PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Królestwo wewnętrznie sprzeczne się nie ostoi
Autor Wiadomość
Is Digital 

Posty: 3
Skąd: Moje Miasto
Wysłany: 2018-12-21, 16:45   Królestwo wewnętrznie sprzeczne się nie ostoi

Kilka tygodni temu, przy pięknej jesiennej aurze, robiłam w zdjęcia w lesie. Miejsce to leży na jego skraju, za polami i zabudowaniami. Człowiek z położonego tuż pod lasem gospodarstwa wracając motorem do domu, naskoczył na mnie wołając: "co pani tu robi! ja to zaraz gdzieś zgłoszę!". Nie mówił przy tym o co mu chodzi, po czym wjechał na podwórko i wszedł do domu. Jestem mu znana przez inne osoby. Wróciłam, poczekałam aż wyjdzie oczekując wyjaśnienia o co mu chodziło. Rzucał się na mnie twierdząc, że droga ta, która przebiega obok jego zabudowań jak i pobliski kawałek lasu, gdzie mnie napotkał, należą do niego, że sobie ją zagrodzi i "tam będę mogła robić zdjęcia". Na końcu on i jego matka wołali do mnie, żebym wracała tam, skąd przyjechałam ( tj. z innego województwa ).
Teren o jakim mowa, to woj. świętokrzyskie. Jest tu dużo obiektów chronionych ( to miejsce leży akurat w granicach OChK ). Latem wycinany był spory kawałek lasu, obok którego natknęłam się na liczne stanowisko wawrzynka i przez urząd przekazałam do nadleśnictwa, żeby o tym wiedzieli ( jest pod ochroną ). Informacja zwrotna była taka, że już tam skończyli i nie będą dalej się posuwać. I rzeczywiście tak było. Człowiek ów jest pracownikiem prywatnej firmy, która tego typu prace leśne wykonuje, więc zapewne w tym miejscu pracował.
Czy więc autentycznie chronimy gatunki, skoro je obejmujemy prawną ochroną - i wówczas przekazywanie takich informacji jest z oczywistych powodów pożądane - czy nie jest to takie oczywiste i unika się ich, a kiedy po okolicy porusza się osoba mająca odpowiednią wiedzę, by je zaobserwować, zastrasza się ją i "zgłasza" - tylko komu? Kogo miał na myśli ten człowiek odgrażając mi się "zgłoszeniem"?
Po tym zdarzeniu zweryfikowałam w urzędzie, to, co mi mówił. Okazało się, że droga, na której stałam jest drogą gminną a przyległy las jest państwowy.

Daphne mezereum1_Easy-Resize.com.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 92,78 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.