FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Elektrownie wiatrowe

Czy powinny powstać farmy elektrowni wiatrowych w Dolinie Noteci?
tak
0%
 0%  [ 0 ]
nie
88%
 88%  [ 16 ]
nie mam zdania
11%
 11%  [ 2 ]
Głosowań: 0
Wszystkich Głosów: 18

Autor Wiadomość
Atterdag 
Śmiałek Darniowy


Posty: 2671
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2006-11-24, 15:40   

Ale wiele zrobić nie mogą. Inwestycja na prywatnym gruncie, poza obszarem chronionym....
_________________
...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…

LSz FP
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-24, 18:47   

Atterdag napisał/a:
poza obszarem chronionym....


No i co z tego :?: Jest wyraźnie napisane:

Ustawa o Ochronie Przyrody napisał/a:
Projekty planów i projekty zmian do przyjętych planów oraz planowane przedsięwzięcia, które nie są bezpośrednio związane z ochroną obszaru Natura 2000 lub obszarów, o których mowa w ust. 2, lub nie wynikają z tej ochrony, a które mogą na te obszary znacząco oddziaływać, wymagają przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko, na zasadach określonych w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska


Jeśli tylko stwierdzi się że możliwe jest oddziaływanie negatywne na obszar Natura 2000 inwestycji położonej POZA obszarem ostoi, to i tak wymagane jest przeprowadzenie procedury OOŚ :!:
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
kessy 
moderator
Sokola Pani :>



Posty: 8870
Skąd: Toruń
Wysłany: 2006-12-11, 21:51   

Ciekawy artykuł:

Farmy wiatrowe nie generują przewidywanej ilości energii

Niestety po angielsku, ale pisane prostym językiem więc nie powinno być problemów ze zrozumieniem. A myślę, że warto przeczytać...
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
Poznaj moje smoki.
 
 
 
Rysiek 

Posty: 245
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-04-04, 00:24   Walka z wiatrakami

A wy co sądzicie o tym sposobie pozyskiwania "zielonej" energii?



Cytat:

Podkarpacka walka z wiatrakami

Marcin Kobiałka 2007-04-01, ostatnia aktualizacja 2007-04-01 18:45:08.0

Ekolodzy protestują przeciwko budowie elektrowni wiatrowych na Podkarpaciu. - Komisja Europejska nas ukarze - twierdzą obrońcy przyrody. - Niejasne i rygorystyczne przepisy wstrzymują inwestycje w gminach - skarżą się wójtowie.

Gmina Nozdrzec jest jedną z kilku na Podkarpaciu, gdzie zachodni inwestorzy chcą budować elektrownie wiatrowe. Muszą one powstawać, bo tak nakazuje nam Unia Europejska. Zgodnie z przepisami do 2012 roku Polska będzie musiała produkować 20 proc. energii ze źródeł odnawialnych. Na przeszkodzie stoją jednak rygorystyczne przepisy o ochronie środowiska. - Już czwarty rok zmieniamy plan zagospodarowania przestrzennego, ale przepisy hamują inwestycje, narażają gminę i inwestorów na potężne koszty - twierdzi Andrzej Gromala, wójt gminy Nozdrzec

Problem w tym, że wiele tych inwestycji planowanych jest na terenach chronionych i objętych programem Natura 2000. - Brniemy na siłę w budowie elektrowni na terenach, na których zagrożone jest życie ptaków. Sprawa zakończy się tak samo jak w przypadku Doliny Rospudy, Komisja Europejska będzie się domagać ukarania Polski w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości - ostrzega Przemysław Kunysz z Przemyskiego Towarzystwa Ornitologicznego.

Aby pogodzić racje inwestorów i ekologów, w Rzeszowie zorganizowano spotkanie. Zgodę na budowę elektrowni wydaje wojewoda. Urzędnicy chcieli poznać opinie wójtów, inwestorów i obrońców przyrody, by móc wybrać najbezpieczniejsze lokalizacje elektrowni. Do kompromisu nie doszło. - Krajobraz z wiatrakami jest koszmarny. Nie da się go wycenić na złotówki czy euro. W gminach, gdzie stawia się na rozwój agroturystyki, elektrownie będą tylko przeszkadzać. Nawet strategia rozwoju Podkarpacia podkreśla znaczenie krajobrazu i przyrody. Trzymajmy się więc tej opcji - proponuje Krzysztof Kukuła z Katedry Biologii Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Tylko hiszpańska firma Gamesa Energia chce w najbliższych latach postawić 40-50 turbin na Podkarpaciu, na terenach gmin: Nozdrzec, Dukla, Nowy Żmigród. - Nie budujemy fabryki ani kominów. Wiatraki nie powodują trwałych zmian w krajobrazie. Można je zdemontować po 20-25 latach eksploatacji i zostaną po nich tylko fundamenty - przekonuje Grzegorz Szymczak z firmy Gamesa. I dodaje: - Projekty, które są złe i niezgodne z przepisami o ochronie środowiska, nie będą realizowane. Koszt jednej turbiny wynosi 1 mln euro. Banki odmówią kredytowania inwestycji, jeżeli będą jakiekolwiek zastrzeżenia.

Inwestorzy najbardziej interesują się terenami u podnóża Beskidu Niskiego i okolicami Przełęczy Dukielskiej. Ekolodzy proponują inne lokalizacje: od Przemyśla do Dębicy, wzdłuż krajowej E4.

- Wiatraki to nic pięknego dla turysty. Wójtowie, którzy dzisiaj tak chętnie przyjmują z otwartymi ramionami inwestorów, za kilka lat będą tego żałować - uważa Krzysztof Kukuła.

Marcin Kobiałka


Źródło

Dodam tylko, że dużo wiatraków chcą postawić np. na Grzywackiej i Łysej Górze (pSOOS PLH180015 Łysa Góra) oraz pod Cergową (tuż obok rezerwatu Cisy w Nowej Wsi). Powyższe dwie lokalizacje to ciągle nie mogąca się doczekać uregulowania prawnego ostoja ptasia Beskid Niski (PLB180002)
_________________
"Możesz spytać wody w rzece..."

JKK
 
 
 
orlik06 
ornitolog-piórolog


Posty: 3189
Skąd: Szkieletczyzna
Wysłany: 2007-04-04, 05:21   

W Polsce wszystko jest możliwe :evil: :evil:
_________________
Kowa 10x42 BD42-10
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-09-10, 09:15   

Koncepcja wielkich elektrowni wiatrowych wraca :? Tym razem mają być umiejscowione na wodach Bałtyku :?

Cytat:
Bałtycki wiatr nowym źródłem energii


Szykuje się spektakularna inwestycja na Bałtyku. Na pełnym morzu ma powstać pierwsza w Polsce morska elektrownia wiatrowa. Pracować tam będzie w sumie trzysta wiatraków. Ministerstwo Gospodarki Morskiej popiera pomysł. Protesty zapowiedzieli za to rybacy - pisze "Dziennik".

Elektrownię na pełnym morzu chce wybudować koncern BOT. Błażej Torański, rzecznik prasowy koncernu, tłumaczy, że inwestycja na Bałtyku, mimo że droższa, będzie o wiele wydajniejsza niż postawienie farmy lądowej. Na morzu po prostu wiatr wieje silniej niż na lądzie - mówi krótko Torański.

BOT postawi w sumie trzy farmy wiatrowe. Po sto wiatraków każda. Pierwsza stanie na północ od Ławicy Słupskiej - 60 kilometrów od brzegu. Druga na Ławicy Środkowej - 90 kilometrów od brzegu i trzecia na północ od Żarnowca - 20 kilometrów od wybrzeża. To wstępne lokalizacje, na razie nie ma konkretów. Szukamy najlepszych rozwiązań po to, by elektrownia nie stwarzała sytuacji konfliktowych - tłumaczy Juliusz Gajewski z Instytutu Morskiego w Gdańsku, który współpracuje z BOT.

Znaleźć kompromis będzie trudno, ponieważ wątpliwości zgłaszają żeglarze, rybacy, a nawet turyści. Ci ostatni obawiają się, że wiatraki mogą popsuć nadmorskie widoki. Będą wystarczająco daleko od brzegu. Nawet przy stuprocentowej widoczności będzie je widać jak szpilki - mówi Gajewski. Największy sprzeciw inwestycja budzi jednak wśród rybaków. Już zapowiedzieli protesty przeciwko wznoszeniu wiatraków na morzu - odnotowuje gazeta. Nie wiadomo, jak wibracje i pole energetyczne wpłyną na środowisko morskie. Do tego zniszczone mogą zostać tarliska ryb - mówi Zbigniew Karnicki, dyrektor ds. naukowych w Morskim Instytucie Rybackim w Gdyni. Zbigniew Tarała, żeglarz z 30-letnim stażem, dodaje: Pojawienie się wiatraków to kolejna przeszkoda, którą statki będą musiały omijać, żeby dotrzeć do portu. Inwestycja może kolidować z trasami nawigacyjnymi.

Jak bronią się propagatorzy wiatraków na Bałtyku? Przede wszystkim wyliczają zalety inwestycji. Trzysta wiatraków, które staną na morzu, wyprodukuje trzy razy więcej energii niż dwie lub nawet trzy farmy o podobnej mocy postawione na lądzie - mówi Błażej Torański z BOT. A to oznacza, że energia wytwarzana przez nie wystarczyłaby np. do zasilenia w prąd miasta średniej wielkości. Ponadto 900 megawatów wytwarzanych przez wiatraki to więcej niż będzie w stanie wytworzyć najnowocześniejszy blok energetyczny budowany w Bełchatowie - czytamy w "Dzienniku".


Źródło

Ciekawe czy w planach rozmieszczenia tych elektrowni ktoś wziął pod uwagę obszary ptasie wchodzące w skład sieci Natura 2000 :? Patrząc na lokalizację na północ od Żarnowca, śmiem wątpić :evil: O negatywnym wpływie tych urządzeń na awifaunę mam nadzieje że nei muszę pisać :evil:
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
szymbz 
moderator



Posty: 1338
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-09-10, 19:57   

Instytut Morski wspiera takie zabawy - bo ma z tego pieniądze. Ale ludzie tam wiedzą, że droga nie będzie łatwa. Wzdłuż wybrzeża woj. Pomorskiego robiłem kiedyś transekty i liczylismy ptaki - nawet nie wiem dla kogo. Z analiz wyszło, że wiatraki mogą powstać koło Białogóry, bo tam ptaków było najmniej. Taki kompromis.
Ale od razu można było podejrzewać, że następny inwestor będzie chciał kolejnego "kompromisu" i kolejny i kolejny. Nadzieją jest tzw. skumulowana ocena oddziaływania na stan obszaru - a to raczej pogrzebie plany BOTu - bo są nierealne. Ławica Słupska to np. jedyne regularne miejsce występowania nurnika w Polsce. Jak się nurniki "nauczą" omijać te pola wiatraków to będzie znaczyło, że ich już tu nie będzie. Itd.
Mam sprawę na widelcu. Znacznie gorzej jest w Zachodnipomorskim, gdzie budowanie farm na granicach obszarów N2k jest na porządku dziennym. Że o Słońsku nie wspomnę - jedyna pociecha jest, że tam jak zaczną wiatraki mielić gęsi - a zaczną, sądząc po miejscu posadowienia - to będzie można drastyczne fotki w prasie publikować. I w końcu będą dowody, że to jednak nie jest takie niegroźne.
Ale faktycznie na zachodzie Polski wygląda to niefajnie - ktoś ma dokładniejsze info?
Pozdrawiam
Szymon
_________________
www.kuling.org.pl
 
 
 
BeaJolKa 


Posty: 3394
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2007-09-10, 21:17   

szymbz napisał/a:
Że o Słońsku nie wspomnę
z tego co mi wiadomo od Atterdaga, to inwestycja nie wypaliła :D W Górzycy - na granicy z parkiem ktoś jednak nie wykupił gruntów, albo nie sprzedał ,czy coś takiego... :roll: w każdym bądź razie lokalnie sprawa zupełnie przycichła. Atterdag lepiej wie, to może to opisze :P
Natomiast po niemieckiej stronie Odry, na wysokości Kostrzyna w stronę Słubic stoi tych wiatraków mnóstwo :roll: , ja nie wiem jak to jest z niemieckimi ekologami, ale jakoś chyba nie protestowali i pozwolili wystawić kilkadziesiąt różnej wysokości i wielkości wiatraków, całe fermy :/ i wydaje mi się, że niektóre z nich stoją właśnie w korytarzu migracyjnym ptaków :roll: czy jak to się nazywa.
_________________
POMOC PTAKOM
 
 
 
szymbz 
moderator



Posty: 1338
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-09-10, 21:27   

Ja mam info sprzed kilku dni.
kurcze
prawie nic nie wiem, ale metody tych firm są średnio przejrzyste.
Byłbym bardzo wdzięczny za szczegóły.
Pozdrawiam
Szymon
_________________
www.kuling.org.pl
 
 
 
BeaJolKa 


Posty: 3394
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2007-09-10, 21:35   

szymbz napisał/a:
za szczegóły.
jakie szczegóły :?:
_________________
POMOC PTAKOM
 
 
 
szymbz 
moderator



Posty: 1338
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-09-10, 21:37   

No jak jest naprawdę :)
_________________
www.kuling.org.pl
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-09-10, 21:50   

szymbz napisał/a:
Nadzieją jest tzw. skumulowana ocena oddziaływania na stan obszaru - a to raczej pogrzebie plany BOTu - bo są nierealne.


A pewne już jest że inwestor wykona taką ocenę :?:

szymbz napisał/a:
Znacznie gorzej jest w Zachodnipomorskim, gdzie budowanie farm na granicach obszarów N2k jest na porządku dziennym. Że o Słońsku nie wspomnę


Moment - a co na to miejscowe organy ochrony przyrody :?: Żadnych odwołań do ministerstwa (o Brukseli nie wspomne ;) ) nie było :?:
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
szymbz 
moderator



Posty: 1338
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-09-10, 21:54   

hej,
skumulowaną ocenę będziemy postulowac do upadłego. Taka była idea wcześniejszych badań - i mamy argumenty. Problem w tym, że decydentem jest Dyr. Urzędu Morskiego, a co on potrafi w tej materii to pokjazał niszcząc naturalne procesy Klifu Redłowskiego i remontując falochron w Gdyni.

W Zachodnipomorskim nie ma silnej ekipy, która by podołałą takim zabawom. A teraz jeszcze angażuje ich gazoport oraz badania, które "wymusił" WKP przy wcześniejszcyh pozwoleniach na wiatraki...

Pozdrawiam
Szymon
_________________
www.kuling.org.pl
 
 
 
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 2640
Skąd: 50.068N,19.918E
Wysłany: 2007-09-10, 21:57   

A ja mam pytanie na czyich wodach to będzie? czy są to jeszcze wody terytorialne Polski, czy wody międzynarodowe. 90 km od brzegu to już kawał jest. Jeśli wody międzynarodowe, to protesty mogą zgłaszać także inne kraje nadbałtyckie, LUB forsować inwestycje mimo N2k, z uwagi na to że np. będzie to koncern fiński lub szwedzki któremu będzie zależało na lokalizacji inwestycji kawałek od siebie, a pieniądze i tak będą. Poza tym, problemem pozostanie jeszcze położenie kabla na dnie który wiadomo musi być przytwierdzony etc. a dalej nie znamy lokalizacji tych syfów wojennych co dno zalegają, a więc dokładna ekspertyza dna. Wiem że jestem młody i naiwny, ale czy takie argumenty nie majją znaczenia?


Dopisane:
Północna granica polskich wód terytorialnych to 55°02' N i 18°18' E.
Istnieje także specjalna strefa ekonomiczna na morzu, tzw. wyłączna strefa ekonomiczna, w której prawo do łowienia ryb czy do wydobywania różnych surowców ma wyłącznie państwo, do którego ta strefa należy. Polska jako kraj nadmorski również posiada taką strefę (Polska Wyłączna Strefa Ekonomiczna), na której prawo do połowu lub wydobywania różnych surowców mają tylko polskie kutry i jednostki. Północna granica Polskiej Wyłącznej Strefy Ekonomicznej na Bałtyku sięga 55°51'N i 18°18'E.
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" Rudyard Kipling

Przewodnik Beskidzki
 
 
 
szymbz 
moderator



Posty: 1338
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-09-10, 22:05   

Drobne sprostowanie:
Strefa ekonomiczna w tej chwili podlega Wspólnej Polityce Rybackiej i cała Unia może sobie tu łowić - o ile ma przyznane limity.
Jak ze stawianiem wiatraków jest - to nie wiem, ale nie ma na Bałtyku już wód "niczyich" - cały jest podzielony na strefy. Raczej w naszej strefie mamy pełną decyzyjność co do wiatraków - jako kraj.
Pozdrawiam
Szymon
_________________
www.kuling.org.pl
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org