Wysłany: 2007-03-15, 07:49 Czy wsparcie zalesiania gruntów rolnych szkodzi przyrodzie?
Od kilku lat funkcjonują w Polsce płatności na zalesianie gruntów rolnych. Tj. rolnik, który zalesi swoje grunty rolne (pola, łąki, pastwiska) otrzymuje wsparcie finansowe na samo zalesienie oraz później tzw. "premię pielęgnacyjną" na pielęgnację powstałej uprawy. Wysokość tych płatności jest atrakcyjna dla rolników. Mechanizm ten budził niepokój przyrodników - nasz także. Obawialiśmy się, że w wyniku jego dzialania dojdzie do zalesiania cennych przyrodniczo łąk, muraw itp.
Przynajmniej w jednym miejscu w Polsce te obawy się potwierdziły. Znany jest przypadek obszaru Natura 2000 "Warminskie Bociany", gdzie tak się rzeczywiscie stało - zalesieniu przy wsparciu tego mechanizmu uległy łąki stanowiące żerowisko bocianów. Ministerstwo Rolnictwa uważa jednak, że "jest to jedyny taki przypadek w Polsce". Czy tak jest naprawdę? Odpowiedź na to pytanie jest ważna w swietle toczącej się wciąż dyskusji nad szczegółami Programu Rozwoju Obsarów Wiejskich na lata 2007-2013.
Uprzejmie prosimy więc o przesłanie nam lub zamieszczenie w tym temacie informacji, jak sytuacja wygląda na znanych Wam terenach. Szczególnie prosimy o przysłanie konkretnych, znanych Państwu informacji o przypadkach, w których zalesianie prywatnych gruntów rolnych doprowadziło do szkód przyrodniczych. Będziemy wdzięczni za jak najdokładniejsze informacje - w tym informację jakie siedliska przyrodnicze / siedliska gatunków (roślin, ptaków..) zostały zalesione, a także czy miejsce, w którym to się stało, znajduje się na jakimś obszarze chronionym (park krajobrazowy, obszar Natura 2000) lubproponowanym do ochrony (shadow-Natura 2000).
Prosimy o informacje pocztą elektroniczną na adres kp@kp.org.pl lub zamieszczenie w tym wątku na forum
Paweł Pawlaczyk i Robert Stańko, Klub Przyrodników
Ciekawa sprawa i ciekawe będę ewentualne obserwacje "w temacie", zwłaszcza fachowców przyrodników lub leśników, którzy tu u nas pisują
Każdym narzędziem wszak można posługiwać się prawidlowo - lub jego nadużywać > pewnie i to zalesianie raz służy zachowaniu czy odbudowie bioróżnorodności, a drugi - szkodzi. No każda ingerencja w środowisko - zmieniać je musi.. Rozumiem że chodzi Wam o globalny efekt tego programu na polską przyrodę ?
A co jest celem UE w tym zalesianiu - zwiększanie lesistości całego obszaru Unii, globalnie ?
_________________ Irlandia to Polska nad Atlantykiem, Polska to Eire nad Bałtykiem -:}
A co jest celem UE w tym zalesianiu - zwiększanie lesistości całego obszaru Unii, globalnie
oficjalnie to tak, ale patrząc od podszewki, to chodzi raczej o utrzymanie wysokiej produkcyjności rolnictwa "starej unii" i zmniejszenie konkurencyjności rolników z "nowounijnych państw". Unia chętnie godzi się na dopłaty na zalesienia, stare sady, a nawet za sam fakt uprawiania danego gruntu (sami tego chcieliśmy) - bo zabezpiecza w ten sposób swoje wysokowydajne rolnictwo.
W mojej okolicy jest sporo muraw kserotermicznych a jako że teren jest silnie pofaldowany,niektórzy rolnicy zrezygnowali z uprawy niekorzystnie położonych pól, na te ugory powoli wchodzi roślinność murawowa niestety często już wykształcone takie tereny są zalesiane i to sie nasila,jest jeszcze inna sprawa -łaki muszą byc skoszone bodaj do 30 lipca,niektore rośliny nie mają szansy na wyprodukowanie nasion,poza tym dopłaty są do pola ale pooranego -z tego powodu obserwuje ze tereny które przez wiele lat byly nie użytkowane z powrotem są zaorywane i to tylko po to by dostać dopłate -gdyż nic na nich sie nie uprawia
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
aki muszą byc skoszone bodaj do 30 lipca,niektore rośliny nie mają szansy na wyprodukowanie nasion
A u mnie łąki są koszone bardzo wcześnie i nawet czajki czy krwawodzioby nie mają szans na wyprowadzenie lęgów. A co najbardziej paradoksalne: łąki te znajdują się na terenie chronionym, a terminy koszenia ustalone są ustawą dotyczącą tego miejsca.
W jaki sposób można zgłosić prośbę o poprawkę tej sytuacji? Tu chodzi o obszar chronionego krajobrazu,m a ustawa została wydana przez Radę Miejską.
_________________ Maciej Szajda
Poznańska Grupa OTOP
www.otop.org.pl
Ale z tego co się orientuję dopłaty są również do ugoru czarnego.
dlatego właśnie to napisałem............
tylko nie wiem po jaki grom zaorywać cos i trzymac w ugorze czarnym, skoro można w zielonym(kosząc tylko raz w roku...oby drzewa nie rosły...choć siewki, o ile dobrze pamiętam, nawet do 3 lat są dopuszczalne i nie dyskfalifikują)
... nie wiem czy jest to tańsze dla rolnika..... wątpię.
_________________
Ponoć kropla drąży skałę
Mówią, że to prawda stara.
Jak więc opór stawić ciałem,
Gdy się wchłonie flaszkę na raz?
bez jaj, RM to moze co najwyzej podejmowac sobie roznego rodzaju uchwaly, czasem mądrzejsze, czasem głupsze.... Ale akt prawny wyzszego rzędu (ustawa, rozporządzenie) ma nadrzędny charakter
Co z tego że sie chlopu to nie opłaca żanim on to sam osobiście stwierdzi to ekosystem stracony bezpowrotnie, tu pokoleń trzeba żeby wyedukować,prawda jest taka ze w mojej okolicy świadomośc ekologiczna chłopów jest żadna,Borsuki wybili na smalec,kłusownictwo kwitnie w najlepsze ,wartościowe jest tylko zwierzę które da zeżreć -reszta to są szkodniki,tylko bocian budzi szacunek[pewnie jakieś pozostałości pogańskiego kultu } I tak samo jest z ziemią - jak ugorem stoi to szkoda -bo przecie tyle by ziemniaków i pszenicy było Co do tych łąk mam wrażenie że role odgrywa jeszcze jedna sprawa -a mianowicie czym sie kosi u mnie poza 2 miejscami storczyki wyginęły ,te 2 łaki są koszone taka starą kosiarka a nie rotacyjną ,te stare ucinały łodygę rośliny a te rotacyjne to ją normalnie przetrącają . Podejrzewam że takie koszenie narusza system korzeniowy roślin i dlatego co wrażliwsze roślinki nie dają po prostu rady
A można też zaproponować przymusowe koszenie łąk aby uchronić je przed zarastaniem?
Zgodnie z zapisem art. 23 ust. 4 ustawy z 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody:
Cytat:
Jeżeli wojewoda nie wyznaczył obszaru chronionego krajobrazu, obszar ten może być wyznaczony przez radę gminy, w drodze uchwały, która określa jego nazwę, położenie, obszar, sprawującego nadzór, ustalenia dotyczące czynnej ochrony ekosystemów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum