:
O G Ł A S Z A M
rozprawę administracyjną otwartą dla społeczeństwa w ramach postępowania o uzgodnienie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla realizacji przedsięwzięcia o nazwie „Budowa połączenia ul. Dewajtis z Wisłostradą i zapewnienie miejsc postojowych przy Wisłostradzie”.
Rozprawa administracyjna odbędzie się 31 marca 2008 r. (poniedziałek) o godz. 10.00, w siedzibie Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego przy ul. Dewajtis 5 w Warszawie, w auli im. Jana Pawła II.
Wysłany: 2008-03-27, 11:15 Koncert na UKSW w maju 2007 naruszył prawo
W maju 2007 na UKSW odbył się kolejny hałaśliwy koncert powodujący emisję ~100 dB na terenie rezerwatu Las Bielański. Śledztwo w tej sprawie zostało wówczas umorzone - właściwie bez uzasadnienia.
Dopiero teraz Mazowiecki Urząd Wojewódzki wypowiedział się:
"po zaciągnięciu opinii Wojewódzkiej Rady Ochrony Przyrody oraz na podstawie wyników pomiaru hałasu w otoczeniu UKSW będących załącznikiem do przedmiotowego wystąpienia stwierdza, że organizacja koncertu w ramach Juwenaliów 2007 r. stanowiła naruszenie przepisów prawnych wynikających z art. 15 ust. 1 pkt 20 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody."
Pierwszy raz odkąd pamiętam koryto Rudawki zupełnie wyschło. Stan wody w pobliskim kanałku jest niski ale nie niższy niż rok czy dwa lata temu o tej porze roku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum