w zasadzie też wyznaję powyższe ale zawsze trzeba sie liczyć z ewentualn? koniecznoci? umiercenia ryby...na ostatnim wypadzie złapałem również szczupaczka ok. 30 cm, oczywicie poszedł spowrotem do wody, aczkolwiek miałem duże kłopoty z wyjęciem obrotówki...zahaczył się za wszystkie trzy groty kotwicy...i muszę przyznać, że ledwo to przeżył
jeli chodzi o wypuszczanie pstr?gów to przezywalnoć jest taka sama jak u innych ryb i zależy od stanu i kondycji ryby w chwili wypuszczenia.
Tomax szarpak wcale nie jest wynalazkiem warszawskim, kłusole łapi? na niego jak Polska długa i szeroka.
Gajowy gratuluje pięknego pstr?ga, 42 cm fiu..fiu.......tylko ta blacha strasznie wielka nr4 wystarczyłby 5cm woblerek lub obrotówka2-3.
Bron boze nie chodzilo mie o podejrzewanie wynalezienia szarpaka przez Warszawiakow. Chodzilo mi o to, ze sa w Warszawie znane miejsca gdzie co roku lowi sie na szarpaka i jakos straznicy nie moga tego wyplenic. Musze wiecej sie skupic jak cos pisze
no włanie...wielkoć blachy samego mnie przeraziła tłumaczę to sobie włanie "szczęciem" pocz?tkuj?cego
a najlepszym szarpakowym miejscem pod Warszaw? jest zapora w Dębe w zimę robi? tam prawdziw? żeĽ
Niestety... ale co zrobic- przykład znad Biebrzy: straz zlapala klusola, sad zasadzil mu (kpina ) 50zł grzywny. Park chcac to od niego sciagnac - musi wspomoc sie komornikiem. Komornik liczy sobie za windykacje 55zł...
Kartę opłacam od 1990r. - liczba kontroli przez ten czas - 3 (słownie trzy!) jak na 14 lat duża skutecznoć... Przy tym co roku kilka razy łowię na jeziorach - tam kontroli jeszcze nigdy nie miałem.
Wiem, że strażnicy dużo sieci ci?gaj?, kłusoli łapi?, ale karalnoc jest marna. Z roku na rok jest lepiej ale jeszcze długa droga do wyplenienia tego g..a.
Nie wiem czy nie mialbym chwil zwatpienia bedac strazakiem, ganiajac za tym tałatajstwem czesto z narazeniem conajmniej zdrowia i swiadomoscia tego, ze "gie" im wymiar sprawiedliwosci zrobi Znowu zawodzi system - prawo
włanie dzisiaj dostałem legitymację i ''blachę'' i od dzisiaj jestem pełnoprawnym Społecznym Strażnikiem Rybackim....
..zaraz kto mi zarzuci ze te atrybuty nie czyni? dobrego strażnikai będzie miał rację, ale ja na razie nie jestem ''dobrym'' strażnikiem tylko adeptem , i dopiero wszystko przedemn?...
- skutki takie, ze na łape z tym oslawionym konikiem moglbys sie silowac i mialbys sporawe lekko mowiac szanse
- jesli Ci sie tak zrobilo tylko od jedzenia to , ale jesli cos dzwigasz na jakichs silowniach to... sam nie wiem chyba podwojny ja zawsze bylem leniwy, pompek nawet nie chce mi sie robic i na swoj sposob podziwiam zapalonych pakerow, chyba ze cos zipia, jakies dopingi to juz nie, bo to lipa te wszystkie koksy
jesli Ci sie tak zrobilo tylko od jedzenia to , ale jesli cos dzwigasz na jakichs silowniach to... sam nie wiem
oczywicie że ''dzwigam'' na siłowni .....od ładnych x lat.... 8)
Cytat:
podziwiam zapalonych pakerow, chyba ze cos zipia, jakies dopingi to juz nie, bo to lipa te wszystkie koksy
to nie dla mnie takie wynalazki, mam za duzo oleju w głowie zeby sie takimi mieciami szprycować... i mam ogólnie negatywny stosunek do takiego wspomagania
po prostu ludzie nie myl? o tym co z nimi będzie jak nie będ? juz mieli młodych zdrowych i odpornych organizmów....
takie żeczy wychodz? po jakim czasie i Oni się o tym przekonaj? , ale jeszcze nie teraz ... za jakie 20-30 lat
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum