Dziękuję Adamie, na pewno skorzystam . Strona niemiecka też jest ciekawa. Maj? najmniejszy otwór wejciowy z dotychczas spotkanych 32mm. Zastanawiałem sie czy lepiej tak? budkę przymocować tak jak w niemieckim projekcie czy trochę inaczej. Dłuższym bokiem prztwierdzić do ciany budynku i otwór wejciowy zrobić na przeciwległym dłuższym boku.
Poczekam jeszcze na aktualizację w ussuri
Powstala nowa strona ZTO
http://www.zto.most.org.pl
wczesniejsza byla okropna, teraz przynajmniej jakos wyglada
...
Zajrzałem na stronę do rozmiarów budek lęgowych. Dla jerzyka głębokoć 50cm !!!
Bez danych na temat wysokoci otworu wlotowego ale przy rozmiarze płyty czołowej 10x20 cm to nie ma za wiele do wyboru.
Jak to jest też z otworem wejciowym? Jerzyki s? różnych rozmiarów?
Porównałem też ze stron? ussuri i nic się nie zgadza!!!
Jak to jest z budk? dla jerzyka? Czy kto mnie proszę, owieci?
Chcę tak? zrobić i się pogubiłem.
Na stronce Ussuri nowa podstrona: skrzynka lęgowa dla jerzyka kilka fotek budki i wymiary wewnętrzne. Chc?c zrobić tak? budkę należy doliczyć gruboć materiału, zazwyczaj 2 cm.
Specjalnie dla Amikosika:
Dno 18x30 cm
Boki 34x14 cm
Przód/tył 18x14 cm
Dach 36x22 (może być szerszy – będ? okapy)
Listwy tylne 40x5 cm
Wlot 6,5x3,5(3,2)
Ważne jest solidne przykręcenie tylnych listew! Sposób mocowania można dostosować do okolicznoci.
Otwór wlotowy mozna umiecic tez z boku budki i mocowac j? wzdłuż dłuższego boku, trzeba jednak wtedy wlot umiescic w narożniku aby była jak najwieksza odległoć do gniazda (gniazdo buduj? na końcu budki)
Od wersji niemieckiej ze strony NABU moje budki różni? się tym, że dno jest całkowicie schowane wewn?trz, dzięki temu woda spływaj?ca po bokach nie dostaje się do rodka przez szczelinę pomiędzy cianka boczn? a dnem, a skapuje. Niestety jest to częsty bł?d konstrukcyjny i w wielu materiałach drukowanych i internetowych s? zdjęcia nieprawidłowo wykonanych budek. Oczywicie nie jest to wielka wada ale zawsze takie zamakanie skraca życie budki i nie służy ptakom.
Co do tabelki na stronie ZTO to chyba koledzy powinni j? uzupełnić i sprawdzić jeszcze raz wymiary, podawanie samych wymiarów, bez schematów i to budek nietypowych powoduje tylko zamieszanie. Długoć 50 cm u jerzyka? Nie ma co przesadzać, wystarcza 30. Pozostałe informacje w tabelce tez s? troche dziwne i na pewno nie pochodz? z ksi?żki Wojtatowicza i Szokalskiego. Najważniejsze s? wymiary wewnętrzne, głębokoć od dolnej krawędzi wlotu do dna. Proponowane spadki daszków (2 cm) tez s? za małe, minimum choć 15stopni. Widzę tez, że nadal pokutuje zalecenie o zakazie malowania budek, który to zakaz pochodzi z czasów kiedy dostępny był tylko ksylamit zabijaj?cy nawet owady przelatuj?ce obok budki. Obecnie wycofuje się z produkcji takie toksyczne rodki, ale nawet maluj?c zwykł? farb? lub impregnatem robimy to z zewn?trz, a zapachy i substancje lotne szybko wietrzej?. Tak wiec malowanie z zewn?trz jest nieszkodliwe dla ptaków a przedłuża żywotnoć budki! Jak kto chce być super ekologiczny może zastosować pokost lniany, trzeba go trochę podgrzać i pięknie wsi?ka zabezpieczaj?c na wiele lat, można tez powtarzać malowanie wg potrzeb.
Mam nadzieję, że sie w maju pochwalisz ile budek powiesiłe i gdzie, amikosiku?
Najmniejsza rednica o jakiej słyszałem to 63 mm, otworki to dowietlenie budki i jednoczenie otwory obserwacyjne przez które ptak może dostrzec drapieżnika.
Niedawno skończyłem swoj? pierwsz? budkę.Sugerowałem się radami Adama T. i z netu. Moja budka ma wymiary dna 155x130,wysokoć 260, spadek 40mm, otwór rednicy 31mm). Ma otwieranie z boku, łata do mocowania umieszczona asymetrycznie (od razu mówię-ze względów wytrzymałociowych, przy masie budki, nie ma to znaczenia dla trwałoci). Jest to prototyp, następna będzie z lepszego drewna i cięta będzie na maszynie. Tu można j? zobaczyć- budkę czeka jeszcze pokost i obicie daszka linoleum(papy nie posiadam,a wyczytałem,że jest trwalszy).
Proszę fachowców o uwagi jeli co jest z ni? nie tak i spróbujcie przewidzieć czyim będzie lokum jak j? zaczepię nad starorzeczem?
Budka bardzo ładna, do wymiarów napewno jaki ptak sie dopasuje, pewnie modraszka lub mazurek, ale:
1. Tylna listwa wchodzi do rodka budki - jesli bedzie wisiec na drzewie grozi to zaciekaniem wody do rodka.
2. Pojedyńcza scianka przednia, przydałby sie klocek przedłuzajacy wlot.
3. Boczne cianki nie zakrywaj? desek podłogi - woda sciekaj?ca po ciankach bedzie podsi?kać do srodka i dno bedzie wilgotne - szybciej spróchnieje.
4. Sposób zamykania bardzo "delikatny" te listewki moga sie poluzowac i moze byc kłopot, pozatym ptaki rozwalaj? wewnetrzne listewki, a juz jak sie dziecioł dostanie do srodka to zazwyczaj zostaj? tylko gwoĽdzie.
Powodzenia w dalszych eksperymentach.
Dzięki za konkretne rady. Z łat? w rodku- nie pomylałem, dno- też nie pomylałem- w następnej tych błędów nie będzie. Sposób zamykania-to poprawię, wzmocnię dodatkow? deseczk?, a wlot pogrubię podłużn? deseczk? szerokoci 9cm. Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam
Adam chyba powinien nagrać filmik szkoleniowy o robieniu budek. Ten z TV był za mało dokładny. Włanie wróciłem z Puszczy Augustowskiej. To co tam zobaczyłem aż się prosiło o szkolenie Adama. Tamtejsi lenicy wieszali budki z mokrego pnia drzewa wydr?żonego w rodku. Wiele z budek się rozeschło i popękało. Mocowali budki zawieszaj?ć na je drutem do gałęzi tak, że stanowiły doskonał? hutawkę dla ptaków. Film powinien być pod tytyłem "Jakich błędów unikać przy robieniu budki". Tylko czy lenicy maj? czas, ochotę i sprzęt do ogl?dania takich filmów?
Tamtejsi lenicy wieszali budki z mokrego pnia drzewa wydr?żonego w rodku. Wiele z budek się rozeschło i popękało.
.......bardzo często popełniany(bł?d, też widywałem takie budki)................. trzeba robić z wyschniętego,
ewentualnie opasywać jak? mocn? tam?/link?(stalow?) zapobiegaj?c? pękaniu.(nie wiem czy kto tego wczeniej próbował)
Post amikosika o nieprawidłowych budkach w lasach zbiegł się z dzisiejszym moim dniem roboczym polegaj?cym na wymianie nieprawidłowo wykonanych i jak sie okazało bezużytecznych skrzynek w Parku Praskim. Budki powieszono kilka lat temu, z tego co pamietam poszły na to jakie kwoty z funduszu ochr. rod. gminnego chyba, budki wykonali bezrobotni z odpadów, organizował to jakis polityk/biznesmen, ciekawe ile głosów wyborczych zarobił?
Tak wiec ostrzegam, róbcie poż?dne budki żebym nie musiał z załog? tego ci?gać...
Acha na 115 budek tylko moze w 2 z mniejszymi dziurami były sikory, do reszty materiał znosiły tylko wiewiórki, zostawilismy im pare.
Budka płytka z duż? dziur? = 0 ptaków
PS.jak ktos ma kamere to zapraszam na ognisko będ? pierwsze ujęcia do filmu instruktażowego...
No kiedy to ognisko, kiełbaske bym zjadł, hau.jpg Pozostało tylko polac benzynką ...
A tak zawieszono budki na terenie ... nie powiem gdzie. Jako ze budki nadawaly sie tylko dla myszy to zostawilismy troche, ale reszte, mowiac delikatnie, "zdjelismy" Zawieszone zostaly nowe (z dobrymi wymiarami) , juz nie w takim zageszczeniu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum