FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Gatunki skazane na śmierć!
Autor Wiadomość
Namor 


Posty: 2441
Skąd: Europa
Wysłany: 2005-12-21, 08:22   

Z "Rzeczpospolitej"
Cytat:
Ministra przekonali hodowcy owiec w Bieszczadach, którym watahy wilków wyrządzają szkody. Od 1999 r. wilki zagryzły w Bieszczadach 1341 owiec, 64 kozy, 54 sztuki bydła, 30 psów i 12 źrebiąt. Z tego tytułu wojewoda podkarpacki wypłacił właścicielom gospodarstw ponad pół mln zł odszkodowania.

- Odstrzału czterech wilków mają dokonać wyznaczeni myśliwi do 28 lutego przyszłego roku - mówi Edward Marszałek, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie.

Dla myśliwych nie jest to proste zadanie. Gdy przed pięciu laty minister ochrony środowiska zgodził się na odstrzał dziesięciu wilków, nie udało się upolować ani jednego.



Może teraz też im się uda....
 
 
Corvus 
moderator
..ichtio-mod...



Posty: 5665
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2005-12-21, 08:46   

więc po co od razu podnosicie taki rwetest skoro widać że wilka wcale nie tak łatwo pierdyknąć........albo się po prostu komuś nie chciało
_________________
waxwing fanatic


Pies poczciwszy od człowieka-nim ukąsi, pierwej szczeka.

 
 
 
Rey 


Posty: 8594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-12-21, 09:06   

Corvus napisał/a:
więc po co od razu podnosicie taki rwetest skoro widać że wilka wcale nie tak łatwo pierdyknąć


Łatwo - tyle że tu chodzi o to aby strzelić te, które żerują na zwierzętach domowych. A to już jest niełatwa sprawa.
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Logan 
moderator



Posty: 3860
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-12-21, 12:29   

my sie tu przejmujemy ginacymi gatunkami a tu jakies nowe sie pojawiaja - 2 m kondory afrykanskie :D w dodatku w opolskim ZOO
http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,3075474.html
_________________
 
 
 
Rey 


Posty: 8594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-12-21, 13:54   

Tak piękny przykład kunsztu dziennikarzy:

Cytat:
Swoją młodość spędził w Afryce, gdzie atakował osady i zwierzęta. Od tubylców został odkupiony za paciorki, a do Opola przypłynął statkiem z Argentyny ponad 50 lat temu.


Bo przecież w Afryce jest mnóstwo kondorów :wink:

[ Dodano: 21 Gru 2005 01:54 pm ]
No i jak wiadomo Argentyna leży w Afryce :lol:

[ Dodano: 21 Gru 2005 03:02 pm ]
A wracając jeszcze do wilków:
Na tropie watahy wilków.
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Atterdag 
Śmiałek Darniowy


Posty: 2684
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2005-12-21, 17:02   

Wilki już się nam rozprzestrzeniają..... pytanie kiedy zrobią to rysie? Miłoby było zobaczyć w lesie jeszcze jakieś kotowate (lub ich ślady) poza dzikimi kotami... Czy były w ostatnich latach prowadzone próby zliczania populacji rysia w stylu tych z lat 80tych? Ma ktoś może takie dane?
_________________
...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…

LSz FP
 
 
 
Rey 


Posty: 8594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-12-21, 17:21   

Atterdag napisał/a:
Czy były w ostatnich latach prowadzone próby zliczania populacji rysia w stylu tych z lat 80tych? Ma ktoś może takie dane?


Tutaj po prawej stronie jest odnośnik do Inwentaryzacja wilków i rysi. Dalszą dyskusje na temat wilków/rysi proszę prowadzić w odpowiednich tematach w podforum Ssaki.
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Atterdag 
Śmiałek Darniowy


Posty: 2684
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2005-12-22, 12:50   

Dzięki..... w pierwszym poście ktoś wspomniał kuropatwę..... ja mam już problem aby ją zobaczyć - jeszcze mi się nie udało. Ale znajomi opowiadali mi, że jest to jeszcze możliwe na Mazurach i Podlasiu... tu na Kujawach... nici....
_________________
...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…

LSz FP
 
 
 
for 
moderator
Zgórmysyn



Posty: 3618
Skąd: Bochnia
Wysłany: 2005-12-22, 12:54   

Atterdag napisał/a:
Ale znajomi opowiadali mi, że jest to jeszcze możliwe na Mazurach i Podlasiu...

bez przesady...
_________________
 
 
 
Corvus 
moderator
..ichtio-mod...



Posty: 5665
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2005-12-22, 13:02   

forestman napisał/a:
bez przesady...

dokładnie...nie dajmy się zwariować i nie róbmy z kuropatwy jakiegoś rarytu, lub gatunku skrajnie zagrożonego wyginięciem. są jeszcze wszędzie tyle że mniej i trudniej je zobaczyć.
_________________
waxwing fanatic


Pies poczciwszy od człowieka-nim ukąsi, pierwej szczeka.

 
 
 
maciek 


Posty: 1929
Skąd: z lasu i gór...
Wysłany: 2005-12-22, 13:17   

Corvus napisał/a:
dokładnie...nie dajmy się zwariować i nie róbmy z kuropatwy jakiegoś rarytu, lub gatunku skrajnie zagrożonego wyginięciem


Tak, ostatnio Corvus widziałem stadko idąc do pracy, na pasie zieleni między domkami a ul. Warszawską (znaczy się praktycznie w centrum miasta).
 
 
 
rafklim 


Posty: 564
Skąd: centrum Polski
Wysłany: 2005-12-22, 14:32   

nie widziałeś kuropatwy, jak chcesz to przyjedź na równinę mazowiecką ja widzę je na polach dość często mimo rolników :P oprysków, lisów, psów i innych niedogodności
 
 
Rey 


Posty: 8594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-12-24, 11:17   

Cytat:
Znalezisko kości ptaków dodo w Hiszpanii


Rekonstrukcja pozwoli przekonać się, jak naprawdę wyglądał dodo - wymarły ptak nielotny z wyspy Mauritius. Będzie to możliwe dzięki odkryciu dużego skupiska kości dodo - poinformowali naukowcy w Lejdzie (miasto w zachodniej Holandii).

Pierwszy raz ptak dodo został opisany przez żeglarzy holenderskich w 1599 roku. Duży ptak, nie potrafiący latać, na masywnych krótkich nogach, o szarawym upierzeniu przetrwał w angielskim określeniu "dead like a dodo" - martwy jak dodo.

Gatunek wyginął w szybkim tempie - od czasu przybycia Holendrów i Portugalczyków na Mauritius do początków XVIII wieku. Zachowały się nieliczne malarskie wizerunki dodo i pozostałości szkieletów wypchanych egzemplarzy sprowadzonych do Europy. Ostatni wypchany dodo uległ zniszczeniu podczas pożaru Muzeum Ashmolean w Londynie w 1755 roku. Odtąd znany był z rysunków i rycin.

Odkrycia dokonała międzynarodowa ekspedycja naukowa. Na plantacji trzciny cukrowej na Mauritiusie znalazła 700 kości, w tym pozostałości 20 dorosłych osobników i piskląt dodo. Wiek tych szczątków naukowcy oceniają na 2-3 tys. lat - powiedział szef ekspedycji, holenderski geolog Kenneth Rijsdijk.


Źródło
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Pawelele 


Posty: 2741
Skąd: Wojkowice
Wysłany: 2005-12-24, 11:45   

Atterdag napisał/a:
w pierwszym poście ktoś wspomniał kuropatwę..... ja mam już problem aby ją zobaczyć - jeszcze mi się nie udało.


Zajrzyj tutaj. Kuropatwa się "dźwiga" :) Przykładowo w tym tygodniu trzykrotnie spotykałem stadka kuropatw.
Pozwolę sobie wrócić do sprawy cietrzewia - wg mnie nie jest z nim aż tak katastrofalnie (wiadomo jest krucho ale nie spodziewałbym się, że za powiedzmy 15 lat wyginie w Polsce). Przykładowo w okolicach Olkusza, Trzebinii i Bukowna od kilku lat myśliwi i leśnicy informuja o stwierdzeniach tego gatunku. Literatura już od dawna jednoznacznie wskazuje, że nie ma tam cietrzewi, a tymczasem wszystko wskazuje, że ptaki się ostały.
Wiosną planujemy tam poszperać!! :8):
_________________
Paweł Kmiecik
Newsy z Zagłębia Dąbrowskiego
 
 
 
Rey 


Posty: 8594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-12-24, 13:57   

Pawelele napisał/a:
Wiosną planujemy tam poszperać!! :8):


Byle abyście nie przeszkadzali w tokowiskach :?

Pawelele napisał/a:
Pozwolę sobie wrócić do sprawy cietrzewia - wg mnie nie jest z nim aż tak katastrofalnie (wiadomo jest krucho ale nie spodziewałbym się, że za powiedzmy 15 lat wyginie w Polsce).


Zgadza się - za to sytuacja głuszca przedstawia się na tym tle katastrofalnie :(
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org