[ Dodano: 21 Lis 2004 09:43 pm ]
Albo inaczej - sprawdz w bibliotece AP w Siedlach, na pewno maja. Na koncu, w spisie literatury, znajdziesz inne artykuly o babkach w Bugu i Wisle.
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Nowe wydanie Ryb Słodkowodnych Polski M. Brylińskiej (red., 2000) potwierdza to:
babka łysa (gołogłowa) stwierdzona w 1996 roku w rodkowym biegu Bugu, prawdopodobnie na skutek poprowadzenia kanału ł?cz?cego (poprzez Prypeć) zlewiska Bugu i Dniepru; jeli chodzi o babkę szczupł? to jest mowa na razie o kilku okazach odłowionych przez Danilkiewicza w 1997 r. koło Janowa Podlaskiego.
Nowe wydanie Ryb Słodkowodnych Polski M. Brylińskiej (red., 2000) potwierdza to:
babka łysa (gołogłowa) stwierdzona w 1996 roku w rodkowym biegu Bugu, prawdopodobnie na skutek poprowadzenia kanału ł?cz?cego (poprzez Prypeć) zlewiska Bugu i Dniepru; jeli chodzi o babkę szczupł? to jest mowa na razie o kilku okazach odłowionych przez Danilkiewicza w 1997 r. koło Janowa Podlaskiego.
hym..wędkuję czasami na tym odcinku, ale głównie uganiam się za drapieżnikami.
...trzeba będzie kiedy połapać drobnicę, kto wie, może akurat.
[ Dodano: Pon Mar 28, 2005 21:11 ]
kiedy Mirek napisał/a:
No włanie, a jaka jest sytuacja z cierniczkiem? [...]Czy występuje w okolicach Siedlec?
a ja odpowiedziałem:
Cytat:
w okolicach Siedlec nigdy go nie spodkałem,
ale po dzisiajszym dniu muszę zweryfikować swoje dane.........
Stwierdziłem w "okolicach Siedlec" cierniczka.
Będ?c nad rozlewiskami Liwca pod Mordami, oddzielilimy się od głównej grupy która stała na mostku i poszlimy z Szybszym i Jego znajomym Jerzym na ł?ki, bo Szybszy koniecznie chciał zobaczyć"jak? ciekaw? kaczkę"
w drodze powrotnej przechodz?c przy kałuży poł?czonej z rzek? dostrzegłem mał? szybko pływaj?c? rybkę. po jakim czasie udało mi się j? złapać i oto na dłoni leżał cierniczek.
doskonale widoczne cechy pozwalaj?ce na oznaczenie gatunku, (głównie chodzi o 9 małych kolców na grzbiecie). dodatkowo Szybczy zrobił rybce ok 10 zdjęć( jak mi przyle to zał?cze)
także teraz Miruniu z cał? odpowiedzialnoci? i przekonaniem mogę stwierdzić iż:
Cierniczki sa dosc rzadkie, a juz na pewno slabo wykrywalne. Niestety - kryja sie po rowach i strumyczkach malutkich, takic co to sa pomijane przez ichtiologow i wedkarzy. Ja mialem przyjemnosc tylko raz, obserwyjac go w Jaskini Skorocickiej... Bylo smiesznie, bo od kilkudziesieciu lat pisano, ze w jaskini, w Potoku Skorocickim, wystepuja male rybki. Najpierw byly to prawdopodobnie cierniki, potem juz cierniki. A tymczasem... Nikomu nie chcialo sie im przyjrzec...
Zatem - notujmy cierniczki!!!
A moze Corvus zamiast moczyc kija w Bugu i lowic pstynki (kto wie, co to sa nadbuzanskie pstynki?) zajal bys sie pieknymi babkami Tylko jak - Echen, jest jakas metoda na nie? Moze w szkole was uczyli, jak taka babke wyhaczyc? Ty chodziles do odpowiedniej szkoly...
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
A moze Corvus zamiast moczyc kija w Bugu i lowic pstynki (kto wie, co to sa nadbuzanskie pstynki?) zajal bys sie pieknymi babkami Tylko jak - Echen, jest jakas metoda na nie? Moze w szkole was uczyli, jak taka babke wyhaczyc? Ty chodziles do odpowiedniej szkoly...
Nie przypominam sobie szczerze mówi?c nic w temacie babek . Ale nie ma się co dziwić, babkę Neogobius gymnotrachelus stwierdzono w Polsce dopiero niespełna 10 lat temu, dokładnie w roku końcowym mego kształcenia. A jeli były jakie informacje to nie pamiętam, pewnie opuciłem ten wykład. Ale zasięgnę języka u tych, którzy s? na bież?co.
A tak na marginesie: zdarzało się studenckimi czasy wyhaczanie babek ale należ?cych do zupełnie innego rodzaju.
będ?c kilka dni temu znowu na tych ł?kach nad Liwcem, znalazłem w zagłębieniu pozbawionym już wody( cała opadła i wróciła do koryta rzeki) martwego cierniczka. jest to kolejny dowód na występowanie tego gatunku w tamtym rejonie.
Zasięgn?łem języka odnonie babki. Otóż prawdopodobnie najlepiej byłoby spróbować złowić j? na włoczek. Jest to rodzaj narzędzia połowowego ci?gnionego (jak sama nazwa wskazuje), składaj?cego się z dwu skrzydeł ci?gnionych przez łódki oraz worka, zakończonego tzw. kutlem, w który wpadaj? ryby. Niestety, nie znam żadnej strony, gdzie moglibycie zobaczyć jak taki włoczek z grubsza wygl?da (:roll: szczerze mówi?c zbyt intensywnie jej nie szukałem ). Bior?c pod uwagę ruchliwoć babki (podobno jest doć stacjonarna, że się tak wyrażę), wydaje się, że ci?gn?c takim włoczkiem po dnie zbiornika mielibymy największe szanse na złowienie tej ryby.
Niestety, nie znam żadnej strony, gdzie moglibycie zobaczyć jak taki włoczek z grubsza wygl?da ( szczerze mówi?c zbyt intensywnie jej nie szukałem ).
.oj leniuszku...wystarczy poszukać ..................
no to w takim razie ja zaprezentuję jak wygl?da włok denny. ten na rysunku jest do połowu ryb morskich, ale konstrukcja i zasada działania jest podobna lub taka sama.
O to włanie chodziło. Teraz trzebaby zdobyć tylko taki sprzęt połowowy oraz pozwolenie na odłów, no i dysponować dwiema jednostkami, które mogłyby to poci?gn?ć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum