FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Ktoś wywiercił dziury w zabytkowym drzewie
Autor Wiadomość
Zefir 

Posty: 25
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2008-08-10, 21:53   Ktoś wywiercił dziury w zabytkowym drzewie

Komu przeszkadzał pomnik przyrody
Na terenie parafii w Dzwoli usechł buk znajdujący się pod ochroną. Ktoś nawiercił w jego pniu ponad dwadzieścia otworów. Niektórzy mieszkańcy oskarżają proboszcza.


Do otworów w dębie ktoś wlał żrący płyn (Fot.: Fabian Plapis) Niektóre z otworów drzewa zostały wywiercone zaledwie kilka dni temu. Do dziur wlano jakiś żrący płyn. To on sprawił, że drzewo uschło.
Sprawą zajęliśmy się po interwencji jednego z mieszkańców Dzwoli. O spowodowanie szkody oskarża on miejscowego proboszcza.
- Mam nadzieję, że winni tego barbarzyństwa zostaną ukarani. Miejscowy proboszcz stopniowo wyciął wszystkie drzewa wokół parafii, nie oszczędził nawet iglaków. Na przeszkodzie do uczynienia z kościelnego placu pustyni pozostał mu tylko pomnik przyrody, którego nie mógł tknąć - napisał do redakcji oburzony mieszkaniec.
Nie wszyscy mieszkańcy Dzwoli podzielają jego opinię. - Drzewa trzeba było wyciąć, bo zagrażały bezpieczeństwu. Ale nie wiem, kto mógł zniszczyć pomnik przyrody - zapewnia pani Janina.

Proboszcz jednoznacznie odżegnuje się od zatrucia zabytkowego drzewa. - Na pewno ja tego nie zrobiłem - ucina krótko ks. kanonik Piotr Władysław Kubicz z parafii Matki Boskiej Częstochowskiej w Dzwoli. To on na prośbę parafian, wystąpił rok temu o zgodę do urzędu gminy na wycięcie 10 sztuk lip. Obawiali się bowiem o bezpieczeństwo swoje, dzieci i odnowionego kościoła. Tymczasem z parafialnego placu zniknęło blisko 30 drzew. Ostatni był piękny, okazały kilkudziesięcioletni Buk Pospolity - świadek najważniejszych wydarzeń tej miejscowości. Obecnie drzewo nie ma nawet liści, bo wszystkie uschły. Urzędnicy zgłosili już sprawę na policję oraz powiadomili władze Parku Krajobrazowego i Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Przyrody. - Z tym bukiem to bardzo przykra sprawa. Poinformowali nas o tym mieszkańcy, którzy zauważyli nawiercone otwory podczas procesji w Boże Ciało - wyjaśnia Jadwiga Flis z Urzędu Gminy w Dzwoli. Organy ścigania powiadomił również wojewódzki konserwator przyrody. - Zniszczenie drzewa jest zagrożone aresztem albo karą grzywny. Wygląda na to, że stało się to niedawno - uważa Beata Sielewicz, wojewódzki konserwator przyrody w Lublinie. Jej zdaniem, teraz na buk trzeba szczególnie uważać, bo mogą się łamać jego gałęzie. - Żeby jednak wyciąć buk należy wystąpić do nas o zgodę, a może to zrobić każdy - wyjaśnia Sielewicz. Do sprawy wrócimy.


Więcej (plus zdjęcia buka): http://www.dziennikwschod...NEWS01/70622038
_________________
TURNICKI PARK NARODOWY - JESTEŚMY ZA!!!
 
 
mazah 


Posty: 180
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-08-11, 07:14   

Miejmy nadzieję,że winni zniszczenia będą złapani i ukarani, choć znając życie pewnie sprawa skończy się umorzeniem z powodu nie wykrycie sprawców.
Podobna sytuacja będzie miała miejsce w Białymstoku(choć mam nadzieję że nie dojdzie do tego),-proboszcz parafii Św.Rocha planuje wycinkę starego i zdrowego drzewostanu na
terenie przykościelnym. Nowy proboszcz parafii , wycinkę
swą tłumaczy koniecznością wymiany starego drzewostanu na niskopienny
"drzewostan" iglasty, gdyż wg. niego drzewa powodują zawilgocenie
terenu-(większość drzew rośnie na zboczach góry na której stoi kościół Św.
Rocha, więc argument księdza o zasadności wycinki jest bzdurą!) wycinka
starych drzew konieczna jest mu również do wybudowania parkingów i dojazdów
do samego kościoła.Proboszcz mówił iż kościół posiada miano zabytku
ponadregionalnego i na wszystkie remonty musi wyrazić zgodę konserwator
zabytków ,a po jej uzyskaniu będzie starał o dotację ze środków unijnych.
Drzewa które planuje wyciąć ksiądz mają ok 80 lat rosną w większości na zboczach góry
Św. Rocha w miejscu dawnego cmentarza z 1839r.Drzewostan ten podkreśla
zabytkowy charakter kościoła zbudowanego w latach 1927-1946 i powinien jak on
podlegać ochronie a nie zniszczeniu przez kaprys jednej osoby.
Wiem, że dla proboszcza uzyskanie odpowiednich zezwoleń na wycinkę
starych, zdrowych drzew z uwagi na szerokie znajomości nie będzie
problemem.Będę prowadził działania które miejmy nadzieje zablokują plany wycinki drzew przez księdza,już od 2 tygodni próbuję spotkać się z proboszczem,aby
dowiedzieć się więcej o wycince, ale jak na razie nie ma dla mnie czasu. :/
 
 
nettie 

Posty: 310
Wysłany: 2008-08-12, 15:10   

Czy na pewno to drzewo skoro nagle zrzuciło liście - to całkiem uschło?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org