FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Budki dla ptaków - poradnik
Autor Wiadomość
mender 


Posty: 1304
Skąd: Działdowo
Wysłany: 2004-09-03, 22:03   

Pytania nr 4 i 5 pozostawiam otwarte, bo Adam pewnie będzie chciał się jeszcze wypowiedzieć i na to czekamy. Zadam tymczasem kolejne pytanko nr 6:

Budki dla ptaków zwykle wieszane s? na skraju lasu, wzdłuż drogi itp. Czy jest to tylko ze względu na wygodę przy wieszaniu i czyszczeniu? Czy powieszenie budki w głębi l?du wpłynie na jej zasiedlenie?
_________________
KULING
AVELELEK
Działdowskie Koło TP Bocian
 
 
 
Hubert 
moderator
Szef



Posty: 5740
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-09-03, 22:08   

Cytat:
jest to tylko ze względu na wygodę przy wieszaniu i czyszczeniu?

Mylę, że to przedewszystkim.
_________________
ceterum censeo Carthaginem esse delendam

Kruk odrzecze: Nigdy więcej!!

Strona przyrodnicza "Dziewięćsił"
browsehappy.pl
 
 
 
Winer 
moderator


Posty: 1609
Skąd: ?widnik
Wysłany: 2004-09-03, 22:46   

Cytat:
Czy jest to tylko ze względu na wygodę przy wieszaniu i czyszczeniu? Czy powieszenie budki w głębi l?du wpłynie na jej zasiedlenie?
- mylę, że ptaki nie zwracaj? na to uwagi, że budka wisi akurat przy lenej drodze, nie s? to w końcu jakie często uczęszczane drogi a zwyczajnie paski terenu bez drzew - mulę, że tak to sobie ptaki tłumacz? ;)
Jeli chodzi o zajmowanie budek przy polnych drzewach - uważam, że s? to dosyć atrakcyjne miejsca pod warunkiem, że budla jest odpowiednich rozmiarów i bezpieczna. Polna droga to nie asfaltówka przez rodek wsi gdzie codziennie przejeżdżaj? setki samochodów jakie traktory, dzieci do szkoły, sołtys z knajpy...
Poza tym, jak kto już pisał wyżej (zdaje się Adam) obecnoć człowieka nie jest aż tak nieporz?dana jak by się bam często wydawać mogło.
_________________

 
 
 
Mirek 


Posty: 2446
Skąd: Łosice
Wysłany: 2004-09-04, 05:46   

Odpowiadam na pytanie nr 6
Wg mnie rzeczywicie w Lasach Państwowych budki wieszane s? wzdłuż lenych traktów po to, aby można je było potem wygodniej czycić.
Jednak najlepiej, jeli budki wisz? +-50 m od siebie, rozwieszone równomiernie w drzewostanie. Najbardziej racjonalne jest wieszanie skrzynek w młodych lasach, gdzie brakuje naturalnych dziupli. Wysokoć dla ptaków nie ma znaczenia. Natomiast ma dla ludzi - aby ustrzec się chuliganów, budki powinny wisieć jak najwyżej...

34-.jpg
A taki może być efekt zbyt niskiego powieszenia budki w lesie...
Plik ściągnięto 996 raz(y) 43.61 KB

 
 
 
Adam Tarłowski 


Posty: 990
Wysłany: 2004-09-06, 23:50   

Odpowiedzi hurtem:

pytanie nr 4:
Gatunek drzewa, na którym powiesimy budke dla ptaków w zasadzie niema dla nich znaczenia. Dla puszczyków zazwyczaj zaleca się wieszanie w gęstych koronach drzew iglastych, tak aby były ukryte przed wzrokiem ludzi i innych ptaków lubi?cych niepokoić sowy. Jednak znam osobiscie kilka miejsc w Warszawie gdzie puszczyki pięknie prezentuj? sie w miejscach publicznych, rozumiem jeszcze w parkach, ale kilka lat temu ptak siedział na krawędzi dziupli, doskonale widoczny przy przejciu dla pieszych na bardzo ruchliwej ulicy Gagarina (w pobliżu Parku Łazienkowskiego), niestety drzewo juz wyciete. Napewno lene puszczyki s? bardziej płochliwe i jesli można to trzeba wieszac w jak najspokojniejszym miejscu - to zalecenie dla wszystkich budek.
Oczywiscie wysokoć ma duże znaczenie, im wyżej tym lepiej, przynajmniej dla pustułek.
Kwestia niedostępnoci budek dla ludzi narzuca znowóż minimaln? wysokoć na jakiej możemy powiesic budki tak aby nie uległy zniszczeniu. W końcu taki dudek to moze sie gnieĽdzić nawet na wys. 0 m, jednak nikt normalny na ogólnie dostępnym terenie nie powiesi tak budki.
Mam nadziej, że o to chodzilo, a nie o to z jakiego gatunku drzewa robic budki, ale to też nie ma znaczenia dla ptaków, ma zato dla stolarza.

pytanie nr 5:
czy mozna umieszczac budki przy drogach? jesli jest to mało ruchliwa droga lesna lub polna to tak, szczególnie jeli niema innej alternatywy. Starać się wtedy trzeba powiesic je jak najwyżej. Małe ptaki sikory, szpaki się wogóle tak? lokalizacja nie przejmuj?, większe mog? byc bardziej ostrożne. I tu napewno będ? różnice pomiędzy ptakami miejskimi i dzikimi.

pytanie nr 6:
budki przy drogach lesnych wieszane s? oczywiscie z lenistwa i dla ułatwienia kontroli, pozatym co pisali na ten temat poprzednicy moge dodac, że takie umieszczanie budek może byc niezbyt zdrowe dla ptaków. Jeli budki s? złej konstrukcji to mog? stanowić stołówkę dla kun, które szybko się naucz? wyszukiwac budki jesli wisza w jednej lini wzdłóż drogi.
 
 
mender 


Posty: 1304
Skąd: Działdowo
Wysłany: 2004-09-07, 09:00   

Pytanie nr 7:
Jakie sa relacje miedzy sokołowatymi a jastrzębiowatymi? Czy budka dla pustułki może wisieć niedaleko gniazda myszołowa?
_________________
KULING
AVELELEK
Działdowskie Koło TP Bocian
 
 
 
Adam Tarłowski 


Posty: 990
Wysłany: 2004-09-07, 10:31   

:?: Też jestem ciekaw, może Mirek co napisze? Ja chyba nie zaobserwowałem konfliktów miedzy tymi gatunkami.
 
 
grzegorzb 


Posty: 1466
Wysłany: 2004-09-07, 12:02   

Pytanie podchwytliwe - czy s? jakie rzetelne opracowania ile budek może wisiec na ha lasu, przestrzeni ródpolnej itp. Czy budki mozna wieszać do bólu na każdym drzewie i po jakim czasie las, teren wyglada doc groteskowo. Czy da się to jako wyliczyć na zasadzie powierzchnia+współczynnik zadrzewienia+wiek drzew + gatunek/rodzaje budek= iloć budek. Ile budek można wsadzić aby ptaki nie czuły się jak w bloku gdzie s?siad zaglada im w okna?
 
 
Adam Tarłowski 


Posty: 990
Wysłany: 2004-09-07, 13:28   

grzegorzb napisał/a:
Pytanie podchwytliwe

mam nadzieje że nie chodzi o chwyt poniżej pasa :wink:
grzegorzb napisał/a:
czy s? jakie rzetelne opracowania ile budek może wisiec na ha lasu, przestrzeni ródpolnej itp. Czy budki mozna wieszać do bólu na każdym drzewie i po jakim czasie las, teren wyglada doc groteskowo. Czy da się to jako wyliczyć na zasadzie powierzchnia+współczynnik zadrzewienia+wiek drzew + gatunek/rodzaje budek= iloć budek. Ile budek można wsadzić aby ptaki nie czuły się jak w bloku gdzie s?siad zaglada im w okna?

Z nam kilka terenów gdzie budki wisz? na każdym drzewie, rzeczywiscie wygl?da to groteskowo. Wzoru zadnego niema, wskazówek co do ilosci budek jak? mozna powiesic na danym terenie dostarcza liczba skrzynek nie zajetych. Dlatego skrzynki powinny sie otwierać i umozliwiać kontrole. Wielu autorów podaje, że stopień zajęcia przy odpowiednim zagęszczeniu wynosi z reguły 40-60%. W warszawskich parkach stopień zajęcia w odpowiednio skonstruowanych budkach typu A i B przekracza 90%, w niektórych z nich wisi naprawde dużo budek i zastanawiamy sie nadal czy jeszcze nie dowiesić aby zobaczyć ile można... (Kraska nr 2/2003 str. 70) Na terenach nadwilańskich sprawa wygl?da podobnie jesli nie lepiej.
Poszczególne gatunki maj? różne wymagania, szpakowi nie przeszkadza bliskie s?siedztwo gdyż nie żeruje w pobliżu gniazda, oczywicie broni najbliższ? strefe wokół dziupli i jesli powiesimy 2 budki na jednym drzewie to dochodzi do tak zwanego wielożeństwa, na czym oczywiscie trac? dzieci, ale samcowi w to graj.
Ogólnie zaleca się wieszanie budek w odległosci 20- 50 m od siebie. Z tym że dotyczy to poszczególnych rodzajów, czyli budki typu A i A1 wieszamy nie bliżej niz 20 m, ale budki typu A i B mozemy powiesic blizej bo korzystaja z nich różne gatunki. Zalezy to tez od terenu, jesli mamy do dyspozycji kilka jabłonek w ogródku to można zaryzykowac i powiesic budki na każdym drzewie, jeli wieszamy w lesie to problemu z odległosciami raczej nie będzie. Należy oczywicie brac pod uwage zasobnoć rodowiska, mniej budek wieszać w sosnowych monokulturach, więcej w starych parkach i łęgach.
Większe budki wiesza sie zazwyczaj w większych odległosciach, ale wszystko zależy od gatunku któremu zamierzamy pomóc, np. kawki, mazurki, wróble gnieżdż? sie kolonijnie...

Co do zagęszczeń to pisał o tym W. Koehler w "Biologiczne metody ochrony lasu" Warszawa: PWRiL 1968
Chetnych musze odesłac do biblioteki, gdyż jeszcze nie posiadam tej publikacji.
 
 
Mirek 


Posty: 2446
Skąd: Łosice
Wysłany: 2004-09-07, 17:03   

Cytat:
Należy oczywicie brac pod uwage zasobnoć rodowiska, mniej budek wieszać w sosnowych monokulturach, więcej w starych parkach i łęgach.

Z tym sie nie zgodzę. Włanie w monokulturach sosnowych brakuje dziupli. Do budek typu A mog? w takim rodowisku wchodzić bogatki, czubatki, a w większych kompleksach, gdzie s? monokultury można się spodziewać i sosnówki. W budce zawieszonej w dr?gowinie sosnowej widziałem też modraszki, które jednak latały żerować do pobliskiego zadrzewienia liciastego przelatuj?c nad polem (budka była w ródpolnym lasku). W dr?gowinach budki też zajmuj? muchołówki żałobne... A dla szpaka to wszystko jedno co za las, aby budka tylko nie wisiała w głębi kompleksu! I w dragowinie jak się powiesi budki typu A co 50 m, to można spodziewać się zajęcia i 90% z nich!
 
 
 
Adam Tarłowski 


Posty: 990
Wysłany: 2004-09-07, 17:31   

Cytat:
I w dragowinie jak się powiesi budki typu A co 50 m, to można spodziewać się zajęcia i 90% z nich!


Racja, racja, ja pisałem w kontekcie wieszania budek gesto, np. co 20m lub co drugie drzewo :) , 50 m od siebie jest ok, szczególnie jesli nie jest to wielka dr?gowina.

[ Dodano: 07 Wrz 2004 06:39 pm ]
Co kraj to obyczaj, znalazłem cos takiego:
"Liczba wywieszanych skrzynek lęgowych może byc praktycznie nieograniczona. Jeli nie raż? nas pod względem estetycznym, to lepiej jest rozwiesić ich więcej niż mniej"

w "Ptaki w ogrodzie - praktyczny poradnik dla całej rodziny" wyd. Delta autor dr Michael Lohman, tłumaczenie z niemieckiego, obecnie do kupienia w ksiegarniach, chyba dodruk zrobili.
 
 
mender 


Posty: 1304
Skąd: Działdowo
Wysłany: 2004-09-07, 18:18   

Ponawiam pytanie nr 7, bo jako umknęło:

Jakie sa relacje miedzy sokołowatymi a jastrzębiowatymi? Czy budka dla pustułki może wisieć niedaleko gniazda myszołowa?
_________________
KULING
AVELELEK
Działdowskie Koło TP Bocian
 
 
 
Mirek 


Posty: 2446
Skąd: Łosice
Wysłany: 2004-09-07, 20:30   

Hmm...trzeba by powiesić parę budek dla pustułek w pobliżu gniazd myszołowa i wtedy się zobaczy.
Gdybym był pustułk? i miał do wyboru 2 budki; jedn? w pobliżu gniazda myszołowa, drug? z dala od niego, to pewnie wybrał bym drugi wariant. Po co miał bym się niepotrzebnie stresować! Ale gdyby w pobliżu był gołębiarz, to wolał bym nie ryzykować w ogóle...
 
 
 
mender 


Posty: 1304
Skąd: Działdowo
Wysłany: 2004-09-07, 21:18   

Pytanie nr 9:

Dzięcioł czarny: czy jest skuteczna metoda na ochronę budek przed rozdziobaniem?

Z mojego dowiadczenia wynika, że jeżeli w okolicy jest dziecioł czarny i budki nie s? niczym zabezpieczone to jest wiecej niż pewne, że zostan? rodziobane. Oprócz rozdziobanych budek niszczone sa również lęgi (wyjadanie pisklaków, opuszczanie lęgu). Nie wiem czy ta sprawa dotyczy też innych dzięciołów.
_________________
KULING
AVELELEK
Działdowskie Koło TP Bocian
 
 
 
Hubert 
moderator
Szef



Posty: 5740
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-09-07, 21:32   

Betonowe skrzynki. Niegdy była na forum o tym spora dyskusja.
_________________
ceterum censeo Carthaginem esse delendam

Kruk odrzecze: Nigdy więcej!!

Strona przyrodnicza "Dziewięćsił"
browsehappy.pl
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org