Swego czasu znalazłem na stronie Bociana artykuł poświęcony metodyce badania pójdźki, dziś natknąłem się na niego ponownie. Jako, iż pora na poszukiwanie pójdźki właśnie się zaczyna pomyślałem, że może warto by było skrzyknąć jakąś ekipe i troche pochodzić za nimi w okolicach Warszawy. Nad dokłądnym terenem jeszcze sie nie zastanawiałem, narazie poszukuje współtowarzyszy do nocnych wojaży.
Gdyby byli jacyś entuzjaści Zapraszam. W przypadku ich braku sama moja chęć i desperacja nie wystraczy, i nie chodzi mi tu bynajmniej o to, że trzeba się włóczyć po ciemku
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum