Prosiłbym o wszystkie informacje dotyczące rtęci w organiźmie ryb, jak to sie stało, czemu tak jest i czy można temu zapobiec oraz które ryby mają najwięcej rtęci, a które najmniej i w jakim stopniu ona nam zagraża.
Sam osobiście słyszałem, że rekin ma tyle w sobie rtęci, że meżczyzna w wieku 30lat może zjeśc zaledwie 100g rekina, wieksza ilośc może doprowadzć nawet do zgonu, a kobiety i dzieci niepowinny jeśc tejże ryby.
Rtęć w rybach bierze się z zanieczyszczeń przemysłowych (m.in. produkcja farb i lakierów, stosowanie katalizatorów rtęciowych przy syntezie chlorku winylu i octanu winylu), ryby wchłaniają ją przez skrzela i pokarm. Zawartość rtęci w rybie zależy od jej wieku, bo rtęć ulega kumulacji, dlatego najbardziej narażone na skażenie są ryby długowieczne i drapieżne (tuńczyk, miecznik, wspomniany rekin). No i przede wszystkim od czystości wody w której pływa.
najbardziej toksyczną postacią rtęci jest metylortęć, i niestety właśnie tą postać najczęściej zawierają ryby. Zatrucie rtęcią objawia się zaburzeniami ośrodkowego układu nerwowego (nadmierna wrażliwość skóry, drętwienie warg i języka, mrowienie kończyn, zaburzenia mowy, słuchu i koordynacyjno-ruchowe).
Rekin rekinowi nierówny, jeżeli jest to okaz niemłody i pływający w zanieczyszczonych wodach, to faktycznie zjedzenie go może być niebezpieczne...
Ale myślę, że nie należy popadać w przesadę i od czasu do czasu można sobie na porcyjkę rekina czy tuńczyka pozwolić...
Dietetycy zalecają jedzenie ryb (ze względu na dużą zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, witamin, mikroelementów), choć lepiej wybierać mniej narażone gatunki.
Najpierw próbkę mineralizuje się na mokro w mieszaninie kwasów H2SO4 i HNO3 z dodatkiem V2O5 który katalizuje proces utleniania. Następnie redukuje się nieorganiczne związki rtęci do rtęci metalicznej. Zawartość rtęci oznacza się metodą bezpłomieniowej absorpcyjnej spektrofotometrii atomowej.
Metylortęć oznaczać można chromatograficznie (chromatografia gazowa z detektorem wychwytu elektronów).
Niestety głębszej wiedzy nt. ryb nie posiadam, mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam
moze nie przesadzajmy z grozą skażen metalami ciezkimi ..poza przypadkami jakich zintensyfikowanych zrzutów i lokalnym skażeniem obszaru w obrebie zrzutu .....
pewna ilosc rteci (i innych metali ciezkich) krązy nieustannie w przyrodzie - wymywanie ze skał - i wciaz od początku zycia na planecie .... myślę że nie należy bać sie za bardzo
toksycznosc, poza tym, zależy od formy w jakiej związany jest dany metal ..... np amalgamaty stosowane w stomatologii - od 150 lat ... jakos nie zabijają
toksycznosc, poza tym, zależy od formy w jakiej związany jest dany metal ..... np amalgamaty stosowane w stomatologii - od 150 lat ... jakos nie zabijają
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum