A jesteś pewien że są one całkowicie sprawne pod względem lotnym O ile dobrze pamiętam mi się zawsze zgadzała liczba zarówno pelikanów różowych, jak i łabędzi czarnych i warzęch czerwonolicych
Czy z nimi nie jest tak jak z bocianami i żurawiami
No i nas we Wrocku pelikany, flamingi, bernikle, niekótre czarne łabędzie, czyli wszystkie ptaki które mają "wybiegi" nad wodami maja obcięte skrzydełka... gorzej jest, kiedy ptaki w klatkach (Jastrzębie, mewy i kaczki w czaplińcu, bodajże niektóre sowy i coś tam jeszcze) które i tak nie uciekna, to i tak sa podciete...
_________________ "Na oścież ramiona otworzył do lotu, choć serce wypełniał mu strach..."
A ktoś widział Stare Zoo w Poznaniu? Też jest makabryczne.... podobno utrzymuję je ze względu na to iż znajduje się w nim największa kolonia szczurów.... które po likwidacji ustrojstwa rozlazłyby się po mieście...
_________________ ...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…
lwów już dawno nie ma w trójmiejskim zoo, owszem tygrysy i wilki mają małe klatki ale w zoo coraz więcej jest nowoczesnych wybiegów więc one w końcu otrzymaja nowe... jak narazie to została wybudowana zupełnie nowa i ogromna małpiarnia która napewno pochłonęła ogromne pieniądze... dla zwierząt opytnych wprowadzono wybiegi fosowe... dużo jest jeszcze do zrobienia ale widać że zoo ma chęci na poprawe warunków życia zwierząt i to robi, powoli ale takie są nasze realia...
Jak pisałem - byłem jakiś czas temu (dokładniej to będzie z 10 latek już) i wtedy tak to wyglądało, jak pisałem. Jeśli się zmieniło coś (a nie wątpię, skoro tak piszesz ), tym lepiej.
Slyszalem, ze innym klopotem dla zoo jest brak miejsca. Teren sasiadujacy zoo, ktory mial byc powiekszony, zostal sprzedany. A teren zoo to stare budynki, ktorych nie mozna rozbudowac bo sa zabytkami.
Ciekawe, czy uda sie przekonac prezydenta miasta, ze zoo musi miec teren. Mysle, ze mimo chryi z Gucwinskimi zoo mogloby wyjsc na prosta.
Ciekawe tylko, czy w Polsce jest dynamiczna osoba, ktora potrafi dobrze poprowadzic ogrod zoologiczny?
W Europie bardzo podobaly mi sie zoo holenderskie. Arnhem jest niesamowite - szklarnia-dzungla o powierzchni ponad hektara z ptakami, gadami, kapibarami itp. Obok szklarnia-pustynia o powierzchni 2/3 hektara, z wielkimi kaktusami, skalami, owcami gorskimi, ptakami, jaszczurkami, pekari... I trzeci - ocean z seria wielkich basenow i tuneli podwodnych. Szok. Inne niesamowite zoo sa w Alpendoorn, z samymi naczelnymi, w tym malpami i lemurami biegajacymi wsrod ludzi i w Emmen, bardziej tradycyjnie. I wszystkie trzy sa w malych miasteczkach i jakos umieja sie utrzymac. .
"Nowym dyrektorem wrocławskiego ZOO zostanie R. Ratajszczak
Radosław Ratajszczak, wicedyrektor poznańskiego ZOO, wygrał konkurs na dyrektora wrocławskiego ZOO. Ratajszczak od stycznia zastąpi na tym stanowisku Antoniego Gucwińskiego, który pójdzie na emeryturę. W konkursie na dyrektora wrocławskiego ZOO wzięło udział sześciu kandydatów. - Najlepszy okazał się pan Ratajszczak, który nie tylko zaprezentował najciekawszą koncepcję na nasze ZOO, ale i okazał się najbardziej interesującym kandydatem z dużym doświadczeniem - powiedział prasowy Urzędu Miejskiego we Wrocławiu Marcin Garcarz. (EB, PAP)"
Z tego co wiem, to bardzo dobry zoo-zoolog Ciekawe jak powiedzie mu sie we Wrocku.
Nowym dyrektorem wrocławskiego ZOO zostanie R. Ratajszczak
Dzięki za informację. To krzepiące że nikt z Wrocławia co zawsze mogłoby wzbudzić podejrzenia że konkurs jest ustawiony. Mnie tylko nurtuje jedna myśl "Czy ten miś nadal siedzi?"
Dla prokuratury ośmioletnie więzienie misia Mago w małym bunkrze wrocławskiego zoo nie jest przestępstwem. Umorzyła dochodzenie w sprawie znęcania się nad zwierzęciem
Ustawa o ochronie zwierząt mówi, że znęcaniem się nad zwierzętami jest m.in. trzymanie ich w niewłaściwych warunkach. Przypomnijmy: niedźwiedź Mago siedzi w klatce o powierzchni 6 m kw. Wprawdzie cały bunkier ma 12 m kw., ale zwierzę mieszka raz w jednej, raz w drugiej - przegrodzonej metalową kratą - jego części. Bo co jakiś czas trzeba w klatkach sprzątać. Od ośmiu lat niedźwiedź nie był na wybiegu. We wrześniu sprawą zajęła się prokuratura. Prokurator Irena Wilczyńska tak wytłumaczy decyzję o umorzeniu dochodzenia: - Powiatowy lekarz weterynarii stwierdził, że niedźwiedź jest zdrowy i w dobrej kondycji. Także z raportu wojewódzkiego konserwatora przyrody nie wynika, żeby misiowi działa się wielka krzywda. Jak miałam stwierdzić, czy zwierzę jest maltretowane? Oparłam się na opiniach specjalistów. Zarówno powiatowy weterynarz, jak i wojewódzki konserwator z urzędu są odpowiedzialni za kontrolowanie zoo. Przez osiem lat obie instytucje nie zrobiły nic, by pomóc niedźwiedziowi. Mago ma dziś 15 lat. Poprzedni dyrektor zoo Antoni Gucwiński zamknął go, by uniemożliwić mu kazirodcze kontakty z siostrą. Tłumaczył, że nie mógł go oddać innym ogrodom, bo żadne go nie chciało, a na nowy wybieg dla Mago nie miał pieniędzy. Do końca stycznia polskie ogrody zoologiczne miały przystosować się do rozporządzenia ministra środowiska określającego, ile przestrzeni powinien mieć dany gatunek. Dla niedźwiedzi brunatnych jest to 5 m kw. wewnętrznego pomieszczenia i 100 m kw. (dla pary) wybiegu zewnętrznego.
W Europie bardzo podobaly mi sie zoo holenderskie. Arnhem jest niesamowite - szklarnia-dzungla o powierzchni ponad hektara z ptakami, gadami, kapibarami itp. Obok szklarnia-pustynia o powierzchni 2/3 hektara, z wielkimi kaktusami, skalami, owcami gorskimi, ptakami, jaszczurkami, pekari... I trzeci - ocean z seria wielkich basenow i tuneli podwodnych. Szok. Inne niesamowite zoo sa w Alpendoorn, z samymi naczelnymi, w tym malpami i lemurami biegajacymi wsrod ludzi i w Emmen, bardziej tradycyjnie. I wszystkie trzy sa w malych miasteczkach i jakos umieja sie utrzymac. .
A ja, jako miłośnik przyrody, traktuję ogrody zoologiczne, zachwalane przez innych, jako dożywotnie więzienia dla dzikich zwierząt. Zwiedzający takie "ogrody" nie wiele zdobędą wiedzy o istotach zniewolonych, gdyż całkiem inaczej dzikie zwierzę zachowuje się na wolności. Uważam, że zwierzęta należy poznawać w ich biotopach i na filmach robionych w ich miejscach bytowania. Ja bym domagał si wprowadzenia w ustawie o ochronie zwierząt wprowadzenia zapisu zakazujęcego zniewalania dzikich zwierząt i to tylko po to, by ludzie mogli na nie popatrzeć, prawie jak dla zabawy.
Więcej na temat zniewalania dzikich zwierząt napisałem na swojej witrynie przyrodniczej pisząc o "rezerwacie pokazowym" w Białowieskim PN
Ja bym domagał si wprowadzenia w ustawie o ochronie zwierząt wprowadzenia zapisu zakazujęcego zniewalania dzikich zwierząt i to tylko po to, by ludzie mogli na nie popatrzeć, prawie jak dla zabawy.
To się z ręką w nocniku obudziłeś, bo jakiś czas temu MŚ zbierała propozycje do poprawek w ustawie o ochronie przyrody.
Masz prawo tak uważać, a np. ja mam prawo uważać zupełnie inaczej .
Ogrody zoologiczne to bardzo ważne ośrodki edukacji, bo dla niektórych to jedyna możliwość obcowania z dzikimi zwierzętami i zobaczenia ich na żywo.
Poza tym nie zapominaj, że ZOO prowadzą też programy ochrony zagrożonych gatunków (rozmnażanie i wypuszczanie).
Również gdyby nie ZOO, niektórych gatunków nie moglibyśmy oglądać, co jakiś czas można spotkać adnotacje "Gatunek wyginął na wolności".
Niewątpliwie Zoo ma znaczenie dla ochrony populacji niektórych gatunkóworaz inne ważne zadania, ale zwykle brak pieniędzy lub uwarunkowania prawne, a także brak woli ludzi tam zarzązających powoduje, że niektóre zwierzęta żyją w warunkach koszmarnych. Często w zbyt małych klatkach i wybiegach, całkowicie wybetonowanych, itp. Przykładem może być Zoo w Zamościu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum