FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Dopłaty z Pakietów Rolnośrodowiskowych - a raczej ich brak
Autor Wiadomość
wieslawbaginski 

Posty: 634
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-10-03, 18:27   

No to jestem ciekawy kto ma takie dane dotyczące akurat konkretnej łąki ,którą zgłosił dany rolnik ?
 
 
roztoczol 

Posty: 118
Skąd: Tomaszów_L
Wysłany: 2008-10-03, 20:39   

Podany przez Dzikiego link nie działa ( przynajmniej u mnie pod Operą)
link działający
 
 
e-las 


Posty: 149
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-10-03, 21:08   

maciek napisał/a:
W zasadzie przy dobrej znajomości terenu wystarczyly by również dane sprzed roku czy dwóch. A nawet weryfikacja pod kątem przydatności siedlisk dla ptaków.

[to o ptasich]
No nie.
Ekspertyza musi być wynikiem inwentaryzacji w terenie, w określonym terminie. Istotne jest występowanie i status lęgowy ptaków, a nie ich potencjalne siedliska. Bo co z tego, że może teren wygląda fajnie, ale nic na nim nie ma? Ekspertyzę powinno robić się na podstawi obserwacji, a jak zaobserwować we wrześniu derkacza? Chyba, że na Animal Planet.

Z tego wynika, że ekspertyzy ptasie robione po terminie, są fikcją, a inwentarzację pisane z sufitu.

Wydaję mi się, że taka ekspertyza nie może być podstawą do starania się o dopłaty. Chociaż oczywiście papier jest cierpliwy...

Jestem ciekaw reakcji ministerstwa, jeżeli taki przekręt wjdzie na jaw. Jakie będą konsekwencje(bo jakies muszą być) dla rolnika i eksperta.

Swoją drogą, ciekawe, czy ekspertyzy "jesienne" płacone są "ekstra"- pod stołem.
 
 
maciek 


Posty: 1922
Skąd: z lasu i gór...
Wysłany: 2008-10-04, 07:27   

ja się zgadzam z tym że ekspertyza powinna byc oparta na inwentaryzacji terenowej. Tylko o ile w przypadku siedlisk czy gatunków roślin sprawa jest prosta (albo są na łące albo ich nie ma), o tyle w przypadku ptaków oznaczanie punktowo występowania na niewielkiej łączce jest problematyczne. W tym roku bo ktoś je widział, w przyszlym roku moga byc na łące po drugiej stronie rzeki. albo odwrotnie. Więc zastanawiam się czy aby podejście takie nie jest błedne. Owszem w przypadku duzych obszarów jest w porządku, ale w przypadku małych łączek pojedynczych rolników może być mocno naciągane.
 
 
 
wieslawbaginski 

Posty: 634
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-10-04, 15:43   

maciek napisał/a:
Więc zastanawiam się czy aby podejście takie nie jest błedne.

Błędnie rozpoznany ptak w ornitologii to jest problem.
W pozostałych przypadkach nie widzę problemów - nie ma ptaków na łące nie ma dopłat, przecież decydować mają o tym o eksperci, a nie rolnicy. Jeżeli przeprowadzą obserwacje w odpowiedniej porze roku i będą się znali na ptakach to czego jeszcze trzeba? Taka chyba była intencja zachodnioeuropejskiego podatnika, który przeznaczył na ten cel swoje pieniądze.
 
 
tadekptaku 
Człek z zewnątrz


Posty: 841
Skąd: Black Water V-y
Wysłany: 2008-10-04, 16:00   

e-las napisał/a:
Swoją drogą, ciekawe, czy ekspertyzy "jesienne" płacone są "ekstra"- pod stołem.
Masz kogos na mysli kto to praktykuje? Chetnie bym poznal ;) tak wogole cale to "experctwo" jest takie silnie naciagane jak dla mnie.
_________________
Bedziemy miec 2 irlandie w Polsce :) Gdzie ja wtedy wyjade? :D
Bird Track member
http://www.birdtrack.net
BWI member
http://www.birdwatchireland.ie
 
 
 
tadekptaku 
Człek z zewnątrz


Posty: 841
Skąd: Black Water V-y
Wysłany: 2008-10-04, 16:10   

Artur S napisał/a:
i tylko greenpeace jest skuteczny.
tylko ze greenpeace nie widzi w Polsce zagrozen przyrody (cytuje za oficjalnym listem ktory dostalem z headoffice tej organizacji kilka lat temu) wiec teraz skoro mamy ich w kraju chyba jakies kumoterstwo i inne dziwne rzeczy wchodza w gre :) no chyba ze teraz nagle wystapily problemy z ochrona przyrody w Polsce :twisted: :-D
_________________
Bedziemy miec 2 irlandie w Polsce :) Gdzie ja wtedy wyjade? :D
Bird Track member
http://www.birdtrack.net
BWI member
http://www.birdwatchireland.ie
 
 
 
e-las 


Posty: 149
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-10-05, 22:26   

maciek napisał/a:
W tym roku bo ktoś je widział, w przyszlym roku moga byc na łące po drugiej stronie rzeki. albo odwrotnie. Więc zastanawiam się czy aby podejście takie nie jest błedne. Owszem w przypadku duzych obszarów jest w porządku, ale w przypadku małych łączek pojedynczych rolników może być mocno naciągane.


W zasadzie samo "widzenie" niewiele daje, powinno się znaleźć ślad lub oznaki lęgów. A ktoś tak zasady wymyślił, że liczą się inwentaryzacją w danym roku. Inaczej, to trzeba by co roku sprawdzać, a to nie miałoby większego sensu, poza tym, jeżeli rolnik planuje jakieś wdatki, to musi liczyć na stały i pewny przypłw kasy.

tadekptaku napisał/a:
tak wogole cale to "experctwo" jest takie silnie naciagane jak dla mnie.


Jeżeli eksperci nie dawaliby dupy i nie robili ekspertyz "na lewo", po terminach, to raczej jest ok. Na pewno to lepsze niż wszystko na pałę zalesiać, bo do tego jest kaska z UE. W sumie to wszystko zależy od etyki ekspertów i ich profesjonalnego podejścia. A że mieszkamy w katolickim kraju, to trzeba wierzyż, że "kara nie ominie nikogo" :) .

tadekptaku napisał/a:
Masz kogos na mysli kto to praktykuje? Chetnie bym poznal


Ktoś to praktykuje:) Szkoda po prostu, że dla kaski ktoś ktoś kogo nazywa się "ekspertem" odwala lipę. Myślę, że to zwyczajnie szkoda.
 
 
tadekptaku 
Człek z zewnątrz


Posty: 841
Skąd: Black Water V-y
Wysłany: 2008-10-05, 23:06   

e-las napisał/a:
że dla kaski ktoś ktoś kogo nazywa się "ekspertem" odwala lipę.
polska to taki piekny kraj...
_________________
Bedziemy miec 2 irlandie w Polsce :) Gdzie ja wtedy wyjade? :D
Bird Track member
http://www.birdtrack.net
BWI member
http://www.birdwatchireland.ie
 
 
 
wieslawbaginski 

Posty: 634
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-10-05, 23:46   

Hej,
nie rozumiem kogo Wy oskarżacie, przecież ekspertyz chyba jeszcze nikt nie mógł zacząć robić,a tym bardziej dać plamę, bo dopiero mają się odbyć szkolenia - na dowód przytoczę wcześniej zmieszczony już na tym wątku link:
http://cdr.gov.pl/index.p...d=391&Itemid=82
Zatem, czy ktoś wyrwał się przed orkiestrę? Czy może to takie typowe polskie krakanie na wyrost?
 
 
maciek 


Posty: 1922
Skąd: z lasu i gór...
Wysłany: 2008-10-06, 06:40   

Zgadza się szkolenia mają się dopiero odbyć ale ekspertyzy mogły być robione już w tym roku... - oczywiście zgodnie z przewidzianymi terminami.

Szkolenia mają być przecież z istoty PR i metodyki wypełniania formularzy a nie tego jak rozpoznawać ptaszki czy roślinki...

Skoro ktoś prawidłowo bez szkolenia wypełnił formularz dokumentacji przyrodniczej to będzie on akceptowany.
Choć tak naprawdę do końca sierpnia należało zrobić badania w terenie - samo wypełnienie dokumentacji i przesłanie ich do zamawiającego ma termin do końca roku..
 
 
 
e-las 


Posty: 149
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-10-06, 20:05   

maciek napisał/a:
Choć tak naprawdę do końca sierpnia należało zrobić badania w terenie

a nie do 15 lipca?
 
 
wieslawbaginski 

Posty: 634
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-10-06, 20:54   

e-las napisał/a:
maciek napisał/a:
Choć tak naprawdę do końca sierpnia należało zrobić badania w terenie

a nie do 15 lipca?

Jestem świeżo po przejrzeniu zaleceń i też mi się wydaję się,że do 15 lipca :) poza tym odnoszę wrażenie, na podstawie listy podstawowej ptaków, że niepotrzebnie strzępimy języki bo większość ekspertów nie będzie miała co robić, no może jak poganiają nocami za derkaczem ale i on jest bardzo nieliczny na niektórych terenach n.p. w dolinie Noteci i trzeba będzie mieć naprawdę dużo szczęście by jednocześnie trafić na chętnego chłopa i derkacza na jego łące, a czajka to jeszcze bywa ale na polach.Pozostałe gatunki na znanych mi z ostatniego czasu łąkch praktycznie już nie występują, nawet kulika diabli wzięli.Pozostanie wszystkim uderzyć nad Biebrzę ;)
Ostatnio zmieniony przez wieslawbaginski 2008-10-06, 21:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
xhardcorex 
Jerzy Jeż


Posty: 2136
Skąd: biała podl/wawa
Wysłany: 2008-10-06, 20:58   

e-las napisał/a:
Ekspertyza musi być wynikiem inwentaryzacji w terenie, w określonym terminie. Istotne jest występowanie i status lęgowy ptaków, a nie ich potencjalne siedliska. Bo co z tego, że może teren wygląda fajnie, ale nic na nim nie ma?
a co powiesz na toż że w roku przeprowadzania inwentaryzacji masz na działce np. lęgową czajkę a za rok nie po czym pojawia się znowu w 3 roku :?: Niestety ptaszki to nie roślinki i mogą zmieniać stanowiska ale to nie znaczy, że rolnicy nie mają dbać o jakość ich siedlisk. Mi jako ekspertowi wisi czy unia wyda na ten program mld euro więcej czy mniej, ważne aby rolnicy wywiązywali się z powierzonych zadań a przy okazji będą się miały lepiej inne gatunki niekoniecznie występujące na listach diagnostycznych.
_________________
Tatko od 12 sierpnia, mąż od 7 czerwca :D
Konstruktywny krytyk :]
Na granicy regionów LUB, MAZ, PDL.
 
 
 
wieslawbaginski 

Posty: 634
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-10-06, 22:01   

xhardcorex napisał/a:
ważne aby rolnicy wywiązywali się z powierzonych zadań a przy okazji będą się miały lepiej inne gatunki niekoniecznie występujące na listach diagnostycznych.

Wtedy listy gatunków trzeba poszerzyć i zmienić kryteria na takie, które oceniałyby cały zespół awifauny, pytanie skąd wziąć odpowiednią ilość ekspertów o odpowiedniej ilości zasług ;) i jednocześnie dobrze znających głosy ptasie? Może botaników to się da odpowiednią ilość szybko wyszkolić ,ale z ornitologami to trudna sprawa, nawet ci co kiedyś coś umieli, jeżeli na co dzień nie siedzą w terenie, to szybko dużo zapominają ,a zwłaszcza głosy, które są podstawą takich inwentaryzacji. W przeciwnym wypadku nie bezpodstawne mogą okazać się wyrażane tu nieco wcześniej troski.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org