W dniu 29.04.2004r pani S. złozyła dymisję z funkcji Głównego Konserwatora Przyrody. Zobaczymy czy zostanie przyjęta!!!
Ustawa jest opublikowana w Dzienniku Ustaw nr 92 poz. 880
Drodzy Panstwo bez paniki
Minister się zmienił to prawda. Nowym ministrem został Pan Jerzy Swatoń, dotychczasowy prezes Narodowego Funduszu Ochrony ?rodowiska. Pani Symonides wg strony www ministerstwa zostaje. W każdym razie na razie. Po za tym w ministerstwie się dużo nie zmieni.
pzdr
Pani S. miala od poczatku kiepska sytuacje. Byla tzw. zderzakiem. To znaczy minister srodowiska powierzal jej wszystkie kontrowersyjne dzialania, za kotre zbierala gromy pani S. Minister z usmiechem sciskal rece i pierdzial w stolek. On rowniez nie zapewnil poparcia ani nie bral w swoje rece odpowiedzialnosci za dzialania.
Natomiast szkoda, ze pani S. nie zrezygnowala, tylko dala sie wmanewrowac w rozne kiepskie decyzje.
No tak - to jest zawsze problem. Niewatpliwie byla fachowcem, a po jej dymisji pojawilby sie byc moze jakis palant... Moglby zrobic gorzej... To nie jest taka latwa sprawa i mam nadzieje, ze sie w takiej sytuacji nie znajde...
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Im dlużej uczęszczam na jej wykłady tym bardziej w to watpię..........
I jeszcze co do wypowiedzi Marfu - moim zdaniem, nie należy rozpatrywać tu kim pani S. była przed objęciem tego stanowiska b?dĽ jakie ma pogl?dy, lecz co robi teraz. Tu licz? się podjęte decyzje i dla takich działań nie ma żadnego usprawiedliwienia - jeli kto nie jest łasy na kasę i chce pozostać w zgodzie z własnymi przekonaniami (?) podałby sie do dymisji na pocz?tku nacisków i nie ci?gn?łby tego dalej. W moich oczach jest ona spalona. Niestety.
...
Tu licz? się podjęte decyzje i dla takich działań nie ma żadnego usprawiedliwienia - jeli kto nie jest łasy na kasę i chce pozostać w zgodzie z własnymi przekonaniami (?) podałby sie do dymisji na pocz?tku nacisków i nie ci?gn?łby tego dalej. W moich oczach jest ona spalona. Niestety.
Czy rozumiesz przez to, że uczciwi nie mog? rz?dzić? Ttylko od razu do dymisji?
Nasiski będa zawsze.
Państwo z dziur? budżetow? (czarn? nie ma kasy na ochrone przyrody. Wszytskie inne dziedziny tej kasy potrzebuj?, a ochrona przyrody zawsze jest na końcu (jesli chodzi o rozdział kaski). Tu niezależnie od pogl?dów czy wiedzy żaden minister wiele nie urodzi - nie ma kurka takiej możliwoci.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum