FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Ryby wędkarstwo i takie tam...
Autor Wiadomość
Jurgens 
morderca Kaczorów


Posty: 457
Skąd: Lubartów
Wysłany: 2006-05-12, 14:17   

Mój ojciec teraz prawie co dziennie wyjmuje jazice takie po kilogramie i więcej. Trafi się czasem kromp i płoć ale rzadko. Łapie na groch na rzece Wieprz. Zaczęło się polowanie na szczupaka, więc mam nadzieję, ze niedługo przywiezie jakiegoś ,,zębacza"... ;-)
A co do boleni, to naparwdę bardzo płochliwa i ostrożna ryba. Mój ojciec przez prawie 50 lat swojej ,,kariery wędkareskiej" nie złapał ani jednego, co wynika z jego metod wędkarskich. Łapie najczęsciej na ,,blachę" lub żywca, ale zawsze ma metalowy przypon i duży spławik, co skutecznie odstrasza bolenie jak i sandacze :|
_________________
,,Odnajdę każdy ślad i cień na murze
Przeszukam każdy dom piwnicę strych
Zajrzę pod każdy most przeczekam burzę
I choćby za sto lat odnajdę cię..."
 
 
 
Corvus 
moderator
..ichtio-mod...



Posty: 5616
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2006-05-12, 14:36   

krzysztof1 napisał/a:
Dzisiaj prawdop. bolenie żerowały wzdłuż ''warkoczy'' z wirami utworzonymi przez końce tzw. ostróg na Wiśle.Jeden, taki ok.40 cm wpadł za małą rybką na płyciznę,przez chwilę widziany - najprawdopodobniej boleń

zgadza się. taki sposób polowania jednoznacznie wskazuje na bolenia.
_________________
waxwing fanatic

 
 
 
zygmunto 


Posty: 382
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2006-05-12, 14:50   

Ja kiedyś z ojcem łapałem bolenie na robaka na Wiśle. Podczas jednej wyprawy udało nam sie złowić ok 15 boleni takich po ćwierć i pół -kilo. Wraz z kleniami podobnej wagi mielismy chyba ze 30 ryb z jednego stanowiska. Wystarczył radziecki kij, płaski kołowrotek, zyłka 22 , jakiś nienajmniejszy spławik i robaczek na solidny hak - brały jak głupie.
A największy swój okaz złapałem w dość nietypowy sposób, bo zwijając zestaw zahaczyłem prawie 3 kilowego leszcza za płetwę grzbietową. Wyciąganie takiego leszcza, który był prowadzony bokiem to jak wyciaganie jakiejś kłody z dna :razz:
 
 
 
for 
moderator
Zgórmysyn



Posty: 3552
Skąd: Bochnia
Wysłany: 2006-05-15, 13:45   

ja zlapalem tylko raz bolenia na jeziorze roznowskim w dziwny sposob - zalozylem na haczyc rosówe na okonia i sciagalem wedke bo nic nie bralo - przy brzegu w odl. 2 m uderzyl bolen i wyciagnalem 56 cm sztuke.
_________________
 
 
 
Pawelele 


Posty: 2668
Skąd: Wojkowice
Wysłany: 2006-05-16, 19:54   

Na rybach to ja się nie znam ale pamiętam jak na obozie Kulinga w Lisewie boleń był marzeniem szeryfa obozu :mrgreen:
_________________
Paweł Kmiecik
Newsy z Zagłębia Dąbrowskiego
 
 
 
Guci0o 

Posty: 3
Wysłany: 2006-07-11, 09:51   

Boleń jest cieżką rybą do złowienia ale nie wiem czy pstrag nie jest cieższą. To skradanie, brodzenie i wiele kilometrow na pstragowych polowach jest wykaczajace ale jak juz sie zlowi kropkowanego drapieznika dochodzi sie do mysli ze warto bylo meczyc sie czesto nawet pare godzin dla jednego.
 
 
zygmunto 


Posty: 382
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2006-07-15, 13:43   

Jestem teraz w Walii. Tu nad dosc waska rzeczka o sreniej glebokosci 0,5 metra polkilowy do kilowego klen lub pstag potokowy i teczowy to codziennosc. A najlepsze jest to ze widac gdzie ryby stoja, a nawet jak biora. Polska to nic w porownaniu z tym co tu mozna zlowic:(
 
 
 
Corvus 
moderator
..ichtio-mod...



Posty: 5616
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2006-07-15, 14:30   

zygmunto napisał/a:
Polska to nic w porownaniu z tym co tu mozna zlowic:(

czyżby................ :> :twisted:

z dzisiejszej nocy.

klik*

bbb.JPG
Plik ściągnięto 45 raz(y) 100.62 KB

aaa.JPG
Plik ściągnięto 49 raz(y) 110.64 KB

_________________
waxwing fanatic

 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-07-15, 15:23   

Corvus gdzie je złapałeś ( i na co) :?:
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Corvus 
moderator
..ichtio-mod...



Posty: 5616
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2006-07-15, 15:33   

Rey napisał/a:
i na co

..na kolację......... ;-)

a tak na serio to Żwirownie w Międzyrzecu Podlaskim. na pęk rosówek.... czyli sztandarowa przynęta na sumy.
większy: 97cm, 5,2kg... branie ok 1:00
mniejszy: 77cm, 2,6kg... branie o 4:30
_________________
waxwing fanatic

 
 
 
Lulek 


Posty: 861
Skąd: Działdowo
Wysłany: 2006-07-15, 17:50   

A to moja skromna dzisiejsza zdobycz :smile:

rybki.jpg
Plik ściągnięto 37 raz(y) 54.27 KB

 
 
 
Pawelele 


Posty: 2668
Skąd: Wojkowice
Wysłany: 2006-07-16, 20:42   

Lulek napisał/a:
A to moja skromna dzisiejsza zdobycz

prądem tyle nałapałeś :shock: ;-)
_________________
Paweł Kmiecik
Newsy z Zagłębia Dąbrowskiego
 
 
 
Lulek 


Posty: 861
Skąd: Działdowo
Wysłany: 2006-07-17, 11:36   

Pawelele napisał/a:
Lulek napisał/a:
A to moja skromna dzisiejsza zdobycz

prądem tyle nałapałeś :shock: ;-)

Dowcipniś :grin: . Na spławik i sprężynę.
 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 7929
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2006-07-17, 11:46   

mi wyglądają na ogłuszone granatem :roll:

niezły "utarg" :res: :oki: :res:
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
for 
moderator
Zgórmysyn



Posty: 3552
Skąd: Bochnia
Wysłany: 2006-07-17, 12:17   

Pawelele napisał/a:
prądem tyle nałapałeś

wiesz no niewiadomo....rece krotoma siegaja daleko...potrafi nawet w karpatach prad wylaczyc...co to dla niego dzialdowo : :roll:
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org